Historia

Mord w Drzewicy, czyli jak żydowscy komuniści likwidowali „faszystowskie bandy”

W nocy z 22 na 23 stycznia 1943 r., składający się w większości z Żydów oddział Gwardii Ludowej dowodzony przez Izraela Ajzenmana ps. „Lew” dokonał mordu na mieszkańcach Drzewicy – działaczach i żołnierzach podziemia narodowego. Zaskoczonych podczas snu zamordowano z zimną krwią.

22 stycznia 1943 r. w godzinach wieczornych do małego miasteczka Drzewica pod Opocznem wkroczył oddział Gwardii Ludowej z celem „oczyszczenia terenu z faszystowskich band”. Na jego czele stał Izrael Ajzenman ps. „Lew” – pospolity przestępca i działacz komunistyczny żydowskiego pochodzenia.

Z przygotowaną wcześniej listą nazwisk „faszystów” napastnicy wtargnęli do fabryki zastawy stołowej Gerlach. Tam zmusili jej właściciela Antoniego Kobylańskiego, działacza Stronnictwa Narodowego i żołnierza NOW-AK, do otwarcia kasy, po czym zamordowali go.

Z rąk bandytów śmierć ponieśli również aptekarz i przedwojenny działacz Akcji Katolickiej Stanisław Makomaski oraz żołnierze NSZ: Józef Staszewski, Edward, bracia Stanisław i Józef Suskiewiczowie oraz Józef Pierściński. Część ofiar zabito strzałami w tył głowy, pozostałych zamordowano, rozbijając im głowy kolbami.

Kilkanaście innych osób, które znalazły się na liście do likwidacji, zdołało uciec lub ukryć się. Po splądrowaniu sejfu i ograbieniu zwłok z rzeczy osobistych grupa wycofała się z miasteczka.

Po nagłośnieniu zbrodni w niepodległościowej prasie podziemnej zmieniono dowództwo oddziału, jak i jego nazwę, nadając mu imię Ludwika Waryńskiego. W lipcu 1943 r. oddział został całkowicie rozbity przez partyzantkę NSZ. Sam Ajzenmann uszedł jednak z życiem.

W późniejszym okresie dowodził jeszcze kilkoma grupami GL/AL, odpowiedzialnymi za co najmniej kilkadziesiąt zabójstw na żołnierzach podziemia i mieszkańcach Kielecczyzny. Jesienią 1944 r. podjął współpracę z sowiecką grupą desantową NKWD.

Po wojnie robił karierę w UB, gdzie dosłużył się stopnia porucznika. Za działalność przestępczą, w której wykorzystywał swoje stanowisko, został dyscyplinarnie zwolniony ze służby i skazany na więzienie.

Przedterminowo zwolniony, zmienił nazwisko na Julian Kaniewski. Pracował w różnych miejscach, głównie w ochronie. Zmarł w 1965 r.

Źródło: naszawitryna.pl
Na zdjęciu: komunistyczny zbrodniarz żydowski Izrael Ajzenman / fot. morro-zbrodniarze.blogspot.com

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

7 komentarzy

7 Komentarzy

  1. z-k

    22 stycznia 2018 at 09:20

    I zmierza ku podobnemu. Obecnie ichni TVN odkrył taką „faszystowską bandę” co to miała….. biało-czerwone sztandary i coś tam jeszcze a zrobiono propagandowy rejwach na całą Polskę. Chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie ale jest to przygotowanie do delegalizacji Marszu Niepodległości na Jubileusz 100-Lecia. Za PRL ów Izrael Kaniowski jednak został skazany. Teraz wyjechał by spokojnie do Izraela

    • Robert B.

      22 stycznia 2018 at 15:01

      A propos tego „chcecie, to wierzcie, nie chcecie, nie wierzcie”. Jaruzelski, jaki był i czym był, to raczej wiadomo, ale chodzą słuchy, że przynajmniej podjął jakiekolwiek działania neutralizujące, gdy się zorientował, ile żydostwa, czyli obcego wrogiego elementu, się w polskiej armii uplasowało. Dzisiaj by były tylko hołdy przed nimi.

      • z-k

        22 stycznia 2018 at 23:57

        Nieeee! Dostawał listy potrzebnych Dajanowi oficerów i proponowano im wyjazd + wysokie odszkodowanie wypłacane przez Polskę. Jechali albo nie. Jeśli nie chciał jechać a był Dajanowi potrzebny to został zmuszony do wyjazdu i bez odszkodowania. Przeczytaj pamiętnik Dajana ( ale I wydanie) „Brakowało nam oficerów. Na szczęście mieliśmy Jaruzelskiego…….nie zwrócili mi tej książki, a szkoda bo bym Ci odpowiedni fragment przepisał

  2. Robert B.

    22 stycznia 2018 at 13:35

    A teraz, kurwa, zorganizować następne hołdy „sprawiedliwych wśród narodów świata” i tarzać się przed nimi.

  3. Biały orzeł 1919

    23 stycznia 2018 at 14:07

    niedługo rzydostwo doprowadzi do rozlewu krwi bratobujcze.

  4. Marek O

    24 stycznia 2018 at 16:00

    Żadnego żydka w polskich mediach, sądownictwie, urzędach itd. bo inaczej zawsze będą nas gnębić. Kara za pomówienia Polski o „hologramy”, żądania kamienic i kasy deport do izraelobandu na koszt diaspory!!! Tam niech sobie szczekają.

  5. Soroka

    31 stycznia 2018 at 16:12

    Dzięki ruskiej okupacji Polski po drugiej wojnie, Polska nie ma prawie żadnych szczegółowych opracowań na temat zbrodni na Polakach od 1939 roku do 1990 roku. Można więc kłamać na Polaków ile się chce.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra