Z zagranicy

Prezydent Iranu wzywa do jedności muzułmanów

Irański prezydent Hassan Rouhani podkreślił potrzebę jedności i współpracy wśród krajów muzułmańskich jako klucz do pozbycia się przemocy na świecie i osiągnięcia trwałego pokoju.

Rouhani wygłosił te słowa, przemawiając na forum pierwszego szczytu Organizacji Islamskiej Współpracy (OIC) poświęconego nauce i technologii, jaki odbył się w niedzielę stolicy Kazachstanu Astanie.

– Wszyscy się zgodziliśmy, że muzułmański świat jest kluczową i efektywną częścią systemu światowego i jego zdolność, postęp i stabilizacja prowadzi do światowej zdolności, postępu i stabilizacji – mówił.

W jego ocenie słabość, wstecznictwo i brak jedności wśród krajów muzułmańskich spowodowałyby niemożliwość osiągnięcia względnego pokoju, rozwoju wewnętrznego i skutecznej konwersji.

– Przez to, porozumienie, zgoda i współpraca między członkami wielkiego islamskiego świata w celu wejścia do świata rozwiniętego jest w rzeczy samej wspólnym wysiłkiem budowania świata wolnego od ignorancji, ubóstwa, wojny i przemocy – dodał.

Podkreślał, że współpraca na polu nauki i technologii ma strategiczne, polityczne i społeczne znaczenie.

– Dzisiaj świat muzułmański czuje potrzebę solidarności i jedności bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, ponieważ musi zmierzyć się z licznymi kryzysami, jak izraelskie zbrodnie na Palestyńczykach, okrucieństwa dokonywane przez buddyjskich ekstremistów na Rohingja [muzułmańska grupa etniczna – przyp. red.] w Myanmar [Birma – przyp. Red.], humanitarne katastrofy powodowane przez grupy ekstremistów w Syrii i Iraku oraz kontynuacja wojny między Arabią Saudyjską a Jemenem – wyliczał.

Prezydent dodał, iż wierzy, że szczyt OIC ma potencjał stać się kamieniem milowym w historii współpracy naukowej w świecie muzułmańskim. – Odłóżmy na bok podziały tworzone przez wrogów islamu i siły podżegające do wojny, którzy czerpią korzyści z dzielenia nas, i stwórzmy nowy grunt dla współpracy naukowej i technologicznej jak również dla dalszej odbudowy naszych krajów – apelował.

Rouhani wyraził jednocześnie gotowość Islamskiej Republiki Iranu do współpracy ze wszystkimi muzułmańskimi krajami oraz narodami w obszarze nauki, technologii i innowacji.

Ta deklaracja jest bardzo niepokojąca, ponieważ nietrudno zgadnąć, iż współpraca ta obejmowałaby również technologie wojskowe. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że świat islamu jako jedność stanowiłby poważne zagrożenie dla pokoju na świecie, ponieważ – mimo tego, co mówił Rouhani o konieczności zachowania pokoju – wówczas skuteczniej mógłby podejmować ekspansję. Jedynie zatem naiwny mógłby się dopatrywać w tych deklaracjach chęci zapobieżenia wojnom. Brutalna prawda jest taka, że im więcej podziałów w islamie tym bezpieczniej, chociaż niektórym krajom europejskim, które same siebie skazały na islamizację, niewiele już może pomóc.

Źródło: Press TV

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

6 komentarzy

6 Komentarzy

  1. stan

    10 września 2017 at 18:17

    Prezio o żydowskich korzeniach.

  2. Kwal

    10 września 2017 at 20:33

    Jak Iran zrobi porządek z żydami to wtedy nastanie na świecie pokój…

    • Paweł

      11 września 2017 at 17:35

      Święte słowa.

  3. Stanley

    11 września 2017 at 09:45

    przede wszystkim interesowałby nas dokładny tekst, a nie komentarz bardzo ogólny. jest ktoś normalny na świecie, kto nie chciałby pokoju ??!!! więc po co to pisać. Życzenie o jedności muzułmanów to takie samo jak o jedności chrzescijan – czysta utopia.
    Silny , etnicznie monolityczny Iran to na razie gwarancja pokoju na bliskim wschodzie. Oczywiście wiadome siły pracuja nad tym od wielu lat aby tak nie było. realia sa zupełnie inne, niż wszelkie prowokacje dot, tego kraju, nawet na tym portalu.

  4. myślę sobie że

    12 września 2017 at 19:27

    Jakoś problemy z Arabami i islamem rozpoczęły się, gdy USA i ich podnóżki zaczęły je „demokratyzować”.
    Dopóki nie było polityki „dziel i rządź”, dopóki nie rozwalano jednego po drugim kraju islamskiego, nikt nie słyszał o ISIS. Alkaidę też stworzyła CIA by walczyła z sowietami.
    ISIS miał wykończyć Asada. Kadafiego zabili terroryści islamscy opłacani przez Zachód.
    Saddam też był potrzebny, jak można go było wykorzystać. Gdy zaczął być niewygodny, znaleziono u niego broń biologiczną i atomową…
    Zadziwiające jest też to, że upadają kolejne kraje wrogie Izraelowi.
    Wygląda to na operację wiązaną. M.in. czyszczenie okolic Izraela z zagrożeń.
    Na dodatek idzie to w parze z destabilizacją Europy. Pytanie kto ma w tym interes.
    Cały czas wszelkie zło dziejące się na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce bierze początek w gabinetach Waszyngtonu, Londynu i Paryża…

  5. Evan

    19 września 2017 at 16:36

    Will by yourself be generating one more posting together with this this 12 months I’d appreciate in the direction of study regarding all the actions!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra