The Square – w kinach film doskonale ukazujący, że niższe podatki są lepsze od sztuki nowoczesnej

Od wielu lat staram się czytelników i widzów przekonać do tego, że niskie podatki lepsze są od sztuki nowoczesnej. Opisuję wystawy, sztuki i filmy, robię dokumentację wideo i foto, wypowiadam się na ten temat w mediach. Cieszą mnie więc kolejne filmy, podobnie jak, podważające wartość współczesnych dzieł sztuki współczesnej.

Na ekranach kin w całej Polsce gości zabawna komedia obyczajowa „Square” (kwadrat), zrobiona przez filmowców ze Szwecji, Niemiec, Francji i Danii, która doskonale ukazuje to, że nie ma żadnego uzasadnienia dla finansowania sztuki nowoczesnej z pieniędzy podatników. Zapewne takie przesłanie nie było intencją reżysera filmu (Rubena Östlunda), ani grających w nim aktorów (Elisabeth Moss, Dominic West, Claes Bang, Terry Notary). Nie mniej film jest ewidentną kpiną ze sztuki nowoczesnej i osób z niej żyjących.

„The Square” to czarna komedia nagrodzona Złotą Palmą na festiwalu w Cannes. Jak można przeczytać w materiałach reklamowych filmu, główny bohater „Christian ma wszystko pod kontrolą. Jest atrakcyjnym mężczyzną o wielkim uroku osobistym. Niedawno się rozwiódł i lubi wdawać się w niezobowiązujące romanse, a młoda amerykańska dziennikarka może okazać się jego nowym trofeum. Na co dzień Christian jest dyrektorem prestiżowego muzeum sztuki nowoczesnej, co daje mu władzę i idealną pozycję społeczną. Do tego przykładnie opiekuje się córkami, jeździ kosztującą fortunę Teslą i wspomaga potrzebujących – zwłaszcza, jeśli nie wymaga to od niego zbyt dużego wysiłku. Jednak podczas przygotowań do premiery instalacji „The Square”, z którą wiąże ogromne nadzieje, utrzymanie starannie pielęgnowanego wizerunku okaże się być dla niego nie lada wyzwaniem”.

Twórcy filmu celnie ukazali śmieszność i groteskowość bełkotu artystów uzasadniających i tłumaczących ideowe przesłanie swoich dzieł, destrukcje kultury zachodniej przez patologiczną sztukę nowoczesną. To jak sztuka nowoczesna nudzi widzów i jak oni w duchu politycznej poprawności udają szacunek dla eksponatów i artystów, terror politycznie poprawnych konwenansów, bogatych egzaltowanych burżujów w imię snobizmu finansujących patologie sztuki nowoczesnej zostały także kazane w filmie.

Kwestia sztuki nowoczesnej to jednak tylko tło. Ciekawie jest natomiast ukazany wątek kradzieży telefonu, całe zajście bowiem ukazało swobodę, z jaką panoszą się imigranci w Europie zachodniej i nieporadność Europejczyków wobec obcych, łamiących reguły współżycia społecznego.

„Square” to zabawny film o zagubieniu współczesnej Europy i o całkowitym wyczerpaniu się post kultury. Inteligentne kino, dające dużo dobrej zabawy. Kolejny obraz, który – jak się wydaje – przerósł plany swojego twórcy.

Jan Bodakowski

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

124 komentarze

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra