Z zagranicy

Monsanto i UE fałszowała rezultaty badań nad GMO! – alarmują organizacje pozarządowe, które złożyły pozew w tej sprawie

prawy.pl_images_nowe_stories_food_GMO-MonsantoGrupa europejskich organizacji pozarządowych zaskarżyła w środę giganta biotechnologicznego Monsanto oraz EFSA, europejską agendę odpowiedzialną za bezpieczeństwo żywnościowe, zarzucając im fałszowanie wyników badań co do kancerogennych skutków spożywania produktów GMO.

Pozew został wniesiony tuż przed głosowaniem nad przedłużeniem zezwolenia na handel i produkcję GMO na terenie Unii Europejskiej.

– Istnieją podejrzenia, że władze UE oraz koncern [Monsanto – przyp.red.] usiłowały na bazie błędnych danych i analiz zatrzymać w użyciu glifosat na europejskim rynku mimo jego rakotwórczego działania – poinformował Josef Unterweger, prawnik reprezentujący grupę Global 2000, zrzeszającą wspomniane organizacje pozarządowe.

Organizacje zarzucają zarówno Monsanto, jak i Unii Europejskiej celowe działanie, ponieważ oskarżeni zupełnie zlekceważyli badania przeprowadzone przez Agencję Badań nad Rakiem (IARC), która w marcu zeszłego roku ostrzegała, że zarówno Roundup (herbicyd używany w uprawach roślin GMO), jak i inne środki na bazie glifosatu są „prawdopodobnie” kancerogenne. Pod raportem w tej sprawie podpisało się wówczas 96 prominentnych naukowców, którzy jednocześnie zwrócili się z listem do Komisji Europejskiej, w którym jasno wyłożyli wyniki swoich badań. Ostrzeżenia te zostały zlekceważone.

Decyzja co do dalszego używania glifosatu na terenie wspólnoty zapadnie 7 lub 8 marca.

Źródło: EUbusiness

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

13 komentarze(y)

13 Komentarzy

  1. Egzorcysta

    2 marca 2016 at 18:42

    Personel wlascieli clubu bilderberg ,czyli pozyteczni idoci, przyklepia z pewnoscia co Rockefeller im kaze.Poniewaz akurat chodzi tu o dzialke Rockefellera do ktorego nalezy Monsato.I chodzi tu nie tylko o kase z racji zarabiania na Rundupie i GMO, ale przedewszystkim na chorych na raka.Gdzie znow i tu jest jakby przypadkiem Rockefeller glownym zarabiajacym na leczeniu i na zabieraniu podatnikom kasy na badania, i to kwoty nie malej bo ok. 7 miliardow rocznie, gdzie od lat wszystko idzie w jego labolatoriach w odwrotnym kierunku ,czyli by ilosc chorych na raka zwiekszyc.(po owocach go poznalem).
    Smiem sadzic ,ze zaden sedzia nie odwazy sie zaryzykowac wchodzenie w droge najbardziej przestepczej organizacji na swiecie.Dlatego najbardziej przestepczej poniwaz zatrowaja najwiecej na calym globie.Glyphosad nigdy w przyrodzie nie ginie,po opryskaniu czegokolwiek najpierw zatuje to opryskane, pozniej jezeli to byl np rzepak,soja czy kukurydza gmo zatruje tych ktorzy to spozyja.moze byc to zwierze,np krowa a pozniej poprzez mleko tek krowy czlowieka i inne zwierzeta.Skala zabijania i powodowani chorob jest najwieksza na swiecie.Nic i nikt nie sieje takiego spustoszenia jak Monsanto.W USA od wielu lat pod budynkami organizacji majacych placone za badania z kasy podatnika i za ochrone konsumenta, zbieraja sie 20-500 ludzi prostesujacych przciw Mordestwom Monsanto.Tych ludzi sie paluje,pozyteczny idota policjant karmi swoje dzieci produktami gmo i glyphosatem,i paluje tych ktorzy pragna jego dzieci uratowac przed choroba np rakiem.Ale pozyteczny idota nie kapuje tak prostych wspolzaleznosci, ma ptasi rozum i do tego tak wyprany szkoleniami,ze nic juz sensownego do pozytecznego idoty nie dociera.Tak wiec w napieciu oczekuje na werdykt innego pozytecznego idioty, ale ten zdaje sobie juz chyba sprawe, z tego, ze na swiecie grasuja seryjni samobojcy,czasem zwani tez „nieznani sprawcy”.Zobaczymy.

    • Maciuś

      2 marca 2016 at 20:00

      W trosce o racjonalność argumentów . Proszę jednak przyjąć do wiadomości ,że fosfoglicyna (glifosat) dosyć łatwo się rozkłada w środowisku naturalnym . Herbicydy w oparciu o tę substancję produkuje nie tylko Monsanto , bo patent wygasł . Trudno sobie teraz wyobrazić rolnictwo całkowicie ekologiczne tzn. bez chemii . Dużo bardziej szkodliwe niż ten herbicyd są właściwie dowolne pestycydy , fungicydy . Glifosat jest stosowany w rolnictwie od wielu , pewnie od kilkudziesięciu lat . Problem jest gdzie indziej . GMO i patentowanie nasion nowych odmian . Na ile to jest problem zdrowotny ,to trudno powiedzieć ,ale wykluczyć tego nie można . Natomiast na pewno upowszechnienie upraw GMO będzie miało daleko idące konsekwencje społeczno-ekonomiczne – wielkie farmy i dalsze wyludnianie wsi . Czemu należałoby rzeczywiście przeciwdziałać .

      • Egzorcysta

        2 marca 2016 at 20:38

        To ze sie glifosad roklada w srodowisku naturalnym jest klamstwem propagandowym.Gdyby sie rozkladal, nie byloby po okresie karencji nigdzie, a jest do stwierdzenia nawet w mleku matki ktora zjadla cos czym to bylo pryskane.W naturze nic nie ginie.Jezeli juz nie stwerdzono np 3 tygodnie po oprysku w ziemii, to tylko dlatego ze powierzchnie tego pola mocno deszczowano, a chemia poszla w glab ziemii.W takich wypadkach wszelkie badania sa tak przygotowywane, by uzyskac wczesniej nakreslony cel.Jasli chodzi o produkowanie przez inne firmy, to te firmy w 90 procentach produkuja pod swoja stara nazwa ale sa wlasnoscia tego samego pana co Monasato, w jakim kraju te firmy sie znajduja nie gra zadnej roli. Jak wygladaja powiazania firm z ich wiekszymi siostrami mozna w latwy sposb wyrezyserowac.Moze poza nazwiskiem wlasciela tych wszystkich korporacji.przy kladem jak to sie ma np na rynku Polskim ktorego wlascielem jest tez paru panow z USA.to taka namiastka jako przyklad powiazan, podobnie to wyglada z bankami ,korporacjami chemicznymi, w przemysle zbrojenowym gdzie zawsze na koncu na smej gorze piramidy znajdziemy jednego z 12 panow z USA.Najczesciej Rotshilda i Rockefellera, Busha, Morgana, Warburga,Carbegie, itd.Dokladnie tych samy znajdziemy kiedy zbadamy kto sfinansowal Hitlera, tych samych znajdziemy kto sfinansowal Lenina i rewolucje soviwecka, i tych samych znajdziemy kto polecil i sfinansowal destabilizacje polnocnej Afryki i Bliskiego Wschodu i ufundowal Europie nowych osiedlencow.Od czasu do czasu dochodza nowi na jakis czas, jak Dick Heney, Gates z jego egenika i szczepionkami w Afryce,Soros, Bernanke innymi slowy sitwa z Fedu.
        prosze sobie samemu obejrzec wpisujac w google altria, wlasciele polski i kliknac na grafike albo video,na schemacie graficznym mamy niepelna mape podobna do tej co wisi w pracowni Rockefellera,poniwaz chemia to jego dzialka w podziale globalnym kuli ziemskiej branzowo.Prosze nie byc naiwnym jak ci co maja swoja wiedze z TV.

        • Maciuś

          3 marca 2016 at 10:30

          Tak sumując ,to właściwie glifosat ,a także pewnie fungicyd – zasadowy chlorek miedzi(II) (znany jako Miedzian chyba (r) ) należałoby traktować jako środki „półekologiczne” . A z tą kancerogennością to jakby dobrze „podkręcić” statystykę ,to okazałoby się ,że nawet woda destylowana ma takie właściwości . Więc warto może byłoby przyjąć jakiś punkt odniesienia i np. uznawać coś za takowe ,gdy bardziej sprzyja powstawania nowotworów niż wypalanie kilku papierosów dziennie .

  2. Henry

    2 marca 2016 at 18:52

    Nareszcie coś się rzeczywiście ruszyło! Nawiasem mówiąc Obywatelska Inicjatywa Obywatelska gromadzaca już od wielu miesięcy ponad 3 miliony internautów oraz różnych społeczności obywatelskich (z całej Europy, ale głównie z Niemiec) i prowadzaca ogromne protesty (przeciwko glifosatowi, a przede wszystkim przeciwko CETA, TIPP i TISA) przede wszystkim w Berlinie i innych dużych miastach niemieckich już zmusiła Monsanto do wycofywania się z rynku niemieckiego. Niemcy chcą wiedzieć co mają na talerzu i chcą wiedzieć, co eurokraci knują w tajnych negocjacjach z USA. Porozumienia te mogą oddać całą produkcję żywności, światowe zasoby wody, wszystkie możliwe usługi w ręce ogromnych korporacji, gdzie liczy się tylko biznes, natomiast zdrowie obywateli stoi na ostatnim miejscu. Walka jest niezwykle trudna, ponieważ chodzi o ogromne pieniądze i wyłączność „świadczonych” usług na długie lata, bez prawa wycofania się z podpisanych porozumień pod groźbą astronomicznych kar.

  3. drogowiec

    2 marca 2016 at 22:53

    Nie można się wszystkiego bać. Albo lepiej bójmy się i żyjmy jak w prehistorii- po 23 lata ciężkiego życia z dziurawymi zębami. Najlepiej też się nie myć bo to chemia. O antybiotykach nie wspomnę,lepiej zdechnąć na trąd lub zapalenie płuc.Jakiś pasożyt w jelitach to też fajna natura. I zabrońmy chemii to we końcu konkurujące z nami społeczeństwo Afryki umrze z głodu i ubóstwa, za to w w agonii będzie nas błogosławić za możliwość śmierci w naturalnym środowisku.

    • lekarz nienormalny

      4 marca 2016 at 10:07

      Wyobraź sobie, że był na świecie takie lekarz, który całe życie zajmował się zębami i spotkał się z ludami na całym globie, którzy nie znali pasty do zębów i szczoteczki do zębów a uzębienie mieli znakomite. Nawet w starczym wieku. DLATEGO JAK SŁYSZĘ STOMATOLOGA MYJ ZĘBY 3 RAZY DZIENNIE, JEDZ SNIKERSA I CO TAM CHCESZ, TO TRZEBA LAĆ GO W RYJ, ZARZUCAĆ DOWODAMI I MÓWIĆ ŻE KŁAMIE. Jak mu powie o tym jedna osoba, będzie się śmiał a jak będzie ich kilka, to zacznie szukać info. I od jego sumienia będzie zależeć, czy poinformuje pacjentów o tych odkryciach, że nieprzetworzona żywność sprawa, że uzębienie będzie sprawne do śmierci, czy będzie dalej chciał zarabiać i ukryje tą wiedzę. Na temat reszty też można pisać…

    • Egzorcysta

      5 marca 2016 at 11:42

      Problemem nie jest strach, tylko nakazy i zakazy jakie nadludzie wymyslaja podludziom.Mozesz sobie lykac fluoru np ile chcesz to twoja sprawa, ale ci co sa swiadomii tego co to jest i nie chca musza miec prawo zyc inaczej.Niech sobie jest GMO,ale niech bedzie uprawa odzielona od innych upraw, a w sklepie niech to jest oznaczone duzymi literami zeby kazdy wiedzial co kupuje.I wolna wola czlowieka, a nie zeby ustawami robiono tak by ludzie nieswoadomie te swinstwa kupowali.Ci co im nie przeszkadza niech sobie maja i spozywaja, a ci co tego nie chca nich ich nikt nie zmusza i to o co chodzi to jest
      zmuszanie,np ustawa Codex Alimentarius, triki np male literki na czerwonym tle albo na granatowycm czarne itd.Korupcja politykow przez koncerny chemiczne, korupcja decydentow z duzych sieciowek, dzis spowodowalo, ze kupienie pasty do zebow bez fluoru,aluminium i SLS jest wielka sztuka.Kupienie kawalka kielbasy bez cukru i chemii w niej to juz wyczyn naprawde wielki.Na roznych forach internetowych, wszelkie informacje na tem zwiazkow chemicznych w jedzeniu sa usuwane, i o to glownie chodzi.Ludzie swiadomii trucizn maja male szanse dzis w swietle ustawy Codex Alimentarius, na mozliwosc zdrowego odzywiania sie.Kto chce niech jada chemie, ja mu tego nie bronie, ale nich on mi nie broni zycia bez chemii.A to co sie serwuje niech bedzie badane i jasno opisywane.Urzedy takie jak np sanepid, zamiast badac jedzenie z siecowek na okolicznosc chemii,to chca zmuszac ludzi do szczpien.Ida i jak znajda podczas kontroli w jadlodajni lyzke aluminiowa, to zamykaja lokal, ale niemowalakom chetnie wstrzyneliby 5000 wieksza dawke aluminium prosto do krwi, a w sklepach w pascie do zebow i szmponie im to nie przszkadza, bo ktos skorumpowanay zakazal by przeszkadzalo.Kto chce prosze bardzo, ja nie chce i musze miec prawo do tego.Ktos chce myc zeby 10 razy na dzien niech myje, ja nie musze robic tego co on, a juz wcale pasta z chemia ktora zabija kubeczki smakowe i pozniej do wszystkiego trzba dodawac wzmacniaczy smakowych bo smakuje jak papier.Ja wole uzyc do mycia zembow curmumy,a kamien usunac jezeli juz, samrujac zeby na noc olejem kokosowym.
      Ale niewidzialna reka rynku niebawem pozbawi mnie zdrowej zywnosci i alternatywy do chemii.Jak poznasz prawde o antybiotykach i innych swinstwach i efekt placebo, sam zrozumiesz jak to dziala i jakie sa konsekwencje chemii w organizmie czlowieka.Kazdemu wedlug jego rozwoju.

      • Ktosiu

        5 marca 2016 at 22:59

        A jaka jest prawda o antybiotykach? Bo ponoć za 10-20 lat już nie będą działać 😛 Gorsza sprawa to hormony…
        Zastanawiam się, czemu to GMO jest demonizowane. Z tego co rozumiem, chodzi m. in. o oporność na toksynę. I ta roślina, która nie powinna rosnąć, przez geny oporności jednak rośnie, wchłaniając tę toksynę, może też ją jakoś metabolizując, co później ludzie jedzą. Więc nie jest złe samo GMO, tylko zatruwanie pól herbicydami i innymi -cydami.
        A jak roślina jest oporna np. na susze, to czemu miałaby być niezdrowa?

        • Maciuś

          6 marca 2016 at 10:59

          Rośliny GMO , to nie tylko kukurydza , soja odporne na glifosat . To mogą być np. kartofle których liście trujące są dla stonki ziemniaczanej . Tylko jak w takich razach bywa ,to wpływ takich upraw może mieć inne konsekwencje dla ekosystemu . Chociażby pyłek z tych ziemniaków może być szkodliwy dla pszczół etc. Także w przyrodzie występują takie zjawiska jak poziomy transfer genów – czyli inne rośliny (czyt. chwasty ) mogą „nabyć” te wprowadzone cechy . Poza tym jak uprawy GMO wyglądają w USA – tysiące hektarów jednej rośliny opryskiwane z samolotu glifosatem . To jest coś przypominającego gospodarkę rabunkową . Na krótką metę daje przewagę , bo jest tańsze ,ale w dłuższej perspektywie może przynieść opłakane skutki . Chociażby z powodu ,że pojawiają się chwasty oporne na glifosat (zdaje się nie ma potwierdzenia ,że odbyło się w wyniku tego poziomego transferu genów ,do tej pory jest to wynikiem „ewolucyjnej selekcji” roślin mających predyspozycje do tego) . Przy obecnym powszechnym obrocie materiałem siewnym ,to rozprzestrzenianie się takich „superchwastów” na globie może być bardzo szybkie . A wtedy uprawy GMO-glofosat stracą racje bytu i w zwykłej praktyce rolniczej ten środek przestanie być tak użyteczny jak dotychczas . Dlatego należy być świadomym zagrożeń ,ale raczej nie popadać w histerię .

        • Małgorzata

          7 marca 2016 at 23:03

          Rośliny GMO są modyfikowane na poziomie komórkowym i łączone nie tylko z innymi komórkami roslin ale także zwierząt. Czytałam gdzieś, że również wykorzystywano komórki abortowanych płodów. Nie wiem, ile jest w tym prawdy, ale nadal uważam, że GMO jest czymś nienaturalnym… Chciałabym (jak już ktoś wyżej napisał) robiąc zakupy, mieć wybór co włożę do gara.

  4. Pingback: Michał Marusik | oficjalna strona

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra