Z kraju

Adam Słomka niedopuszczony do udziału w uroczystości organizowanej przez Kancelarię Prezydenta

Ceniony za walkę z patologiami w sądownictwie Adam Słomka nie został dopuszczony do uczestnictwa w oficjalnych obchodach 35. rocznicy Solidarności Walczącej. Kancelaria Prezydenta nie podała przyczyn odmowy, niemniej wydaje się, iż głównym powodem takiej decyzji jest ekspresja polityczna Adama Słomki w sytuacjach oficjalnych wydarzeń i happeningi przez niego urządzane.

Zbulwersowany zachowaniem organizatorów pan Adam skierował list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy w którym, stwierdził, że: „Z ogromnym zdumieniem przyjąłem informację od przyjaciół z Rządu RP o wykluczeniu mnie przez Kancelarię Prezydenta z możliwości udziału w obchodach 35 rocznicy Solidarności Walczącej 21 VI 2017 w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, gdzie zostaną odznaczeni działacze podziemia antykomunistycznego oraz odbędzie się okolicznościowe spotkanie z głową państwa polskiego.

„Niestety nie znam powodów podjęcia takiej decyzji ani nie wiem, kto jest osobą decyzyjną. Proszę Pana Prezydenta o udzielenie odpowiedzi: kto i na jakiej podstawie podjął decyzję o nie zaakceptowaniu uczestnictwa działacza Solidarności Walczącej Adama Słomki na uroczystościach państwowych 35-lecia SW w Pałacu Prezydenckim.

Chciałbym wierzyć, że to tylko jakieś stare złogi komunistyczne organizują Panu dywersję. Kilku przyjaciół z miejscowego Klubu Gazety Polskiej uważa jednak, iż jest to decyzja świadoma, podyktowana przejawami publicznej krytyki niektórych decyzji Pana Prezydenta. Bardzo się radując z Pana urzędowania po okresie „wielkiej smuty” Kwaśniewskiego i Komorowskiego pisałem także krytycznie o Pana polityce orderowej :http://www.ngopole.pl/2017/01/23/wolajac-o-godne-upamietnienie-czyli-dwa-pogrzeby-jeden-krzyz/

Równolegle wielu działaczy zwracało się do Pana w ostatnim okresie ponownego uwięzienia nas weteranów opozycji niepodległościowej: przykładowa petycja działaczy konspiracji jest tuhttp://solidarni2010.pl/34785-non-stop-miasteczko-protestu-przed-sadem-najwyzszym-zamknac-michnika—uniewinnic-miernika-relacje-od-28-lutego.html.

Być może ktoś w Kancelarii Prezydenta obawiał się obecnie protestu wobec skandalicznego zastąpienia przez klub parlamentarny PiS senackiego bardzo dobrego projektu zmiany ustawy o pomocy dla weteranów na jakiś dziwaczny ochłap socjalny w wysokości 400 zł (gdy SB-manom pozostawia się 2500 zł!). Strach miewa wielkie oczy. Ale przecież za te zbliżającą się kompromitację większości parlamentarnej nie odpowiada Prezydent RP ! No, chyba, że tę nowelizację zaaprobuje…

Dziś wypada przede wszystkim pogratulować Panu konsekwentnych starań budowy koalicji Międzymorza, krajów naszego regionu położonych pomiędzy ekspansywną Rosją i Niemcami tj. Unią Europejską.

Oczywiście Pana osobistą decyzję uszanuję. Nie mam tu żadnych osobistych ambicji.

To Pana odpowiedzialność, choć wolałbym by listę uczestników ustalał Komitet Organizacyjny obchodów święta największej organizacji konspiracji antykomunistycznej w stanie wojennym jakim była Solidarność Walcząca.

W obchodach święta SW miałem uczestniczyć po prostu z obowiązku wobec zmarłych, pomordowanych, zaszczutych i zapomnianych przyjaciół z okresu ciężkiej próby.

Swoją osobistą satysfakcję ze spotkań z głowami państw już zaspokoiłem w zupełności.

Najwięcej wzruszeń przysporzyła mi oficjalna audiencja z protokołem II RP u Prezydenta Kazimierza Sabbata w Londyńskim Zamku w 1987 roku gdy jako emisariusz Konfederacji Polski Niepodległej przybyłem by namówić władze Najjaśniejszej Rzeczypospolitej do ustanowienia Delegatury Rządu na Kraj. Uzyskałem wtedy zgodę Pana Prezydenta na wydawanie w podziemiu reprintu oficjalnego organu władz emigracyjnych jakim było pismo Rzeczpospolita. Nigdy nie zapomnę ogromnej kultury osobistej Pana Prezydenta i Jego troski o bezpieczeństwo kurierów powracających jak charakterystycznie mówił do „okupowanej przez komunistów Polski”.

W Londynie skierowałem oficjalny memoriał polskiej opozycji niepodległościowej również do Premier Margaret Theather, z którą spotkałem się następnie dwa razy. Miała Ona niezwykłe dla wyspiarzy zrozumienie prawdy historycznej i życzliwość dla sprawy Polskiej. W odpowiedzi na list którego byłem emisariuszem rząd Wielkiej Brytanii sformułował oficjalną notę do rządów USA i ZSRR domagając się wykonania ustaleń Jałtańskich tj. przeprowadzenia wolnych wyborów w Polsce, w 1987 roku!

Pani Premier wsparła również poprzez Foreign Office moje starania o objęcie przez Amnesty International statusem więźnia politycznego dla aresztowanego Kornela Morawieckiego przedstawianego ówcześnie przez propagandę ZSRR i PRL jako szefa ekstremistycznej i „terrorystycznej” Solidarności Walczącej. Terrorystycznej rzekomo w sensie dosłownym.

Był to czas ścisłej współpracy SW z KPN i podziału ról na konspiracyjną oraz jawną. Pozwoliło mi to być działaczem obu tych szacownych organizacji.

Najwięcej efektów w pracy dla Rzeczpospolitej przyniosła nam współpraca z Prezydentem na Uchodźstwie Ryszardem Kaczorowskim, wpierw ministrem spraw krajowych Rządu Emigracyjnego. Mimo dużej różnicy wieku zaprzyjaźniliśmy się natychmiast z racji wspólnoty duszy harcerskiej i wrodzonego optymizmu życiowego. Zrealizowaliśmy wiele wspólnych działań dla odzyskania Niepodległości. Poznałem dzięki wprowadzeniu Pana Prezydenta najcenniejsze środowisko polskiej emigracji politycznej II RP. Bardzo ubolewam, iż Jego wspaniała postać i życiorys jest marginalizowany w kontekście katastrofy Smoleńsko-Katyńskiej.

Z Prezydentem PRL Wojciechem Jaruzelskim nie miałem żadnej styczności poza wielokrotnym niedopuszczeniem zbrodniarza do uroczystości 16 grudnia na kopalni „Wujek” w Katowicach. Ten „Prezydent” kontraktowy rewanżował się blokowaniem mojego udziału we wszystkich uroczystościach państwowych III RPRL.

Prezydent Lech Wałęsa przyjął mnie na zakończenie kadencji celem omówienia naszej koncepcji obsadzenia wszystkich komisji wyborczych mężami zaufania ze środowisk antykomunistycznych. Wałęsa odrzucił tę propozycję i jego sztab nie obsadził nawet połowy komisji. W efekcie wynik wyborczy i zwycięstwo komunisty budzi wiele uzasadnionych wątpliwości.

Prezydent Aleksander Kwaśniewski zaprosił mnie do Pałacu tylko raz, podczas oficjalnego spotkania z prezydentem Francji Jacques’em Chirackiem. W tamtym okresie tylko nasz klub parlamentarny reprezentował wówczas prawicę nie-okragłostołową. Przyjemnie było piłsudczykowi porozmawiać z reprezentantem gaullistowskiej wizji europy. Prezydent Kwaśniewski nasz zadeklarowany przeciwnik, minister w rządzie Jaruzelskiego, współodpowiedzialny za zbrodnie komunistyczne (za co publicznie przepraszał w Sejmie) umiał jednak zachować minimum ogłady i uwzględnić życzenie gościa do spotkania ze swoim politycznym odpowiednikiem.

Prezydent Lech Kaczyński najpewniej z racji wspólnoty internowania kilkakrotnie rozmawiał ze mną oficjalnie i pół-prywatnie. Wpierw jako szef Najwyższej Izby Kontroli czy również jako Prezydent Warszawy. Umożliwił wynajęcie lokalu na jawną działalność antykomunistyczną co w stolicy było bardzo trudne. Mimo różnicy w ocenie taktyki okrągłego stołu zgadzaliśmy się, iż zorganizowanie Międzymorza jest jedyną szansą na zatrzymanie Wielkiej Rosji i niemieckiej Mitteleuropy. Za działania w tym kierunku Prezydent Lech Kaczyński ma w środowisku weteranów walki o Niepodległość ogromny szacunek.

Natomiast od Bronisława Komorowskiego nie przyjąłem nigdy zaproszenia, mimo publicznych wyrazów „solidarności” Marszałka Sejmu i Prezydenta wobec mojego ponownego aresztowania pod sfingowanymi zarzutami m.in. namawiania mafiosów gangu „Krakowiaka” do zabicia prezesa sądu w Katowicach co okazało się żałosną prowokacją służb specjalnych (byłych SB-eków).

Ponieważ Prezydent B. Komorowski wziął sobie za doradcę Jaruzelskiego oraz osobiście dowodził z ramienia rządu Mazowieckiego oddziałem ZOMO (Kiszczak odmówił!) pacyfikującym nasz protest wobec stacjonowania wojsk sowieckich – to trudno było przyjmować jakiekolwiek zaproszenie od takiej „głowy” państwa.

Miałem również zaszczyt rozmawiać z głową państwa Watykańskiego świętym Janem Pawłem II, nigdy nie zapomnę Jego uważnego skupienia na rozmówcy i doskonałego rozeznania spraw Polskich. Ale to już inna historia. Wiele by pisać.

Obecnie Prezydent Rzeczypospolitej sam wpisuje się w historię najnowszą. Miłym był Pański gest na rozpoczęcie kadencji, to jest złożenie kwiatów pod więzieniem na Rakowieckiej. Gesty gestami, ale osobiście oczekuję konkretnych czynów w zakresie odznaczeń przede wszystkim dla działaczy opozycji antykomunistycznej oraz ujawnienia skrywanego aneksu do raportu o likwidacji WSI/WSW.

Mam nadzieję, iż spotkamy się jutro oraz w przyszłym roku na obchodach 100-lecia wywalczenia Niepodległości, bo nikt nam Jej przecież nie podarował”.
O niedopuszczeniu do uroczystości rocznicowej Adam Słomka został poinformowany listem z sekretariatu Ministerstwa Rozwoju. W liście tym poinformowano Adama Słomkę, że „w nawiązaniu do poprzednich wiadomości z przykrością pragnę poinformować, że w dniu dzisiejszym otrzymaliśmy listę osób na spotkanie z Panem Prezydentem RP Andrzejem Dudą i nie figuruje Pan na liście zgłoszonych osób, nie są to rzeczy zależne od nas. Niestety jako podmiot jedynie pośredniczący nie możemy już nic zrobić, aby się Pan na niej znalazł. W odpowiedzi na wysyłane przeze mnie wiadomości zgłosił Pan swój akces w Obchodach Organizowanych przez Solidarność Walczącą, a problem pojawił, się na linii z Kancelarią Pana Prezydenta, na co nie mamy kompletnie wpływu. Przepraszam za wynikłe zamieszanie”.

Jan Bodakowski

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

27 komentarzy

27 Komentarzy

  1. SS20

    20 czerwca 2017 at 10:10

    ks.dr Stanisław Trzeciak TALMUD O GOJACH a kwestia zydowska w Polsce. (str.319 Instytucja Esterek-Musimy prawo koscielne wzmocnic surowymi przepisami panstwowymi i za wzorem żydów,przeprowadzic czystke w narodzie,zadajac bezwzglednie usuniecia zydówek,stawiajac jako warunek,albo usuniecie zydówki,albo usuniecie z urzedu-albo teka,albo rebeka! Tego wymagaja tk wzgledy religijne,jak i narodowe,jak równiz i panstwowe.

  2. Daka

    20 czerwca 2017 at 10:17

    Wsciekle blokowanie wpisow przez internet mobile, spadaja napisy, zaslaniaja ramki.Oj, co sie tak miedzynarodowka boi mich tekstow? Zalosne. ” Sila ich” Wojska zaciezne, bitne generaly…przeciwko komu tak sie pojednaly? Przeciwko …kilku myslom, co nie nowe…. C.K.Norwid. Panie Adamie Slomka! Niech Pan niczego nie zaluje.Kombatanci spoczeli na laurach, a to kleska.Pan wie …

    • Czarek

      21 czerwca 2017 at 12:10

      Prawdziwych kombatantów rozegrały „wtyki”, rozbijając Solidarność od środka. Prawdziwi – Polacy działający w Solidarności zostali wyrzucenia z Polski z biletem w jedną stronę po „okrągłym stole”.

  3. Danka

    20 czerwca 2017 at 10:40

    C.K.Norwid
    SIŁA ICH

    Fraszka

    Ogromne wojska, bitne generały,

    Policje – tajne, widne i dwu-płciowe –

    Przeciwko komuż tak się pojednały?

    – Przeciwko kilku myślom… co nie nowe!

  4. Zona

    20 czerwca 2017 at 14:56

    Przebieraniec słomka „sprzedajmy broń ukrainie” i „ręce precz od ukrainy”. Prawdziwy hieroj waszej polski. Nie mylić z Polską.

  5. Czesław

    20 czerwca 2017 at 17:51

    Ponieważ na temat A.Słomki pojawiło się wiele komentarzy z których wynika że Państwo komentatorzy nie mają pojęcia, kto to jest A.Słomka. Poniżej proszę zapoznać się z Jego wystąpieniem sejmowym z 1996r. i nie ośmieszać się pisząc niedorzeczności.

    ŁAMAŁEM TE DEKRETY

    Adam Słomka jako jeszcze 17-letni chłopiec w stanie wojennym w roku 1982 został skazany przez sąd PRL-u na dwa lata więzienia za działalność na rzecz niepodległości Polski. Już w wolnej Rzeczpospolitej w 1996 r. Prokurator Wojskowy wystąpił o uchylenie immunitetu posłowi Adamowi Słomce by mieć możliwość wniesienia rewizji na korzyść posła od tego wyroku motywując to „znikomą szkodliwością czynu”. Z takim uzasadnieniem nie zgodził się poseł Adam Słomka i jego wystąpienie sejmowe z dn.29.02.1996 r. na ten temat podajemy poniżej.

    Panie Marszałku, Wysoka Izbo.

    Z powodów losowych nie miałem wczoraj możliwości wyjaśnienia mojego stanowiska w przedmiocie wniosku Prokuratora Wojskowego o uchylenie mi immunitetu. Moje stanowisko jest takie, że wnoszę o nie uchylenie immunitetu.
    Chciałbym to uzasadnić, ponieważ dla wielu osób jest to stanowisko niezrozumiałe. Swoje stanowisko motywuję trzema kwestiami: prawnymi, osobistymi i moralnymi. Prokurator wojskowy wnosi o uchylenie immunitetu w celu postawienia mnie przed sądem wojskowym z wnioskiem o rehabilitację uzasadniając, iż w czasie stanu wojennego zostałem skazany z art. 276 Kodeksu Karnego. Prokurator stwierdził po 15 latach, iż sąd ówcześnie zastosował złą kwalifikację prawną i błędnie uznał, iż czyny których się dopuściłem były niebezpieczne społecznie. Po drugie stwierdził, iż znamiona przestępstwa z art. 276 Kodeksu Karnego nie zostały wyczerpane.
    Ja chciałbym powiedzieć po pierwsze, że udział w nielegalnej organizacji za co wtedy zostałem skazany, tzn. w Organizacji Młodzieżowej Konfederacji Polski Niepodległej nie jest, moim zdaniem, czynem niezgodnym z obowiązującym ówcześnie prawem ponieważ, przypominam, iż ustawa o partiach politycznych weszła w życie dopiero w roku 1990 i gdyby przyjąć, że Konfederacja Polski Niepodległej była organizacją nielegalną, to również była strukturą nielegalną uczestnicząc w życiu publicznym i w wyborach przed wejściem w życie ustawy o partiach politycznych.
    Jeżeli chodzi o najważniejszy zarzut, o złamanie dekretu o stanie wojennym chciałbym Wysokiej Izbie oświadczyć, iż przyznaję się do tego, że złamałem świadomie art. 48 dekretu o stanie wojennym (oklaski). To po pierwsze. A po drugie nie zgadzam się z interpretacją Sądu Wojskowego z dnia dzisiejszego, iż ten czyn był mało społecznie niebezpieczny (wesołość na sali). Chciałbym stwierdzić, poza moim stanowiskiem w kategoriach prawnych, że dzisiejsza interpretacja Prokuratury jest bardzo mało wiarygodna. Na Komisji Regulaminowej Sejmu ta sprawa była przedmiotem burzliwych obrad, a czterech prawników jednogłośnie stwierdziło, iż nie można po 15-u latach stwierdzić, że w zmienionej rzeczywistości politycznej jakiś czyn jest mniej społecznie niebezpieczny. Z punktu widzenia prawnego jest istotne, czy nastąpiło złamanie obowiązującego prawa czy też nie. Jeżeli nastąpiło naruszenie obowiązującego prawa, a ten kto je złamał jest przestępcą to ja przyznaję się do złamania tego prawa, z tym że uważam, że wprowadzenie stanu wojennego było nielegalne. To jest moje stanowisko w kategoriach prawnych. Ono w Komisji Regulaminowej miało swój wyraz w głosowaniu 5 do 4 i Państwo znają stanowisko Komisji Regulaminowej, gdyż zostało ono doręczone na piśmie, z uzasadnieniem.
    Jakie są moje argumenty osobiste? Otóż jeżeli działalność moja jest zdaniem Prokuratury objęta taką klauzulą nie była społecznie niebezpieczna, to chciałbym zadać kilka pytań. Po pierwsze – dlaczego zostałem internowany i aresztowany w ramach tej sprawy karnej z uzasadnieniem, iż przebywanie na wolności zagrażałoby bezpieczeństwu państwa? Jeżeli ówcześnie zastosowano taką klauzulę prawną i podpisał to Komendant Wojewódzki Milicji Obywatelskiej, iż przebywanie na wolności obywatela Adama Słomki zagrażałoby bezpieczeństwu państwa, to jak można stwierdzić, iż ta działalność nie była społecznie niebezpieczna? Jeżeli zostałem aresztowany, jeżeli przebywałem w więzieniu i jeżeli w tym więzieniu zapadłem na ciężką chorobę – konkretnie na gruźlicę płuc – a minister spraw wewnętrznych w ramach dwóch amnestii nie zdecydował się na zastosowanie tych amnestii wobec mnie mimo, że miałem 17 lat, czyli nie byłem pełnoletni, a tylko dekret o stanie wojennym umożliwiał skazanie osoby niepełnoletniej. A więc mimo, że byłem więźniem młodocianym, nie zostałem zwolniony na podstawie żadnej amnestii. Ani nie zostałem objęty amnestią z powodu tego, iż byłem poważnie chory, to znaczy, że byłem więźniem i osobą szczególnie niebezpieczną i popełniłem jakieś ciężkie przestępstwo. Jeżeli w ramach stanu wojennego, niedługo później sąd dwóch instancji wyrokiem prawomocnym, ostatecznie orzekł, w trybie zaocznym eksmisje mnie z mieszkania i jeżeli parę dni temu paradoksem otrzymałem pismo – parę dni temu proszę Państwa, w roku 1996 – że potwierdza się, iż wyrok ze stanu wojennego o eksmisji mnie z mieszkania jest prawomocny i w zasadzie co ja robię w swoim mieszkaniu, to znaczy, że tamte prawa obowiązują, wyroki wtedy wydane i sprawy były poważne. Niech Państwo zauważą, że niedługo później pułkownik Służby Bezpieczeństwa Zgadło zabija moją mamę i siedzi w więzieniu 2 miesiące decyzją gen. Kiszczaka, po czym, po okrągłym stole, w ramach grubej kreski nigdy już nie zostaje skazany, cieszył się spokojem i niedawno zresztą umarł nie niepokojony, stanie przed Sądem Bożym – czy już stanął. Jeżeli mamy sytuację, że ja nie popełniając żadnej zbrodni, siedziałem w więzieniach ponad 2 lata a człowiek, który dopuścił się jednak zabójstwa, przebywał w areszcie 2 miesiące, to jest chyba jakieś zestawienie. Jeżeli jeszcze sobie uświadomić, że ja zaraz po opuszczeniu więzienia zostałem wyrokiem kolegium pozbawiony samochodu – bo fiat 126 p można powiedzieć, że jest samochodem – zostałem skazany na zabranie samochodu, ponieważ rzekomo przewoziłem w nim nielegalne podziemne wydawnictwa, jeżeli zostałem relegowany z liceum w ramach tej sprawy karnej, o której mówimy i jeżeli zostałem później wyrzucony z pracy – to znaczy, że moje działania w okresie stanu wojennego i w konsekwencji zaraz po nim były szczególnie społecznie niebezpieczne i były szczególnie groźne i wiązały się z zupełnie konkretnymi działaniami państwa.
    Ja zatem nie mogę z powodów osobistych doświadczeń przychylić się do tezy, iż Prokurator Wojskowy stwierdza, iż należałoby zrehabilitować moją działalność, ponieważ czyny nie były społecznie niebezpieczne. I na koniec chciałbym powiedzieć, iż chciałbym Wysoką Izbę o to, żeby nie uchylać immunitetu i pozwalać na tą rehabilitację z powodów zupełnie elementarnej przyzwoitości.
    W głosowaniu wzięło udział 377 posłów, wymagana większość 2/3 wynosiła 252 posłów. Za przyjęciem projektu uchwały głosowało 114 posłów, przeciw 161 posłów, 102 wstrzymało się od głosowania. Wobec nie uzyskania wymaganej większości 2/3 głosów Sejm nie wyraził zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej pana posła Adama Słomkę w związku z zamiarem wniesienia na jego korzyść rewizji nadzwyczajnej.
    W świetle prawa, pan poseł Adam Słomka nadal jest skazany prawomocnym wyrokiem sądu za działalność na rzecz niepodległości Polski

    • Danka

      21 czerwca 2017 at 01:17

      Ma powosy powazne, by nienawidzic komuszych ss
      ….

  6. stan

    20 czerwca 2017 at 19:05

    Wystarczającym kryterium uczciwosci gościa (poza wszystkimi innymi, nawet ważniejszymi) jest udział w majdanie. Jesli był, a był – to @Hania juz powiedziała. Dotyczy to także wszystkich innych majdaniarzy. Nie zapomnimy!

  7. tomek

    20 czerwca 2017 at 19:34

    Dziwna ta Polska jak nie gudlaj prezydentem to ma zone z tej sekty

  8. tomek

    20 czerwca 2017 at 19:36

    gieptil ty kacapski ssynu

  9. tomek

    20 czerwca 2017 at 22:30

    typowa kacapska filozofia

  10. tomek

    20 czerwca 2017 at 22:39

    jak Slomka siedzial i mordowali jego matke to ta swolocz ktora go obraza siedziala na egzekutywach partyjnych dzisiaj sie odbarwili na bialo buchacha buchacha

  11. Lothar

    21 czerwca 2017 at 10:50

    Wg mnie ten człowiek nie jest godny zaufania ze względu na swoje kontakty i sympatie względem ukraińskich nacjonalistów.

  12. Don

    21 czerwca 2017 at 10:52

    Slomka, Slomka spojrz za siebie jak cie Stiepan w d..e jeb…e!!!

  13. Danka

    21 czerwca 2017 at 11:15

    Don, badz ty „cichyj”. Taka kloaka?

  14. Danka

    21 czerwca 2017 at 11:23

    Spojrz przed siebie
    Don i
    Paszol won!

    • Danka

      22 czerwca 2017 at 02:21

      Poszli?
      A ja wrocilam, by napisac slowko, ze nie zajmuje sie tu wojna rosyjsko-ukrainska,a tematem przesladownia panaSlomki.

  15. Marshall Mcgilberry

    29 czerwca 2017 at 05:20

    slotomania free coins

  16. Verena Corr

    29 czerwca 2017 at 05:32

    le joli caftan avis

  17. RUSOFOB psychopata Słomka KPN szuka TANIEGO rozgłosu medialnego

    19 lipca 2017 at 22:30

    Bardzo ROZSĄDNA DECYZJA o nie wpuszczeniu tego PSYCHOLA WAIARIATA Adama Słomke na uroczystości organizowane przez Kancelarię Prezydenta !
    Ten OSZOŁOM Adam Słomka SYSTEMATYCZNIE w okresie POPRZEDZAJĄCYM jakąś kampanie wyborczą np. przed wyborami do samorządów lokalnych lub kneseto-Sejmu czy Senatu, wtedy on właśnie ZAWSZE organizuje agresywne kontrowersyjne, awanturnicze HEPENINGI w czasie których on publicznie DEPCZE ustanawione zasady prawa oraz obyczajów w Polsce, tak aby w filmowano aresztowanie tego IMBECYLA przed kamerami co ma jego „popularyzować” jak on wtedy UDAJE „męczennika” systemu … itp.
    Tem GŁUPKOWI Adamowi Słomce z tego gównianego „KPN” generalnie chodzi o to, aby w ten sposób zdobyć za DARMO krzykliwy ROZGŁOS medialny, gdyż w inny sposób on NIE może i NIE jest w stanie zaistnieć medialnie w Polsce.
    Przed dokonaniem jakiegoś EXCESU publicznego lub AWANTURY przez tego głupkowatego KARIEROWICZA politycznego Adama Słomkę on wcześniej zawiadamia o tym żydowskie i niemieckie polskojęzyczne „media” dając im wcześniej SCENARIUSZE, instrukcje co on maksymalnie RADYKALNEGO zrobi lub powie ekstremalnego, obrazi lub NAUBLIŻA komuś i ma to być SYGNAŁEM dla brukowych mediów do rozpoczęcia filmowania lub robienia zdięc … itp.
    Zaraz po tej PROWOKACJI słownej lub otwartego ATAKU na urzędników państowej administracji ten głuptas Słomka i przez niego WYNAJĘTA zgraja innych oszołomów „KPN” dokonuje jakiegoś niedozwolone prawem CZYNU, a wtedy tak SPROWOKOWANA POLICJA rzuca się na Słomkę, aby jego aresztować.
    Wtedy OSZOŁOM Słomka z gównianej „KPN” się wyrywa policjantom, SZAMOTA się z policją, używa przemocy fizycznej, rzuca się lub kładzie na ziemię, kopie nogami . . . aby „udramatycznić” to WIDOWISKO, pozorując jednocześnie jak NIBY jest „krzywdzony” ten OSZOŁOM z „KPN … itp.
    Jak odbywa się ta cała KEMEDIA to wtedy RUSOFOB psychol Słomka ubrany w czapkę ala „maciejówkę piłsudzkiego” jest fotografowany lub filmowany przez te przybyłe niemieckie, żydowskie telewizornie, gdzie jest ten OSZOŁOM Słomka i jego kumple ROZRABIAKI jest potem FAŁSZYWIE przedstawiany w tych obecnych ZAKŁAMANYCH mediach zagranicznych,jaka to spotkała wielka MARTOROLOGIA tego autentycznego OSZOŁOMA Słomkę z gównianego „KPN”.
    Ta KOMEDIA z tym wariatem ubranym w „maciejówkę” się SYSTEMATYCZNIE powtarza, aby sprawiać też wrażenie jakby spotkała MARTYRYLOGIA samego wenerycznego qurwiarza „Piłsudskiego, który zmarł na KIŁĘ III stopnia.
    Ten PIENIACZ Adam Słomka pochodzi z Cieszyna i organizuje bardzo często ROZRUBY też w Nowym Sączu i na południu Polski.
    Naczelną DOKTRYJNĄ polityczną tego SKRAJNEGO RUSOFOBIA Słomki jest organizowanie ATMOSFERY anty-rosyjskiej chorej FOBI, w celu wymuszania bluźnienia na Rosję i Rosjan przez Polskie wykołowane społeczeństwo, które NIE zna faktycznej historii Polski.
    RUSOFOB Słomka nawołuje do otwartej WOJNY z sąsiadami Polski, a zwłaszcza z Rosją czegoś sobie życzy żydowska centralna MELINA „biały dom” z Waszyngtonu organizująca rabunkowe zbrodnicze napady na mniejsze państwa na całym Świecie.
    Ten OSZOŁOM Słomka też organizuje liczne HEPENINGI oblewania czerwoną farbą pomników, aby tą metodą zdobyć ROZGŁOS medialny.
    Ten RUSOFOB Adam Słomka chwali się na swojej stronie internetowej jakie to ostatnio otrzymuje listy gratulacyjne i instrukcje od wampira RUSOFOBA pomyleńca Johna McCaina z Arizony z USA realizującego doktryny rabunkowych żydo-bank-sterów z New Yorku.
    Ostanio ten OSZOŁOM Słomka urządził ROZRUBĘ w Sadzie Najwyższym, aby uzyskać TANI ROZGŁOS medialny przed nadchodzącymi wyborami do samorządów terytorialnych.
    Jak tego OSZOŁOMA z gównianego KPN Adama Słomka wypuścili z aresztu ten ZNOWÓŻ biegnie POLEWAĆ farbą różne pomniki w różnych miastach lub też OBLEJE farbą jakiegoś ważnego urzędnika na południu Polski na ZAMÓWIENIE Tuska z Brukseli.
    Ten PORĄBANIEC Słomka zdobył TANI ROZGŁOS medialny w niemieckich brukowcach w III RP … że JAKOBY w III RP nie ma demokracji … itp., gdyż on chyba współpracuje z KOD-m … itp.
    Ten oszołom KPAN Słomka jest NIE obliczalny, dlatego powinien by WYKLUCZONY z jakich kolwiek debat publicznych, a on chce, aby na niego WYKOŁOWANI ludzie głosowali w wyborach, po tym jak UDAJE MĘCZENIKA systemu … itp. Zobaczcie tego oszołoma Słomkę np. tutaj:
    http://cdn23.se.smcloud.net/t/photos/t/229133/slomka-pobity-przez-policje_22658960.jpg

  18. Rob

    10 sierpnia 2017 at 05:47

    Aw, this was a amazingly positive article. Getting the period and true exertion toward deliver a very good report… yet what can I say… I be reluctant a comprehensive large amount and have on’t pay for in direction of just take just about anything finished.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra