Media

Co łączy Michnika z Sakiewiczem? Ostry spadek sprzedaży i… cenzura

Ostatnie wyniki z najnowszych danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy nie są optymistyczne dla Gazety Polskiej Codziennie. Przez ostatni rok odnotowała spadek sprzedaży aż o 27 proc. Internet zwycięża tradycyjną prasę czy raczej cenzura zwyciężyła Strefę Wolnego Słowa?

 

Wydawałoby się, że Gazeta Polska Codziennie dokona wyłomu w zamurowanym od kilku lat polskim systemie prasowym. Oprócz bowiem Naszego Dziennika i "konserwatywnego" epizodu dziennika Rzeczpospolita czytelnik o poglądach prawicowych nie miał stałego źródła informacji i komentarzy jakich oczekiwał.

Ostatnie jednak dane Związku Kontroli Dystrybucji Prasy przygotowane dla portalu Wirtualnemedia.pl nie napawają optymizmem. Sprzedaż ogółem Gazety Polskiej Codziennie w styczniu 2013 r. wynosiła 29 813 egz., natomiast w styczniu 2014 r. już tylko 21 783 egz.

To największy bo aż 26,94 proc. spadek sprzedaży ze wszystkim dzienników ogólnopolskich w przeciągu ostatniego roku. Nawet lecąca ostro w dół Gazeta Wyborcza, która od lat ma coraz niższą sprzedaż nie zanotowała takiego spadku, który za ten okres wyniósł 14,17 proc.

 

Zobacz pełne dane: „Gazeta Polska Codziennie” i „Gazeta Wyborcza” ostro w dół >>

Medioznawcy i analitycy rynku prasowego tłumaczą spadek sprzedaży prasy drukowanej obserwowany w ostatnich latach rozwojem nowoczesnych technologii, w tym przede wszystkim Internetu i poszukiwaniem przez czytelników treści w wirtualnym świecie – szybszym w przekazie informacji i przede wszystkim tańszym.

Zastanawia jednak ogromna skala spadku GPC na tle innych. Spadek aż prawie o 27 proc. nie da się porównać ze spadkiem Faktu: – 2,64 proc. czy Dziennik Gazeta Prawna: – 3,27 proc. A także innych tytułów prasy codziennej, których spadki nie przekraczają – 5 proc, a które wpisują się ww. tendencję wypierania druku przez Internet.

Gdy dodamy jeszcze odnotowany wzrost sprzedaży takich dzienników jak Super Express o 3 proc. i aż 15,69 proc. wzrostu Gazeta Giełdy Parkiet logiczne wydaje się, że spadek sprzedaży Gazety Polskiej Codziennie musi wynikać z przyczyn poza rynkowych.

Ostatnio Gazeta Polska Codziennie, która skupia się ze swoją ofertą informacyjną dla czytelników prawicowych zaangażowała się w konflikt na Ukrainie po stronie opozycji, bagatelizując sprawę głównego w niej udziału organizacji Prawy Sektor oraz Swobody jawnie nawiązujących do antypolskiej i ludobójczej tradycji UPA Stepana Bandery.

Gdy w środowiskach prawicowych z tej okazji przypominano zbrodnie UPA i zwracano uwagę, że na Majdanie liczne są portrety Stepana Bandery i czerwono-czarne flagi UPA publicystka niezalezna.pl – internetowej mutacji GPC Katarzyna Gójska-Hejke stwierdziła:

"Przyznam, że trudno mi zrozumieć tych, którzy w chwilach największego wolnościowego zrywu Ukraińców chcą za wszelką cenę skupić uwagę Polaków na karcie naszej najbardziej bolesnej wspólnej historii".

Doliwy do ognia dolały ciągłe próby cenzurowania publicystyki ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który w swych felietonach w Gazecie Polskiej informował o antypolskiej działalności i wypowiedziach liderów ukraińskiej opozycji, w tym neobanderowskiej Swobody. Ostatecznie bez uprzedzenia ostatni felieton ks. Isakowicza-Zaleskiego nie został wydrukowany, a sam publicysta został wyrzucony przez Tomasza Sakiewicza z redakcji i dodatkowo oskarżony o służenie Rosji.

Rozczarowania nie kryli sami czytelnicy Gazety Polskiej i organizatorzy jej Klubów dyskusyjnych w Polsce. Oto kilka opinii zebranych na portalu Prawy.pl i jego profilu na Facebooku, na których opublikowaliśmy felieton ks. Isakowicza-Zalewskiego po wyrzuceniu z GP:

"Zawiodłem się bardzo! na "Gazecie Polskiej". Byłem jednym z założycieli Klubu GP w Gliwicach, teraz oświadczam o zawieszeniu wszelkiej działalności w Klubie GP do czasu aż red. T. Sakiewicz się nie "poprawi" i nie zrozumie swojego błędu".

"Sakiewicz buduje sektę. Liczy się wierność, a nie racją. Obrzydliwe środowisko. kiedyś atakowali Łysiaka za rzekomy antysemityzm. Potem wywalili bez słowa wyjaśnienia Michalkiewicz. A teraz księdza. Sakiewicz tworzy niezależną od samodzielnego myślenia".

"Sakiewicz wraz ze swoimi mediami, już wielokrotnie udowodnił, że stosuje swoiście pojmowaną wolność słowa, co szczególnie dobrze widać w polu komentarzy".

"GP z przykrością musze stwierdzić ze niniejszym została zdyskredytowana w moich oczach".

"Stosunkowo nie długo interesuje się polską polityką i zaczynałem od GP, ale szybko tam dało się wyczuć stronniczość publikacji".

"No niestety ale klub GP i portal niezalezna.pl strasznie zeszły na psy. Cenzura nie tylko w artykułach ale i komentarzach, jestem zszokowany że portal o takiej nazwie ucieka się do agresywnej cenzury, 90% ludzi tam obecnych jest zaślepionych nienawiścią do Rosji, przez co nie są w stanie zauważyć jakie gierki polityczne toczą się wokół Ukrainy…"

"Można zajrzeć na Niezależną.pl i przeczytać artykuł pana Sakiewicza, który uruchomił ordynarne/prostackie komentarze. Aż dziw bierze, że klubowicze GP reprezentują taki poziom agresji. Wynika, że jeżeli ktoś nie myśli tak jak GP, to jest już agentem moskiewskim. Innych opcji nie dopuszczają."

 

Przeczytaj także: SKANDALICZNY WPIS: "Brawo panie Tomaszu – ksiadz zalewski to nie rak tylko torbiel a torbiel mozna wyciac" >>

Aby odbudować sprzedaż Gazety Polskiej Codziennie lub zniwelować tak drastyczny spadek przed Tomaszem Sakiewiczem stoi więc zadanie odbudowania zaufania czytelników, głównie na polu polityki historycznej, ale także większej swobody wypowiedzi.

 

Na razie jednolitofrontowy przekaz, brak dyskusji i oskarżanie wszystkich inaczej myślących o agenturę Rosji każe wziąć Strefę Wolnego Słowa – jak określa się same środowisko Gazety Polskiej – w wielki cudzysłów.

Barbara Czapska

fot. Wikimedia Commons/Ryszard Hołubowicz

    
© WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

10 komentarzy

10 Komentarzy

  1. kim

    11 marca 2014 at 10:25

    Sakiewicz cenzuruje i to bezczelnie, dziś rano na głównej w dziale blogi widniał wpis użytkownika IndependentTrader pt. „Ukraina – Kto jest agresorem Rosja czy NATO?” klikam i pisze że „Strona o podanym adresie nie istnieje”. Zaciekawiłem się i poszukałem ten artykuł http://independenttrader.pl/198,ukraina_-_kto_jest_agresorem_rosja_czy_nato.html

    Zespół Sakiewicza nieudolnie cenzuruje, chyba nie mają zaplecza doświadczonych i odpowiednich ludzi od propagandy.

  2. kim

    11 marca 2014 at 10:29

    W Google jeszcze można wyszukać ten artykuł (http://naszeblogi.pl/44978-ukraina-kto-jest-agresorem-rosja-czy-nato).

  3. jaro

    11 marca 2014 at 11:03

    Sakiewicz jest tak zapatrzony w siebie i wykonuje zlecone zadania, że nie ma już szans na odbudowę zaufania do siebie i swojej gazety; to dobrze – otworzą się oczy niektórym na ten cały ich kramik związany z PiS-em – po prostu kolejną partią systemową, u koryta; Polska musi iść inną drogą i z innymi ludźmi do prawdziwej wolności, niezależności i bogactwa; już jest taka możliwość – RN i KNP – trzeba się tylko trochę zmobilizować, przestać oglądać telewizora i słuchać radio, pójść na spotkania z tymi ludźmi, zacząć działać, a Polska będzie nasza

  4. victor

    11 marca 2014 at 12:07

    nie ma ludzi niezastapionych, a jak nie ma ludzi niezastapionych, to i nie ma niezastapionych mediow…te ciagle nawracanie sie badz ciagle nowe reformy na pismie – przez ostanie cwierc wieku w -trzeciej- przypominaja zywcem wczesny prl…A Polska gore – chyba nie trzeba prawic czego Polska sie domaga (?)

  5. Grzegorz

    11 marca 2014 at 12:36

    Moja odpowiedz na znak pokoju od Sakiewicza.Po czym mnie wyrzucili.
    Grzegorz | 12.05.2013 [13:16].
    „Znak Pokoju „
    Teraz przekazujecie ” znak pokoju” , a jeszcze nie dawno Pan redaktor Sakiewicz mowil , ze to agenturalna stacja radiowo – telewizyjna ,poniewaz korzysta z przekaznikow na Syberi , ale Ojciec Tadeusz nie zapraszal na inauguracje Tv Trwam czy Radia Maryja J. Zakowskiego / G W. / czy marksistowskiego ideologa Longina Pastusiaka , ktory umacnial przyjazn z bratnim narodem radzieckim ,ale kochal bardzo dolary marki zachodnie ,to tak jest ,ze nie widzi sie swojego pod nosem a widzi sie czjes pod lasem .(Morus: „Nie dawno – czyli 16 lat temu i nie redaktor Sakiewicz tylko red. Wierzbicki pisał o stacji na Syberii. Pozdrawiam)

  6. jacek

    11 marca 2014 at 17:51

    Jeden warty drugiego!

  7. Stanisław

    11 marca 2014 at 19:01

    Czytałem Gazetę Polską – tygodnik z wypiekami. Od końca zaczynałem. Od felietonów ks. Isakowicza – Zaleskiego, K. Grzybowskiej i powiastek historycznych Łysiaka.
    Będzie mi brakować ich trafnych myśli i poglądów.

    Panie Sakowicz odebrałeś mi Pan z decyzją o przyjaźni z banderowcami możliwości, postrzegania innej Polski i pospołu przyjemności literackiej.
    Na pohybel z Tobą.
    Mój ojciec dostał od Ukraińca kulkę. I to On lub ja powinienem słuchać przeprosin Majdanu.

  8. Wolny

    14 marca 2014 at 02:09

    [quote name=”genderow boniecki”][quote name=”Stanisław”]Czytałem Gazetę Polską – tygodnik z wypiekami. Od końca zaczynałem. Od felietonów ks. Isakowicza – Zaleskiego, K. Grzybowskiej i powiastek historycznych Łysiaka.
    Będzie mi brakować ich trafnych myśli i poglądów.

    Panie Sakowicz odebrałeś mi Pan z decyzją o przyjaźni z banderowcami możliwości, postrzegania innej Polski i pospołu przyjemności literackiej.
    Na pohybel z Tobą.
    Mój ojciec dostał od Ukraińca kulkę. I to On lub ja powinienem słuchać przeprosin Majdanu.[/quote]

    …twoj ojciec był mierną ciipą, i spłodził mierną ciipę… Nie potrafił się obronić, pewnie stękał jak jego mierny synek… Wy zamiast walczyć, kwiczycie jak świnie, stękacie, jęczycie, ciągle chcecie być przepraszani… Wstyd mi za takich jak wy.[/quote]
    Co nam jeszcze powiesz banderowski psychopato? Nie krepuj sie – pokaz nam wiecej swego nastawienia do nas Polakow.

  9. Wolny

    14 marca 2014 at 02:16

    Sakowicz i spolka to po prostu szkodnicy. Zeby Gazeta Polska zaslugiwala na swoja nazwe, Sakowicz powinien przestac byc jej naczelnym, i nie powinno byc tam swirow w rodzaju Liesiewicza, czy jak mu tam. Obecna Gazeta Polska tak zasluguje na swoja nazwe jak sowiecka Prawda zaslugiwala na swoja.

  10. Jarek

    6 maja 2014 at 13:20

    Spróbujcie pod dowolnym artykułem na niezalezna.pl zadać w komentarzach pytanie np. takiej treści: Dlaczego cenzurujecie niewygodne opinie a przepuszczacie wulgarne i obraźliwe, ale nie demaskujące waszej prawdziwej działalności? Gwarantuje, że taki wpis nie przejdzie!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra