Z zagranicy

Część obywateli USA zamierza pilnować uczciwości wyborów z bronią w ręku

three_security_forceWśród paramilitarnych organizacji w USA pełna mobilizacja. Wiele z nich, w tym również członkowie Three Percent Security Force, organizuje ćwiczenia strzeleckie oraz trening walki wręcz. Wbrew pozorom wcale nie szykują się do wojny, ale do wyborów.

Po doświadczeniach ostatnich głosowań w wyborach prezydenckich i co najmniej podejrzanego sposobu liczenia głosów, obywatele zdecydowali się najwyraźniej wziąć sprawy w swoje ręce i osobiście dopilnować, aby tym razem nie doszło do fałszerstw. O swoim przedsięwzięciu mówią nie tylko jako o improwizowanej kampanii na rzecz kandydata Republikanów Donalda Trumpa.

W tych najbardziej emocjonujących z dotychczasowych zmagań wyborczych uzbrojone grupy obywateli przygotowują się na możliwość odebrania im wyborów, a co za tym idzie – wywołania zamieszek, które – co do tego są przekonani – będą towarzyszyć ewentualnemu zwycięstwu kandydatki Demokratów Hillary Clinton.

Wprawdzie uzbrojeni i zorganizowani w grupy obywatele deklarują, że z pewnością nie oddadzą pierwszego strzału, ale też nie zamierzają pozostawić swoich strzelb w domu. Nie zamierzają pozwolić, aby do Stanów Zjednoczonych nadal napływali muzułmanie i nielegalni imigranci z Meksyku, stąd kluczowym jest dla nich zwycięstwo kandydata Republikanów, który obiecał deportować wszystkich, którzy w USA przebywają nielegalnie, powstrzymać napływ ludności wyznania islamskiego oraz zbudować mur wzdłuż granicy z Meksykiem.

Zresztą organizowanie się Amerykanów przed wyborami to niejako odpowiedź na ostrzeżenia samego Donalda Trumpa, który wielokrotnie powtarzał, że wybory mogą zostać sfałszowane oraz że może nie uznać ich rezultatów, jeżeli nie wygra.

Organizacje paramilitarne stworzyły zatem oddolny ruch kontroli wyborów. Wyznaczeni przez nich ludzie stale monitorują strony do głosowań w poszukiwaniu jakichkolwiek uchybień.

Ich motywacja jest tym większa, że jeżeli do władzy dojdzie Hillary Clinton, będzie się ona starała rozbroić amerykańskiej społeczeństwo. Już pracując w amerykańskiej administracji zaangażowała się w działania mające pozbawić Amerykanów prawa do noszenia broni.

Źródło: Reuters

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

148 komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra