Historia

Bł. Tadeusz Dulny – ofiarny kleryk

Alumn IV roku seminarium we Włocławku. Aresztowany na samym początku okupacji, w grudniu 1940 r. trafił do KL Dachau. W obozie służył pomocą współwięźniom oraz dzielił się skromnym posiłkiem, nierzadko rezygnując z niego całkowicie na rzecz innych.

Tadeusz Dulny przyszedł na świat 8 sierpnia 1914 r. w Krzczonowicach pod Ostrowcem Świętokrzyskim w wielodzietnej rodzinie. Dorastał w klimacie modlitwy, szacunku wobec drugiego człowieka i pracowitości.

Uczył się w gimnazjum im. Chreptowicza w Ostrowcu Świętokrzyskim, w którym w 1935 r. zdał maturę. W tym samym roku wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie był jednym ze 120 alumnów. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej przyjął dwa niższe święcenia.

7 listopada 1939 r., wraz z innymi klerykami i profesorami seminarium, został aresztowany przez gestapo. W styczniu 1940 r. wywieziono go z włocławskiego więzienia do obozu przejściowego w Lądzie.

W sierpniu 1940 r. trafił do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, a stamtąd w grudniu tego samego roku do Dachau. W obozie należał do tajnej kilkudziesięcioosobowej grupy, której członkowie starali się wzajemnie umacniać duchowo poprzez wspólne modlitwy.

Czerpiąc siłę z modlitwy, młody alumn służył pomocą współwięźniom, szczególnie starszym i schorowanym, starając się wyręczać ich w obozowych obowiązkach. Potrafił oddać słabszym swoją głodową porcję jedzenia lub otrzymaną z domu paczkę.

W sytuacji nieludzkiego poniżenia i pracy ponad siły, przy nieustannym zagrożeniu życia, nie utracił pogody ducha i optymizmu, wspierając swą postawą współwięźniów.

Ofiarny kleryk umarł z głodu 7 sierpnia 1942 r. w obozowym rewirze, jego ciało spalono w krematorium.

Papież Jan Paweł II beatyfikował alumna Tadeusza Dulnego w czerwcu 1999 r. w grupie 108 polskich męczenników.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Kliknij, aby dodać komentarz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra