Z zagranicy

Prezydent Chin chwali Czechy za walkę w II Wojnie Światowej

Zdaniem Xi Jinpinga, Czesi wykazali się szczególnym bohaterstwem na europejskich polach bitew podczas II Wojny Światowej.

 

Słowa uznania wobec naszych południowych sąsiadów padły podczas spotkania przywódcy Chin z czeskim prezydentem Milosem Zemanem, przebywającym w Pekinie z okazji parady wojskowej upamiętniającej rocznicę zakończenia II Wojny Światowej. Czech był jedyną głową państwa z krajów zachodu, która pojawiła się na defiladzie.

 

Xi Jinping przypomniał również, że Chiny był głównym miejscem działań wojennych w Azji i znacznie przyczyniły się do zwycięstwa sił antyfaszystowskich.

 

Ponadto chiński prezydent zapewnił o dalszym pogłębianiu współpracy i relacji na różnych płaszczyznach, głównie gospodarczych, między obydwoma państwami.

 

Na defiladzie była też obecna marszałek sejmu Małgorzata Kidawa – Błońska. Jednak ponieważ Polskę reprezentował polityk niższego szczebla niż np. Czechy, to chińska agencja prasowa podaje informacje tylko o jej oficjalnym spotkaniu ze stojącym na czele chińskiego parlamentu Zhangiem Dejiangiem. Z prezydentem Chin polska marszałek zrobiła sobie jedynie zdjęcie.

 

To jedyna fotografia, na której jest Małgorzata Kidawa – Błońska, która stoi niemalże u boku prezydenta Rosji Władimira Putina:

 

 

 

 

Jakub Klimkowicz

za: xinhuanet.com

 

© WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

 

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. z-k

    5 września 2015 at 22:07

    Na otwarciu swojej placówki propagandowej w W-wie prezydent innej potęgi światowej mówił o żydowskich hufcach rycerskich i chorągwiach husarskich dzielnie walczących w słuzbie polskich królów. Śmiać się? Czy płakać?

  2. gieptil

    5 września 2015 at 22:17

    Jakby się te sanacyjne gnidy nie czepiły o to Zaolzie, które i tak mało nam było potrzebne, to w 38 roku mogliśmy pójść na wojnę przeciw Hitlerowi wspólnie z Czechami. Może byśmy tej wojny nie wygrali, ale też byśmy nie przegrali. Zrobiłby się długi wielomiesięczny konflikt, w który w końcu wmieszaliby się zachodni alianci.
    Mało kto wie o co mi chodzi. Czesi może mieli nie tak bitną i liczną armię jak Polska, ale mieli wtedy czołowy przemysł zbrojeniowy Europy, no taki mieli talent że produkowali i mieli mnóstwo nowoczesnego uzbrojenia ( w przeciwieństwie do Polski, gdzie po latach rządów sanacji mało co żeśmy produkowali generalnie, a dla wojska tym bardziej ). Oni byli się gotowi podzielić z nami tym sprzętem. Taka połączona armia dobrze wyposażona, to byłaby potęga, Hitler miałby duży problem. Ale że wśród sanacji przynajmniej co trzeci to był niemiecki agent, to nie było takiej możliwości. Cena? Tak 8 milionów Polaków, bo tyle chyba zginęło podczas II WŚ.

  3. gieptil

    5 września 2015 at 23:12

    A to Zaolzie to niestety dobrze nas ocenili na zachodzie – akcja typu hiena cmentarna. I żeśmy drogo za to zapłacili. A wystarczyło być przyzwoitym.
    To też wskazanie na dziś.

  4. LSED

    6 września 2015 at 01:51

    @gieptil – 10/10.

  5. Ajwaj

    8 września 2015 at 13:45

    [quote name=”gieptil”]Jakby się te sanacyjne gnidy nie czepiły o to Zaolzie, które i tak mało nam było potrzebne, to w 38 roku mogliśmy pójść na wojnę przeciw Hitlerowi wspólnie z Czechami. Może byśmy tej wojny nie wygrali, ale też byśmy nie przegrali. Zrobiłby się długi wielomiesięczny konflikt, w który w końcu wmieszaliby się zachodni alianci.
    Mało kto wie o co mi chodzi. Czesi może mieli nie tak bitną i liczną armię jak Polska, ale mieli wtedy czołowy przemysł zbrojeniowy Europy, no taki mieli talent że produkowali i mieli mnóstwo nowoczesnego uzbrojenia ( w przeciwieństwie do Polski, gdzie po latach rządów sanacji mało co żeśmy produkowali generalnie, a dla wojska tym bardziej ). Oni byli się gotowi podzielić z nami tym sprzętem. Taka połączona armia dobrze wyposażona, to byłaby potęga……. [/quote]
    Wszystko pięknie, tyle, że Czesi nie przypadali za Polakami. A co dopiero ci niemco/czesi. Od zawsze Czechy były blisko Niemiec. Politycznie i w każdym innym stopniu.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra