Historia

150 rocznica urodzin Józefa Piłsudskiego – polskiego Che Guevary

Antoni Położyński w książce „Marszałek Józef Piłsudski odbrązowiony” przybliżył czytelnikom fascynujący życiorys Józefa Piłsudskiego,który jest doskonałym materiałem na scenariusz filmowy. Płomienne romanse i seks znajomości, napady niczym z westernów, dramatyczne cierpienia z rąk rosyjskich siepaczy. Dobrze wypromowany Piłsudski mógłby się stać idolem lewicowej młodzieży tak jak dziś jest nim Che Guevara. Takie połączenie patriotyzmu i lewicowości jest dziś niezwykle modne w Ameryce Południowej.

 

Na szczęście dla Polski epigoni marszałka robią z niego zdziadziałego tetryka i nie ukazują jego rewolucyjnej tożsamości, jego rewolucyjnego seksapilu. Na szczęście dla Polaków lewica nie odkryła możliwości jakie dla lewicy kryją się w uczynieniu z Piłsudskiego rewolucyjnej ikony lewicy.

 

Józef Piłsudski ograniczył swoją wyższą edukacje do jednego roku studiów medycznych. Bardziej pociągała go od nauki działalność polityczna w lewackich ugrupowaniach terrorystycznych. Podczas studiów zaczytywał się Marksem i Engelsem, dołączył do „Narodnej woli” ugrupowania, które wsławiło się zabiciem cara Aleksandra II.

 

Józef Piłsudski wraz ze swoim bratem Bronisławem (wybitnym etnografem) został aresztowany przez Rosjan za działalności w organizacji terrorystycznej. Bracia, tylko dzięki łapówce nie zostali skazani na karę śmierci. Bronisław został skazany na 15 lat katorgi na Sachalinie, a Józef na 5 lat pobytu na Syberii w Kiereńsku. W sumie Piłsudski przesiedział w więzieniach 8 lat. Braci najpierw powieziono pociągiem, a potem pognano 200 km piechotą w śniegu.

 

Zsyłka nie była jednak stalinowskim lagrem. Zesłani mogli otrzymywać paczki i pieniądze z domu. Nie było pracy przymusowej, można było za żywność pracować u chłopów. Zesłańcy mieli prawo do łowienia ryb i zwierząt w sidła. Mogli też wzajemnie się odwiedzać. Nie byli zamknięci w obozach koncentracyjnych.

 

Niestety za bunt na zesłaniu Józef na pół roku został zamknięty w lodowatym więzieniu, co zniszczyło mu zdrowie. Po zwolnieniu z wiezienia, ale dalej na zesłaniu, poznał Olesie Lewandowską z którą miał romans. Po jej wyjeździe Józef znalazł sobie nową przyjaciółkę, porzucona Olesia zabiła się z rozpaczy.

 

Po pięciu latach zesłania Józef wrócił do Polski i rozpoczął działalność w PPS. W ramach swej działalności Piłsudski redagował czasopismo PPS „Robotnik” – czasopismo drukowano w mieszkaniu Wojciechowskiego, kolportażem zajmował się Orlicz Dreszer, a Piłsudski redagował je przez 8 lat. Z powodu braku zysków („Robotnik” nie wzbudzał zbytniego zainteresowania Polaków) Piłsudski wyjechał (wraz z Wojciechowskim) do Londynu, gdzie strzygł się u Ignacego Mościckiego i poznał Leona Wasilewskiego.

 

Po powrocie do Wilna Józef poznał i poślubił Marie Juszkiewiczową w której kochał się Roman Dmowski (co musiał być niezwykle bolesne dla przywódcy endeków, który do końca życia pozostał kawalerem).

 

W 1900 roku Piłsudski ponownie został aresztowany za nielegalny druk (carat prześladował Józefa nie za walkę o niepodległą Polskę ale za lewicową działalność terrorystyczną). Skazano go na 5 lat cytadeli. Dzięki udawaniu wariata przeniesiony został do więziennego szpitala psychiatrycznego. Z szpitala psychiatrycznego Józef Piłsudski zbiegł dzięki pomocy lekarza. Brawurowa ucieczka ze szpitala psychiatrycznego została odkryta dopiero po kilku miesiącach, i nikt właściwie się nią nie przejął.

 

Po ucieczce z psychiatryka Józef zerwał współprace z „Robotnikiem”, pisał i wpadł na pomysł by jego działalność polityczną sfinansowali mu Japończycy. W tym celu pojechał do Tokio. Plany Józefa pokrzyżował Roman Dmowski, który za Piłsudskim podążył do cesarstwa kwitnącej wiśni.

 

Po powrocie z Japonii Józef zaprzągł swoich kolegów do stworzenia organizacji wojskowej „Strzelec”. Finanse na „Strzelca” dostarczały dziewczęta z „Pomocniczej Służby Kobiet” [zupełnie nie wykorzystane jako ikony rewolucji przez współczesne feministki, i zapomniane przez seksistowskich sympatyków Piłsudskiego]. Strzelcy się rozrastali, dla zamanifestowania swojej lewicowej tożsamości mieli orzełka bez korony.

 

W latach przed pierwszą wojną światową środowisko Piłsudskiego dokonało kilkuset napadów rabunkowych dla zabezpieczenia finansów dla organizacji. Jednym z nich był osławiony napad na pociąg w Bezdanach (wzięli w nim udział Sławek, Prystor i Aleksandra Szczerbińska wyróżniająca się bojowniczka dla której Piłsudski porzucił żonę po 15 latach małżeństwa).

 

Podczas pierwszej wojny światowej w kilku krajach tworzyło się polskie wojsko. Jedną z takich inicjatyw było tworzenie się polskiej armii w Rosji czemu Józef Piłsudski (właściwie na jego polecenie jego towarzysze) bardzo przeszkadzał. Była to olbrzymia strata dla Polski, w tym też czasie w Rosji Czesi stworzyli 80.000 armie która zapewniła Czechom sprawne odzyskanie niepodległości. Na szczęście Piłsudski nie zniszczył armii Hallera, która z zachodu przybyła do Polski w sile 75.000 i wyposażona w ogromne ilości uzbrojenia.

 

Gdy w 1918 roku Czesi zaproponowali Polsce sprzedaż broni czeskiej na raty i budowę czeskich fabryk broni w Polsce, to Józef Piłsudski im odmówił. Powodem jego odmowy był wyznawany przez niego lewicowy zabobon zakładający że Polska nie potrzebuje armii tylko jednostek milicyjnych. Przez kolejne prawie 20 lat Piłsudski przeciwstawiał się współpracy militarnej z Czechami. Owoce przekonań Piłsudskiego było to, ze w obliczy sowieckiego ataku i wojny 1920 roku Polska nie miała wojska, armia była rozbrojona, brakło nawet butów. O niepodległość Polski musieli walczyć studenci i harcerze.

 

Po pierwszej wojnie światowej, w 1918 roku, kiedy trwały walki o ustalenie granic odrodzonego państwa, Piłsudski demobilizował oddziały polskie wracające do kraju (robił tak bo oddziały te były lojalne wobec Polski a nie wobec lewicy, którą reprezentował Piłsudski). W 1920 dzięki demobilizacji dokonane prze Piłsudskiego nie było komu bronić Polski przed sowiecką agresją.

 

W 1920 roku Piłsudski sam siebie mianował marszałkiem, jego polityka omal nie doprowadziła do klęski. W 1920 roku alianci nie chcieli pomagać Polakom bo Piłsudski w 1918 odmówił pomocy rosyjskim antykomunistom i umożliwił przejęcie władzy przez bolszewików.

 

Jest jednak coś za co Polacy powinni być wdzięczni Piłsudskiemu, 12 sierpnia złożył on dymisje i uciekł (był to przejaw kłopotów Piłsudskiego ze zdrowiem psychicznym, Józef nie radził sobie ze stresem) z linii frontu do leżącego 300 kilometrów Bobowa gdzie przebywała jego druga „żona”. Dzięki temu dowództwo przejął w Bitwie Warszawskiej Rozwadowski (mający doświadczenie z armii austriackiej, absolwent Szkoły Sztabu Generalnego, doświadczony dowódca dywizji piechoty, marszałek polowy, po zamachu majowym więziony i torturowany co doprowadziło do jego śmierci). Podobnie jak Piłsudski poza frontem dekowali się inni piłsudczycy.

 

Ignorancja i brak wykształcenia wojskowego Piłsudskiego zaowocowały klęska 1939. Po zamachu majowym Piłsudski zniszczył polska armie, wyrzucił z niej wyszkolonych dowódców a ich stanowiska oddał swoim kumplom ignorantom (część dowódców zamordował bądź torturami doprowadził do śmierci). Wojsko było potrzebne Piłsudskiemu by przed nim defilować.

 

W demokratycznej II RP Piłsudski zajmował się kreowaniem własnego wizerunku, jeździł po kraju, odznaczał, brał udział w chrztach dzieci. Śmierć żony umożliwiła mu powrót do Kościoła katolickiego i ożenek w obrządku katolickim (jego i Aleksandry dzieci miały wówczas 5 i 7 lat). Kiedy w 1923 się wycofał się z polityki piłsudczycy nieustanie zachęcali go do powrotu na scenę polityczną. Poza czynną polityką Piłsudski zajmował się kreowaniem swojego wizerunku, pomagał mu w tym talent literacki i charyzma.

 

W 1926 roku Piłsudski zdecydował się obalić demokracje w Polsce i zostać dyktatorem. Po długotrwałych przygotowaniach przeprowadził zbrojny zamach stanu 12 maja 1926 roku. Podczas zamachu zginęło 379 osób a 920 zostało rannych. Po zamachu Piłsudski przeprowadził czystkę w polskiej armii (generał Rozwadowski został uwięziony i torturowany, po zwolnieniu zmarł, generał Zagórski został zarżnięty przez piłsudczyków). Swoich przeciwników politycznych Piłsudski zamykał w więzieniu w Brześciu, gdzie byli torturowani przez sadystę pułkownika Kostkę Biernackiego. Wprowadzono dekret zakazujący krytyki Piłsudskiego. Nazwę Plac Saskiego zamieniono na plac Piłsudskiego. Pożyczki zagraniczne zaciągane przez nową władze przeznaczono na nową biurokracje lojalną wobec piłsudczyków i kampanie wyborczą piłsudczykowskiego BBWR. Piłsudczycy przyznali obywatelstwo polskie setkom tysięcy Żydów przybyły z ZSRR. Sukces Piłsudskiego był możliwy dzięki kryzysowi gospodarczemu, spauperyzowani Polacy byli obojętni wobec polityki.

 

Jan Bodakowski

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

15 komentarzy

15 Komentarzy

  1. Marian

    5 grudnia 2017 at 22:45

    Tak to już w Polsce jest – za 100 lat będą świętować urodziny Bolka Noblisty, który przeskoczył 3 metrowy płot i sam jeden obalił komunizm, w tri miga.

  2. Tomek

    5 grudnia 2017 at 23:01

    Toś Pan puścił wodze fantazji tym porównaniem… Piłsudski miał poglądy lewicowe, ale, po pierwsze, nie komunistyczne, po drugie, na początku swojej drogi politycznej, a po trzecie, interes narodowy wyraźnie przedkładał nad prawicowość czy lewicowość. A Che Guevara był, po pierwsze, komunistą, po drugie, internacjonalistą.

  3. Roman

    6 grudnia 2017 at 01:42

    Pierdoły wypisujesz mocno niedouczony kolesiu, lustrujcy Piłsudskiego w tak prymitywny sposób, że bolszewicy by się ucieszyli. Zwłaszcza byś dostał nagrodę od Putina za te wygody Sybiru. Nie warto tego komentować, twoja płytkość wiedzy i wniosków obraża inteligencję. „Kury szczać prowadzać…”

  4. Marian

    6 grudnia 2017 at 06:49

    Ogólnie, to niezły artykuł. Chociaż jest parę nieścisłości. Piłsudski raczej nie dlatego uciekł spod Warszawy 12 sierpnia, że nie radził sobie ze stresem. Prędzej taki dostał rozkaz, aby swoją dymisją zrujnować morale wojska broniącego Warszawy. Na szczęście chłopski rozum Witosa uratował sytuację – Witos nie upublicznił tej dymisji.
    „Genialne” uderzenie z nad Wieprza trafiło w pustkę. Sam Piłsudski napisał w pamiętnikach, że jadąc z nad Wieprza na północ przez kilka dni nie widział wroga. A żołnierze szli piechotą po blisko 100 km dziennie. No po prostu „geniusz” strategiczny. 😉

  5. stary

    6 grudnia 2017 at 08:51

    Bardzo dobry artykuł. Polecam książkę „Jak sanacja budowała socjalizm” Suchodolskiego. Wypisz wymaluj PIS. Dodać należy, że ta kanalia była agentem niemieckim, austriackim oraz japońskim. Są na to dowody, dokumenty oraz pokwitowania. Prawdopodobnie był też agentem angielskim, ale ze względu na brak dostępu do archiwów brytyjskich w tym zakresie materialnych dowodów brak. Według wyznawców Piłsudskiego pobił on rekord świata w czasie chorowania na raka wątroby. Nawet obecnie od zdiagnozowania do śmierci to maksimum kilka miesięcy. Piłsudskiemu zajęło to kilkanaście lat. W rzeczywistości zmarł (podobnie jak jego przyjaciel Lenin) na syfilis. Tenże syfilis był trównież przyczyną jego choroby umysłowej i rozmaitych zwidów. Nigdy nie dbał o interes Polski (powstania Śląskie, Wielkopolskie, Lwów itd.) wykonywał tylko wolę swoich mocodawców. Nie może istnieć naród, który czci swoich zdrajców. Pocieszające jest to, że większość ulic piłsudskiego wcześniej nazywały się Lenina.

    • LSED

      6 grudnia 2017 at 17:41

      10/10

  6. MacGregor

    6 grudnia 2017 at 10:03

    nie lubię ani Marszałka ani sanacji, zaś współczesne budowanie sanacji przez PiS mnie przeraża, ale znakomity skądinąd portal PRAWY naprawdę ośmiesza się publikując bzdury tego niedouczonego pismaka -polski Che Guevara? co za dureń.

    Janku, synku, naprawdę zalecam powrót do podstaw, lekturę dobrych podręczników do historii, choćby nawet Pawła Jasienicy, a jeszcze lepiej poczytaj książki Karola Bunscha, Sienkiewicza, Prusa, reymonta. W międzyczasie zrób maturę i pomyśl choćby o zaocznych studiach jak nie politologii to historii czy coś podobnego.
    I póki co pisz o sprawach prostszych, nie przekraczających twojego poziomu intelektualnego

    życzliwie pozdrawiam

  7. Leszek1

    6 grudnia 2017 at 12:40

    Wielkosc budzi zawisc i nienawisc ludzi malych.
    Stad te ataki na polskiego Papieza, Pilsudskiego, Trumpa, a teraz na Szydlo – bo jest za dobra. Wymienic mozna wielu innych.
    Natomiast ludzie podli spotykaja sie z brakiem krytyki, ze zrozumieniem, a czasami wrecz z aplauzem – Tusk, HGW, Palikot, Niesiolowski i podobnego sortu nikczemnicy. To jest dziwne zjawisko, ale tak jest.
    Kanalie nie maja zadnych oporow w szkalowaniu ludzi uczciwych.
    Taka jest natura ludzkiej podlosci, ze niektorzy DOBROWOLNIE, lub za oplata, robiaa z siebie ostatnia smate, pozbawiona honoru i etyki.

  8. Chłop z Mazur

    6 grudnia 2017 at 23:24

    Panie Bodakowski, mój śp.dziadek Józef,gdyby żył pewnie by rzekł: Weź się chłopie rozpędź, pie….lnij barana o ścianę, może klepki się poukładają.

  9. Leszek1

    8 grudnia 2017 at 13:05

    @ Hania
    Zamiast polecac ksiazki pisane przez przeroznych Grossow, lepiej podopieraj sie w swoich racjach zrodlami historycznymi.
    Rozumiem, ze to co napisalas powyzej jest synteza Twojej wiedzy o tworcy Niepodleglej Rzeczypospolitej.
    Oj biedna Ty biedna…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra