Hitlerland – relacje amerykańskich dziennikarzy i dyplomatów z tego jak naziści zdobyli władze

hitWydana przez Rebis praca Andrew Nagorskiego (amerykańskiego dziennikarza polskiego pochodzenia) „Hitlerland” jest niezwykle ciekawa z dwu powodów. Po pierwsze ukazuje jak narodowi socjaliści zdobyli władzę w Niemczech, a po drugie jak sytuacje w Niemczech (po I wojnie światowej, w latach 20, 30, i na początku II wojny światowej) postrzegali amerykańscy dziennikarze i dyplomach pracujący w Niemczech.

Niemcy po I wojnie światowej były w straszliwej nędzy. Szalała hiperinflacja, głód i powszechne ubóstwo. Nędzy ekonomicznej towarzyszyła nędza moralna, powszechna demoralizacja seksualna i dekadencja (powszechnie akceptowano w Berlinie wszelkie patologie od narkotyków, przez przygodne stosunki seksualne, homoseksualizm, aż do pedofilii). Rozpusta seksualna związana była z polityką, np. 150.000 organizacja nudystów choć wspierała komunistów, cieszyła się życzliwością i narodowych socjalistów (po dojściu do władzy nazistów została zlikwidowana, ale praktyki nudystyczne były dalej tolerowane). O wszelkie patologie ekstremiści z prawa, lewa i centrum obwiniali demokracje. Terror polityczny i zamieszki były codziennymi wydarzeniami, jednak (według amerykańskich korespondentów) było w nich coś wyjątkowego, w trakcie aktów przemocy politycznej Niemcy szanowali przepisy porządkowe, nie deptali trawy, przeciwnicy polityczni strzelali tylko między sobą, pozwalając osobom postronnym żyć normalnie.

W latach dwudziestych Niemcy żywili sympatie do Amerykanów choć ci byli ich wrogami w czasie wojny. Po wojnie Amerykanie ewidentnie solidaryzowali się z Niemcami. Amerykańska popkultura silnie oddziaływała na Niemców. Z szczególną niechęcią Niemców spotkali się Francuzi, oskarżani przez Niemców o chęć zniszczenia Niemiec reparacjami wojennymi i o gwałty dokonywane przez czarnoskórych francuskich żołnierzach na Niemkach.

W czasie pierwszych wywiadów udzielanych amerykańskiej prasie w latach dwudziestych Adolf Hitler był bardzo pozytywnie odbierany przez Amerykanów. Podobnie pozytywnie oceniała Hitlera amerykańska dyplomacja (choć zdaniem amerykańskich dyplomatów Hitler nie zapowiadał się na osobę która odegra ważną role w historii Niemiec). Amerykańscy korespondenci: antysemityzm Hitlera traktowali jako coś normalnego, dostrzegali jakie namiętności Hitler rozbudzał w kobietach, jak Hitler wzbudzał entuzjazm w tłumach, a także ubogie życie Hitlera i jego pozytywny stosunek do dzieci.

Złą sytuacje w Republice Weimarskiej pogłębił kryzys światowy rozpoczęty pod koniec 1929 roku. To właśnie dzięki niemy naziści zwiększyli liczbę swoich mandatów w niemieckim parlamencie (z 14 w 1924, 12 w 1928, do 170 w 1930 roku, 230 w 1932, i 196 w drugich wyborach w 1932 roku). Nazistów szczególnie popierała inteligencja i młodzież. Narodowi socjaliści niedopuszczani do mediów (niczym charyzmatycy) oparli się na bezpośrednim kontakcie i świadectwie. Przeciwko narodowym socjalistom wypowiadał się Kościół katolicki.

Przed dojście do władzy nazistów sytuacja w Niemczech była katastrofalna – ubóstwo było powszechne, 44% Niemców była bezrobotna, panował głód, prostytucja, epidemie wynikające z braku dostępu do ubikacji i łazienek, Nikt nie postrzegał Hitlera jako zagrożenie, łącznie z niemieckimi Żydami. W obliczu absolutnego kryzysu prezydent republiki przekazał ster władzy w ręce Hitlera.

Naziści po zdobyciu władzy niezwykle szybko przeprowadzili ustrojową rewolucje, która zapewniła im monopol władzy – zakazali opozycyjnych publikacji i zgromadzeń, aresztowali przeciwników politycznych, zlikwidowali wszystkie poza NSDAP partie polityczne, przekazali Hitlerowi uprawnienia ustawodawcze, rozpoczęli prześladowanie Żydów. Eksplozja nazistowskiego terroru zaskoczyła amerykańskich korespondentów. Co jednak istotne nazistowskie władze pozwalały na swobodną działalność amerykańskich korespondentów w nazistowskich Niemczech.

Dzięki polityce nazistów sytuacja gospodarcza Niemiec szybko się poprawiła. Młodzi amerykanie podróżujący po nazistowskich Niemczewo wbrew antyniemieckiej propagandzie w USA odczuwali ogromną podziw dla osiągnięć nazistów w Niemczech.

W opinii amerykańskich dziennikarzy Hitler był darzony przez Niemców religijnym kultem niczym guru sekty. Sprzyjała temu polityka laicyzacji i dechrystianizacji Niemiec prowadzona przez Nazistów. Niewątpliwie Niemcy mogli być wdzięczni nazistom za likwidacje biedy, bezrobocia, patologii, rozwój armii, czystość, ład, porządek, prosperity, witalność i siłę Niemiec (które niezwykle imponowały Amerykanom).

Obecność amerykańskich dyplomatów i dziennikarzy w Niemczech zakończyła się pod koniec 1941 kiedy rozpoczął się konflikt USA z Japonią i Niemcami. Amerykanie zostali internowani przez Niemców i po paru miesiącach wymienieni na Niemców internowanych w USA przez Amerykanów.

Jan Bodakowski

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

152 komentarze

152 Komentarzy

  1. office team building events

    9 listopada 2017 at 09:52

    I could not refrain from commenting. Well written!

  2. Lita Brigham

    28 listopada 2017 at 06:42

    Keep it up! Greetings from California!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra