Z kraju

Endecja zaniepokojona kryzysem parlamentarnym nawołuje do opamiętania

endecja222Zarząd Stowarzyszenia Endecja wystosował list, w którym apeluje do wszystkich stron konfliktu i zwraca się z propozycją mediacji.

Zarząd Stowarzyszenia Endecja, wyraża głębokie zaniepokojenie trwającym kryzysem parlamentarnym. W naszym przekonaniu najwyższa pora by podjąć zdecydowane działania, celem zakończenia trwającego paraliżu Sejmu RP, który nie tylko utrudnia funkcjonowanie państwa i obniża jego autorytet międzynarodowy, ale także jest całkowicie niezrozumiały dla zdecydowanej większości polskiego społeczeństwa.

Zarząd Endecji wzywa posłów Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej, do natychmiastowego opuszczenia sali plenarnej Sejmu. Jest ona miejscem, w którym zapadać powinny kluczowe z punktu widzenia naszego kraju decyzje, nie powinna być natomiast areną wylewania frustracji po utraconej, w wyniku demokratycznych wyborów, władzy. Nasi posłowie wchodzący w skład klubu Kukiz’15: Sylwester Chruszcz, Marek Jakubiak, Adam Andruszkiewicz, Krzysztof Sitarski i Paweł Grabowski na sali plenarnej chcą wykonywać swoją pracę, nie zaś śledzić tragikomedię z posłami Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej w rolach głównych. Od protestujących oczekujemy zatem podporządkowania się regulaminowi Sejmu oraz oczekiwaniom społecznym i umożliwienie od dnia 11 stycznia 2017 roku podjęcia przez posłów pracy na rzecz obywateli.

Jednocześnie pragniemy zwrócić uwagę politykom Prawa i Sprawiedliwości, że u źródeł konfliktu była niezrozumiała decyzja marszałka Kuchcińskiego o ograniczeniu dostępu do parlamentarzystów mediom. Był to oczekiwany od dawna przez część opozycji pretekst do rozpoczęcia procesu destabilizacji kraju.

W związku z powyższym, mając na uwadze również kolejne potencjalne kryzysy parlamentarne wywoływane przez opozycje totalną, zwracamy się z apelem do partii rządzącej o rozważenie zmiany na stanowisku Marszałka Sejmu RP. W naszym przekonaniu, musi być to bowiem osoba przewidywalna, odporna na kolejne prowokacyjne zachowania parlamentarzystów PO i Nowoczesnej, potrafiąca zdecydowanie ale i z wyczuciem prowadzić prace Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.

Jednocześnie sugerujemy, iż w razie dalszej eskalacji konfliktu, zaangażowane w powyżej opisany kryzys sejmowy partie, zwróciły się o aktywną mediacje do osób piastujących obecnie funkcje w polskim życiu politycznym, które jednocześnie nie opowiadają się po żadnej ze stron. Do takich należą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, jak również Przewodniczący Klubu Poselskiego Kukiz’15, Paweł Kukiz.

Zarząd Stowarzyszenia Endecja

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

11 komentarzy

11 Komentarzy

  1. Soroka

    5 stycznia 2017 at 19:44

    „które jednocześnie nie opowiadają się po żadnej ze stron.”
    Co też to muszą być za oświeceni ludzie! To nikt w tym konflikcie nie ma racji? To co? W Polsce nie obowiązuje żadne prawo? Róbta co chceta, pełny luz i spontan? To po co apelować o zaprzestanie konfliktu?

    • Tomek

      5 stycznia 2017 at 23:04

      Róbta co chceta jest po obu stronach. Jedni robią trzodę i komedię w Sejmie, inni robią chlew i machlojki w Trybunale, chociażby. Jedni zarabiają 90 tysięcy na zbiórkach ogłupionych obywateli płacących na KOD, inni płacą 12 tys. panu „ministrowi” Misiewiczowi bez szkoły, a grube bańki innym „ekspertom” na stołkach w spółkach SP. Jedni i drudzy wykazują się przy tym dość wybitnym talentem do manipulacji i tłumaczenia swoich zachowań jakimiś niby szczytnymi celami, odwracaniem kota ogonem i zganianiem wszystkiego na drugą stronę. A tak naprawdę, zachowania jednych i drugich prowadzą do degenerowania polskiego życia politycznego i nie tylko. Z tej perspektywy apel Endecji jest bardzo trafiony i zasadny.

  2. stan

    5 stycznia 2017 at 20:29

    Ukradli nazwę prawdziwej endecji i rżną głupa.

  3. Coś cienka ta "Endecja"...

    5 stycznia 2017 at 22:02

    Apel do PO.N to strata czasu. To są ludzie bez honoru, „totalna” opozycja. Skutecznie zadziałałoby jedynie stosowanie prawa i wyprowadzenie przestępców z Sejmu. Jedna PiS jest z jakiegoś powodu pobłażliwy dla PO/N/KOD/…
    Druga część- obwinianie Marszałka – głupota. Przyjęcie narracji GW, TVN jakoby to marszałek był winny. Słuszne wyrzucenie pajacującego Szczerby to był tylko pretekst, gdyby nie to, zaraz byłby inny powód do odpalenia blokady Sejmu.

    • Coś cienka ta "Endecja"...

      5 stycznia 2017 at 22:05

      Marszałka można obwiniać jedynie właśnie o tą pobłażliwość (o ile nie jest to przykaz władz partii). Już zapowiedział, że 11 stycznia nie użyje Straży Marszałkowskiej. A przecież, jeśli „totalna opozycja” zablokuje też salę kolumnową i inne – zaprowadzenie porządku to będzie jego obowiązek.

  4. Departament Stanu USA organizuje ZAMACHY ?

    5 stycznia 2017 at 22:04

    To OFICJALNE rządy murzyna buraka obamy w USA oraz Departament Stanu USA oraz mafiozi z urzędów w Brukseli tzw. „unii europejskiej” NIE uznali legalnych demokratycznych prezydenckich i parlamentarnych wyborów 2015 roku w III RP na rządanie takiego chłystka z NIKĄD jak alimenciarza KOD-u Michała Kijowskiego.
    To właśnie OFICJALNE wsparcie i OFICJALNE przyjęcie z honorami alimenciarza KOD M.Kijowskiego w Departamencie Stanu w Waszyngtonie w DECYDUJACYM stopniu przyczyniło się do ZAMIERZONEGO organizowania i WYGENEROWANIA potężnego konfliktu politycznego w III RP z generowaniem przez Waszyngton pełzającego obecnego ZAMACHU STANU w Warszawie.
    To nie kto inny jak właśnie obecny prezydent USA burak obama, oraz kierowany przez niego za-żydzony Departament Stanu USA – oficjalna agencja rządową USA przyjęli OFICJALNIE w swoich urzędach w Waszyngtonie tego chłystka alimenciarza KOD-u Mateusza Kijowskiego, którego uznano w Waszyngtonie za „wiarogodnego” przedstawiciela „polskiej polityki” i jego tam oficjalnie NAMASZCILI w dniu 4 kwietnia 2016 roku jako REBELIANTA przeciwko demokratycznie wybranemu Sejmowi i też legalnie wyłonionemu rządowi III RP, który rekrutuje się z PiS.
    To właśnie to honorowe przyjęcie jak jakiegoś oficjalnego przedstawiciela z Polski i oficjalne NAMASZCZENIE tego folksdojcza KOD-arza Michała Kijowskiego w żydowskim ZAFAŁSZOWANYM Waszyngtonie jego NAJBARDZIEJ umocniło oraz przyprawiło skrzydeł do organizowania anty-demokratycznej REWOLNY przeciw legalnie wyłonionemu rządowi PiS w III RP pod koniec 2015 roku w Warszawie.
    Identycznie ten REBELIANT alimenciarz KOD M.Kijowski, który pojawił się NIKĄD też został NATYCHMIAST identycznie NAMASZCZONY w najważniejszych oficjalnych urzędach UE w Brukseli za wstawiennictwem BANDZIORA Donalda Tuska, który wcześniej był organizatorem ZAMACHU warszawsko-smoleńskiego, oraz też wcześniej też KUPCZYŁ interesem polskich obywateli na arenie mędzynardowej z potężnymi STRATAMI dla Polaków, aby tym sposobem dorabiać się PRYWATNIE i karierować „polskim kosztem” w SKORUMPOWANYCH urzędach Brukseli.
    To właśnie nie kto inny jak właśnie OFICJALNIE Departament Stanu w Waszyngtonie UPRAWOMOCNIŁ tego chłystka KOD-arza Kijowskiego jako „oficjalnego przedstawiciela” Polski oraz jego aktywnie POPARŁA tego chłystka Kijowskiego do organizowania kryminalnego awanturnictwa PRALIŻOWANIA Sejmu i całego legalnego rządu PiS + PRALIŻOWANIA działań oficjalnego legalnie DEMOKRATYCZNIE wybranego prezydenta III RP A.Dudy !
    Gdyby chłystek KOD-arz M.Kijowski razem z awanturnikami politycznymi jak Schetyna czy Petru, by nie byli NAMASZCZENI przez Departament Stanu w Waszyngtonie i SKORUMPOWANYCH masonów w Brukseli to ta REBELIA w III RP bez poparcia tak poważnych sił ZEWNĘTRZNYCH by tak pewnie się NIE awanturowała w III RP i by NIE organizowała PEŁZAJACEGO zamachu stanu w Warszawie w celu OBALENIA demokratycznie wyłonionego Sejmu III RP.
    Krótko mówiąc oficjalne władze w Waszyngtonie z za-żydzonym Departamentem Stanu organizują, wspierają SABOTAŻ demokracji w Polsce w celu wywołania identycznej WOJNY Domowej w Polsce tak jak to wcześniej ze SKRUMPOWANYMI urzędnikami w Brukseli CELOWO wywołali Wojnę Domową na Ukrainie, aby SKONFLIKTOWAĆ wewnętrznie, ROZWALIĆ na kawałki tą Ukrainę brutalnie SKOLONIZOWAĆ, aby ją następnie metodycznie RABOWAĆ finansowo !
    Oficjalne TOTALITARNE rządy USA depczą demokrację, są WROGIEM demokracji i Polski, są winne wywołania Wojny Domowej na Ukrainie, a teraz to samo organizują w Polsce razem ze chciwą MASONERIĄ urzędniczą z RAKA ZŁOŚLIWEGO Europy jakim są SKORUMPOWANE urzędy tzw. „unii europejskiej” którzy organizują KONFLIKTY i wojny za brane ŁAPÓWKI od bezkarnych rozwydrzonych kompleksów wojskowo-zbrojeniowych.

  5. Czesław

    6 stycznia 2017 at 07:01

    A ENDECJA po staremu, tylko gadać i przeszkadzać a tu trzeba tak jak zrobił Józef Piłsudski. Teraz to nawet nie potrzeba Zamachu, wystarczy Ziobro i szkodników-anarchistów do miejscowości wypoczynkowej o nazwie SZYMANY.

  6. Sylwia

    6 stycznia 2017 at 11:26

    Nowa forma w polskiej polityce, stoimy z boku i patrzymy jak się powybijają. A jak się nam poszczęści to coś ugramy na trupach. Przypominam, że NSZ walczył do końca o suwerenność I doskonale wiedział kto jest wrogiem Polski. Zresztą czym jest ta Endecja, niech wyprowadzą swoich ludzi na ulicę, by się policzyć. Kluby Gazety Polskiej są liczniejsze i lepiej zorganizowane, czy nawet ONR. Zresztą kto by wierzył w posłów Endecji, którzy weszli do sejmu jako Ruch Narodowy, a zostawili go przy pierwszej okazji i to po taśmach Kukiza. Sama ostatnio dużo czytam Dmowskiego, ale ta Nowa Endecja to jakieś panienki w porównaniu z prekursorem.

    • Tomek

      6 stycznia 2017 at 11:44

      Każdy ruch polityczny potrzebuje jakiegoś intelektualnego wsparcia, ludzi na określonym poziomie, aby przetrwał i się rozpropagował. Nie wystarczy iluś tam ludzi co się ich ściągnie, by wyszli na ulicę i demonstrowali. O miałkości intelektualnej obecnego ONR mówi się generalnie bardzo często. Kluby Gazety Polskiej – no proszę… Masowy ruch zbudowany wokół smoleńskich miesięcznic też nie ma szans stworzyć jakichkolwiek intelektualnych zrębów współczesnej prawicy, może być najwyżej zapleczem Jarosława Kaczyńskiego.

  7. wars

    6 stycznia 2017 at 17:48

    Udawaniem naiwnego i lansowaniem się na jedynego rozsądnego w tym burdelu gnojki z Endencji próbują zbijać kapitał polityczny. Negatywny stosunek Kukiza do narodowców i ciepły do Żydów wszyscy chyba znają przypomnę tylko, że już raz Żydzi pod rękę z bezpieką wyeliminowali „nieodpowiedzialną ekstremę” z Solidarności i przejęli władzę nad zbuntowanymi masami by potem przy „okrągłym stole” władzą nad Polską się podzielić…Teraz oburzonych na poprzednią władzę lemingów i odradzających się narodowców spacyfikuje i skanalizuje „Endencja” zbudowana z kawiorowych rewolucjonistów z Kukizem, Jakubiakiem i Ziemkiewiczem na czele, a o resztę „zadba” towarzysz Winnicki.
    Przypomnę więc stare przysłowie – jeżeli ktoś raz oszukał cię, hańba mu, jeżeli dwa razy, hańba tobie.

  8. Koniec Dobrej Zmiany?

    7 stycznia 2017 at 15:02

    To oświadczenie takie „ostre”, jakby w/w działacze chcieli „ostro” krytykować Kaczora za to, że jest zbyt piękny, zbyt mądry i zbyt dobry dla wszystkich… Nie wiem, czy PiS kompletnie odbiło, żeby zastanawiać sie nad rozwiązaniami „siłowymi”? Nie widzę, w tym momencie żadnej alternatywy dla tego rządu, dlatego ZANIM COŚ SIĘ STANIE przypomnę fragment felietonu napisanego przez…………. kiedy naprawdę pisał ostro:

    „ (…) Tymczasem książka pani (…) pozwalając się politykom „obozu postsolidarnościowego” wygadać, obnaża w nich taką ohydę, że wszystko, cokolwiek zdoła wymyślić Urban blaknie i staje się nieważne… (te rozmowy) pokazują, kim są ludzie, w których, jak durnie pokładaliśmy kiedyś nadzieję. Wielką zasługa autorki jest, że (…) potrafiła ich wprawić w dobry nastrój, jakby się znajdowali w gronie samych swoich i tym samym skłonić do bezwstydnego zaprezentowania całej swej duchowej nicości.
    Charakterystyczne zdanie z wywiadu, z (Jackiem) Merklem: „Rano odbieram telefon od Tuska. (…) W Warszawie kamienne twarze. Pytam co się stało? Donald mówi: trzasnęli w trzech od nas, co robimy? (…) Nie ma sprawy – powiedziałem do Tuska – obalamy rząd. Scenariusz rozpisaliśmy na role, jak to się w parlamencie robi, że ten pogada z tym, tamten z owym, siamty z owamtym (…)”.
    Albo wypowiedź Kaczyńskiego: ”Ze mną jednak Macierewicz rozmawiał rozsądnie. Mówił mi, słuchaj, tyżeś wymyślił partię nowoczesną, w stylu zachodnioeuropejskim, odciętą od wszystkich bagaży polskiej tradycji, z antysemityzmem, i nacjonalizmem na czele, i ja się z tobą generalnie rzecz biorąc zgadzam, ale ty nie widzisz tego społeczeństwa. (swoją drogą, uczył Marcin Marcina – przyp. autora felietonu). To społeczeństwo żyło w stanie zamrożonym, przez 50 lat i jest jest jakby z Sienkiewicza, nie z końca XX wieku i ZCHN jest tym, co właśnie potrzebuje!”
    Zaraz potem Kaczyński zastrzega: ”Ja nie wiem czy on to wierzył… ale jakby mi zaczął sprzedawać jakieś bajki endeckie to bym go wyśmiał”.
    Żeby już do końca było wesoło po tych wyznaniach Kaczyński stwierdza, że „Łopuszański to cynik”. Prezes PC jest, jak widać romantykiem, tylko trzeba wiedzieć, jak z nim rozmawiać, żeby nie wyśmiał.
    Podobnych cytatów można z książki wybrać kilkadziesiąt (…) wyziera z nich świat skurczony do kilku zadymionych gabinetów i toczonej w nich gry – trzasnęli w trzech od nas? No, to trzaśniemy w trzech od nich. Jakaś tam Polska sobie jest, ale wyłącznie jako przedmiot do ogrania i wygrania. Żadnej wizji nie ma i być nie może, z założenia: kto by się z nią wyrwał byłby wyśmiany. Kompletny brak kontaktu z rzeczywistością, w szczególny sposób przebija to z wywodów Balcerowicza, który prezentuje się, jako całkowicie wyrwany z jakiekolwiek kontekstu teoretyk.
    Do głosu dochodzą zapiekłe kompleksy i frustracje (…) szczególnie godny uwagi jest wywiad z Wiktorem Kulerskim, który w ogóle prezentuje się jako najnikczemniejszy i najbardziej odrażający ze wszystkich rozmówców (…) Obsesyjna nienawiść do Kościoła (…) prowokuje wręcz sytuacje humorystyczne, gdy Kulerski, jako kamień obrazy przedstawia fakt, że zakonnica miała czelność poprosić go, aby nie blokował wprowadzenia religii do szkół. Tak, wyobrażają sobie Państwo? Zakonnica ośmieliła się poprosić!!! Oto, jak się czarni rozpanoszyli!
    Oprócz wyżej bohaterów bezpośrednich prezentuje książka całe ich środowiska, od brzega do brzega. Jest to wyraz niewiarygodnego wręcz skarlenia i napuszonej głupoty; obraz, który dobija i każe wszelkie wiązane ongiś z „Solidarnością” nadzieje uznać za równie głupie, jak wczesną wiarę w Gomułkę, lub Gierka. „My”? Mowy nie ma. Nie żadne „my” tylko „wy”, a po „wy” jeszcze kilka soczystych słów. (…)”

    Stare, ale wolałbym, żeby nie było aktualne.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra