Felieton

Manipulacja genów szkodzi ludziom w ukryty sposób

Technologia CRISPR-Cas9 zdominowała inżynierię genetyczną. Jak opisała redaktora Sarah Zhang stała się obietnicą modyfikacji ludzkich embrionów jako „molekularne nożyczki”. Umożliwiła bowiem używanie metody wytnij i wklej w ramach DNA. Już 27 maja 2017 redaktor Alan Yu doniósł, że metoda CRISP trafia do pracowni w szkołach średnich jak w brooklińskim Genspace.

Metoda ta zyskała popularność z powodów m. in. ekonomicznych.

Na Uniwersytecie Kolumbia podjęto badania nad usunięciem ślepoty przez modyfikację genów. Chińczycy podjęli się prób usuwania raka za pomocą CRISPR na Uniwersytecie Sichuan. O tym, że zmodyfikowane geny wstrzyknięto człowiekowi poinformowała redaktora Preetika Rana na łamach Wall Street Journal. Dzięki temu naukowcy z Państwa Środka chcieli zlikwidować odmianę raka głowy i szyi (łac. carcinoma nasopharyngis) w kwietniu 2017.

Wcześniej, bo już w styczniu 2017 genetycy wypowiedzieli się w tekście opublikowanym przez brytyjskiej Królewskie Towarzystwo Chemiczne przeciwko ekscytacji nową metodą. John Doench z amerykańskiego Broad Institute odnotował „obietnica uczynienia całkowitej zmiany DNA jest dość potężna, więc zachwyt jest uzasadniony, ale obawiam się, że nie znaleźliśmy jeszcze ‚brodawek’ [tj. skutków ubocznych] w technologii [CRISP]”. Drugi genetyk doktor Simon Waddington zauważył, że wcześniejsze rozwiązania również spotykały się z dużym optymizmem.

Doench wskazał, że „zdarzające się błędy na niskim poziomie nie mają znaczenia w laboratorium, ale są całkowicie istotne w [zabiegach na] pacjentach”. Bioinżynier James Dahlman z amerykańskiego Georgia Tech odnotował, że „pomyłki w dostarczeniu [genów] są szczególnie istotne jeśli dostarczasz lek i tworzysz całkowite zmiany w DNA”.

Badania na myszach wskazały, że CRISPR doprowadził do przeszło 1500 niechcianych mutacji i 100 usunięć genów oraz ich włączenia do kodu DNA. Badacze wskazali, że zmiany te nie wpłynęły na wygląd zwierząt, co nie znaczy, że brak im znaczenia. Ustalenia badaczy z Centrum Medycznego na Uniwersytecie Kolumbia zyskują na znaczeniu w kontekście sztucznego zapłodnienia in vivo. CRISPR-Cas9 spowodował niechciane mutacje o czym poinformował patolog i specjalista od biologii komórkowej docent Stephen Tsang.

Profesor pediatrii z Uniwersytetu Iowa Alexander Bassuk, współautor cytowanego badania, zauważył że „algorytm przewidywania [skutków] wydaje się robić dobrą robotę kiedy CRISPR jest wykonywany w komórkach lub w tkankach w naczyniach, ale przy całkowitym sekwencjonowaniu genów nie znalazł zastosowania, aby obserwować niepożądane skutki w żywych organizmach”. Badacze zauważyli, że przyjęte modele komputerowe nie pozwoliły na wykrycie zmian takich jak wpływanie na pojedyncze nukleotydy. Doktor Tsang skomentował: „Nawet pojedyncza zmiana nukleotydu ma duży wpływ” na pacjenta. Profesor okulistyki Vinit Mahajan z Uniwersytety Stanforda podkreślił „efekty uboczne – musimy być świadomi czym one są”. Ich praca z magazynu Nature Methods zaktualizowana 14 czerwca 2017 odnotowała, że w przypadku myszy mutacja pojawiła się po naprawieniu genu Pde6b, czyli usuwania ślepoty.

Zapłodnienie in vivo w praktyce oznacza modyfikacje dzieci w ciele matki, a nie ich tworzenie poza jej organizmem, jak ma to miejsce w in vitro. Ze strony etyki rodzi się tu w kontekście długofalowym kwestia np. modyfikacji poczętego dziecka, aby miało niebieski kolor oczu, a efektem tego są niechciane mutacje genetyczne.

Obok tego zagadnienia rodzi się kwestia oddziaływania napędu genowego. Profesor biologii Michael J. Wade z Uniwersytetu Indiana odnotował, że przy użyciu CRISPR informacje zaszyte w DNA rozpowszechniają się ze skutecznością na poziomie 90%, a w przypadku stosunku płciowego mowa o 50% szansy ich odziedziczenia.

Analizy statystyczne Wade dowodzą, że w przypadku różnorodności genetycznej na poziomie 1% usunięcie efektów CRISPR takich jak zaprogramowana bezpłodność wymaga zaistnienia sześciu pokoleń.

Badacze tacy jak Han Chunyu z Politechniki Hebei w Chinach próbują rozwijać CRISPR przez np. wykorzystanie enzymu NgAgo, ale bez skutku, o czym donieśli na łamach Protein & Cell. W efekcie CRISPR-Cas9 dalej wiedzie prym, a modyfikacje genetyczne ludzi są obarczone ryzykiem mutacji. Skutki tych zmian DNA nie są możliwe do przewidzenia.

Jacek Skrzypacz

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. Sarita Lackner

    29 czerwca 2017 at 05:34

    ukladanie kostki brukowej warszawa

  2. http://tinyurl.com/yda9fq9t

    28 sierpnia 2017 at 08:52

    At this time I am going to do my breakfast, when having my breakfast coming yet again to read other news.

  3. Ronrhip

    2 października 2017 at 12:02

    Digoxin Sales Cialis Y Deporte Side Effects Of Amoxicillin In Child viagra Need To Order Cialis Amoxicillin Allergy Rash

  4. tinder dating

    6 października 2017 at 10:27

    I don’t even know how I ended up here, but I thought this post was great.
    I don’t know who you are but certainly you are going to a famous blogger if you are not already 😉 Cheers!

  5. tinder dating

    15 października 2017 at 18:00

    Thanks a bunch for sharing this with all of us
    you actually recognise what you’re speaking about! Bookmarked.
    Kindly additionally seek advice from my website =). We will have a hyperlink alternate agreement among us

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra