Z zagranicy

„Prawo do dziecka bez ojca” postuluje francuski Krajowy Komitet Doradczy ds. Etyki

Francuski Krajowy Komitet Doradczy ds. Etyki [Comité Consultatif National d’Éthique] (CCNE) opublikował opinię na temat rozszerzenia dostępu do wspomaganej medycznie prokreacji (Medically Assisted Procreation, dalej: MAP), w której opowiada się za objęciem dostępem do tej metody samotnych kobiet oraz żeńskich par jednopłciowych, co ma stanowić „rekompensatę niepłodności wynikającej z orientacji seksualnej”. Można przypuszczać z wysokim prawdopodobieństwem, że kolejnym krokiem będzie przyznanie mężczyznom samotnym lub prowadzącym homoseksualny tryb życia dostępu do surogacji.

Pozwolenie na korzystanie z prokreacji wspomaganej medycznie przez kobiety samotne oraz żyjące w związkach jednopłciowych tworzy de facto „prawo do dziecka bez ojca”. Dziecko to z premedytacją pozbawiane jest ojca w imię zaspokojenia osobistych kaprysów dorosłych.

– Choć w swej opinii Komitet deklaruje sprzeciw wobec legalizacji surogacji, należy zauważyć, że wprowadzenie prokreacji wspomaganej medycznie dla kobiet prowadzi per analogiam do przyznania dostępu do surogacji mężczyznom samotnym lub prowadzącym homoseksualny tryb życia. Jeżeli bowiem MAP jest dostępne dla kobiet, to jak można odmówić podobnego „prawa do dziecka bez matki” mężczyznom? – ostrzega dr Marcin Olszówka, analityk Instytutu Ordo Iuris.

Warto zauważyć, że w założeniu CCNE miał być organem niezależnym, jednak dokonane przez rząd w 2013 i 2016 r. zmiany w jego składzie sprawiły, że opinie większości członków stały się zbieżne z polityką forsowaną przez rząd. Od tego czasu Komitet coraz częściej występuje nie jako organ doradczy ds. etyki, lecz w roli rzekomo niezależnego ciała, które w rzeczywistości służy uzyskaniu sztucznego poparcia dla politycznych wyborów rządzących. Tak było właśnie w opisywanym przypadku, gdyż zwiększenie dostępu do MAP było jedną z obietnic wyborczych Emmanuela Macrona. Polityk zastrzegł jednak, że będzie chciał podążać w tej kwestii za opinią CCNE.

Opinia Komitetu może być, niestety, wykorzystana przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, w którym aktualnie toczy się sprawa Charron i Merle-Montet przeciwko Francji (nr 22612/15). Kobiety skarżą ograniczenie przez Francję dostępności do MAP jedynie do par damsko-męskich cierpiących na zdiagnozowaną patologiczną niepłodność lub poważną chorobę, w wypadku której MAP zapobiegnie jej przenoszeniu. Do przedstawienia pisemnych uwag Trybunał upoważnił, jak dotąd, Europejskie Centrum na Rzecz Prawa i Sprawiedliwości [The European Center for Law and Justice], które w szczególności wskazało, że obecne francuskie przepisy dotyczące MAP są zrównoważone, a ich charakter nie jest dyskryminacyjny i mają na względzie najlepszy interes dzieci.

Joanna Zając

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

7 komentarzy

7 Komentarzy

  1. vode

    14 lipca 2017 at 09:55

    Francja stoi nad przepaścią i właśnie zamierza zrobić DUŻY krok naprzód.

  2. niepisior

    14 lipca 2017 at 12:17

    A co z prawem DZIECKA do posiadania ojca?

  3. Dorota

    14 lipca 2017 at 14:24

    Głupota nie zna granic.

  4. finka

    14 lipca 2017 at 21:16

    I co an to mAcron, który chyba wczoraj powiedział, że należy ograniczyć posiadanie dzieci, bo powodują zmiany klimatyczne, taki był sens jego wypowiedzi.

  5. Maciej Mystkowski

    15 lipca 2017 at 06:13

    Stosując ten sam model logiki, należałoby postulować zapewnienie francuskim dzieciom prawo do życia bez uzurpacji ograniczania go postulatami kompletnych idiotów i szubrawców kryjących swe łajdactwo i degenerację za parawanem etyki, która w istocie jest ucieleśnieniem „burdelowej moralności” rodem z komunistycznych kanonów „postępu”… Boże ratuj te biedne francuskie dzieci…

  6. gotfael

    15 lipca 2017 at 09:38

    Czyli mamy do czynienia z powstaniem nowego gatunku, który nie krzyżuje się z homo sapiens i się rozmnaża. Czyli marksistowski eksperyment społeczny się powiódł. Zabijcie to, zanim złoży jaja!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra