Z zagranicy

Prorosyjskie siły na terytoriach wschodniej Ukrainy ogłosiły powstanie nowego państwa – Małorosji

Lider tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Zacharchenko powiedział we wtorek, że wspomniany region, wraz z sąsiedzką prowincją Ługańsk oraz innymi ukraińskimi regionami utworzą państwo zwane Małorosją.

– My, reprezentanci regionów byłej Ukrainy, za wyłączeniem Krymu, proklamujemy stworzenie nowego państwa, które będzie spadkobiercą Ukrainy – powiedział Zacharchenko cytowany przez rosyjską agencję informacyjną Tass. – Uważamy, że państwo ukraińskie w poprzednim kształcie nie może zostać przywrócone – dodał.

Zaznaczył, że mieszkańcy Małorosji będą mieli później szansę przegłosowania nowej konstytucji. Małorosja była terminem używanym przez Imperium Rosyjskie do identyfikowania większości obszarów, wchodzących obecnie w skład Ukrainy, obejmując terytoria dawnych Kresów Rzeczpospolitej. Nadanie takiej nazwy zajętym terenom jasno definiuje zamierzenia Kremla, który zapewne będzie posuwał się z wojskami dalej na Zachód.

Oświadczenie w tej sprawie nastąpiło zaledwie dzień przed nową rundą rozmów w sprawie konfliktu ukraińskiego, do której miało dojść w Mińsku. Stolica Białorusi gościła w ciągu ostatnich lat wiele spotkań na szczycie mających rozwiązać kryzys.

Jeżeli stworzenie Małorosji stanie się rzeczywistością, będzie to niewątpliwe zwycięstwo Kremla i klęska Zachodu, czyniącego wysiłki dla utrzymania integralności państwa ukraińskiego od chwili zmiany władzy w 2014 r.

 

Źródło: Press TV

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

21 komentarzy

21 Komentarzy

  1. kowalski

    18 lipca 2017 at 15:13

    Wszystko co służy osłabianiu banderyzmu sluży interesom Polski

  2. gość

    18 lipca 2017 at 15:39

    A może to większościowa na tym terenie ukraińska ludność posługująca się językiem rosyjskim proklamowała stworzenie nowego państwa – Małorosji.
    Podobna sytuacja już była, tak powstała Republika Kosowa.

    • Tomek

      18 lipca 2017 at 16:02

      Tak,a mundury, jak pan prezydent Putin stwierdził, kupili sobie w sklepie dla hobbystów-militarystów. A broń przeciwlotniczą, na ten przykład, skleili sobie z zestawu małego modelarza.

      • gość

        19 lipca 2017 at 08:26

        My też mamy tam swoją cegiełkę, 5.5 mln USD – jak choćby tylko pomoc dla ukraińskiej armii tylko w 2016 wg resortu obrony UA.
        I nie tylko.

        • Tomek

          19 lipca 2017 at 13:04

          Owszem, tyle że jak sam wprost piszesz to miało to miejsce już po dokonaniu rosyjskiej agresji na Ukrainę, bo w 2016 roku, nieprawdaż? Nie jest to więc żadne wsparcie działań agresywnych czy prowokowanie, a jedynie wsparcie w obronie przed agresorem.

  3. gazetawarszawska.com

    18 lipca 2017 at 15:50

    Rosja:Opublikowano dokumenty Armii Czerwonej o Polsce.

  4. wolna-polska.pl

    18 lipca 2017 at 16:10

    Ukraina jako przyszła zastepcza ojczyzna żydów z (fałszywego)Izraela.

  5. JARO

    18 lipca 2017 at 16:20

    jak już powołają to nowe państwo, to trzeba z nim zawrzeć pakt o nieagresji i wzajemnej pomocy w razie takowej; przynajmniej z jednej strony zabezpieczymy się jako tako;

  6. stan

    18 lipca 2017 at 16:51

    Dobra wiadomość.

  7. Polak Mały

    18 lipca 2017 at 20:06

    A ja wiem od dziadka z terytorium GALICJI co to upadliniec.suski i diabła to syn i Europa bez tej dziczy banderowskiej na mapie będzie piękna.wielka Polska wielka Rosja.śmierć banderowcą

  8. wiesscar

    18 lipca 2017 at 20:52

    byla Malopolska wschodnia, jest i Malorosja, Ukraina to tereny I RP przygraniczne Kresy gdzie hasaly bandy, Tatarzy, ludzie wyjeci spod prawa,

  9. tzw. "ukrainy" już NIE MA od 2014 roku - USA z banderowcami UPA ją ROZWALILI !

    18 lipca 2017 at 21:27

    Tzw. „uKraina” jako państwo faktycznie NIE istnieje !

    https://www.youtube.com/watch?v=nQXRJkAdOBo&feature=youtu.be

    Historycznie i zgodnie z prawem międzynarodowym WSZYSTKIE ziemie-terytoria na WSCHÓD od rzeki Dniepr to RDZENIE i etnicznie w 100% ziemia ROSYJSKA od 1000 LAT !
    Nie zapominać, że Chrzest Rusi – proces masowego przyjęcia i rozszerzenia chrześcijaństwa na ziemiach Rusi Kijowskiej został zapoczątkowany na na RUSKIM Krymie w 988 roku przez księcia kijowskiego Włodzimierza I Wielkiego. Potem Krym w XI wieku został przejęty przez Turków, a następnie 350 lat temu WRÓCIŁ do prawowitego właściciela czyli Rosji.
    W czasie procesu rozpadania się ZSRR dyplomacja Turcji zaczęła robic poważne STARANIA na forum ONZ-u o przywrócenie Krymu pod administracje Turcji. Dyplomacja Turecka w 1991 roku na forum międzynarodowym przypominała, że Krym 400 lat temu był pod kontrolą i WŁASNOŚCIĄ Imperium Osmańskiego czyli Tureckiego.
    500 lat temu przez stulecie Turcja razem Tatarami i Mongołami organizowali najazdy oraz wyprawy grabieżcze na Królestwo Polskie, Węgierskie i Cesarstwa Rosyjskiego.
    W koncu Cesarstwo Rosji pokonało siłą Turkocko-Tarskie i Mongolskie 370 lat temu, a nastepnie Rosja odebrała Krym turkom i przyłączyła do Cesarstwa Rosyjskiego.
    Dlatego Krym był przez setki lat WŁASNOŚCIĄ Rosji, a potem ZSRR ale NIGDY jakiejś tam SEZONOWEJ tymczasowo sfabrykowanej uKrainy NIE wiadomo w jakich granicach, gdzie WSZYSTKIE ziemie-terytoria na ZACHÓD od wojewódzctwa Lwów też NIE jest „uKraiński” lecz HISTORYCZNIE przez 800 lat był i dalej SĄ faktycznie własnością Królestwa Polskiego od ŚREDNIOWIECZA np. z miastem Satanów na POLSKIM Podolu.
    Kiedyś miasto Satanów siłą został odebrany przez Rosje w czasie rozbiorów Polski w XVIII wieku !!!

    W 1991 roku jak toczyły się rozmowy na pijackiej libacji praez jakiś drobnych PIJACZKÓW w leśniczówce w Puszczy Białowieskiej o podziale ZSRR na drobne państawa. Wtedy to dyplomacja Turecka zaczęła robić poważne starania na forum ONZ-u o ZWRÓCENIE Krymu dla Turcji w myśl jakiś kontraktów zawartych 370 lat temu pomiędzy Turcją i Cesarstwem Rosji, gdzie jest zapis, że gdy Rosja przestanie być posiadaczem Krymu, to wtedy właścicielem Krymu będzie Turcja.
    Właśnie na bazie tego zapisu z kontraktu z przed 370 lat w 1991 roku na wody terytorialne Krymu wpłynęły wojenne okręty Tureckiej Marynarki Wojennej, co zaniepokoiło tworzącą się SZTUCZNIE sfabrykowaną na prędce terytorialnie Ukranę, która jako państwo NIGDY przedtem NIE istniała na mapie świata oraz nie posiadało siły aby przywłaszczyć sobie NIE legalnie Krym.
    Wtedy w Kijowie i Moskwie OBAWIANO się, że Turcja ZAJMIE Krym i dlatego nowo powstałe „władze kijowskie” poprosiły o pozostawienie całej Marynarki Wojennej ZSRR na Krymie i to na wyraźną PROŚBĘ Kijowa, aby w tym względzie miec protektora w postaci odrodzonej Rosji przed rozczeniami Turcji o przejecie Krymu na bazie starych kontraktów z Rosją.

    Faktycznie tworząca się administracja ukraińska w Kijowie w 1991 roku OBAWIAŁA się, że UTRACI Krym w konflikcie z Turcją i zgodziła się na utworzenie AUTONOMICZNEJ Republiki Krymu od państawa Ukrainy.

    Krym NIGDY NIE był własnością jakiejś tam Ukrainy, gdyż takiego państwa jak Ukraina NIGDY przedtem w historii NIE było.

    • wiesscar

      19 lipca 2017 at 12:29

      Krym jest rosyjski, jeszcze trzeba odbic Turkom Konstantynopol (Turcy nazywaja go Stambul) i oddac prawoslawnym,

  10. tzw. tymczasowa uKraina" NIE MA zarejestrowanych granic panstwowych ZGODNIE z wymogami Karty Narodów Zjednoczonych (art. 102 KNZ)

    18 lipca 2017 at 21:57

    7 kwietnia 2014 roku Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon na forum Zgromadzenia Ogulnego ONZ-u wygłosił oświadczenie:
    ” … Do porządku obrad na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ została wniesiona kwestia sporu Ukrainy i Rosji w sprawie przynależności Krymu do Ukrainy. Rada Bezpieczeństwa ONZ po przebadaniu tego sporu ogłasza następujące oświadczenie” :
    „. . .Powstała tymczasowa Ukraina w 1991 roku do dnia dzisiejszego oficjalnie NIE zarejestrowała swoich granic państwowych na forum międzynarodowym jeszcze od dnia 25 grudnia 1991 roku do dzisiaj, co jest wymagane przez przyjęte prawa i umowy społeczności międzynarodowej w ONZ.
    Do dzisiaj na forum ONZ nie zostały przedstawione oficjalne dokumenty tymczasowego rządu „Ukrainy” zgodnie z wymogami Karty Narodów Zjednoczonych (art. 102 KNZ) w sprawie zarejestrowania granic Ukrainy, jako suwerennego państwa.
    Z tego powodu Rada Bezpieczeństwa ONZ orzeka, że żadnych naruszeń prawa przez Rosję wobec Ukrainy NIE było i nie może być, gdyż wg. OBOWIĄZUJĄCEGO obecnie Prawa Międzynarodowego terytorium Ukrainy dalej jest okręgiem administracyjnym Rosji jako spadkobiercy ZSRR.
    Zgodnie z wymogami WNP oraz obowiązującego Prawa Międzynarodowego powstałe nowe państwo MUSI mieć RATYFIKOWANE granice w ramach porozumień DWU-stronnych ze WSZYSTKIMI sąsiadującymi państwami.
    Tak, więc, nie można nikogo obwiniać o separatyzm i przymusową zmianę integralności granic Ukrainy.
    W ramach Prawa Międzynarodowego kraj ten po prostu NIE MA oficjalnie zatwierdzonej granicy państwowej zgodnie z WYMOGAMI Karty Narodów Zjednoczonych tzn. że formalnie NIE istnieje.
    Aby rozwiązać ten problem, Ukraina MUSI dokonać DEMARKACJI granic ze WSZYSTKIMI państwami SĄSIADUJACYMI przy obowiązkowej zgodzie państw granicznych, w tym Rosji, Polski, Mołdawi, Wegier itd.
    Wszystko powinno być udokumentowane i PODPISANE przez wszystkie rządy państw granicznych, uczestniczące w umowie.
    Unia Europejska i jej Komisja Europejska wyraziła ogromne pragnienie dopomożenia Ukrainie w tak ważnej kwestii i podjęła decyzję o udzieleniu pomocy technicznej tymczasowemu rządowi „ukrainy”, ale do tej pory żaden rząd tymczsowej Ukrainy oficjalnie NIE zwrócił się pomoc do Unii Europejskiej w tej sprawie . . .”
    W lutym 2014 roku 90% całego personelu w tzw. „wojsku ukraińskim” razem z szeregowcami ZDEZERTEOWAŁO absolutnie NIE identyfikując się z tą SZTUCZNĄ teoretyczną „ukrainą”..
    Faktycznie 95% całej populacji na Wschód od rzeki Dniepr to autentyczni etniczni Rosjanie deklarujący otwarcie Rosyjska narodowość.
    Na Zachód od rzeki Dniepr do polskiej i wegierskiej „granicy” jest zamieszkała w 70% na SIŁĘ z przemocą fizyczna ukranizowanych Polaków, Węgrów, Mołdawów, Czechów i inne narodowości. Ukraincy tam stanowią zaledwie 6% zamieszkałej populacji.
    Od lutego 2014 z tej SZTUCZNEJ teoretycznej „ukrainy” z bliżej NIE zdefiniowanymi granicami UCIEKŁO do Polski minimum 2 miliony byłych obywateli tzw. „ukrainy”.
    Do Rosji też uciekło minimum ok 4.5 miliona, a do zachodniej Europy ok. 6 milionów. W południowej części tzw. „ukrainy” ok. 3 miliony byłych tzw. obywateli „ukrainy” deklarowało do rządu Węgier o przyznanie im OBYWATELSTWA Węgierskiego. Na tej zasadzie po rozpatrzeniu zgłoszonych podań 97% byłych obywateli tzw. „ukrainy” otrzymało obywatelstwo Węgier, gdyż całe południowe Zakarpacie to FAKTYCZNIE terytoria Węgier zrabowane Węgrom przez Stalina.

  11. Dana

    19 lipca 2017 at 04:21

    Jaka znowu „kleska Zachodu czyniacego wysilki”…Chodzi o deale z Putonem? Gazociagi itp? A widzial tam kto jakiegos uniourzednika na froncie i tak w ogole? Kleska jest wtedy, kiedy jest bitwa.

  12. Dziadek

    19 lipca 2017 at 09:40

    A może projekt Małorosja ma przyszłość w brew temu co głoszą think tanki oraz definitywnie nie należy go przekreślać.
    Polska chlubiła się tym, że zawsze jako jedna z pierwszych popierała niezależne byty państwowe, jak niezależność Ukrainy. To tak nasza wolnościowa tradycja.
    Małorosja, jako demokratyczne państwo, to także bufor, w przyszłości może również odegrać ważną rolę stabilizującą w regionie, korzystną dla Polski.
    Małorosja też nie jest podłodze z banderowską Ukrainą, co jest istotne dla Polski bowiem na demokratyczną zmianę „bohaterów” na Ukrainie Polacy nie mają co liczyć. Polska przespała ten moment gdy mogła wyrażać swój sprzeciw w banderyzacji Ukrainy.
    Tam trzeba być, i na ten projekt trzeba tylko wyłożyć trochę środków finansowych.
    Jak widać dziś rosyjski budżet się sypie.
    Małorosja w przyszłości może także aspirować do UE, to nie jest wykluczone, podobnie jak islamska Republika Kosowa!
    Niewykluczone, że także do struktur NATO!
    Skoro takie aspiracje zgłasza neobandrowska Ukraina, to dlaczego by nie miała to zrobić Małorosja.
    Skoro Rosja ma się nawrócić i już więcej nie grzeszyć, o czym zapominany. Nie można zakładać wieczną hegemonię Rosji w tym regionie.
    Byliśmy już świadkami takich zdarzeń jak rozpad ZSRR i Układu Warszawskiego, wyjazd rosyjskich wojsk z terenu Polski, w które niewielu z nas wierzyło.
    Zaznaczę jeszcze, że nie jestem ruskim agentem.

  13. jacek

    19 lipca 2017 at 12:30

    Małorosja i Banderoland.Koniec z humbugiem wyrobu masońsko-niemieckiego,czyli tzw.Ukrainą niepodległą.

  14. viagra generic

    20 sierpnia 2017 at 22:49

    cheap viagra at tesco
    viagra generic
    order viagra walgreens

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra