Z kraju

Muzułmanie nie są ostoją moralności – akceptują aborcję, antykoncepcję, rozwody i transseksualizm

Wbrew temu co twierdzi rosyjska propaganda w Polsce islam nie jest ostoją moralności. Trzeba oddać, działającym świadomie lub nieświadomie, rosyjskim propagandzistom, że ich, stanowiąca zagrożenie dla polskich interesów, propaganda pada na podatny grunt w Polsce.

Są ludzie, którzy łykają wszystko co im rzuca Moskwa przez swoje pudła rezonansowe. Najnowszy rzut rosyjskiej propagandy w Polsce zaczął się od wykorzystania klimatów antyukraińskich do wspierania rosyjskiego imperializmu i agresji na Ukrainę, potem przyszła gloryfikacja caratu, wraz z nią gloryfikacja ZSRR, Armii Czerwonej, PRL, komunizmu, a dziś rosyjska propaganda zachwala Che, a nawet muzułmanów.
Moralność muzułmanów, szczególnie tych lojalnych wobec Rosji, którzy w Czeczeni wprowadzili szariat, ma być, według rosyjskich propagandzistów w Polsce, wzorem moralności dla Polaków zdemoralizowanych przez Zachód.
Stawianie w opozycji muzułmanów i marksistowskiej demoralizacji Zachodu jest nieporozumieniem. Lewicy na zachodzie, a też i w Polsce, zależy na ściąganiu do Europy jak największej ilości islamskich imigrantów. Po pierwsze, by poprzez wielokulturowość zniszczyć cywilizacje Zachodu. Ale także dla tego, że lewicowcy i islamiści świetnie kooperują. Jednym z powodów tej świetnej kooperacji lewicy i muzułmanów jest to, że w wielu kwestiach obyczajowych rzekomo konserwatywny islam jest zgodny z tym, co postuluje lewica.
Jedną z takich kwestii łączących islam z lewicą jest stosunek do aborcji. Islam, jak lewica, akceptuje aborcję do 4 miesiąca po zapłodnieniu. Islamiści tak jak lewica uważają, że płód nie jest człowiekiem. Zgodnie z islamem życie nie zaczyna się w momencie zapłodnienia. Jak syntetycznie informuje Wikipedia, skądinąd oscylująca mocno w lewą stronę, a więc trudno podważalna dla lewicy, „Prawo islamskie (Szariat), m.in. na podstawie hadisów i koranicznego opisu rozwoju embrionu stwierdza, iż najpierw zarodek istnieje jako zapłodnione jajo, następnie jako „skrzep krwi”; większość muzułmanów przyjmuje, że Bóg obdarza embrion duszą dopiero po upływie 120 dni od zapłodnienia.
Aborcja jest więc zakazana dopiero od 4. miesiąca ciąży. Do tego czasu islam zezwala na dokonanie aborcji w takich przypadkach, jak: zgwałcenie, kazirodztwo, prawdopodobieństwo ojcostwa osoby upośledzonej umysłowo, różnego rodzaju wady i uszkodzenia embrionu (np. zarażenie różyczką). Szariat zawsze zezwala na aborcję, jeśli zagrożone jest życie kobiety”.
Jak informuje Wikipedia „ortodoksyjni interpretatorzy Koranu (szkoła hanaficka: Turcja, Bliski Wschód, Azja Środkowa), dopuszczają aborcję z inicjatywy kobiety, bez zgody męża i także z tzw. <<słusznych powodów>> np. ciąża w czasie karmienia piersią dziecka. Ten pogląd podziela większość szyitów”.
Innym przykładem zgodności islamu i lewicy jest kwestia antykoncepcji. Jak informuje portal Wiara „islam zezwala więc na stosowanie antykoncepcji, zalecając przede wszystkim stosunek przerywany. (…) Jak podają hadisy, prorok sam go stosował i zalecał tę metodę innym. Na podstawie popularnej w prawodawstwie islamskim zasady analogii (kijas) wielu uczonych muzułmańskich zalegalizowało stosowanie także innych środków antykoncepcyjnych”.
Kolejnym przykładem zgodności lewicy i islamu jest kwestia rozwodów. W islamie małżeństwo nie jest sakramentem tylko umową. Może być zawarte na określony czas – z takiej możliwości korzystają klienci prostytutek, którzy na czas kopulacji zawierają z prostytutką małżeństwo. Małżeństwo czasowe może być zawarte od 1 godziny do 99 lat.
Mężczyzna w islamie przeprowadza rozwód trzykrotnie wypowiadając żonie formułę „rozwodzę się z tobą ”, formułę taką można przesłać SMSem. Żadne uzasadnienie do oddalenia żony muzułmaninowi nie jest potrzebne. Podobnie łatwe rozwody są sztandarowym hasłem lewicy.
Oddalona w islamie żona traci prawo do opieki nad starszymi dziećmi, jeżeli zdecyduje się zawrzeć ponowne małżeństwo wcześniejszy małżonek odbiera jej się też młodsze dzieci.
Choć islam potępia homoseksualizm w krajach islamskich osoby, które zmieniły płeć mają pełne prawa dziedziczenia i małżeństwa. Relacje z takimi osobami nie są traktowane jako homoseksualizm. Aleksandra Łojek, w tekście na stronie Instytutu Obywatelskiego, informuje, że „Iran zajmuje dziś drugie miejsce na świecie, zaraz po Tajlandii, pod względem ilości przeprowadzanych operacji korekty płci”. „W Islamskiej Republice Iranu operacyjna zmiana płci jest w połowie refundowana przez państwo i nie stanowi grzechu. Co więcej, uważa się ją za terapię leczącą z… homoseksualizmu. Bo ten jest karany śmiercią”.
Pozostaje kwestia, czy środowiska prorosyjskie gloryfikują islam z powodu ignorancji, czy świadomie ukrywają sprzeczność islamu z moralnością katolicka. Z własnego doświadczenia muszę stwierdzić, że autorzy prorosyjskich tekstów gloryfikujących islam, przed kilku laty w rozmowach z mną sami opowiadali o sprzeczności moralności islamskiej z moralnością katolicką, więc albo dziś cierpią na sklerozę albo świadomie wciskają kit swoim czytelnikom.
Jan Bodakowski
Fot. Pixabay

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

119 komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra