Z kraju

Cofnięcie krzywdzącej rodzinę decyzji kuratora

Dzięki zaangażowaniu prawników Ordo Iuris Sąd Rejonowy dla Warszawy Praga-Północ cofnął krzywdzącą decyzję kuratora i zezwolił na powrót do rodzinnego domu piątki rodzeństwa.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Praga-Północ w Warszawie postanowił o powrocie do rodzinnego domu małoletnich: Oskara, Angeliki, Dominika, Darii oraz Jakuba.

Matka dzieci od 2006 r. miała ograniczoną władzę rodzicielską poprzez nadzór kuratora. W 2016 r. nastąpiła zmiana osoby kuratora, który po dwóch spotkaniach z matką sporządził sprawozdanie do sądu, na podstawie którego w lipcu 2016 r. dzieci niespodziewanie trafiły do instytucjonalnej pieczy zastępczej (domu dziecka).

W toku postępowania, jakie toczyło się do tego czasu, pomocy matce udzielił Instytut Ordo Iuris oraz Towarzystwo Resocjalizacyjne. Poprawił się stan materialny rodziny, a matka skorzystała z kursów wychowawczych. Przed sądem opiekuńczym prawnicy Ordo Iuris wykazali, że pomimo wcześniejszych trudności w wykonywaniu władzy rodzicielskiej przez matkę, z uwagi na więź emocjonalną oraz poprawiające się warunki bytowe, dzieci powinny wychowywać się pod jej opieką.
Sąd przychylił się do stanowiska prawników Ordo Iuris, zezwalając dzieciom na powrót do domu.

W postępowaniu matkę reprezentowali prawnicy Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski oraz mec. Kacper Chołody.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

2 komentarze

2 Komentarzy

  1. JARO

    8 kwietnia 2017 at 12:42

    jak długo jeszcze, pedofile z różnych urzędów, będą odbierali dzieci rodzicom pod byle jakim powodem? jak długo? kiedy w końcu rozpędzą na cztery strony świata tę bandę darmozjadów z pomocy społecznej i tych kuratorów od siedmiu boleści, udających troskliwych opiekunów pokrzywdzonych? przecież ta bandytka musi się w końcu skończyć; brawo działacze z Instytutu Ordo Iuris – niech Was prowadzi zawsze do zwycięstwa Prawda, która jest po Waszej stronie;

    • Tomek

      9 kwietnia 2017 at 07:49

      Z tego, co znam tę sprawę z mediów, to w tej rodzinie nie było ani przemocy, ani alkoholu. Była też praca (choć materialnie było im ciężko). Co więc stwierdzili urzędnicy? „Nieporadność rodzicielską”… Konia z rzędem temu, kto to zdefiniuje. Z innych kuriozalnych przypadków – niedawno odebrano dziecko dziadkom (rodzice chyba nie żyli) bo było… za grube. W Polsce podstawowym sposobem rozwiązywania problemów w rodzinie, czy to faktycznych czy wydumanych, jest odbieranie dzieci. A przecież dobro dziecka i jego więź z rodzicami powinno być priorytetem – jeśli nie mamy do czynienia z rzeczywistą patologią, to rodzinie można przecież pomoc w inny sposób, równie skutecznie i za te same pieniądze. Niedługo dojdziemy do tego, co jest w Niemczech. Tam nawet jeden z wysokich urzędników pomocy społecznej rzucił postulat, by dzieci chipowano, żeby sprawdzać czy regularnie pojawiają się u lekarza, na jakichś zajęciach pedagogicznych…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra