Z kraju

Naukowiec komentuje oświadczenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów – ciąg dalszy sprawy Jana Grabowskiego

Po publikacji stanowiska naukowców polskich wobec działalności Jana Grabowskiego, w mediach międzynarodowych pojawiły się kolejne komentarze. Już wcześniej informowaliśmy, że w obronie Jana Grabowskiego stanęli: Centrum Badań nad Zagładą Żydów w Warszawie i Gazeta Wyborcza. Także instytut Yad Vashem wystosował do Uniwersytetu w Ottawie list popierający z podpisami 180 humanistów, a media zachodnie w opisywaniu całej sytuacji posłużyły się depeszą Associated Press zredagowaną przez Vanessę Gerę, współpracującą m.in. z Times of Israel.

W związku z tym, ponieważ kierujemy naszą korespondencję do zagranicznego odbiorcy, uzupełniliśmy stanowisko m.in. o wypowiedzi Jana Grabowskiego. Dołączyliśmy także list napisany przez jednego z naszych profesorów, sygnatariusza oświadczenia naukowców RDI, do Centrum Badań nad Zagładą Żydów. Profesor i inżynier odpowiada na zarzuty i komentuje oświadczenie badaczy Holokaustu z Instytutu Filozofii i Socjologii.

 

W obronie polskich naukowców

Intencją listu był apel w sprawie tego, co Jan Grabowski w swojej działalności publicystycznej, z wybiórczymi i wątpliwymi wynikami badań robi, część z tych badań została zakwestionowana przez historyka Bohdana Piętkę w „Zeszytach Oświęcimskich 26/2010” wydawanych przez Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Grabowski nigdy nie odpowiedział, toteż wolność akademicka nie mogła zaistnieć. Oto na łamach gazet i pism takich jak El Pais, The Washington Post, Haaretz, Times of Israel zaprzęga swój autorytet badacza, aby wspierać narrację nie tylko nieprzyjazną Polsce, ale przede wszystkim głęboko krzywdzącą i niesprawiedliwą. Głównym jej filarem, tak intensywnie eksponowanym w światowych mediach, jest ukazanie Polaków jako osobników kierujących się instynktami, prymitywów, dyszących nienawiścią do swoich żydowskich sąsiadów. I tylko ten prymitywizm, zdziczenie był ograniczeniem przed popełnieniem zbrodni większych od tych, jakich dokonali dobrze zorganizowani, poukładani „Naziści”, po prostu zainfekowani wirusem obłąkańczej ideologii.

Reduta Dobrego Imienia na podstawie prowadzonych działań dokumentacyjnych posiada szeroką egzemplifikację tak prowadzonej narracji na temat Holocaustu. Między innymi: „Jednym ze znaczących wyników moich badań był zaskakujący stopień własnego działa pośród polskiej policji, która zabijała Żydów na własną rękę, bez żadnego bezpośredniego udziału Niemców – i często bez ich wiedzy”. Grabowski dla Haaretz. „Znaczące wyniki”, „zaskakujący stopień”, „często” – to kolejne słowa, które pomagają Janowi Grabowskiemu tworzyć iluzję nieskończonej skali, a jednocześnie unikać konkretnych, nie orientacyjnych liczb, co jeszcze dobitniej obrazuje jego teza opublikowana w hiszpańskim El Pais. „W Polowaniu na Żydów osiedlony na stałe w Kanadzie historyk bazuje na dokumentach z różnych archiwów, będących zbiorami procesów badających antysemickie zbrodnie popełnione podczas okupacji, popełniane przez polskich obywateli.

Opowiada również o tak zwanych Judenjagd, inaczej polowaniach na Żydów, w których udział brali niemal zawsze Polacy, od strażaków po wieśniaków. Według Grabowskiego, zamordowano w ten sposób ponad 200 000 Żydów.” „Ponad” 200 000 Żydów zostało zamordowanych przez Polaków, Grabowski oskarża bez żadnej odpowiedzialności za swoje słowa. Najwyraźniej próbuje zachowywać się jak jego idol, Jan Tomasz Gross, który w swej książce Sąsiedzi: Historia zagłady żydowskiego miasteczka stwierdził, „pewnego dnia, w Lipcu 1941, połowa populacji małego wschodnioeuropejskiego miasteczka zamordowała drugą połowę – 1600 mężczyzn, kobiet i dzieci.”

Te rewelacje spotkały się z aplauzem światowej opinii publicznej, rozpoczynając krucjatę przeciw Polakom, ale jak wykazało późniejsze dochodzenie, liczba podana zgodnie z „najwyższymi standardami badawczymi” była bezpodstawna. Co więcej, Alexander B. Rossino, historyk Center for Advanced Holocaust Studies of the United States Holocaust Memorial Museum in Washington, D.C. napisał: „podczas gdy Sąsiedzi przyczynili się do powtórnego przebadania historii Holoacustu w Polsce, zaniedbanie Grossa jakim było pominięcie niemieckiej dokumentacji osłabiło [wartość] opisanego przez niego obrazu zdarzeń. Rezultatem była wykrzywiona historia, która nie analizuje operacji SS w tym regionie ani niemieckiej interakcji z polską populacją.”

Forsuje ten mit nie tylko J.T. Gross, którego wiarygodność jako badacza została podważona przez historyków polskich i zagranicznych, ale także sygnatariuszka listu w obronie J. Grabowskiego, prof. Barbara Engelking, która swój stosunek wobec Polaków wyraziła w rasistowskiej wypowiedzi, „śmierć(…) dla Polaków to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna – śmierć jak śmierć, a dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z najwyższym, czy nie wiem, w jaki sposób oni przeżywali tą śmierć”. Ta narracja, której osią jest oczywisty antypolonizm, jest obecnie niepisanym, obowiązującym kanonem, modnym salonowym „abc” dyskusji o Holocauście.

Z trudem przebija się odmienna, nudna, znana i udokumentowana, mniej spektakularna wizja historii. Przykłady? Słabe „Pokłosie” jest szeroko znane, tymczasem nie gorszy film „Azyl”, z gwiazdorską obsadą, niekoniecznie. Dowodem choćby jest blokada emisji filmu „Azyl” we Francji i Niemczech – jego przesłanie nie pasuje do obrazu zezwierzęconego Polaka, który czyha na życie i majątek swego żydowskiego sąsiada. Rozwinięciem tej interpretacji jest forsowanie wizerunku dzisiejszych patriotów jako prymitywów, ksenofobów i antysemitów, którzy niczym swego czasu na Żydów dziś czyhają na „uchodźców”.

Dochowanie standardów popularyzacji wyników badań i odpowiedzialność za ich interpretację obowiązują każdego naukowca niezależnie od dziedziny, jaką reprezentuje; jest to część etosu zawodowego, której podstawą jest dążenie do prawdy motywowane względami przekraczającymi bieżącą koniunkturę, osobiste kalkulacje, społeczne nastroje i naciski. W liście przytoczono parę historycznych faktów, o których nie dowie się raczej czytelnik El Pais, The Washington Post, Haaretz czy Times of Israel.

Możemy powiedzieć śmiało – uważamy, że polski profesor fizyki jądrowej ma większą orientację w polskiej historii niż makler w Ottawie, czytający podczas lunchu wynurzenia Grabowskiego. I jako przedstawiciel elity ma moralny obowiązek zareagować, kiedy atakowana jest wspólnota, której jest członkiem i której elitę intelektualną reprezentuje.

Tezy o własnej winie, nieoczywistej prawdzie, dobrze się sprzedają. W epoce tzw. postprawdy są modne i pożądane. Ich dystrybutorzy w publicystyce, kulturze, a nawet nauce, z łatwością znajdują wsparcie patronów z krajów mających na sumieniu rzeczywistą (nie metafizyczną) winę za Holocaust, pragnących rozmyć odpowiedzialność, zatrzeć różnicę między katem i ofiarą, zamydlić obraz przeszłości. Niezgoda na takie postawienie sprawy nie jest w żadnym wypadku niezgodą na rozliczenie się ze swoją przeszłością czy wypieraniem swoich win.

Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom

Źródło: RDI

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

26 komentarzy

26 Komentarzy

  1. Robert B.

    28 czerwca 2017 at 16:23

    Może pora zacząć mówić o żydowskich zbrodniach, nie tylko się przed nimi po wsze czasy tłumaczyć? Może tym niepokalanym niewiniątkom, o to chodzi? Na stwarzaniu wrażenia, że to niewiniątek, żeby być bezkarnym w swoich agresywnych działaniach politycznych i nie ponosić konsekwencji za swoje zbrodnie?

    • Robert B.

      28 czerwca 2017 at 16:26

      ERRATA:

      Jest: niewiniątek
      Ma być: niewiniątka

    • Kwal

      28 czerwca 2017 at 17:28

      Czy może pan sobie wyobrazić, żeby któryś ze współczesnych ludzi pióra czy filmu próbował rozliczać zbrodnie żydowskie ? A z czego by potem żył ?

      • Robert B.

        28 czerwca 2017 at 17:42

        Mogę sobie wyobrazić. O żydostwie i ich zbrodniach mówi się nieskrępowanie w krajach arabskich i w Azji. Tylko w tzw. „wolnym i demokratycznym świecie” jest taki kult Żyda i ich świętego holokaustu, co zakrawa o kpinę, jako że największe ofiary ludzkie w II wojnie światowej poniosły narody europejskie. Ja powtarzam niezmiennie: mnie żydowski holokaust interesuje, ile Żydów zagłady innych narodów, czyli JEDNO WIELKIE ZERO, ANI MNIE GRZEJE ANI ZIĘBI.

    • internet

      28 czerwca 2017 at 19:09

      100 000 tyś napromieniowanych sefardyjskich dzieci. Izrael przyznaje sie do sprzedania 1000 jemenskich dzieci.

  2. stan

    28 czerwca 2017 at 17:07

    „Żyd może goja bezkarnie zabić, a goj żyda nie może” – Tosefta, Aboda Zara VIII, 5.
    „Jahwe ryczy jak lew po nocach z rozpaczy, że zawinił wobec żydów” – Berachot 3a, 3b.
    Skoro sam Jahwe zawinił, to człowiek miałby nie zawinić?
    Największą antysemitką jest prawda. Wystarczy tylko pokazać (fakty), czym żyją żydzi od najmłodszych lat. A takich zadziwiających mądrości są tysiące.

    • Robert B.

      28 czerwca 2017 at 17:11

      „Stworzył ich Bóg w kształcie ludzi na cześć Izraela, nie są bowiem stworzeni goje w innym celu, jak dla służenia Żydom dniem i nocą. Nie przystoi bowiem synowi króla (tj. Żydowi), aby mu służyły zwierzęta we własnej postaci lecz zwierzęta w postaci ludzkiej.” [Talmud]

      A potem, a potem jak przebierze się miarka, to co 50-100 lat rozbrzmiewa jedno wielkie aj i waj… A potem, a potem wszystko zaczyna się od nowa do następnego razu…

  3. antyPOPiS

    28 czerwca 2017 at 17:57

    Dla zydostwa holokit to kura znoszaca zlote jajka, wiec trudno im sie dziwic. To tolerowanie, i wrecz pompowanie przez „nasze” wladze, judeorasistowskiej narracji wyjatkowosci ofiar zydowskich, budowanie z ichnich urojen nadreligijnego kultu, to zdrada i profanacja pamieci milionow Polakow oddajacych zycia za wolny kraj. Ze strony Polakow zydostwo otrzymalo daleko wiecej pomocy niz na to zaslugiwalo…

    • Robert B.

      28 czerwca 2017 at 22:54

      Święta prawda.

  4. Czesław

    28 czerwca 2017 at 18:07

    Jak jeżdżą Prezydent Duda i Premier Szydło do Izraela to nie powinni składać zobowiązań że będą walczyć z antysemityzmem, tylko zażądać od Izraela żeby zlikwidowali antypolonizm szerzony świadomie i kłamliwie przez część Żydów i organizacje żydowskie. Ponadto polskie MSZ powinno ustanowić zakaz wjazdu do Polski osobom rozpowszechniającym fałszywe wiadomości na temat „polskich obozów śmierci” itp.

  5. antyPOPiS

    28 czerwca 2017 at 18:29

    Na marginesie holobiznesu, trzeba pamietac ze ci tzw. zydzi, maja tyle wspolnego z Biblijnymi Zydami, co hipisi z amerykanskimi Indianami… Wylewanie przez zydostwo pomyj na Polske i Polakow, to poklosie przemilczania ichnich „zaslug”, i tytulowanie pasozytow sasiadami…

  6. Danka

    28 czerwca 2017 at 18:43

    Pani Engelking-Boni, zajmujaca sie wyszukiwaniem zbrodni polskich w Radiu TokFM ze 2,5 roku temu stwierdzila, ze w Muzeum Zydow Polskich historia wzajemnych relacji jest pokazana z ” zydowskiej perspektywy.Jest to muzeum Zydow i tak to Zydzi widza i przedstawiaja, jak oni chca. Przyznam, ze czegos podobnego z ust badz co badz naukowca – nie slyszalam.Co to za metodologia? Celem badan naukowych w dziedzinie nauk historycznych, spolecznych itp. jest dazenie do prawdy obiektywnej, przedstawianie faktow i okolicznosci im towarzyszacych.Niez perspektywy naukowca, ale poza i ponad jego perspektywa.Inaczej-niech pisze ksiazki popularno-naukowe lub niech rysuje komiksy.Od naukowcow i to budujacych przekaz historyczny, muzealny , edukacyjny, wymaga sie czegos wiecej niz okrojonej i urobionej wersji historii na potrzeby wlasnego srodowiska.

  7. wolna-polska.pl

    28 czerwca 2017 at 19:17

    żydowska opozycja na Ukrainie.-Zdjęcia mówiące więcej niż tysiąc słów.-Ukraina-Historia się powtarza W Odessie rozpoczeło formowanie żydowskiego batalionu karnego.

  8. YOU-TUBE

    28 czerwca 2017 at 19:20

    co żydzi sadza o Polakach? UWAGA! TYLKO DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH!

  9. internet

    28 czerwca 2017 at 19:22

    wywiad-rabin Abe Finkelstein o żydowskiej kontroli świata cz. 1.i 2.

  10. Irek

    28 czerwca 2017 at 19:30

    Jak Żyd bełkocze ,że Polacy to antysemici to sralon światowy się cieszy.O zbrodniach Żydów na Polakach mało się mówi.Żydzi wymordowali kwiat żołnierzy AK
    I Żołnierzy Niezłomnych.Ludzie tzw dobrej zmiany Duda i Szydło podobno obiecali Żydom b.dużo,a Duda został posłańcem zawożąc odznaczenie do p.Weissa. Nie wiadomo czy śmiać się ,czy płakać.

  11. wolna-polska.pl

    28 czerwca 2017 at 19:41

    Roi Tov zaginął….może go uciszono.-Dlaczego Franciszek powołał dwóch żydów talmudycznych do Papieskiej Akademi Życia? – Przekłształcenie wyznawców Chrystusa w chrzescijanskich syjonistów.-Najbardziej się boję złych katolików.

  12. Rolanda Croom

    29 czerwca 2017 at 05:21

    water ionizer

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra