Felieton

Na koniec roku deficyt budżetowy o połowę niższy niż ten planowany

 

Jednocześnie poinformował, że wyraźnie niższy niż planowany będzie deficyt całego sektora finansów publicznych w 2017 roku (budżetu państwa, budżetów wszystkich jednostek samorządu terytorialnego, ubezpieczeń społecznych), spadnie on z przewidywanych 2,9% PKB do poniżej 2% PKB.

 

Nie są to informacje zaskakujące zwłaszcza po tym jak ministerstwo finansów poinformowało, że po 10 miesiącach tego roku, zamiast przewidywanego deficytu, mamy ciągle nadwyżkę budżetową.

 

2. Przypomnijmy, że po upływie 10 miesięcy tego roku zrealizowano 295,0 mld zł tj. 90,7 % planowanych dochodów, 292,4 mld zł tj. 76,0 % planowanych wydatków, co oznacza nadwyżkę budżetową w wysokości 2,7 mld zł, zamiast planowanego deficytu (całoroczny deficyt został zaplanowany w wysokości 59,3 mld zł).

 

Według dostępnych danych jest to pierwsza od 1992 roku (a więc od 25 lat) nadwyżka budżetowa w Polsce po 10 miesiącach realizacji budżetu (nadwyżkę budżetową osiągnął również rząd Jarosława Kaczyńskiego w 2007 roku, ale miała ona miejsce tylko w I półroczu).

 

Według wstępnych szacunkowych danych za okres styczeń – październik, dochody budżetu państwa były wyższe aż o 26,4 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego, przy czym dochody podatkowe wzrosły aż 14,6% r/r.

 

Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że w okresie styczeń – październik, odnotowano wzrost dochodów we wszystkich rodzajach podatków w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego (na szczególną uwagę zasługuje jednak wzrost dochodów z VAT-u o ponad 21,7% i z CIT o blisko 12,4%).

 

3. I tak dochody z podatku VAT były wyższe aż o 21,7% tj. o 23,9 mld zł, dochody z podatku akcyzowego i podatku od gier były wyższe, o 4,6% czyli o ok. 2,5 mld zł, z podatku PIT były wyższe o 8,5% tj. o około 3,3 mld zł, wreszcie z podatku CIT o 12,4% tj. o około 2,7 mld zł.

 

Z kolei dochody z podatku od instytucji finansowych, (czyli tzw. podatku bankowego) wyniosły w okresie styczeń-październik 3,6 mld zł, co oznacza, że jeżeli utrzymana zostanie ta dynamika całoroczne dochody powinny przekroczyć 4 mld zł i będą wyraźnie wyższe od tych zaplanowanych w budżecie z tego tytułu (3,9 mld zł).

 

A więc dochody z 4 podstawowych podatków (VAT, akcyza, PIT i CIT), były wyższe aż o 32,4 mld zł za 10 miesięcy tego roku w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, a razem z tzw. podatkiem bankowym, (który w poprzednim roku jeszcze nie obowiązywał w okresie styczeń-luty), aż o 36 mld zł o tych z roku poprzedniego.

 

Dodatkowym dochodem budżetu do tej pory, była także wpłata 95% zysku wypracowanego przez NBP w roku 2016, przy czym środki z tego tytułu w wysokości 8,7 mld zł wpłynęły do budżetu państwa w czerwcu tego roku.

 

4. Jak zaznaczył wiceminister Skiba pod koniec roku w budżecie pojawi się deficyt, w związku z nowelizacją budżetu na 2017 rok zwiększającą wydatki budżetowe o 9,4 mld zł, a także wyraźnie wrosną wydatki na projekty inwestycyjne realizowane ze środków europejskich z udziałem środków budżetowych.

 

Ale mimo tych zwiększonych wydatków deficyt budżetowy na koniec tego roku wyniesie ok. 30 mld zł, co oznacza, że będzie on stanowił zaledwie połowę tego, co planowano w budżecie na 2017 rok i to przy dodatkowych wydatkach na programy społeczne sięgających 60 mld zł.

 

Zbigniew Kuźmiuk

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

8 komentarzy

8 Komentarzy

  1. Soroka

    6 grudnia 2017 at 09:16

    A co będzie w następnym roku?

  2. Soroka

    6 grudnia 2017 at 09:17

    Mamoniarstwo się przegrupuje i odbierze stratę z nawiązką?

  3. Alicja

    6 grudnia 2017 at 14:57

    Morawiecki sprowadził do kraju dwa miliony Ukraińców.T jego jedyny ”sukces”.
    Niby deficyt się zmniejszył ,tylko kto to może sprawdzić.

  4. Danek

    6 grudnia 2017 at 15:01

    PIS się miota.Jakiś Lipiński forsuje na premiera Morawieckiego.To są kpiny.
    Może Morawiecki ma zasługi u starszych braci w wierze.

  5. Grażyna

    6 grudnia 2017 at 15:04

    Źle się dzieje.PIS chce zmienić dobrego premiera Panią Szydło.Może tu chodzi
    o zamieszanie ,żeby Polacy mieli o czym mówić.

  6. klioes vel pislamista

    6 grudnia 2017 at 18:42

    KEFIR
    dedykuję panu posłowi Jackowi Wilkowi

    KEFIR jest skrótem od pięciu słów.
    To: kolektywizm – mamy go znów,
    Etatyzm – kwitnie, fiskalizm – wrze,
    Interwencjonizm – zwieksza wciąż się.
    Redystrybucja – socjalizm to!
    I ONI siebie prawicą zwą?!

  7. gość

    6 grudnia 2017 at 23:51

    Trzej BraciaΔ premierzy: 1. Morawiecki – urzędnik z banku?

    Kto ma „kwity” na Morawieckiego?

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=20337&Itemid=80

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra