Polskość

Czy oni nie widzą swojej śmieszności…

Ostatnim tematem kabaretowym związanym z opozycją jest protest niby studentów. Miał on objąć wszystkie duże miasta i nawet wypełzł do Brukseli. Nie wiadomo właściwie, kto był organizatorem tego cyrku. Najważniejsze organizacje studenckie się od niego odżegnały. Ani Niezależne Zrzeszenie Studentów (NZS) ani Studenci dla RP nie chcą mieć z tym nic wspólnego. Nie wiadomo komu przypisać autorstwo tej błazenady, tak samo jak niewiadome są cele ulicznych wystąpień niby studentów.

 

Uliczny protest musi mieć sprecyzowany motyw, inaczej wszystko rozlezie się w przedbiegach. Organizatorom widocznie zamarzył się rok 1968 z wielkim protestem studenckim. Opozycja ciągle głosi łamanie przez rządzących demokracji. Polska jest, ich zdaniem, zagrożona faszyzmem i dyktaturą Kaczyńskiego, polskiego skrzyżowania Stalina z Hitlerem. Zupełnie jak wówczas – demokracji nie było, panowała dyktatura jednej słusznej komunistycznej partii. Zamarzyło się teraz współczesnym organizatorom protestu pałowanie studentów, przesłuchania, relegowanie z uczelni. Jakiż to byłby wspaniały scenariusz dla Brukseli, którą poproszono by o bratnią pomoc. Ale w dzisiejszej rzeczywistości to jedynie sen wariata śniony bezprzytomnie. Nic z tych rzeczy. Protest okazał się jedynie żenadą.

Na ulice miast wyległy kilkudziesięczne tłumy. Czasami marsz liczył kilkanaście osób. Pochód szedł tyralierą cieni, bo rzeczywistych demonstrantów można było policzyć na palcach. Kogo tam nie było. Wrocławski marsz prowadził nieoceniony płk. Mazguła, wieczny student Seweryn Blumsztajn znalazł się w szeregu. W Krakowie przewodził prof. Hartman. Szły poorane zmarszczkami zdobytej wiedzy osobniki. Niczym rodzynek w cieście udało się niekiedy wyłuskać młodą dziewczynę czy chłopaka. Wiadomo, że młodzież najbardziej nie lubi „obciachu” i nie pojawi się wśród takiej zbieraniny, która protestuje nie wiadomo przeciwko czemu. Nie trudno było przewidzieć, że marsz studentów skończy się całkowitym fiaskiem .Dlaczego wchodzono do tej błotnistej kałuży.

Nie dość, że marsze KOD przyciągają coraz mniej uczestników, że ich przywódca został totalnie skompromitowany jako wyłudzacz pieniędzy , który na stałe przyspawał się do swojego stołka , że burdy wywoływane przez stowarzyszenie „Obywatele RP” są obsługiwane przez małą garstkę osób, to jeszcze na deser zafundowano sobie ten pasztet protestu niby studenckiego.

Po co opozycja brnie w taką śmieszność, kompromitując się totalnie? Widać, że skompromitowany protest sejmowy niczego ich nie nauczył. Wystąpienia wokalno recytatorskie posłanki Muchy, żenujące wygłupy posła Szczerby i Nitrasa nie zostały chyba potępione przez przywódców partyjnych. Zamierzają widocznie działać na zasadzie – ważne aby się o nich mówiło, a w jakim kontekście to nieistotne. Dlatego to pobudzony poseł Nitras nęka w korytarzu sejmowym ochroniarza Jarosława Kaczyńskiego, dopytując się, co on tu robi. A rzeczowa odpowiedź „stoję” nie uspokaja reporterskich zakusów posła.

Posłanka Schmidt bez żenady chwali się studenckim protestem w Poznaniu publikując zdjęcie dziewięciu protestujących osób zgromadzonych przed urzędem miejskim. Doprawdy jest się czym chwalić.

Żałość bierze, jaką mamy opozycję, która swoimi wpadkami sama się wkrótce wytnie. I mało prawdopodobne, aby tę mizerię udało się jeszcze ożywić. Przeciwko czemu ma protestować przeciętny obywatel? Co mu konkretnie obecna władza zabrała? Nie może nie dostrzegać wywiązywania się rządzących z wyborczych obietnic: polityki prorodzinnej, powrotu do dawnego wieku emerytalnego, rozwijania innowacyjności w gospodarce, uzdrowienia szkolnictwa. A na to wszystko PiS potrzebował rok rządzenia i to w atmosferze dalekiej od spokoju. Przeciętny obywatel chce dać szansę tej ekipie, która może przestawić Polskę na inne tory .I żadne bajdurzenia celebrytów, sfrustrowanych byłych esbeków nie przywrócą starego porządku i hegemonii wąskiej kasty społeczeństwa.

A my możemy liczyć, że już wkrótce totalna opozycja uraczy nas kolejną żenadą. Ale do tego też się można przyzwyczaić. Niech się kompromitują, jeżeli taka ich wola.

Iwona Galińska

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

130 komentarzy

130 Komentarzy

  1. Amee

    1 grudnia 2017 at 16:32

    The advised amount of everyday dose of garcinia cambogia remove is 3000 mg.
    The pills ought to be taken 3 times on a daily basis to attain the suggested dose.

  2. garcinia cambogia dr oz

    1 grudnia 2017 at 16:46

    Nevertheless, these effects should be examined better before firm
    verdicts could be drawn.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra