Z kraju

Niemcy wjechali do Świnoujścia jak do siebie!

Cztery autobusy należące do niemieckiej firmy przewozowej UBB zatrzymała wczoraj straż miejska w Świnoujściu. Polski samorząd twierdzi, że firma nie wystąpiła o zgodę na korzystanie z przystanków autobusowych w mieście i dlatego nie może wykonywać regularnej linii.

 

Prezydent Miasta Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz mówi, że podeptano wszelkie zasady i zepsuto wiele lat dobrosąsiedzkich stosunków. Niemcy jednak twardo stoją na swoim i chcą zarabiać w  Polsce pieniądze. Upierają się, że przepisy Unii Europejskiej są ponad polskim prawem, dlatego mają prawo wjeżdżać swoimi autobusami do Świnoujścia. Niemiecki przewoźnik UBB stoi na stanowisku, że decyzja urzędu w Rostocku w sprawie uruchomienia transgranicznej linii była uzgadniana z Głównym Inspektorem Transportu Drogowego w Polsce. Uważa także, że nie potrzebuje zgody polskiego samorządu na korzystanie z przystanków autobusowych, bo w przepisach Unii Europejskiej nic o takich zgodach nie jest zapisane.

Tymczasem straż miejska zatrzymuje niemieckie autobusy wykonujące połączenia w ramach regularnej linii. Sytuacja jest patowa i zakończy się prawdopodobnie sporem w sądzie.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

17 komentarzy

17 Komentarzy

  1. Marian

    2 sierpnia 2017 at 21:25

    Świnoujście, gazoport, gaz, – wszystko jasne.

  2. jac

    2 sierpnia 2017 at 23:13

    Niepodległa, suwerenna?

  3. abc

    3 sierpnia 2017 at 02:25

    Niemcy coraz bezczelniejsi.

  4. Prawniczek

    3 sierpnia 2017 at 06:04

    „Upierają się, że przepisy Unii Europejskiej są ponad polskim prawem”

    No i mają świętą rację! W Polsce jest żenująco niski lub zerowy poziom znajomości treści TRAKTATU LIZBOŃSKIEGO.
    Ratyfikując ten traktat państwa zgadzały się na przekazanie do Brukseli prawie całej władzy. Wyjątek dotyczył sportu i wojska, ale jeden z zapisów mówi, że w sytuacji wyjątkowej te działy także podlegają UE.

  5. hansi

    3 sierpnia 2017 at 06:49

    No ślicznie. W zasadzie dobrze – Niemcy przywożą pieniądze (i kupują za nie GORSZE towary, drożej, przeznaczone dla bydełka polskiego 🙂 .. ALBO – kupują POLSKIE wyroby, jeszcze NIE ZAKAZANE przez „Unię”, a za którymi Niemcy aż piszczą 🙂 ..).
    Dobra.
    A dlaczego POLSKIE autobusy NIE jeżdżą na stronę niemiecką i nie korzystają z NIEMIECKICH przystanków ? Polacy nie jeżdżą do Niemiec po nic ? 🙂
    Może zrelacjonuje RZECZYWISTY stan rzeczy ktoś ZNAJĄCY ten stan, a NIE Pan Miłosz ? 🙂 …

    • hansi

      3 sierpnia 2017 at 07:02

      Swoją drogą, PRZYPUSZCZAM, że tam po niemieckiej stronie siedzi jakiś ważny bubek, bardzo ANTYPOLSKI owczarek niemiecki jakiś, usiłujący dorównać Timmermansowi 🙂
      Należy zwrócić się ze skargą do Berlina – co to za PRECEDENSY usiłuje stworzycć lokalna Władzuchna niemiecka ? 🙂
      Bo może to właśnie inicjatywa BERLIŃSKA ? 🙂
      Albo odwrotnie – lokalny bubek niemiecki „wychodzi przed szereg” i może narobić gnoju Berlinowi, w momencie, gdy nieuchronnie, prędzej czy później, nowy właściciel Polski – ZAREAGUJE USRAEL na narastające wstręty, czynione legalnej Władzy polskiej przez coraz agresywniejszą retorykę „Niemiec”, pardon, „Unii” ? 🙂
      NIE służy też sprawie dobrze aktualny numer Prezia z roszczeniami reparacji wojennych 🙂
      Pójście „na udry” i zakaz dla autobusów niemieckich – przyniesie tylko eskalację konfliktu..
      Niewątpliwie NIE MA tam „stosunków dobrosąsiedzkich”, swoją drogą…
      Których przecież NIE MOŻE BYĆ, pomiędzy Niemcami, a Polakami, nie czarujmy się 🙂
      Niedawno oglądałem przypadkiem, w „polskiej” TV, jakiegoś pajaca z okolic Szczecina, który reprezentował jakieś nieformalne PAŃSTWO, które, wraz z innymi pajacami, założyli na granicy polsko-niemieckiej (na terenach POLSKICH, jak rozumiem..) i gadają tam swoistym slangiem, w koszmarny i skośny sposób łączącym języki polski i niemiecki :). Nietrudno się domyślić, skąd dostają KASĘ na takie „inicjatywy”, skoro w Polsce brakuje doby na zarobienie na elementarne przetrwanie biologiczne, a na pewno nie na rozwijanie „inicjatyw”..
      No, wszystko zaczyna zmierzać w kierunku taki9m, że przyda się niedługo obecność… US-Army na polskich granicach jałtańskich… Mam nadzieję, że na ukraińskiej też, bo i stamtąd dochodzą coraz to bezczelniejsze pomruki, i to z samej Parszawy 🙂
      A Wy tu o powstaniu warszawskim, już trzeci dzień…
      ZAMIAST PATRZEĆ NA RĘCE PREZIOWI i jego adwersarzom – swołoczy NIEMIECKIEJ, przewerbowanej z moskiewskiej…
      Shalom ! …

      • Tadek

        3 sierpnia 2017 at 12:37

        Śmiem twierdzić, że te roszczenia prezia są „pod publiczkę”, aby znów wykołować Naród, iżby się ten Naród dał nabrać i głosował na PIS-dzielców. Wszystko co PIS-owcy robią, to tylko „pod publiczkę”. Nie ma żadnego pozytywnego efektu dla Narodu, całe to ich działanie.

        • Marian

          3 sierpnia 2017 at 18:26

          Nie można tego wykluczyć.

        • johnie

          6 sierpnia 2017 at 10:54

          Za to, bezspornie pozytywne efekty KAŻDEGO działania Prezia zalicza INNY „naród” w Polsce. Ten, robiący za jemiołę na naszym drzewie..
          WSZYSTKO, bez wyjątku, co zrobił do tej pory PiS, bezsprzecznie szkodzi Polakom we własnej Ojczyźnie, WŁĄCZNIE z „500+”, za to realizuje konsekwentnie cele Chabad Lubavicz w Polsce i na terenie Ojropy, szczególnie wschodniej…
          Warto to W TEN właśnie sposób podsumować..
          Biorąc pod lupę WSZYSTKIE dotychczasowe ustawy, jakie z siebie wydalił KnesSejm, a podpisał Duduś…

  6. Anna

    3 sierpnia 2017 at 09:33

    W Hajbronie polskie autobusy firmy Sindbad i wszystkie inne z Polski,zostały wyrzucone i nie mogą wjeżdżać na dworzec autobusowy,żeby wysiedli Polacy jadący tam do niewolniczej pracy.Dla polskich autobusów przystanek przeniesiono na ulicę ok.300m dalej i tragamy walizki.Na dodatek jest na przeciw burdelu,nie ma nawet zatoczki na autobus.Jak pakujemy bagaże musimy chodzić po jezdni,gdzie jeżdżą non stop auta i jest bardzo niebezpiecznie.Sindbad twierdzi ,że ratusz w Hailbronie zakazał im wjazdu na dworzec.Czy tam też są prawa uijne,czy dziki zachód.Chyba to drugie.

  7. Tadek

    3 sierpnia 2017 at 12:40

    A tak prawdę powiedziawszy to i w Szczecinie, podobno, niemiecka policja używa sobie, że hej! Oni uważają, że tamte strony są ich!

  8. MOTYL35

    3 sierpnia 2017 at 12:48

    Na zachodzie bez zmian „jak świat światem Niemiec nie był i nie będzie Polakowi bratem”. Działali poprzednio metodami zbrodniczymi, rozstrzeliwania, obozy koncentracyjne obecnie przeszli na metody ekonomiczno-polityczne, cel b/z podporządkowanie lub likwidacja NARODU I PAŃSTWA POLSKIEGO. W OJCZYŻNIE mamy wielu volsdojczów jawnych i ukrytych z Tuskiem platformą oszustów na czele

    • Miko

      3 sierpnia 2017 at 14:37

      gratuluje panu, pani logicznego rozumiewania, niemcy od zawsze byli wrogami Polski, to narod ktory nadal uwaza sie za rase panow maja to w genach niestety , wiem co pisze pracowalam kiedys w Niemczech , wiec mialam przykre doswiadczenia z obcowaniem z niemcami.

  9. zet

    4 sierpnia 2017 at 02:54

    oj tam , oj tam , to zwykli neandertalczycy.

  10. tomek

    8 sierpnia 2017 at 20:34

    desant UBywateli na prawicowe strony jest zastanawiajacy ciekawe co poprzedza?

  11. Annamarie

    10 sierpnia 2017 at 02:18

    Wonderful write-up! I really take pleasure in your hard work!

  12. Sid Kanoza

    10 sierpnia 2017 at 09:52

    Hey, do you mind if I share your site with my twitter group? There’s lots of people whom I believe would enjoy your articles. Please allow me to know. Thank you.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra