Z kraju

Posłowie na polskim niebie za budżetowe pieniądze

Jak poinformowało nas Biuro Komunikacji Społecznej Kancelarii Sejmu – zgodnie z art. 43 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora poseł ma prawo do bezpłatnych przelotów w krajowym przewozie lotniczym. Powyższe uprawnienie realizowane jest zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie trybu korzystania przez posłów i senatorów z bezpłatnych przejazdów i przelotów na terenie kraju (Dz. U. z 2002 r., Nr 1 poz. 13, z późn. zm.).

Uprawnienie posłów do bezpłatnych przejazdów i przelotów na terenie kraju nie jest ograniczone limitem. Posłowie sami podejmują decyzje, kiedy i w jaki sposób korzystają z tego uprawnienia, sami też dokonują odpowiednich rezerwacji zgodnie z ww. rozporządzeniem.

Zadaniem Kancelarii Sejmu jest zaś stworzenie posłom warunków umożliwiających realizację uprawnienia do bezpłatnych przejazdów i przelotów na terenie kraju. Kancelaria zawiera zatem umowy z przewoźnikami i rozlicza należności za usługi przewozowe świadczone na rzecz posłów. Dane na temat przejazdów i przelotów posłów, jakimi dysponuje Kancelaria Sejmu ograniczają się przede wszystkim do tych danych (liczba przejazdów/przelotów, należność), które są niezbędne do rozliczania usług przewozowych. Podkreślenia wymaga fakt, że rzeczywiste dane dotyczące tras oraz terminów przejazdów i przelotów krajowych realizowanych przez posłów, w przypadku, gdy były dokonywane zmiany w rezerwacji, mogą różnić się od tych w posiadaniu których jest Kancelaria Sejmu.

W tej kadencji Sejmu do końca listopada (uwzględniając ten z przełomu listopada i grudnia) było 31 posiedzeń Sejmu. Zatem jeżeli posłowie korzystają z samolotu w celu przylotu na posiedzenie to zaliczyli 31 przelotów w obie strony, czyli 62 przeloty pojedyncze. Zatem oczekiwaliśmy w przybliżeniu taką właśnie liczbę przelotów poselskich. Oczekiwaliśmy i przeliczyliśmy się. Niektórzy posłowie latają praktycznie co 2-3 dni, a koszt przelotu wskazuje że to raczej są loty z LOTem w obie strony. Rekordzistami w zakresie liczby i kosztów przelotów okazali się Michał Dworczyk z PIS – 172 przeloty za prawie 98,5 tys zł, Szymon Ziółkowski z PO – 168 przelotów za ponad 96,1 tys zł, Jacek Protasiewicz z Europejskich Demokratów, ex PO – 162 przeloty za ok. 92,8 tys. zł, Borys Budka z PO – 160 przelotów za ok 91,6 tys zł, Grzegorz Furgo z Nowoczesnej 150 przelotów za 85,86 tys.zł. Łącznie tylko do końca listopada ubr poselskie latanie kosztowało podatników ok. 7,178 mln zł do czego należy dorzucić przeloty rozliczone na zasadzie refundacji niecałe 4 tys. zł.

Przeloty rozliczone krajowe VIII Kadencja 2015-2016 (dane dotyczące przelotów zrealizowanych przez posłów w grudniu 2016, przekazane Kancelarii Sejmu w drugiej połowie stycznia 2017 r., są obecnie sprawdzane pod względem ich zgodności ze zrealizowanymi zleceniami na przeloty);

Przejazdy kolejowe z miejscami sypialnymi czy autobusowe rozliczone na zasadzie refundacji cieszyły się o wiele mniejszym powodzeniem wśród posłów.

Przejazdy kolejowe i autobusowe na zasadzie refundacji

Jednakże jak informuje Kancelaria Sejmu – nie ma szczegółowych informacji na temat przejazdów realizowanych przez posłów w wagonach z miejscami do siedzenia w pociągach „PKP Intercity” S.A. i „Przewozów Regionalnych” sp. z o. o. oraz w autobusach Polskiej Izby Gospodarczej Transportu Samochodowego i Spedycji sp. z o. o., z uwagi na ryczałtowy sposób rozliczania należności za przejazdy posłów w ww. środkach transportu.

Miliony na przeloty, nieznane realne koszty na przejazdy, ponad 800 tys. zł na noclegi – wybrańcy narodu, w tym także ci głośno upominający się o demokrację i praworządność, nieźle żyją i bawią się – za nasze.

Źródło: SERWIS21

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

9 komentarzy

9 Komentarzy

  1. panMarek

    4 lutego 2017 at 22:08

    To jest nienormalne państwo. W tym ubeckim „państwie” wszystko opiera się na przesądzie, że 20 ministrów potrafi lepiej wydać zarobione pieniądze przez tych 27 000 000 pracujących, niż ci którzy je zarobili.
    To jest taki nowoczesny zabobon jakby powiedział o. Bocheński.
    I kto jest winny?!
    Niestety, ale winni są właśnie ci pracujący w liczbie 27 000 000, którzy jako przygłupiaści wyborcy, sprowadzają nam na nasze głowy to nieszczęście poprze ciągłe co 4 lata wybieranie potomków ubeckich dynastii przywleczonych w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i WSI.

    • Leszek1

      5 lutego 2017 at 16:38

      Dobrze mowisz, tylko powiedz jeszcze w jaki sposob Polacy moga wybierac inaczej niz miedzy Dzuma i Cholera.

  2. Leonard Schembra

    22 lutego 2017 at 07:18

    3

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra