PRAWY.TV

Robert Jarosław Iwaszkiewicz o ograniczeniu dostępu do broni: Władza boi się swoich obywateli

Sesja plenarna 14.03.2017 – Kontrola nabywania i posiadania broni (debata).

– Panie Przewodniczący! Na wstępie chciałbym serdecznie podziękować stowarzyszeniom strzeleckim, kolekcjonerom, strzelcom sportowym, myśliwym, muzeom, entuzjastom broni i ponad 20 tysiącom osób, które podczas prac w komisji IMCO wysłały do mnie e-maile w obronie wolności, wolności od zakazu posiadania broni.

Prace nad tą dyrektywą obrazują wszystkie problemy unijnego prawodawstwa. Propozycja Komisji od początku była nierealna, nie odpowiadała założonym celom. Brak oceny skutków powinien spowodować natychmiastowe odrzucenie projektu. Również ostateczny tekst jest nie do przyjęcia: wprowadza kolejne utrudnienia dla praworządnych posiadaczy broni.

Zamiast budować pozytywny przekaz na temat broni, opieramy się na negatywnych argumentach i nieufności wobec własnych obywateli, którzy nie mogą sami o sobie decydować oraz którym odbiera się najskuteczniejsze narzędzie do obrony własnej. Oznacza to, że władza boi się swoich obywateli.

W preambule znajdziemy przyczyny powstania dyrektywy i odniesienie do terroryzmu. Jednak ja nie widzę w dalszym tekście nic, co dotyczyłoby terrorystów, przestępców, nielegalnego handlu bronią. Znajduję natomiast kolejną część wolności odebraną praworządnym obywatelom.

Szanowni Państwo! Reforma Unii Europejskiej może się odbyć tylko z poparciem obywateli i musi polegać przede wszystkim na realizacji ich oczekiwań. Czechy już zapowiedziały, że w odpowiedzi na unijne prawo zmienią konstytucję tak, aby każdy praworządny obywatel miał dostęp do broni. To jest droga, którą powinniśmy iść. Wolny dostęp do broni jest jedyną gwarancją naszego bezpieczeństwa, pierwszym i absolutnym prawem antyterrorystycznym.

Nasz kolega, poseł Janusz Korwin-Mikke większość swoich przemówień w Parlamencie kończy zdaniem „a poza tym uważam, że Unia Europejska powinna zostać zniszczona”. Ta dyrektywa to bardzo dobry krok w tym celu.

– Pani Przewodnicząca! Nigdy nikomu nie napisałem, że Unia Europejska odbierze komukolwiek broń – odbierze przede wszystkim wolność. I o tym jest ta dyrektywa, nie o konkretnych rozwiązaniach, bo konkretne rozwiązania można kojarzyć na poziomie – nie wiem – okupant, a naród okupowany, natomiast w Unii Europejskiej nigdy nie będzie zgody na to, żeby kolejne wolności odbierać praworządnym obywatelom.

Not.IF

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Kliknij, aby dodać komentarz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra