Z kraju

Sejm przyjął ustawę o powołaniu Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców

253 głosami przeciwko 149 posłowie przyjęli ustawę o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców zgodnie z założeniami ustawy będzie stał na straży praw mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich przedsiębiorców, w szczególności poszanowania zasady wolności działalności gospodarczej, pogłębiania zaufania przedsiębiorców do władzy publicznej, bezstronności i równego traktowania, zrównoważonego rozwoju oraz zasady uczciwej konkurencji i poszanowania dobrych obyczajów oraz słusznych interesów przedsiębiorców.

W ocenie posła, a zarazem przedsiębiorcy, Marka Jakubiaka (Kukiz’15) zamiast powoływać rzecznika przedsiębiorców należałoby uchwalić jasne, proste, przejrzyste i zrozumiałe dla przedsiębiorców prawo, tak aby przedsiębiorca nie był bezbronny wobec aparatu państwa. Poseł Jakubiak podchodzi jednak do projektu stosunkowo pozytywnie. – Jak się uda pomóc dziesięciu przedsiębiorcom, to już dobrze – mówił przed głosowaniem.

Projekt ustawy o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców wchodzi w skład pakietu „Konstytucji Biznesu”, którego celem jest – zgodnie z założeniami rządu – pełniejsze urzeczywistnienie konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej oraz innych konstytucyjnych zasad relewantnych dla przedsiębiorców i wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. Podstawą do realizacji tego celu będzie ustawa – Prawo przedsiębiorców (PP), która zastąpi obecnie obowiązującą ustawę o swobodzie działalności gospodarczej.

Ustawodawca przekonuje, że „w jasny i przejrzysty sposób ureguluje ona nie tylko sposób podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w Polsce, ale też wprowadzi szereg norm o charakterze gwarancyjnym dla przedsiębiorców i zasad niedopuszczających do nadmiernej ingerencji organów władzy publicznej w konstytucyjnie zagwarantowaną wolność działalności gospodarczej (oraz inne zasady dotyczące przedsiębiorców), m.in. przez wyraźne podkreślenie zasady „co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone”, nakazanie organom domniemania uczciwości przedsiębiorców czy rozstrzygania na ich rzecz wątpliwości faktycznych”.

„Tym samym „Konstytucja Biznesu” ma stanowić pozytywny, prowolnościowy przełom w relacjach przedsiębiorców z organami administracji publicznej, pozwalający na wyzwolenie polskiej przedsiębiorczości i przywrócenie administracji publicznej jej właściwej, służebnej względem obywateli roli” napisano w uzasadnieniu do ustawy.

Niektórzy posłowie zauważali, że powoływanie Rzecznika przez Radę Ministrów spowoduje brak jego niezależności i uniemożliwi działanie na rzecz przedsiębiorców, postulując, aby był on zupełnie niezależny. Jak w rzeczywistości zadziała ta ustawa, przekonamy się wkrótce.

Fot. Pixabay

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

7 komentarzy

7 Komentarzy

  1. Soroka

    26 stycznia 2018 at 10:53

    Jakiego rzecznika nam jeszcze brakuje? Chyba już tylko ostrzyżonych na jeża!

  2. Terebesz

    26 stycznia 2018 at 11:05

    Taki rzecznik, przepraszam bardzo, Rzecznik, to nie w kij dmuchał. To nie może być jakiś facecik z używanym komputerem pracujący w dawnym schowku na miotły, to jest Urząd, który trzeba Ustanowić, Wyposażyć i obsadzić Ludźmi. Kto to sfinansuje? Ci sami co zawsze…

  3. 34344

    26 stycznia 2018 at 11:14

    Czekam kiedy geniusze z PiSu powołają Ministerstwo Wolnego Rynku, bo to chyba kwestia niedalekiej przyszłości biorąc pod uwagę pociągnięcia tej neosanacyjnej hordy

  4. andzia

    26 stycznia 2018 at 11:31

    Po 89roku były urzędy i ministrowie „dla przedsiębiorców” oraz programy.
    Zamiast tworzyć coraz to nową biurokrację, obniżyć podatki. Przedsiębiorcy nie potrzebują urzędasów, darmozjadów, których muszą utrzymywać. Tak jak armii posłów.

  5. michu

    26 stycznia 2018 at 12:23

    Trzeba uważać bo jak pojawi się ministerstwo prawdy, a w nim departament wolnego słowa i wyrażania poglądów, to już nie będzie można pisać co się chce. A jak porządku będą pilnować Szwadrony Miłości, to dopiero będzie się działo ;). Każdy nietolerancyjny nie będzie tolerowany.

  6. darek

    26 stycznia 2018 at 12:40

    podstawa rozwoju gospodarczego: kolejny urząd i chmara opłacanych przez podatnika fachowców od świeżego powietrza. Ciekawe jak tam minister od walki ze smogiem, zwycięzył smog ministra czy odwrotnie?

  7. michu

    26 stycznia 2018 at 12:41

    Tak na serio to na zmniejszenie biurokracji i obniżenie podatków Berlin nam na pewno nie pozwoli, w końcu autonomia ma swoje granice.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra