Kultura i historia

Postępowe herezje PAX. Historia o tym jak narodowi radykałowie w imię socjalizmu odrzucili tradycyjne nauczanie katolickie

Jednym z popularnych mitów w środowiskach narodowych jest mit o zasługach PAX dla polskiego katolicyzmu. W rzeczywistości środowisko przedwojennych narodowych radykałów, które starało się przetrać komunizm, było w awangardzie szerzenia w Polsce modernistycznych herezji, które stały się fundamentem posoborowych, ze swej natury antykatolickich, patologii w Kościele katolickim. Wiele cennych informacji na temat antykatolickiej intelektualnej działalności PAX można znaleźć w niezwykle bogatej w fakty, wydanej przez Instytut Pamięci Narodowej, pracy „Personalizm po polsku. Francuskie korzenie polskiej inteligencji katolickiej” autorstwa Piotra Kosickiego.

 

Przez dekady inspiracją dla polskich zwolenników personalizmu, byli francuscy personaliści. Francja oddziaływała na Polskę już w dwudziestoleciu międzywojennym. Sam kościół katolicki, odmiennie od uważających się za katolików personalistów, już od XIX wieku konsekwentnie potępiał socjalizm, i wykluczał istnienie jakichkolwiek wspólnych celów między marksizmem a katolicyzmem. Zdaniem papieży komunizm negował należne „osobie ludzkiej godność i wolność”. Kościół uznawał kolektywizm za zło bo „rozumem i wolną wolą obdarzony jest tylko człowiek, tylko osoba ludzka, a nie społeczeństwo”.

Personalizm frasunki był intelektualnym uzasadnieniem dla współpracy katolików z komunistami. Personaliści postulowali działalność katolicką wśród proletariatu, i przyjęli marksistowską optykę w opisie konfliktu klasowego.

Idee francuskiego personalizmu były atrakcyjne na ziemiach polskich dla środowiska narodowych radykałów, wywodzących się z Ruchu Narodowo Radykalnego Bolesława Piaseckiego, w czasie wojny działającego pod szyldem Konfederacji Narodu czy pisma „Sztuka i naród”. Więc późniejsza współpraca środowiska Piaseckiego z komunistami, nie była zdrada ideową, ale konsekwencją wyborów ideowych z czasów przed wojną i z lat wojny.

Po drugiej wojnie światowej narodowi radykałowie swoje personalistyczne idee szerzyli za pomocą tygodnika „Dziś i Jutro”. Równolegle idee personalistyczne promowało środowisko „Tygodnika Powszechnego” i środowisko Stronnictwa Pracy (w skład SP weszła Unia Jerzego Brauna).

Narodowi radykałowie na łamach „Dziś i Juro” deklarowali poparcie dla sojuszu Polski z ZSRR, widząc w ZSRR gwaranta bezpieczeństwa i rozwoju Polski. Dla środowiska „Dziś i Jutro” bardzo ważna kwestią było poparcie dla przyłączenia ziem zachodnich do Polski, krytyka kapitalizmu, USA i papieża. „Dziś i Jutro” wraz z „Tygodnikiem Powszechnym” czynnie agitowało na rzecz rewolucyjnego przekształcenia stosunków społecznych w Polsce.

Środowisko późniejszego PAX, pod tą nazwą środowisko występowała od 1952 roku, w ramach swojej działalności wydawało nie tylko tygodnik „Dziś i Jutro”, ale i prowadziło działalność gospodarczą: komunikacje autobusową w okolicach stolicy, zakłady Inco i Veritas, szkoła średnią, wydawało codzienny dziennik „Słowo Powszechne”, i opublikowało wiele publikacji książkowych w wysokich nakładach. Jednym z najbardziej znanych działaczy środowiska „Dziś i Juro” był od 1949 roku Tadeusz Mazowiecki.

„Dziś i Juro” promowało idę katolicyzmu społecznego, skupienia się na codzienności i porzucenia rojeń geopolitycznych. Dla wyrosłego z radowego radykalizmu środowiska korzyścią z sojuszu z sowietami było odzyskanie ziem zachodnich, przeprowadzenie rewolucji społecznej, i zapewnienie Polsce bezpieczeństwa w obliczu niemieckiego zagorzenia. Idee Bolesława Piaseckiego wyrastały z francuskiego personalizmu a nie z faszyzmu. W imię konieczności dziejowej jaką był komunizm, potrzeby ”ochrzczenia” marksizmu, Polacy mieli zaprzestać walki o niepodległość, wolność i demokracje.

Wbrew nadziejom „Tygodnika Powszechnego” to nie „Tygodnik Powszechny” i jego środowisko, tylko środowisko „Dziś i Jutro” było interesujące dla francuskich personalistów. To właśnie środowisko „Dziś i Jutro” po raz pierwszy w historii, nie było tylko biernym konsumentem zachodnich idei, ale stało się inspiracją dla fermentu intelektualnego na zachodzie. Choć nie da się ukryć, że personalizm francuski skłonił i „Tygodnik Powszechny” i „Dziś i Jutro” do kolaboracji z komunizmem.

Wyrazem międzynarodowej pozycji „Dziś i Jutro” były plany stworzenia międzynarodówki personalistycznej, promującej połączenie socjalizmu i katolicyzmu, uzasadniającej popieranie komunistów i ZSRR, wspierającej przemiany w krajach bloku wschodniego. Plany te jednak zniszczyła intensyfikacja prześladowania katolików w krajach rządzonych przez komunistów.

W opinii katolicyzmu postępowego, promowanego przez „Dziś i Jutro”, Kościół katolicki współpracując z kapitalizmem wspierał kapitalistyczne patologie. Zdaniem postępowych katolików należało ignorować antykomunistyczne nauczanie Kościoła katolickiego, uznać za zagrożenie imperialistyczne Stany Zjednoczone, a kraje rządzone przez komunistów za szanse na rozwój. Dla postępowych ”katolików” marksizm tworzył nowy ład oparty na sprawiedliwości i pokoju, socjalizm był najdoskonalszym wzorem ładu materialnego, skoordynowane wysiłki katolików i socjalistów doprowadzić miały ludzkość do świetlanej przyszłości,

Lojalność środowiska „Dziś i Jutro” wobec komunistów była tak wielka, że to wywodzące się z narodowego radykalizmu środowisko popierało komunistyczne prześladowania Kościoła katolickiego. Jednym z deklarujących poparcie dla prześladowania Kościoła katolickiego był Tadeusz Mazowiecki (Mazowiecki uzasadniał słuszność uwiezienia biskupa Kaczmarka tym, że był on przeciwnikiem kolektywizacji wsi i upaństwowienia przemysłu). Wyrazem teologicznego uzasadnienia lojalności wobec komunizmu była książka Bolesława Piaseckiego „Zagadnienia istotne” którą Watykan wciągnął na indeks ksiąg zakazanych.

Jan Bodakowski

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

83 komentarze

83 Komentarzy

  1. z-k

    7 listopada 2017 at 20:00

    Czy staliście panie Bodakowski z tym „mendrkiem” z IPN w zimowe dni w wielogodzinnej kolejce pod księgarnią PAX na ul. Pięknej? Ja stałem za Trylogią od 1 w nocy do otwarcia księgarni o 11-j. i byłem na kolejkowej liście w czwartej setce. Tylko wydawnictwo PAX wydawało książki Polskich Autorów, które żydokomuna objęła jawnym lub ukrytym zakazem publikacji. Trudno uwierzyć ale sienkiewiczowska Trylogia też była w latach pięćdziesiątych objęta zakazem i wycofana z bibliotek. Nawet panią Kossak-Szczucką tak zasłużoną dla pomocy żydom przepędzono z Polski i nie wydawano Jej książek Dopiero PAX….. także Wańkowicza, Mackiewiczów …..itp. Oczywiście plątały się po PAX dziwne postaci w rodzaju Mazowieckiego ale wcześniej czy później musieli odejść. Co postępacy zrobili z synem B. Piaseckiego? Może byście razem z IPN to wyjaśnili

    • Codreanu

      7 listopada 2017 at 23:18

      „Nawet panią Kossak-Szczucką tak zasłużoną dla pomocy żydom przepędzono z Polski i nie wydawano Jej książek”
      Cóż to typowa żydowska wdzięczność. Żydzi bardziej nienawidzą judeofili niż antysemitów.

    • Jan Bodakowski

      8 listopada 2017 at 07:06

      jak by Pan nie był leniwy to by Pan odnalazł moje teksty o zabójstwie syna Piaseckiego – pisałem o tym wielokrotnie

    • LSED

      8 listopada 2017 at 15:27

      @ z-k:
      Mazowiecki w PAXie był ucholem towarzysza Franciszka Mazura. Miał za zadanie pilnować B. Piaseckiego i rozwalać PAX od środka.

  2. tuszyn

    7 listopada 2017 at 20:17

    Zostało mi trochę (40-50) książek z rodzinnej biblioteki z dwudziestolecia (m.in. komplet pism (10 tomów) J. Piłsudskiego. Kilka książek wydanych w latach 1946-48 potem nic i dopiero wydawnictwo PAX zaczęło wydawać Literaturę. Teraz wydawnictw bez liku, księgarń też ale coś wartościowego trzeba wyczaić w internecie albo w Narodowej Księgarence (wielokrotnie rozwalanej przez nieznanych sprawców) na Chmielnej w Warszawie. PAX-u już nie ma. Tygodnik powszechny jest (katolicki – rzecz oczywista) ale czytać go….nie sposób.

  3. Obat Ambeien

    8 listopada 2017 at 12:18

    Tylko wydawnictwo PAX wydawało książki Polskich Autorów, które żydokomuna objęła jawnym lub ukrytym zakazem publikacji. Trudno uwierzyć ale sienkiewiczowska Trylogia też była w latach pięćdziesiątych objęta zakazem i obat wasir tradisional mujarab

  4. marek słomski

    8 listopada 2017 at 20:25

    Jeśli srodowiska narodowe żywia takie mity jak wiaraw zasługi PAX to nic dziwnego że srodowiska narodowe nie maja nic do zaoferowanie Polsce

  5. reverse phone number

    15 listopada 2017 at 17:59

    Highly energetic blog, I loved that a lot.

    Will there be a part 2?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra