Z zagranicy

Syria domaga się od USA i ich sojuszników reparacji wojennych

W listach wystosowanych oficjalnie do Organizacji Narodów Zjednoczonych Syria domaga się rekompensaty od Stanów Zjednoczonych oraz „nielegalnej koalicji” sojuszników za zbombardowanie celów cywilnych i zniszczenie infrastruktury kraju. Jednocześnie wzywa do natychmiastowego wstrzymania nalotów.

Przedstawiciele stałej misji Syrii przy ONZ wyrazili swoje oczekiwania w dwóch listach zaadresowanych do sekretarza generalnego ONZ oraz przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa ONZ, o czym jako pierwsza poinformowała rosyjska telewizja RT.

Rząd w Damaszku „nalega, aby te ataki wreszcie się skończyły, i aby członkowie tej nielegalnej koalicji ponieśli polityczną i prawną odpowiedzialność za zniszczenie infrastruktury Syryjskiej Republiki Arabskiej, włącznie z odpowiedzialnością w postaci rekompensat.

W listach podkreślono także trwające naloty dowodzonej przez USA koalicji mające rzekomo likwidować terrorystów Daesh, a w rzeczywistości „kosztujące życie setek niewinnych syryjskich obywateli”.

Jak wskazują autorzy listu, takie bombardowania doprowadziły do „niemalże totalnej destrukcji” domów oraz kluczowej infrastruktury, włącznie z „całkowitym zniszczeniem” infrastruktury ropy i gazu.

Listy powołują się na wydany w zeszłym tygodniu raport, w którym Damaszek raz jeszcze wskazywał na brak legitymacji dla kampanii USA i ich sojuszników w Syrii, podkreślając, iż jest ona prowadzona z pogwałceniem prawa międzynarodowego jako że nie ma autoryzacji syryjskiego rządu.

Przypominają także, że bombardowanie, do którego doszło w wiosce Hasu Albu Awf w prowincji Hasakah, a które przeprowadziły amerykańskie bombowce, „całkowicie zniszczyło” wiele domów i zabiło co najmniej ośmiu cywilów, z czego większość to były dzieci.

„Takie ataki, wraz z sankcjami ekonomicznymi, jakie nałożyły na Syrię USA i UE prowadzą nieuchronnie do utrzymania takiego stanu gospodarki i zagrażają perspektywie rozwoju i odbudowy” napisano w listach.

Koalicja USA poinformowała w piątek, że zniszczyła liczną infrastrukturę wydobywczą ropy i gazu w różnych częściach Syrii, twierdząc, iż należały one do terrorystów Daesh. Prowadzona przez wojska sojusznicze operacja tylko w tym miesiącu kosztowała życie 603 cywilów, którzy zginęli w czasie nalotów w Syrii i Iraku.

Inne, bardziej pesymistyczne szacunki płyną z grup monitorujących sytuację w regionie. Ich zdaniem tylko w tym tygodniu odnotowano ponad 700 ofiar cywilnych jedynie w syryjskiej prowincji Raqqah.

Źródło: Press TV

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

72 komentarze

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra