Historia

Wysoki rangą oficer UPA, który własnoręcznie odrąbywał Polakom głowy

Dla Ukraińców z Wołynia Petro Olijnyk pseudonim „Enej”, używający też pseudonimów „Roman” i „Serhij” jest bohaterem. Dla Polaków, którym udało się zbiec przed banderowskimi nożami i siekierami był zbrodniarzem i to znanym z bezwzględności i okrucieństwa. By zagrzewać swych podwładnych do boju, to pomimo że był oficerem wysokiej rangi, własnoręcznie jak twierdzą świadkowie, odrąbywał głowy swym ofiarom. Był zwykłym… katem Wołynia, unurzanym w lackiej krwi i takim powinien być w Polsce zapamiętany.

Według Stefana Babija ukraińskiego pisarza, „Enej” należy do powstańczej legendy, podobnie jak „Kłym Sawur” i inni. Babij miał trzy lata i trzy miesiące, gdy banderowcy dowodzeni przez takich rzeźników jak „Enej” rozpoczęli rzeź Polaków. W swojej książce „Łuny powstańczego kraju” twierdzi jednak, że zapamiętał wołyńską noc, kiedy m.in. podwładni „Eneja” przystąpili do swego dzieła. Pisze m.in.: ”Noc była ciepła i ciemna. Raptem wybuchły płomienie. Za nim drugie i trzecie. Potem następne i następne. Początkowo płomienie były daleko. Wkrótce jednak ogień zaczął się rozprzestrzeniać, poszerzać i przybliżać. Wkrótce zlały się tworząc czerwone morze! (…) Tak było w noc z 29 na 30 czerwca 1943 r. i podczas niej na wysokim kurhanie stali „Kłym Sawur” i „Enej” i podziwiali łuny pożarów jako przejaw masowego protestu przeciw tym, którzy zajęli ukraińską ziemię i zagrażali ukraińskiej wolności. To była akcja UPA na resztki polskich kolonii. W akcji oprócz oddziałów UPA brali także udział wszyscy miejscowi bojownicy”.

Babij jako trzyletnie dziecko być może nie widział dwóch oficerów UPA obserwujących ogarniającą Wołyń pożogę. Dopiero, gdy w swojej twórczości zajął się heroizacją UPA za pieniądze Wasyla Czerwonija mógł sobie uzmysłowić, że jednym z oficerów, podziwiającym łuny na Wołyniem był „Enej”. Łatwo można go było poznać. Był wysoki, przystojny, z dużymi wąsami. Wszyscy, którzy widzieli go na własne oczy podkreślali, ze zawsze siedział na koniu albo trzymał go za uzdę.

Danych o Olijniku jest bardzo niewiele, a te, które są dostępne, często są sprzeczne. Wynika to z konspiracyjnych zasad obowiązujących w Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Tacy ludzie, jak on, zawodowi rewolucjoniści zacierali za sobą ślady. Urodził się w 1909 r. we wsi Mołodyczne w Małopolsce Wschodniej, należącej wtedy do Austro-Węgier, znajdującej się obecnie w Żydaczowskim rejonie Lwowskiego Obwodu. Według innych danych przyszły kat Wołynia przyszedł na świat w styczniu 1914 r. we wsi Mieżdurecze k/ Stanisławowa, przemianowanego przez komunistów na Iwano- Frankowsk. Pewne jest tylko, że urodził się on w Małopolsce Wschodniej, którą Austriacy nazywali Królestwem Gacliji i Lodomerii. Na jego wychowanie duży wpływ miała więc rodzina, która musiała mieć mocno nacjonalistyczne przekonania i Kościół greckokatolicki. W młodości zetknął się , jak większość kunowskich działaczy, z ukraińskim ruchem skautowym „Płast”.

Od dziecka wróg Polski

Nie było to oczywiście jakieś harcerstwo, starające się wychować młodych chłopców na porządnych ludzi. „Płast” był przedszkolem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Młody Petro uczestniczył w pracach 20 kurenia im. Filippa Orlika w Rohatyniu. W mieście tym ukończył też Gimnazjum im. Włodzimierza Wielkiego. Następnie wstąpił na Uniwersytet im. Jana Kazimierza we Lwowie, gdzie podjął studia na wydziale prawa. Jednocześnie już w 1929 r. wstąpił do OUN, w której aktywną działalność podjął rok później. W 1934 r. władze usunęły go z uczelni za nacjonalistyczną działalność. Wtedy odbył służbę wojskową w polskiej armii. Po jej ukończeniu funkcjonował już jako właściciel firmy „Memor”. Była to oczywiście tylko przykrywka do prowadzenia nacjonalistycznej działalności wymierzonej w państwo polskie. W 1937 r. przeprowadził się do Krakowa, gdzie się ożenił. Rok później został we Lwowie okręgowym przewodnikiem OUN, która wtedy prowadziła terrorystyczną działalność, wymierzoną w państwo polskie. Stanowisko to objął w chwili, gdy OUN nasilił działania terrorystyczne na terenie Małopolski Wschodniej. Szybko jednak został aresztowany przez polską policję i osadzony w więzieniu. Wyszedł z niego we wrześniu 1939 r., gdy władze polskie po wybuchu wojny zwolniły wszystkich uwięzionych ukraińskich terrorystów. Przedostał się do Krakowa, gdzie uczestniczył w pracach OUN, odbywających się pod patronatem Abwehry. W 1941 r. wszedł na Ukrainę w ramach jednej z grup pochodowych OUN, które korzystając z niemieckiego poparcia, usiłowały utworzyć na zajmowanych terytoriach własną administrację. Niemcy tolerowali ich działalność bardzo krótko. Popierali bardziej frakcję OUN- Melnyka, nastawioną na współpracę z Niemcami.

Wyciągnięty z więzienia

Gdy frakcja związana z Banderą, do której należał Olijnik zaczęła mordować zwolenników Melnyka, Niemcy się wściekli i zaczęli aresztować i rozstrzeliwać członków frakcji Bandery. Olijnik, kierujący banderowcami w obwodzie dniepropietrowskim został aresztowany i osadzony w więzieniu. Jego kamraci oswobodzili go jednak i skierowali na Wołyń. Tu zajął się tworzeniem UPA.

Struktury OUN, które przejęły kontrolę praktycznie nad całym terytorium na przełomie 1942/1943 szykowały się do przejęcia na Wołyniem całkowitej kontroli i usunięcia z niego przez fizyczną likwidację całej ludności polskiej i wszystkich śladów jej obecności na tym obszarze. Atmosferę tamtego czasu oddał Mikołaj Łebedź, pisząc: „Mężczyźni i kobiety, starzy i młodzi pracują i walczą w miarę swoich sił. Wieś blokowała miasto, gdzie stacjonował wróg nie dostawiając mu zaopatrzenia. Na wsiach tworzył się własny przemysł. Starsi garbowali skóry, gotują mydło, szyją buty, tkają płótna, farbują i szyją odzież, przygotowują bandaże. Dziewczęta szykują się do udzielania sanitarnej pomocy, organizują polowe szpitale, gromadzą lekarstwa. Studenci medycyny pod okiem doświadczonych chirurgów szkolą się na polowych lekarzy. Inni zajmują się pracą kulturalno-oświatową i propagandową”.

”Enej” zajmował się wtedy szkoleniem i tworzeniem oddziałów UPA podległych banderowskiej frakcji OUN. Przed rozpoczęciem akcji „oczyszczania” Wołynia z ludności polskiej „Enej” uczestniczył także w likwidacji oddziałów ukraińskich, nie uznających zwierzchnictwa Bandery, tylko Melnyka.

Kierował likwidacją

Doceniając talenty dowódcze „Eneja”, przełożeni mianowali go komendantem Wojskowego Okręgu „Bohun”. Obejmował on swoim zasięgiem trzy południowe powiaty Wołynia: Dubno, Krzemieniec, Zdołbunów i Równo. „Enej” był jednym z trzech najważniejszych dowódców UPA na Wołyniu. Był on bowiem podzielony na trzy Okręgi Wojskowe : „Zahrawa”, „Bohun” i „Turiw”. W skład OW „Bohun”, na czele którego „Kłym Sawur” postawił „Eneja” wchodziły kurenie: „Kruka”, „Korpywy”, „Bystroho”, „Hołobenki”, „Ptacha”, „Jurka”, Jasena” i „Burłaky”. Każdy z tych oddziałów dzielił się na sotnie, a one na drużyny. W sumie pod rozkazami „Eneja” pozostawało kilka tysięcy ludzi. Każdy z nich miał ręce unurzane w polskiej krwi!

Przywoływany wcześniej Stefan Babij nie zaprzecza, że „Enej” ma związek z „akcjami przeciwko ludności polskiej”. Pisze, że „Enej” miał z nimi „bezpośredni związek jako dowodzący zagonem, w skład którego wchodziły cztery kurenie”. Zgodnie z ukraińską wykładnią dziejów Babij uważa, że uczestnictwo „Eneja” w tych akcjach było w pełni usprawiedliwione. Akcje UPA przeciwko Polakom na Wołyniu były bowiem zrozumiałe. Nie chce przyjąć do wiadomości, że żadne fakty nie mogą usprawiedliwiać ludobójstwa, które zasługuje na największe potępienie! „Akcje przeciwko Polakom”, realizowane przez podwładnych „Eneja” były najzwyczajniej zbrodniami przeciw ludzkości, dokonanymi z największym okrucieństwem i godnymi napiętnowania.

„Polska od morza do morza”

Potwierdza to informacja proboszcza parafii Dederkały ks. dr Józefa Kuczyńskiego. W informacji dla władz podziemia ten bohaterski kapłan trwający do końca na posterunku pisał: „30 VII b.r. Ukraińcy podpalili kościół Szumbarze zgromadziwszy w nim wprzód zrabowane Polakom rzeczy, bibliotekę itp. Kościół spłonął doszczętnie.

W Zahajcach wymordowano ludność polską m.in. rodzinę Misiurów, których córka przeszłą niedawno na prawosławie. Własny jej mąż prawosławny Ukrainiec wydał ją jako Polkę bandytom. Zamordowano również 11 jeńców sowieckich w Sadukach. Zabito nauczycielkę Koterynę powszechnie kochaną za dobroć. Stadnicki i Maciej Sierakowski z Obór zabici. W Borkach pod Krzemieńcem banda ukraińska ostrzelała oddział niemiecki i raniła oficera. Spalono za to 2 chaty (charakterystyczne, tylko 2 chaty). Wieś Rybcza w krzemienieckim powiecie ocalała jak dotąd dzięki dobrze zorganizowanej samoobronie i nieustannej czujności. Wszystkie gospodarstwa polskie wokoło spalone. Podobnie spłonęły, a ludność została wymordowana: Piszczatyńce, Zarudzie, Matwiejowce i Zahajce. Gdzie pozostawał jeszcze jaki dwór, został zrównany z ziemią.

Według dotychczasowych danych zostało doszczętnie spalonych w krzemienieckim 53 folwarki, między nimi folwarki stanowiące własność Liceum Krzemienieckiego. 3 ocalono tam gdzie stoi załoga niemiecka. (…)

Morderstwa cechuje wszędzie nieopisany sadyzm. Małe dzieci z ustami przeciętymi od ucha do ucha i napis na kartce :”Polska od morza do morza”.

Kobiety wbijane na pal, mężczyźni rozrywani końmi. Obcinanie kolejno wszystkich członków przed zadaniem śmierci.

Rzesze uciekinierów koczują w Krzemieńcu, we Wiśniowcu w klasztorze i w innych miejscach. Nędza wśród nich okropna – nagląca konieczność pomocy. Pomoc może być dwojaka: wyciąganie stamtąd ludzi, posyłanie im pieniędzy. Jedno i drugie leży w naszych możliwościach Chodzi tylko o środki i szybkość działania, bo ostatnie wieści są coraz okropniejsze.”

Jest to tylko część dokumentu sporządzonego przez ks. Kuczyńskiego. Upowcy „Eneja” mordowali rzecz jasna nie tylko na Ziemi Krzemienieckiej, ale też w innych powiatach na terenie Okręgu Wojskowego „Bohun”, dokonując napadów nie tylko na wsie, ale nawet miasteczka. Na nie kurenie podległe „Enejowi” napadały szczególnie jesienią i w początkach zimy z 1943 r. na 1944 r. W miasteczkach tych chronili się Polacy z mordowanych wsi licząc, że tam znajdą schronienie. Stacjonowały w nich bowiem niemieckie garnizony. Te jednak nie były w stanie, jak się okazało, skutecznie bronić miasteczek, a zwłaszcza ich przedmieść przed atakami UPA. Polacy musieli przenosić się do większych ośrodków. Ci, co tego nie uczynili, byli mordowani…

O sytuacji, która panowała w takich miasteczkach świadczy fragment listu ks. Jerzego Zwolińskiego do bp Szelążka ordynariusza diecezji. Pisze on m.in. :” Wszystkie rodziny katolickie mojej parafii, a raczej niedobitki z okolic zjechały do Beresteczka. Płacz wdowców, lament wdów i sierot, półnagich i głodnych, niebo ustawicznie od pożarów czerwone, ryk bydła głodnego, wycie psów bezdomnych oto atmosfera, którą przez szereg tygodni oddycham, a ponieważ w całym moim życiu kierowałem się więcej uczuciem niż rozumem, serce moje niemądre odmawia posłuszeństwa, bo cierpi za tysiące. Potęguje się ten ból tą okolicznością, że wobec tej żywiołowej klęski i bezmiaru cierpień zaradzić nie mogę najpotrzebniejszym wymogom biednego ludu.

Dwa transporty tych biedaków odjechało na daleki Zachód , w przygotowaniu jest przedostatni , z ostatnim ja odjadę. Zostanie w całej parafii kilka rodzin mętów i szumowin zukrainizowanych. Rzeczy kościoła beresteckiego są zabezpieczone. Klucze oddałem burmistrzowi , czyniąc go surowo odpowiedzialnym za całość świątyni. Gdyby nastąpiło uspokojenie, jak zapowiadają nasi „przyjacieli”, i pozostałą mała gromadka wiernych nie opuszczę Beresteczka.”

Kurenie podległe „Enejowi” dokonywały też rajdów na dawną sowiecką Ukrainę, leżącą poza dawną polską granicą, siejąc wszędzie śmierć i zniszczenie.

Przed wkroczeniem sowieckich wojsk na Wołyń, „Enej” wziął udział w dwóch naradach , które odbyły się we wsi Baćkowce na Ziemi Ostrogskiej. Miały one wypracować taktykę, jaką miały przyjąć oddziały OUN- UPA po wkroczeniu Sowietów. „Enej”, jak pisze Babij, był jednym z tych komendantów, którzy opowiedzieli się przeciw rozwiązywaniu zbrojnych oddziałów UPA. Chciał walczyć do końca. Na początku 1946 r. w Rudnikach k/ Maniewicz został otoczony przez Sowietów. Kata Wołynia dosięgła kula.

Zbigniew Grabowski

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

38 komentarzy

38 Komentarzy

  1. wiesscar

    15 lipca 2017 at 21:09

    Sowieci zastrzelili Eneja.
    Dobrze zrobili.

  2. vode

    15 lipca 2017 at 21:22

    Więc ukry mają to o co walczyli: pustynię intelektualną biedę i korupcję. Nawet mi ich nie jest szkoda, niech ich tam ojczulek Wołodia dusi.

  3. Ochroniarz

    15 lipca 2017 at 21:28

    Dziś jego wnuki lub jego współtowarzyszy pracują u nas i mieszkają. Może nawet nieopodal Ciebie szanowny kolego w którejś Biedronce czy Lidlu. Nie znasz bracie dnia ani godziny. Lepiej być gotowym.

  4. zong

    15 lipca 2017 at 22:41

    czy byli świadomi popularni muzycy co to za człowiek enej wybieraiąc sobie taką nazwe czy to nie wiedza czy swiadome działanie śmieiąc się nam w twarz ???

    • BOLEK

      19 lipca 2017 at 20:02

      RACZEJ WIEDZIELI. TAKIEJ NAZWY NIE BIERZE SIĘ Z NIEBA …..

    • Jazon59

      21 lipca 2017 at 18:04

      Oczywiście !!!
      Sami tego nie wymyślili
      To jest urąganie Polakom

  5. Man

    15 lipca 2017 at 22:45

    Pytanie – skąd zespół ENEJ wziął inspirację dla nazwy.
    Znakomity artykuł – ale jeden wyjątek, autor pomylił słowo nacjonalista ze słowem szowinista. To niesprawiedliwe mylić nacjonalistów, czyli tych którzy kochają własny naród i nie nienawidzą przy tym Nikogo z szowinistami, którzy nienawidzą inne narody. To niestety częsty błąd, czas to zacząć odróżniać. Pozdrawiam

    • Manek

      16 lipca 2017 at 00:23

      Odpowiedź, przeczytaj powyższy tekst Pana Zb. Grabowskiego to dowiesz się skąd zespół ENEJ wziął inspirację dla nazwy.

    • uważny

      16 lipca 2017 at 09:12

      Przecież to byli klasyczni naziści.
      SAMI się tak identyfikowali.

      Jako tak ważna część ruchu nazistowskiego w Europie, że należnym jej jest nazistowskie,ukraińskie PAŃSTWO, oczyszczone z inoplemieńców.
      Co i skutecznie robili.

  6. Lublinianka

    15 lipca 2017 at 23:31

    Cholerna sanacja, szumowiny ukraińskie mieli w więzieniach, a zamiast kary śmierci, zapewnili im wikt i opierunek na koszt państwa. Gdyby tych szubrawców powywieszać przed wrześniem 1939 roku, czerń ukraińska może by dwory rabowała, ale bez przywódców nie wymordowaliby tylu niewinnych ludzi. Trzeba było stan wyjątkowy ogłosić i każdego rezuna złapanego z bronią , a także tych z udowodnionym udziałem w terrorystycznych akcjach, kulą w łeb poczęstować, albo stryczkiem.

    • uważny

      16 lipca 2017 at 09:18

      Józewski na Wołyniu w II RP a teraz w III RP, kto i gdzie : nazwiska?

      Dudkiewicz,Kuchciński,Terlecki……

  7. Danka

    16 lipca 2017 at 01:53

    A kogo obchodzi CV zwyrodnialego riezuna -bestii?To meczenie tych tematow troche bokiem zaczyna wychodzic.Ruskie tym sie podniecaja, nie macie innych tematow?

    • Husarz

      16 lipca 2017 at 02:13

      To dobrze że bokiem wychodzą Ci jak na razie te tematy i oby to trwało jak najdłużej..Zawsze to lepsze niż miała by Ci bokiem wyjść jakaś kosa,motyka,widły lub siekiera ….. A ignorancja ,którą okazałaś w swoim wpisie wskazuje ,że historia niczego Cię nie nauczyła i że szybciej Twoim bokiem może wyjść jakieś narzędzie rolnicze niż Ci się wydaje .. Gdzie sieją takich idiotów? Bez odbioru umęczona tematem ludobójstwa na kresach… Pewnie Ci by Ci zazdrościli ( gdyby żyli ) tego Twojego umęczenia tematem ,Ci co zostali umęczeni przez takich psychopatów jak Enej …

  8. click here

    17 lipca 2017 at 15:53

    Hi! Do you know if they make any plugins to protect against hackers? I’m kinda paranoid about losing everything I’ve worked hard on. Any suggestions?

    • Matlock

      22 lipca 2017 at 06:56

      Ja naturlich, idź w pisdu!

  9. F/X

    17 lipca 2017 at 23:04

    Ukraińcy to pseudo naród, podobnie jak i Niemcy, zaplątany i zamotany w rozpaczliwym poszukiwaniu swoich „bohaterów” i swojej tożsamości przy pomocy rozwiązań siłowych. Nic dobrego z tego nie będzie, zwłaszcza dla Polaków.

  10. anty upa

    18 lipca 2017 at 05:33

    Szacun za to dla Sowietów.Szkoda że go nie porąbali żywcem a na końcu szatana nie spalili

  11. NSZ

    18 lipca 2017 at 05:35

    Z ryja i wąchów podobny do Bolka

  12. Danka

    18 lipca 2017 at 10:50

    19 komentarzy widnieje w ramce, a jest / u mnie via smartfon/ realnie15
    Gdzie sa moje odpowiedzi Huzarzowi z linkami do riezunow cv? Dlaczego ktos manipuluje dyskusja post fakt?

  13. Wojciech

    18 lipca 2017 at 10:50

    A popłuczy po okrągłym stole dalej blokują ustawę ws.penalizacji banderyzmu. Winna jest ta ciemnota głosująca na te popisy która staje się ich jest wspólnikiem .

  14. Danka

    18 lipca 2017 at 11:00

    Musi powstac ruch oddolny i potem partia.Jest ogrom organizacjipatriotycznych, ale kszdy sobie w obawie przed podrobkami, ktorych nie brakuje pod falszywa flaga lub pod wszystkimi mozliwymi.Rok 2017 naWolyniu Ukraincy oglosili Rokiem UPA! I kretyni uwazaja epigonow bandytow za przyjaciol.?To kim oni sa?!?!

  15. Danka

    18 lipca 2017 at 11:05

    Mnie chodzi o to, zeby przestac meczyc oczywiste oczywistosci i tylko podbijac bebenek zakompleksionym epigonom bandytow i sprawiac im satysfakcje takimi rozwleklymi cv bestii ktore stawiaja na piededtaly i czcza jak swietych,ale zaczac stawiac zapory.Paniali?!

  16. Danka

    18 lipca 2017 at 11:12

    BBtakuje tu konsekwencji i jasnej narracji.Z jednej str tskie teksty, a z drugiej peany Kuzmiuka nt PIS i poparcie PISnp. dzisiejsze zachwyty nad brakiem opozycji pod Sejmem. O co Wam w koncu chodzi?

  17. Dankag

    18 lipca 2017 at 11:15

    Oczywiscie ma byc: Brakuje ….;)

  18. powrbe

    18 lipca 2017 at 14:07

    to taki zolnierz wyklety :))

  19. JaF

    19 lipca 2017 at 15:33

    Jak świat światem nigdy ukrainiec nie będzie Polakowi bratem. Kto twierdzi inaczej jest zwykłym debilem lub zdrajcą, a nie Polakiem. Ta dzicz uznaje tylko prawo silniejszego. Są grzeczni i przymilni jak są słabi lub gdy stoją na przeciwko wojska. Gdy są liczniejsi i silniejsi, a za przeciwników majabezbronną ludność to w tedy spada ich maska i pokazują z cała okrutnością swoje zdziczałe nieludzkie oblicze.
    Nienawiść do Polski jest u ukraińców wręcz sprawą genetyczną. Z tego względy z punktu widzenia polskiej racji stanu dobry ukrainiec to martwy ukrainiec.

  20. my blog

    20 lipca 2017 at 08:24

    This is a topic that’s near to my heart… Many thanks! Exactly where are your contact details though?

  21. my blog

    20 lipca 2017 at 08:24

    Asking questions are really fastidious thing if you are not understanding anything fully, however this article provides good understanding yet.

  22. homepage

    20 lipca 2017 at 08:24

    What’s up to every body, it’s my first go to see of this web site; this web site includes remarkable and in fact fine material in support of readers.

  23. artamator

    20 lipca 2017 at 23:20

    Mam znajomego, Polaka, który obecnie jest przedstawicielem ukraińskiego producenta na Polskę. Producent ten jak każda firma chce sprzedać tutaj swoje produkty, lecz wspomniany handlowiec zaczyna mieć potężne kłopoty podczas składania ofert wśród polskich odbiorców. Powiem tak. Obecny powrót historii związanej z nierozliczonym Wołyniem, propagowanie na Ukrainie banderyzmu jest odbieranie przez Polaków bardzo źle. Jeśli pewne nacjonalistyczne organizacje z Ukrainy będą dalej się tak źle zachowywać to ich obywatele prowadzące interesy na terenie Polski będą spotykali się z coraz większą niechęcią…

  24. bouncing balls

    21 lipca 2017 at 10:32

    Thank you for your sharing. Thanks to this article I can learn more things. Expand your knowledge and abilities. Actually the article is very practical. Thank you!

  25. click here

    21 lipca 2017 at 11:05

    We are a group of volunteers and starting a brand new scheme in our community. Your site provided us with valuable info to work on. You have done an impressive process and our whole group will probably be grateful to you.

  26. Jazon59

    21 lipca 2017 at 18:03

    Teraz przyjeźdzają na polską ziemię szukając pracy
    Bo tam u nich bez Lachów, których się poozbyli to syf i nędza
    Trzeba się zbroić i pilnie patrzeć na spdkowierców rezunów
    Oni czczą tych bandziorów.
    A pomiot banderowski skurywsyn jest rzecznikiem praw obywatelskich w Naszej Polsce.
    I co robi ta kanalia oskarża Polaków o masowy udział w holokauscie
    Żrte polski chleb i szczeka na Polaków.
    Gonić skurwysyna
    To fak że ukraincy masowo uczestniczuli w mordzrdzie Żydów
    Byli obywatelami II Rzeczypospolitej ale nie Polakami !!!

  27. hair bundles

    22 lipca 2017 at 07:01

    Super hair bundles https://www.youtube.com/watch?v=koiFnDsfNPU, communication pratique, relation qualité montant Extraordinaire. Envoi ultra agile

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra