Z kraju

Czy po tym liście Andrzej Duda i Antoni Macierewicz zarumienią się ze wstydu i przeproszą?

Komitet Pamięci i Dobrego Imienia Obrońców Birczy przed UPA wystosował list do ministra Macierewicza, którego kopię otrzymali również: Kancelaria Prezydenta RP oraz Konferencja Episkopatu Polski. Prostuje w nim kłamstwa negacjonistów wołyńskich odnośnie do Birczy. Ze względu na rangę listu, przytaczamy jego pełną treść.

Społeczny Ogólnopolski Przemyśl, 16.11.2017 r.
Komitet Pamięci i Dobrego Imienia
Obrońców Birczy przed UPA
Ul. Chrobrego 10
37-700 Przemyśl
Minister Obrony Narodowej
Antoni Macierewicz
Szanowny Panie Ministrze,
Społeczny Ogólnopolski Komitet Pamięci i Dobrego Imienia Obrońców Birczy przed UPA zawiązał się w celu wsparcia działań władz samorządowych Gminy Bircza w obliczu bulwersującej sprawy usunięcia z tablicy na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie nazwy miejscowości Bircza, wymienionych wśród wsi i miasteczek, które podczas II wojny światowej i zaraz po jej zakończeniu stały się symbolem polskiego oporu i ochrony ludności cywilnej przed ludobójstwem ze strony UPA.
Dla mieszkańców Podkarpacia Bircza odegrała taką samą rolę jak Przebraże na Wołyniu. Bircza stała się miejscem schronienia dla tysięcy polskich mieszkańców. Obrońcami Birczy podczas wszystkich trzech napadów byli jej mieszkańcy, którzy wstępowali w szeregi milicji, aby móc legalnie posiadać broń i bronić swoich najbliższych.
W szeregi milicji w owym czasie wstępowali też liczni żołnierze AK w celu kontrolowania jej struktur i możliwości legalnego posiadania broni w celu obrony swoich rodzin. Jednak w obliczu olbrzymiego zagrożenia ze strony kurenia UPA siły milicji byłyby niewystarczające do odparcia ataków. Tu wsparciem stali się żołnierze frontowi wchodzący wcześniej w skład 2 AWP, a rekrutujący się głównie z Polaków – mieszkańców Kresów Wschodnich. Nigdy zaś Bircza nie była broniona przez oddziały NKWD jak kłamliwie wskazuje negacjonista wołyński Vołodymyr Wiatrowycz. Wręcz przeciwnie. Istnieje wiele archiwalnych dokumentów, meldunków milicjantów i wopistów świadczących o wspieraniu UPA przez pograniczne oddziały NKWD (przykładem jest tu obrona Dynowa 15 marca 1945 r. przez AK (w dużej części występującego jako miejscowa milicja) atakowanego przez oddziały NKWD wezwane przez miejscowych Ukraińców).
Bohaterska obrona Birczy podczas trzech napadów kosztowała obrońców kilkudziesięciu zabitych. Ich ofiara życia pozwoliła jednak ocalić od pewnej śmierci tysiące polskich kobiet
i dzieci, chroniących się w miasteczku. Wielu z ocalonych jeszcze żyje. Żyją jeszcze obrońcy Birczy, ich rodziny, dla których ta historia jest wciąż krwawiącą, niezagojoną raną, która otworzyła się po wiadomości o usunięciu ich miejscowości z tablicy na Grobie Nieznanego Żołnierza.
Sytuację jaka panowała wówczas na tych terenach w pełni rozumiał ówczesny ordynariusz diecezji przemyskiej bp Franciszek Barda, który nie wahał się 25 czerwca 1946 roku błagać o pomoc komunistycznego Ministra Obrony Narodowej słowami: „…wypadki, które rozgrywają się w ziemi przemyskiej, jarosławskiej i sanockiej. Od szeregu miesięcy palą się wsie, ludność traci mienie- dach nad głową a tu i ówdzie życie. Dotychczasowe próby obronne nie zlokalizowały napaści ukraińskich, bo bandy systematycznie idą naprzód i szerzą dzieło zniszczenia konsekwentnie. Wzmaga się nędza tysięcy Polaków, którzy słusznie spodziewają się w swym kraju bezpieczeństwa życia i mienia. Jako pasterz diecezji przemyskiej (…) czuję się dotknięty wspomnianą pożogą i nie mogę patrzeć obojętnie na te straszne w skutkach wydarzenia tak boleśnie dotykające moich wiernych i dlatego zwracam się do P. Marszałka z prośbą, aby zechciał zaradzić łaskawie opłakanym skutkom”.
Szanowny Panie Ministrze, nasz Komitet składa się z naukowców, historyków, artystów, ludzi kultury, sztuki, działaczy społecznych. W skład naszego komitetu wchodzą także osoby, które bezpośrednio ucierpiały w wyniku działań komunistów jak syn majora Władysława Koby, ostatniego kierownika Okręgu Rzeszowskiego WiN Pan Wojciech Koba, któremu komuniści zamordowali ojca. Nie stajemy w obronie komunistów jak kłamliwie nam niektórzy zarzucają. Stajemy w obronie polskiej ludności cywilnej, milicjantów i żołnierzy frontowych, którzy poświęcili życie w obronie swoich rodaków przed banderowcami.
Atmosfera na terenach na jakich mieszkamy jest całkowicie inna niż w centralnej Polsce. Tu niemal każda rodzina ucierpiała w czasie wojny lub tuż po niej z rąk ukraińskich nacjonalistów. Z trwogą patrzymy też na odradzający się w zastraszającym tempie ukraiński nacjonalizm za naszą wschodnią granicą i próby jego przelewania na grunt Polski. Nacjonalizm, który w naszej ocenie wspierany przez działania obcych , antypolskich sił nosi nie tylko antyrosyjski, ale w dużej mierze antypolski i antywęgierski charakter.
Zwracamy się z prośbą do Pana Ministra o przywrócenie godności i i szacunku dla obrońców polskiej ludności w Birczy i powrót nazwy Bircza na tablice na Grobie Nieznanego Żołnierza. Głęboko wierzymy, że wsłucha się Pan w głos mieszkańców Podkarpacia, których bezpośrednio dotyczy ta historia.
W imieniu Społecznego Komitetu
dr hab. Andrzej Zapałowski
Skład komitetu:
1. Dr hab. Andrzej Zapałowski – historyk, działacz patriotyczny
2. Mirosław Majkowski – Prezes Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K.
3. Dr hab. prof. nadzw. UWr Bogusław Paź – wykładowca uniwersytecki, filozof
4. Józef Frączek- były działacz NSZZ „Solidarność”, b. wicewojewoda rzeszowski, poseł na Sejm RP I kadencji i Senator II i IV kadencji
5. Ks. Tadeusz Isakowicz- Zaleski- Proboszcz parafii ormiańskokatolickiej dla Polski południowej
6. Józef Kalinowski-Kalinowa- świadek napadu UPA na Orzechowce k. Przemyśla
7. Ks. Antoni Moskal- proboszcz Borownicy
8. Prof. dr hab. Czesław Partacz – historyk, autor prac o stosunkach polsko – ukraińskich
9. Dr hab. prof. nadzw. KUL Włodzimierz Osadczy – historyk
10. Krzesimir Dębski – światowej sławy kompozytor,
11. Prof. UZ dr hab. Leszek Jazownik – polonista, ekspert doradca przy Ministrze Oświaty 12. Piotr Adam Szelągowski- działacz Kresowy
13. Samborski Mieczysław- historyk zajmujący się stosunkami polsko-ukraińskimi
14. Bajewicz Henryk- prezes Zarządu Stowarzyszenia Kresowego „Podkamień” w Wołowie
15. Śmiech Adam- publicysta portalu prawica.net
16. Andrzej Szlęzak – publicysta, b. prezydent Stalowej Woli, działacz patriotyczny
17. Jan Engelgard – redaktor naczelny Myśli Polskiej
18. Ewa Szakalicka – dziennikarka, publicystka
19. Tomasz Żak – reżyser teatralny, dyrektor Teatru Nie Teraz
20. Małgorzata Dachnowicz – redaktor naczelny Głosu znad Sanu, działacz patriotyczny
21. Inż. Chojnacki Jan Paweł — odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności, b. działacz podziemia niepodległościowego
22. Stanisław Srokowski – pisarz, współautor scenariusza do filmu „Wołyń” Mgr inż. Ogonowski Tomasz- leśnik, wnuk ofiar UPA
23. Witold Listowski- Prezes Stowarzyszenia Kresowian w Kędzierzynie-Koźlu
24. Kalinowska Janina Przew. Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu z/ś w Zamościu
25. Piętka Bohdan – publicysta kresowy
26. Kuriata Florian- prezes Stowarzyszenia Kresowian Ziemi Dzierżoniowskiej
27. Wilk Kazimierz- Poseł na Sejm RP I i II kadencji, b. działacz podziemia niepodległościowego, były przewodniczący Związku Zawodowego „Kontra” odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności
28. Biniszewska Aleksandra- Muzeum Lwowa i Kresów
29. Wiceadmirał w st. sp. Toczek Marek- Klub Inteligencji Polskiej
30. dr Krzysztof Lachowski- Klub Inteligencji Polskiej
31. Sławomir Tomasz Roch – mgr historii
32. Zrayko Wojciech- Instytut Dzieł Kresowych w Bytomiu
33. Marcin Siembida – radny Miasta Stalowa Wola
34. Motyl Bogdan- regionalista, autor wielu publikacji naukowych i popularnonaukowych
35. Por. Henryk Atemborski PS. Pancerny – żołnierz NSZ
36. Jerzy Przysiężniak – Bratanek płk. Franciszka Przysiężniaka ps. Ojciec Jan
37. Zdzisław Sobolewski – Działacz patriotyczny z Jarosławia
38. Drel Mariusz —potomek obrońców Birczy
39. Barczuk Tomasz – świadek mordów na Wołyniu
40. Szczepan Siekierka – Prezes Stowarzyszenia Upamiętnienia ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów
41. Mgr inż. Ogonowski Tomasz- leśnik, wnuk ofiar UPA
42. Sarzyński Stanisław- Stowarzyszenie Pamięci Polskich Termopil i Kresów w Przemyślu
43. Wojciech Koba – syn ostatniego kierownika Okręgu Rzeszowskiego WiN majora Władysława Koby
44. Grzegorz Szopa – Prezes Przemyskiego Oddziału PTH
45. Marcela Tukałło -wiceprezes Stowarzyszenia Przyjaciół Mościsk i Kresów Wschodnich w Przemyślu
46. Andrzej Berestecki-prezes Towarzystwa Walki z Kalectwem Oddział Przemyśl
47. Wojciech Krupa – Prezes Stowarzyszenia Motocyklistów ,,PATRIA, syn żołnierza dywizji generała Maczka
Do wiadomości:
Kancelaria Prezydenta RP
Kancelaria Episkopatu Polski

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

24 komentarze

24 Komentarzy

  1. jacek

    16 listopada 2017 at 11:37

    Myślę,że nie tylko ja ale miljony Polaków podpisało by się pod tym listem.

    • gość

      16 listopada 2017 at 13:00

      Te „nasze” łże elity mają Polaków za idiotów!
      Zero wstydu są tylko interesy!
      I co się później dziwić, że taki Ukrainiec, Niemiec, Angol, Amerykanin, Żyd, Litwin, robi sobie publicznie jaja i w dupie ma społeczeństwo polskie.
      Jesteśmy łaskawie przywołani do stołu jak trzeba oddać honorowo krew w obronie i interesach innych. A później jesteśmy odsyłani w niepamięć.

    • Marta

      16 listopada 2017 at 17:58

      Tylko prawda jest ciekawa.To taki zasłyszany cytat nie wiem kogo.

  2. Terebesz

    16 listopada 2017 at 11:47

    Moja rodzina wywodzi się z Przemyśla i też coś wiem o tamtych wydarzeniach. Podpisałbym taki list – ale czy ktokolwiek łudzi się, że to coś zmieni?

  3. Danka

    16 listopada 2017 at 12:15

    Chodzi o spolki, gdzie Skarb Panstwa / czyli pieniadze Narodu!/ i samorzady maja minimum 10% akcji i udzialow.Czyli jakie? Wszystkie takie umowy maja byc scisle tajne.Jeszcze dwie kadencje Adamiwiczow, Jaskowiakow, Majchrowskich, Dutkiewiczow, bo dwukadenyjnosc PIS rozpoczal od nastepnych wyborow dopiero, a jakze!, i odpasc moga od Polski rozne czesci skladowe, a PKB bedzie oglaszane przez rozmarzona pania premier i rozentuzjazmowanego ministra Morawieckiego na podstawie interesow niemieckich firm z ukrainskimi i bialoruskimi pracownikami.O to chodzi?!?!

  4. Marek

    16 listopada 2017 at 13:27

    PiS ti żydowska i upaińska koorva.

  5. Slawomir Tomasz Roch

    16 listopada 2017 at 13:51

    Komitet ktory powstal w tak szybkim tempie dobrze swiadczy o sprawnej organizacji Kresowian. Sprawa jest niezwykle wazna bowiem w wojennych okolicznosciach na Kresach niemal kazdy musial kombinowac, by przetrwac ludobojstwo dokonywane przez odrazajacych zbrodniarzy wszechczasow z OUN-UPA! Jesli nie miales broni, musiales prosic o te bron, tych ktorzy te bron mieli, inaczej porabali siekierami Ciebie, Twoja rodzine, krewnych i sasiadow! Tam po prostu nie bylo wyjscia! Ludzie wstepowali do milicji, bo ona dawala bron, by zwyczajnie przezyc! Tutaj nie zadnych moralnych watpliwosci, Ci ludzie bronili tysiace niewinnych kobiet i dzieci!

    • Danka

      16 listopada 2017 at 15:05

      Skawomir T Roch.Racja.
      A KORowcy bez zgody narodu poszli do Kiszczaka na obrady w tajnej komitywie z ” grupa przestepcza o charakterze zbrojnym” bez zadnej delegacji od nikogo. A tu cos nie tak, ze mordowani ludzie bronili sie przed mordercami?

  6. Bogdan

    16 listopada 2017 at 14:32

    Popieram protest.Ten kto podjął decyzję o podmianie tablic nie jest Polakiem.
    Na spotkaniu z mieszkańcami Krapkowic Duda się skompromitował.Udaje,że nie rozumie różnicy pomiędzy nacjonalizmem a faszyzmem.Podobno kończył studia.Wstyd.

  7. Hania

    16 listopada 2017 at 15:27

    Prędzej uwierzę w garbate aniołki niż w to, że politycy PISu zawczasu nie wykonali dwóch podobnych tablic…
    Potem szybko je podmieniono i tak
    druh Antoś uwielbiający posrywanie, udaje głupa, wszak un odsłaniał poprawną tablicę i un niewinien
    – to pałac i mało skomplikowany Dudzia winien!
    Nim Adrian się połapał wszystkie pomyje zleciały ma na łeb 🙂

    Zrą się te nasze patryjoty aż miło!

  8. wiesscar

    16 listopada 2017 at 18:55

    Popieram tresc listu i prosze wladze Polski o umieszczenie nazwy miejscowosci BIRCZA na tablicy na Grobie Nieznanego Zolnierza.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra