Egzorcysta ostrzega przed reiki okultystyczną „terapią leczniczą”

Tematem przewodnim sierpniowego numeru „Egzorcysty” jest reiki okultystyczna praktyka głosząca, że każdy ma moc samouzdrawiania, a niektórzy mogą zyskać moc uzdrawiania innych i osiągnięcia statusu bóstwa.

 

Reiki to okultystyczna praktyka oparta na hinduskich zabobonach o energii życiowej, głosząca herezje o używaniu energii życiowej przez Budę i Jezusa, krytyczna wobec medycyny tradycyjnej, stworzona w XIX wieku przez Japończyka Mikao Usui w oparciu o japoński buddyzm i rzekome oświecenie po wielodniowej medytacji.

Dziś kilkuset mistrzów reiki, przekazuje kolejnym adeptom rzekomą moc. W Polsce reiki miała się pojawić w latach 80 XX wieku. Wśród polskich mistrzów reiki znalazła się nawet zakonnica (aktywna też i w innych formach okultystycznego „lecznictwa”) i katolicki ksiądz pracujący w Kanadzie.

Zwolennicy reiki twierdzą, że Duch Święty to nie osoba tylko ozdrawiająca energia. „Leczenie” reiki ma polegać na nakładaniu rąk, i kończy się medytacją. „Uzdrowiciele” reiki poprzez seanse „lecznicze” zyskują możliwość podporządkowania sobie emocji i woli chorego. Moc „uzdrawiania” zyskuje się nie poprzez poznanie arkan tej okultystycznej praktyki, ale w czasie medytacji, gdy według egzorcystów demon opętuje osobę przechodzącą inicjacje na „uzdrowiciela”.

Demon by móc zniewolić dusze człowieka, najpierw zyskuje jego zaufanie i oddanie „uzdrawiając” go z choroby. Taki chory „odzyskując” zdrowie jest pełen zaufania i przywiązania do obdarzonego przez demona „mocą” „uzdrowiciela”. Jest to klasyczna metoda występowania pod fałszywa banderą. Poddawanie się okultystycznym „terapią” otwiera chorego na działanie demona, i kończy się demonicznymi nękaniami lub opętaniami.

Reiki to „praktyka inicjacyjna i okultystyczna przedstawiana oględnie jako naturalna technika relaksacyjna, terapeutyczna i uzdrowicielska”. Forma okultyzmu czerpiąca z monizmu, buddyzmu i new age, panteizmu, spirytyzmu, synkretyzmu, promująca reinkarnacje. Reiki jest światopoglądem religijnym sprzecznym z katolicyzmem.

Katolik korzystający lub praktykujący reiki popełnia grzech idolatrii (samoubóstwienia). „Grzech idolatrii, najszybciej i najmocniej otwiera na ingerencje demoniczne, z opętaniami włącznie”. Skutkiem stosowania reiki przez chorych i „uzdrowicieli” są ciężkie choroby i życiowe nieszczęścia.

Reiki jest zagrożeniem dla duszy, zdrowia fizycznego i psychicznego. W wyniku rozpowszechnienia posoborowych herezji wśród katolików, wiele zakonnic w USA praktykuje tą formę okultyzmu. Reiki nie ma uzasadnienia naukowego, a Kościół katolicki od tysiącleci wspiera rozwój medycyny opartej na nauce.

Jan Bodakowski

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

144 komentarze

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra