Z kraju

Polacy w zdecydowanej większości nie chcą wejścia do strefy euro

W ostatnią niedzielę w programie Bez retuszu w TVP Info, odbyła się debata na temat przystąpienia Polski do strefy euro, czemu towarzyszyła sonda przeprowadzona na jednym z portali społecznościowych.

Z sondy, w której wzięło udział blisko 7,5 tysiąca internautów wynikało, że zdecydowana większość Polaków nie chce wejścia naszego kraju do strefy euro (aż 89% głosujących było przeciw i tylko 11% było za).

Ten brak akceptacji Polaków dla wejścia naszego kraju do strefy euro potwierdzają także liczne sondaże przygotowywane przez ośrodki badania opinii publicznej, z których z reguły wynika, że około 70% badanych jest przeciw, a tylko około 30% za.

Telewizyjna debata, w której brałem udział, była reakcją na list jak opublikował na początku stycznia dziennik Rzeczpospolita, przygotowany przez redakcję tej gazety i kilkunastoosobową grupę liberalnych ekonomistów zatytułowany „Premierze Morawiecki już czas na euro”.

Autorzy napisali w tym liście między innymi, „że wbrew obawom sprzed kilku lat strefa euro nie rozpadła się, wręcz przeciwnie wyszła z kryzysu wzmocniona, a planowany jej budżet i mechanizm pomocowy staną się uzupełnieniem wspólnej polityki pieniężnej i stabilizatorem gospodarki”.

Postulowali powołanie stałej Rady, „która wskaże niezbędne zmiany w systemie prawnym i finansowym, pomoże wybrać właściwy moment wejścia do systemu ERM II i opłacalny dla polskiej gospodarki kurs wymiany złotego na euro, a także zainicjuje społeczną akcję informacyjną”.

I w końcu listu mocno konkludowali „przy naszym tranzytowym położeniu geograficznym nie mamy wyboru: albo w przyszłości będziemy w strefie euro, albo w strefie wpływów Rosji”.

W tej debacie podkreśliłem, że mimo tego, iż budowanie strefy euro zostało oparte o teorię optymalnych obszarów walutowych, (za którą jej twórca kanadyjski ekonomista Robert Mundell w 1999 roku otrzymał nagrodę Nobla z ekonomii), to nie spełnia ona warunków, które przy tej okazji sformułował ten ekonomista.
Chodzi o to, że w takiej strefie powinien być zapewniony swobodny przepływ czynników produkcji (i to z pewnymi ograniczeniami w strefie euro ma miejsce), ale przy jednoczesnej elastyczności cen i plac w reakcji na sytuacje kryzysowe w gospodarce (ten warunek spełniony nie jest).

Po drugie optymalny obszar walutowy może dotyczyć krajów (regionów) o podobnej strukturze gospodarek, a te w krajach, które utworzyły strefę euro i które w kolejnych latach do niej przystąpiły, są często bardzo zróżnicowane, a konwergencja w tym zakresie postępuje bardzo wolno.

W tej sytuacji strefa euro to raczej „nieoptymalny obszar walutowy”, w który wpisane są strukturalne kryzysy, co potwierdza także praktyka kilkunastu lat jej funkcjonowania, a więc regularne nadwyżki w bilansach handlowych krajów Północy tej strefy i deficyty w krajach Południa (w roku 2016 nadwyżka handlowa krajów strefy euro wynosiła 267 mld euro – 95% tej nadwyżki przypadało na Niemcy).

Namawianie Polaków do wejścia do strefy euro przez liberalnych ekonomistów, to skazanie naszego kraju na status kraju trwale peryferyjnego, który nie jest w stanie ekonomicznie gonić krajów bardziej rozwiniętych.

Tylko z własną walutą jest to możliwie (stąd ciągłe skracanie dystansu do krajów Europy Zachodniej ma miejsce, w roku 2004 PKB na głowę mieszkańca w Polsce mierzone siłą nabywczą naszej waluty, wynosiło niewiele ponad 50% średniej unijnej, na koniec 2016 roku już 68% tej średniej).

Polacy to czują i stąd w różnorodnych badaniach tak zdecydowany sprzeciw wobec propozycji wejścia naszego kraju do strefy euro, podpowiadany przez liberalnych ekonomistów i polityków Platformy i Nowoczesnej.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

11 komentarzy

11 Komentarzy

  1. Robert B.

    10 stycznia 2018 at 12:07

    Kuźmiuk, jaka była przyczyną usunięcia Macierewicza? Kiedy PiS odpowie na interpelację Winnickiego w sprawie prób wymuszenia przez przemysł holokaustu na Polsce 65 miliardów dolarów?

  2. hansi

    10 stycznia 2018 at 12:25

    PAAAnie Robercie.. 🙂
    Doktor Kuźmiuk nie jest od odpowiadania na problemowe pytania 🙂
    To zaledwie „rzecznik” warszawskiego nierządu,
    w temacie ćwierkania propagandy sukcesu 🙂
    A odpowiedzi na te pytania – znamy przecież wszyscy i tak 🙂

    A co do niesłychanie odkrywczej enuncjacji Pana Kuźmiuka, że „Polacy nie chcą..” i tak dalej, to skomentuję, że należałoby ZDEFINIOWAĆ prawidłowo pojecie „Polacy” 🙂
    Bo śmiem twierdzić, że pod pojęciem „Polacy”, znajdują się od pewnego czasu, czyli od jakichś 12-tu lat, całkiem inne jakościowo istoty..dwunożne.. Takie z brodami i w czarnych kapeluszach, albo jarmułkach 🙂 Jeśli TO zauważymy – to nagle JASNE i proste staną się wszelkie oświadczenia Dudów różnych, Szydłów i innego „drobniejszego płazu” (Michalkiewicz) 🙂
    Że „Polacy” to, czy „Polacy:” tamto 🙂
    BO NAS – GOJÓW – nikt raczej o zdanie NIE zapyta, w żadnej sprawie, NIE tylko przyjęcia, czy nieprzyjęcia Ojro 🙂
    A że żydownia nie chce U SIEBIE (czyli w naszej Ojczyźnie) swojego wytworu dla ojropiejskowo Goja, czyli Ojro – jest logiczne i oczywiste, nawet BEZ ćwierkania na ten temat Pana Kuźmiuka 🙂 …
    Shalom ! 🙂

    • GlosRozsadku

      10 stycznia 2018 at 13:53

      Ja za to chcialbym zauwazyc ze wiekszym problemem od tych z brodami ktorych mozna odroznic bez problemu jest problem sowieckich dzieci w Polsce . Setki tysiecy potomkow KObiet zgwalconych w latach wojny a w szczegolnosci w 45 istnieje dzis w Polsce i sa oni uwazani za Polakow . W moim mniemaniu kazdy kto pracuje za pienieadze podatnikow powinien przedstawiac swoje drzewo genealogiczne do 3 pokolenia wstecz . BEdzie to dzialac tak i na „starszych ” jak i na cala reszte . Polakow w Polsce jest coraz mniej . To ze najwybitniejsza tkanka narodu byla mordowana albo emigrowala sprawia tylko ze w Polsce z roku na rok zaczyna przewazac procent ludzi ” mniej zdolnych ” , latwych do manipulacji . W ten sposob nigdzie nie zajdziemy . Dlatego wlasnie te wasze zydki tak latwo sobe tu wszystko zalatwiaja . To niezyd jest problemem , to MY . Zydzi sa jacy sa , to wiemy , problem jest w tym ze my jestesmy za glupi aby im sie przeciwstawic . Problem naszej „glupoty ” lezy np . w tym ze duza czesc Polakow w Polsce to potomkowie zsowietyzowanych najnizszych klas rosyjskich .

  3. Janusz

    10 stycznia 2018 at 13:35

    To, że Polacy w zdecydowanej większości nie chcą wejścia do strefy euro nie ma żadnego znaczenia. Nie chcieli także w zdecydowanej większości zamiany p. Szydło na bankstera (zgoda, w wersji mini) Morawieckiego, nie chcieli usunięcia min. Macierewicza, nie chcą milionów Ukraińców, nie chcą emigrować za chlebem, itd., ale tak długo, jak nie utworzą prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego oddolnie, nie zlikwidują systemu partyjniackiego, nie będą pilnowali wyborów oraz rozliczali posłów – ich „niechcenie” nic nie będzie znaczyło.

    • GlosRozsadku

      10 stycznia 2018 at 13:59

      To nie ma szans na zaistnienie w najblizszych dziesiecioleciach . Za dwa moze trzy pokolenia jesli sie przylozymy to moze sie uda . Kazdy kto mysli ze mozemy dzis cos zmienic dla nas samych jest w moich oczach glupcem . My mozemy tylko pracowac i to ciezko na pomyslnosc nastepnych pokolen . Tyle .

      • Janusz

        10 stycznia 2018 at 21:28

        Są rzeczy na niebie i ziemi, o których filozofom się nie śniło – mawiał Szekspir. Upadł Rzym, upadł bolszewizm, upadł hitleryzm, w Polsce komunizm (o tyle, o ile), upadnie partyjniactwo. Prędzej, niż się spodziewamy. Wystarczy, że 3 mln Polaków okradanych „na franka szwajcarskiego” tego zechcą i się stanie z wyborów, na wybory. A żeby zechciały, starczy zawirowanie na świecie, np. z Iranem.

  4. Soroka

    10 stycznia 2018 at 14:20

    Wlazło się do dupy lewactwu unijnemu przez podporządkowanie im rządu, to zaraz się zachwala ich srebrniki?!

    • GlosRozsadku

      10 stycznia 2018 at 14:32

      HAHA , nie wiem czy towarzysz sie orientuje ale poglady towarzysza ( przynajmniej te na temat wlasnosci prywatnej i wymiany towarow oraz uslug ) kwalifikuja go wlasnie jako lewactwo . Po naszej ostatniej wymianie zdan jest to dla mnie bardziej niz oczywiste , towarzyszu .

  5. Soroka

    10 stycznia 2018 at 14:23

    Bez kontroli pieniądza państwo traci suwerenność. To chyba już wie każdy głupi. Jesteście po prostu magnum latrocinum!

  6. Edwin Wąsowski

    10 stycznia 2018 at 16:51

    Takie kraje jak Niemcy i Francja są zadłużone po uszy a ” ojro” drukują dzień i noc całymi wagonami. Przystąpienie do tej cholery byłoby ekonomicznym samobójstwem.

  7. Bartek

    10 stycznia 2018 at 20:56

    Rządzący i ten Kuźmiuk tylko nas raczą pierdołami, głupotami, a w tym czasie głosują na ustawy przeciwko Narodowi.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra