Rodzina

Przyczółek Poezji Nieznanej: Marta Cywińska ‚MIASTO’

Drodzy Czytelnicy portalu Prawy.pl !

Dookoła nas jest wiele trudnych tematów, ale trzeba dbać o nasz czas odpoczynku. Jak się okazuje wielu z nas – publikujących na portalu  odpoczywa zanurzając się w poezję! Niekiedy o niej długo rozmawiamy, nie szczędząc sobie wzajemnie zarówno pochwał, jak i krytyki. To buduje i rozwija. Jest pięknie!

Proponujemy więc i dla Państwa  ciche i szczególne miejsce na naszym portalu, nazwane ‚Przyczółkiem Poezji Nieznanej’. Będziemy publikować w tej przestrzeni wiersze, które być może jeszcze nie zostały nigdzie opublikowane, są mało lub wcale nieznane. Jeśli Państwo mają chęć przesłać nam jakies sugestie, proszę pisać na adres redakcji.

Dzisiejszą propozycją dla Państwa niech będzie wiersz jednej z naszych felietonistek, p. Marty Cywińskiej pt. „Miasto”.

Zapraszamy do wytchnienia w pięknie!

Miasto

 

Podniósł przyłbicę

Zadawniona moneta

zgnieciona na skrzyżowaniach

Twarz mongolska, nie przeczę

Wygładzona wzdłuż ściany numer

Pięć w naszym pokoju

Jurta z zawieszonym w pół słowa dachem

Gdzie miasto?

Dlaczego musieliśmy uciekać?

Nos wtaranowany w szybę

I dzielny jest wyjąc w ataku

Gdy go słyszą na postoju taxi

Po przeciwległej stronie ulicy

Na tarpaniku od brzucha

Naczepionym wierzchem tylko choroba

Rozerwać pazurami

Cienkie od dąsów  usteczka

Wielkiego woja, co ze wsi do miasta

Powiekę od dachu ogończykiem i pogonią

A od podłogi niech oderwie się ona sama

Ulice u -wodzicielki

Mostami na ramionach

Kosze świeżych ryb

Rozdawanych na peryferiach

Pogruchotanych domkom i barakom

Na progu jednego z nich

Jedliśmy surowe bakłażany

Takie fioletowe napęcznienia

Coraz bliżej ust

Surowego słowa z mielonym nadzieniem,

Przytul!  – Nie mogę, klawiatura

To za wysoki parkan

Pierwsza litera znad ostatniej

Nikt nigdy bałamutnie

Nie usiądzie na ławeczce

W parku kłótni i rozstań

Boli kocie łby

Boli kocie łby

Zderzone jedne o drugi

okulary spadały pod tablicą

pod uschłą linijką pani od matematyki

w drzwiach każdej szkoły

stoi uśmiechnięta dziewczynka

ze spuchniętym uchem pokolenia

 

Chevrolet furmanka klawiatura

Skąd widać pulsujące oko zdradzającego mężczyzny

Hurra nadjeżdża miasto

Na fundamencie z czerwonych szpilek

Z grubym udem murem w potarganej pończosze

Miasto  to….

 

Marta Cywińska

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

93 komentarze

93 Komentarzy

  1. timex check

    10 listopada 2017 at 17:01

    WOW just what I was looking for. Came here by searching for
    make certain asbestos

  2. tercio borlenghi jr

    11 listopada 2017 at 07:56

    Highly energetic blog, I loved that bit. Will there be a part 2?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra