Z zagranicy

Rząd Węgier nie zamierza dać się zastraszyć Sorosowi

Niezależnie od tego, jak silne będą międzynarodowe naciski, rząd nie ma zamiaru zmieniać prowadzonej polityki względem migrantów, nawet jeżeli naraziłby się na ataki czy protesty ze strony organizacji obywatelskich wspieranych przez amerykańskiego finansistę węgierskiego pochodzenia George’a Sorosa – zapowiedział rzecznik prasowy Fideszu Balázs Hidvéghi podczas sobotniej konferencji prasowej.

Dodał, iż protesty, do jakich dochodzi na południowej granicy Węgier w Röszke, pokazały zupełnie jasno, że „organizacje wspierane przez George’a Sorosa chcą, aby Węgry zmieniły swoją politykę migracyjną o pozwoliły […] masom migrantów na wjazd do Węgier”.

– Fidesz, podobnie zresztą jak i rząd nadal stoją na stanowisku, że należy bronić narodowej suwerenności – tłumaczył. – Nie pozwolimy na żadne naciski z zewnątrz. Będziemy chronić Węgier i bezpieczeństwa narodu węgierskiego – zaznaczał.

Hidvéghi stwierdził, że działania takie jak sobotnia demonstracja w Röszke mają na celu wysłanie przekazu do migrantów, że nie powinni wahać się w kwestii łamania węgierskiego prawa i dostawania się do kraju nielegalnie. Rzecznik Fideszu oświadczył ponadto, że seria demonstracji oraz „dezinformacji i oskarżeń” dokonywanych przez organizacje finansowane przez Sorosa to część nacisku na Węgry w kwestii polityki migracyjnej. Zaznaczał, że te organizacje przeprowadzają prawne ataki na węgierską policję i straż graniczną, wnosząc fałszywe oskarżenia i „rozpowszechniając kłamstwa” wśród organizacji obywatelskich.

Źrodło: dailynewshungary.com

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

201 komentarzy

201 Komentarzy

  1. Roberttic

    19 grudnia 2017 at 18:51

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra