Z kraju

Prezydent do Polaków: Wolność to zadanie i wyzwanie

duda_listPublikujemy list, jaki z okazji Narodowego Święta Niepodległości wystosował do Rodaków prezydent Andrzej Duda.

Szanowni Państwo!

Drodzy Rodacy!

Obchodzimy dzisiaj Narodowe Święto Niepodległości. Narodowe, bo jest to święto każdego Polaka. Wszystkich nas łączy idea wolności oraz własnego państwa jako jej najlepszego gwaranta. Nazywając to święto narodowym podkreślamy też jedność z poprzednimi pokoleniami rodaków. Szczególnie z tymi, którzy żyjąc pod zaborami mieli odwagę o Niepodległej marzyć i na Jej rzecz pracować, wierząc, że zdobyta wiedza i doświadczenie spożytkowane zostaną dla dobra odrodzonej Polski.

Niepodległa Rzeczpospolita nie powróciłaby na mapę Europy, gdyby nie zabiegali o to sami Polacy. Doświadczywszy niewoli, rozumieli, jak ważna dla wspólnoty narodowej jest możliwość samostanowienia, bycia prawdziwym gospodarzem we własnym domu – w kraju, w którym nasza historycznie ukształtowana tożsamość, kultura i język są szanowane i chronione. Marszałek Józef Piłsudski ujął to w słowa: Chcemy Polski niepodległej, abyśmy tam mogli urządzić życie lepsze i sprawiedliwsze dla wszystkich.

Początki II Rzeczypospolitej, jak i wcześniejsze historyczne doświadczenia uświadamiają nam ważną prawdę. Wolność nie jest dobrem, które można zdobyć raz na zawsze. To zadanie i wyzwanie. Wysiłki pokolenia roku 1918 nie zakończyły się w momencie, gdy Polska znów stała się podmiotem prawa międzynarodowego. Młoda Rzeczpospolita musiała bronić swoich granic, scalać obszary byłych zaborów w jeden organizm państwowy, podnosić się z wojennych zniszczeń. Wzmacniać siły zbrojne, odbudowywać struktury państwa, rozwijać i modernizować produkcję przemysłową. Wprowadzać nowoczesne rozwiązania prawno-ustrojowe, wspierać rozwój nauki, oświaty i kultury. Wiele z ówczesnych osiągnięć do dzisiaj budzi dumę i szacunek.

Warto przypominać determinację, rozmach i entuzjazm twórców Polski niepodległej. Warto z tamtych dni czerpać lekcję odpowiedzialności za losy Ojczyzny i szacunku dla wspólnego dobra, jakim jest własne, suwerenne państwo.

Z okazji Narodowego Święta Niepodległości życzę Państwu, aby dobry los naszej Ojczyzny i wszelkie dobre zmiany, jakie się w niej dokonują, przekładały się na pomyślność Państwa oraz Państwa rodzin. A także by Państwa osobiste sukcesy utwierdzały wizerunek Polski jako kraju o wielkich aspiracjach, intensywnie rozwijającego się. Przeżywajmy ten dzień radośnie, wspólnie, razem – pod biało-czerwonymi flagami, pod znakiem Orła Białego, podczas uroczystości patriotycznych, na koncertach i festynach, w gronie naszych bliskich. Choć okoliczności historyczne są dzisiaj zupełnie inne niż dziewięćdziesiąt osiem lat temu, nasz cel, jako narodu, pozostaje ten sam – wolna, suwerenna i nowoczesna Polska.

Z wyrazami szacunku,

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda

 

Źródło: Prezydent.pl

Fot. Jakub Szymczuk

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

7 komentarzy

7 Komentarzy

  1. Obywatel JOW

    11 listopada 2016 at 19:10

    Czy wolni i suwerenni będziemy w okowach CETA i TTIP, do których pali się nowy rząd PIS? Czy suwerenni będziemy nie mogąc kupić sami swojej polskiej ziemi, kiedy będą ją mogli kupować np Żydzi (związki wyznaniowe, patrz ustawa rządu PIS)? Czym będzie nasza suwerenność, kiedy w wyniku CETA itp nasze bogactwa naturalne zabiorą obcy, którzy je będą wydobywać, bo rząd PIS nie widzi potrzeby, żeby był Skarb Państwa (już go likwidują) i żeby zabrać nam konstytucyjny zapis, że bogactwa naturalne są własnością narodu? Czy bezpieczni i zamożni będziemy pchani w łapy neobanderowskiej Ukrainy, której lekką rączką darował Pan miliard euro? Czy będziemy u siebie, kiedy kilka milionów młodej krwi wyjechało za granicę a w ich miejsce wpompowywanych jest już kilka milionów Ukraińców? Czy bezpieczni będziemy pchając się w interesie Ameryki do konfliktu z Rosją? My potrzebujemy mądrych przywódców, nie marionetki, potrzebujemy działań dla dobra Polski i Polaków, nie okolicznościowych frazesów. Naród was poparł.

    • Jan

      12 listopada 2016 at 11:26

      Wolni i suwerenni będziemy tylko pod kuratelą Jego Eminencji Władymira Putina. Przecież najlepsze polskie czasy to były czasy Królestwa Polskiego i zaborów, kiedy święta Rosja broniła nas przed tym plugastwem amerykańskim, żydowskim, pruskim, chazarskim, banderowskim. Pisz wprost, łajzo, a nie na około.

      • Adam

        12 listopada 2016 at 14:20

        PO CO TYLE ŚCIEMNIANIA W KLIMACIE GAZETY,,POLSKIEJ””OBYWATEL JOW NIE NAPISAŁ ŻEBYŚMY BRONIĄC SUWERENNOŚCI WPADALI Z DESZCZU POD PUTINOWSKĄ RYNNĘ . TYLKO WYPUNKTOWAŁ W PYTANIACH ZAGROŻENIA PŁYNĄCE Z ZACHODU . OBECNIE JAK SIĘ WYDAJE PO WYBORACH USA ( Trump: Otrzymałem „piękny” list od prezydenta Władimira Putina ) NASTĄPI KOREKTA pt.POLSKIE KONDOMINIUM neokolonia AMERYKAŃSKO-ROSYJSKO-NIEMIECKA POD ŻYDOWSKIM ZARZĄDEM POWIERNICZYM.

  2. pokrzywa

    11 listopada 2016 at 19:58

    Własne państwa to tak czy inaczej, zwłaszcza w obliczu polskiej historii dobro, które zasługuje na szacunek. Ale wcale nie umniejsza to wagi krytycznych uwag pod adresem „tego dobra”. Pokrzywa w całości przyłącza się do Obywatela JOW w Jego wątpliwościach.

  3. Adam

    11 listopada 2016 at 20:26

    WOLNOŚĆ JEST W NAS I BYŁA W NICH TWÓRCACH POLSKI ODRODZONEJ http://wolna-polska.pl/wiadomosci/roman-dmowski-tworca-polski-odrodzonej-henryk-pajak-2-2016-11

    • Henryk

      12 listopada 2016 at 11:29

      Kiedy Polacy zbrojnie walczyli z zaborcami, Roman Dmowski brał rubelki za zasiadanie w rosyjskiej Dumie i na jej polecenie jeździł po świecie reprezentować rosyjskie interesy. Kiedy Polska odzyskała niepodległość i nowy „mocodawca” zbliżał się w 1920 roku do Warszawy, Roman Dmowski przebierał nogami, żeby założyć nowy („polski”) rząd w Poznaniu…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra