Z zagranicy

Polska i Izrael, czara goryczy…

Środek zimy, a tu raptem w Polsce robi się przeraźliwie gorąco synoptycy zapowiadają, że z Bliskiego Wschodu nadciąga niebezpieczna anomalia zmieniająca klimat w stosunkach polsko-żydowskich, zapowiadają opady oszczerstw i pomówień.

Wnuczek i syn polskiego Żyda, premier Izraela w towarzystwie innych polityków w ramach wewnętrznych walk o władzę otworzył pełną niespodzianek puszkę Pandory.

Zakomunikowano nam, że Polacy i Polska nie mają prawa dbać o swoje dobre imię, uprzednio nie zwracając się o pozwolenie i akceptację do Żydów i państwa Izrael. Dlaczego? Ponieważ Polacy są współwinni zagłady Żydów. Przypomnijmy, że polska ustawa, którą oprotestowali Żydzi przez 2 lata była konsultowana z rządem Izraela.
Nie wystarczy już Polakom, że w nasze sprawy wtrąca się Unia Europejska. Teraz dowiadujemy się, że podobne ambicje ma Izrael. Przez jakiś czas wydawało się, że pielęgnowane ognisko w relacjach polsko-żydowskich da obydwu stronom wiele ciepła i zachęci do dalszej bliskości. Kiedy jednak dym zaczął nas dusić z niepokojem ożywieni samozachowawczym instynktem powstajemy szukając konturów realnego świata, który nas otacza. Niestety Netanyahu mając do wyboru sojusznika, albo szansę na forsę: wybrał forsę! Nasi “starsi bracia” w wierze niespodziewanie się zbiesili!

Zawsze trzeba pamiętać prawdy pierwsze, narody nie mają wiecznych przyjaciół, jedynie mają wieczne interesy. Druga prawda mówi: jeżeli powstaje zamieszanie, w którym trudno powiedzieć o co tak naprawdę chodzi, to z pewnością chodzi o pieniądze (o całe $65 mld)… Można odnieść wrażenie, że tak jak dla Hitlera i jego Niemiec nie było miejsca na Ziemi na dwa narody wybrane, tak teraz dla pewnego kręgu Żydów nie może być miejsca na dwa narody ofiar, które nie w równym stopniu, ale poniosły straszliwe straty z rąk niemieckich oprawców w II wojnie światowej.

Niestety, trzeba zacząć od tego, że III RP jest spadkobierczynią założonego przez Stalina PRL-u, a nie II RP. Kto zatem przez ostatnie pół wieku miał dbać o polską politykę historyczną? Ideowi gołodupce szli do państwowej biurokracji, aby się dobrze przykleić i utuczyć. Cwańsi i resortowi wspinali się na klamki oddziału zakaźnego Geremka i ich droga nie prowadziła do honorowej służby niepodległej Polsce.

Dziś w takiej absurdalnej sytuacji zagrożenia Polacy reagują z niedowierzaniem i odrazą. Nie jest tajemnicą, że w porównaniu do krajów zachodnich w okupowanej przez Niemcy Polsce za wspomaganie, dożywianie, przechowywanie, czy jakąkolwiek pomoc Żydom groziła śmierć całej polskiej rodziny, a mimo to Polacy z narażeniem swojego życia i swoich najbliższych w tysiącach przypadków pomagali prześladowanym przez Niemców Żydom. Gdzie jest wdzięczność uratowanych?

Wydaje się, że to obelżywe i poniżające traktowanie próby obrony dobrego imienia Polski i Polaków może być odpowiedzią na podniesienie sprawy niemieckich odszkodowań za bestialskie zniszczenia Warszawy i ogólnie Polski przez Państwo Niemieckie zwane III Rzeszą. W USA lobby żydowskiego przemysłu Holocaust szybko napisało na kolanie (senator Marco Rubio, Kubańczyk z pochodzenia) i przepycha ustawę 447 odnośnie do zobowiązania rządu USA do wymuszania w krajach, które podpisały konferencję praską- teresińską (2009 r., 46 krajów) spłacenia roszczeń żydowskich organizacji nawet za mienie (tzw. plemienne) ludzi, którzy nie pozostawili spadkobierców. W podobnych sytuacjach w cywilizowanych krajach majątek takiej osoby przechodzi na skarb państwa.

Nadciągają ciemne chmury w stosunkach polsko-żydowskich, co być może inspirowane jest przez walki przedwyborcze między partiami w Izraelu, ale ten powstający bałagan najbardziej cieszy naszych tradycyjnych przyjaciół cara Putina i Angelę Merkel. Spiera się dwójka sojuszników USA, które są bardzo silnie powiązane (przez lobbystów, biznes i sympatie religijne) z interesami państwa Izrael. Tak się składa, że Bibi złożył właśnie wizytę w Moskwie, więc może się pochwalić Wołodi z blokowania Polski. Z drugiej strony szef niemieckiego MSZ, Gabriel udał się z wizytą do Izraela…

Znaczenie Polski w wachlarzu amerykańskich światowych interesów jest dużo mniejsze, ale istotne w konsekwencji rysującego się rosyjsko-niemieckiego zbliżenia, a co za tym idzie próbą wypchnięcia USA z Europy. W tej sytuacji Polska, obok Rumunii nabiera istotnego znaczenia dla POTUS-a Trumpa jako nie tylko klin między Niemcami i Rosją, ale także ze względu na znaczenie ekonomiczne dla intensywnego rozwoju amerykańskiej energetyki.

Zwykle Polacy uważali, że złą krew powodują Niemcy chcący przenieść część oskarżeń o zagładzie Żydów na Polaków i dlatego rocznie w mediach całego świata pojawia się tysiące określeń typu “polskie obozy śmierci”. Podejrzewano też, że chciwi cwaniacy z Ameryki, żydowscy prawnicy i pracownicy przedsiębiorstwa Holocaust drenujący forsę z każdego możliwego źródła w imię ocalenia pamięci i zadośćuczynienia ofiarom zagłady napierają i oczerniają skrwawione cierpieniem dobre imię Polski. A tu masz babo placek: to premier rządu izraelskiego przyznał, że Żydzi właśnie tak myślą.

Wieczory z menorą, przy szabasowych świecach i kolacjach w komnatach prezydenckich powoli gubią swój blask. To ma być ten strategiczny sojusznik. Żydzi nienawidzą i gardzą Polakami, którzy w historii dali im schronienie, autonomię i prawa do godnego życia. Mam wrażenie, że oczerniając miłosiernych i życzliwych Polaków przy następnym zagrożeniu nie będą mogli liczyć na naszą pomoc. W kręgu polskiej polityki z powodzeniem porusza się były sierżant armii izraelskiej urodzony w Anglii PR-owiec i izraelski lobbysta Jonny Daniels. Dziś gra on w znanym skeczu “good cop, bad cop” rolę dobrego przyjemnego oficera prowadzącego. Polscy politycy garną się do niego zapominając, że jest on izraelskim lobbystą i do jego zadań nie należy wspomaganie polskich interesów…

Żydzi na obronę swoich tez o polskich zbrodniach powołują się na jednostkowe historie Polaków, którzy zabijali, bądź wydawali ukrywających się Żydów w niemieckie ręce i winą tych szmalcowników obarczają cały Naród Polski. Oburzeni Polacy przypominają im, że getta żydowskie miały własną okrutną czarną policję i administrację, które gorliwie współpracowały z Niemcami. Przykładem może być tu bezwzględny i obleśny żydowski “król” w łódzkim getcie Rumkowski, który wykorzystywał swoją władzę w getcie w drakoński sposób z całym oddaniem służąc Niemcom. Kierując swoich rodaków do pociągów (i do gazu w Auschwitz) z minimalnym nadzorem niemieckim, aż do ostatniego transportu w którym znalazł się sam! Po wojnie historię czasów zagłady pisali ci co przeżyli, również żydowscy policjanci z judenratów. W powstałym państwie Izrael w 1950 r. Kneset przyjął ustawę, którą zapewniła im bezkarność, gdyż oni pomagając Niemcom w zagładzie innych Żydów ratowali swoje żydowskie życie…

Na zdziwienie Polaków: jak to, wy współpracowaliście w zagładzie swoich braci z Niemcami, a zarzucacie Polakom, że pozwolili na zagładę Żydów wiedząc, że za pomoc Żydowi w Polsce niemieckie prawo karało śmiercią? Tak, odpowiadają, ale Żydzi pomagając Niemcom (judenrat, policja żydowska, obozowi kapo) ratowali swoje życie. Hmm… A co z życiem Polaków, czy było mniej warte, dlaczego je mieli narażać? Więc według jakiej miary ich życie było mniej warte? A jednak uratowali tysiące Żydów, czasem tracąc własne życie… Dobrze, ale co z oddziałami żydowskiego gestapo, które pracując dla Niemców tropiło i dekonspirowało ukrywających się Żydów po aryjskiej stronie?

Jeszcze jedno, niemiecka Żydówka, filozof Hannach Arendt wyznała: „Kolaboranci wśród Polaków rekrutowali się z marginesu społecznego, mętów, natomiast wśród Żydów na kolaborację poszły żydowskie elity”.

Są zdjęcia z terenów wschodnich II RP środowisk żydowskich budujących bramy triumfalne ozdobione godłami komunistycznego Związku Sowieckiego i nazistowskich Niemiec witające armie najeźdźców i wiwatujące tłumy. Na polskich ziemiach zagarniętych przez Sowiety dość powszechnie Żydzi denuncjowali polską inteligencję, były aparat państwowy i kler siepaczom z NKWD, w ten sposób skazując ich na śmierć, bądź deportację całych polskich rodzin w głąb czerwonego imperium. O tym Żydzi dziś milczą i nie chcą słyszeć.

Wiadomo, że dla Żydów gehenna zakończyła się z końcem wojny, ale nie dla Polaków. Również po zajęciu ziem polskich zwycięski nie ufający nawet polskim komunistom Stalin polegał w znacznej części na Żydach, aby trzymać za twarz Polaków ciągle marzących o wolnej Polsce. Polskie elity państwowotwórcze zostały zamordowane przez Niemców i Sowietów, bądź odsunięte od życia publicznego. Już po wojnie zginęło wielu wspaniałych i posiadających bohaterską kartę walki Polaków jak rtm. Witold Pilecki, czy gen. Fieldorf “Nil”. Polacy pamiętają, że często na śmierć skazywali ich staliniści będący Żydami. Część z nich umierało na “zasłużonej” emeryturze w Izraelu, którą płacił im polski podatnik.

Dziś przyjeżdżają do Auschwitz wycieczki z młodzieżą z Izraela, z dostępnych filmów widać, że ich opiekunowie utrzymują ich w atmosferze ciągłego zagrożenia metodycznie “osłaniając” ich od Polaków. Już wcześniej wychowują ich w przekonaniu, że Polacy są im wrodzy i dziś grozi im niebezpieczeństwo, tak jak groziło ich przodkom z czasów zagłady. Promują przekazy w których ich przodków zabijali naziści na ziemiach polskich, więc pewnie Polacy. Jeśli ta sytuacja nie ulegnie zmianie, to rząd polski winien zażądać zaprzestania wychowywania młodzieży Izraela w bezzasadnej nienawiści do Polaków przez wstrzymanie, bądź zmian w informowaniu żydowskiej młodzieży zgodnie z historyczną prawdą.

Jakoś w TV nie widzę dr Ewy Kurek, która napisała wiele książek na ten temat, które Polacy (i Żydzi też) powinni przeczytać, aby zrozumieć istotę dyskutowanego tu zagadnienia. Dobrze, że od czasu do czasu pokażą wywiad z dr. Markiem Janem Chodakiewiczem, który również nie ma problemu z wyjaśnieniem odbiorcy zawiłości i złożoności tamtych lat.

To dobrze, że w tej nieprzyjemnej atmosferze wychodzi na jaw agenda wielu kłamliwych i antypolskich ośrodków. Trzeba skorzystać z okazji aby się z nią zapoznać, zmierzyć i przypomnieć tym niedouczonym krzykaczom, że pobici przez Niemców Polacy byli tak naprawdę jedynymi współczującymi okrutnemu losowi Żydów zgotowanym im przez niemieckie bestialstwo.

Zacznijmy od tego, że przegraliśmy wojnę i pewne obszary ziem polskich zostały wcielone do III Rzeszy, z części Niemcy utworzyli Generalną Gubernię. Resztę podbitego Państwa Polskiego połknął Związek Sowiecki, natomiast ustawicznie tropione i prześladowane siły patriotyczne stworzyły podziemne siły zbrojne i zręby administracji podlegające rządowi na wychodźstwie w Londynie. Rząd ten za pomocą swoich organów w okupowanym Kraju zbierał i przekazywał rządom sprzymierzonych informacje o nasilającej się akcji zagłady Żydów apelując (emisariusz Jan Karski) do prezydenta Roosevelta i premiera Churchilla o jakąkolwiek formę pomocy. Spotkało się to z głuchą ciszą, choć alianci bombardowali fabryki niemieckie dosłownie kilka kilometrów od obozu koncentracyjnego w Auschwitz.

Zdającemu raport i apel o pomoc od podziemnych przywódców polskich Żydów (Leon Feiner-Bund, Adolf Berman- syjonista) na ręce Felixa Frankfurtera (sędzia Sądu Najwyższego USA) Janowi Karskiemu lider amerykańskich Żydów szczerze powiedział, że mu nie wierzy. Niemcy nie mogą popełniać takich przestępstw wobec Żydów i cały ten raport pachnie mu polską propagandą… Prezydent Roosevelt cierpliwie wysłuchał raportu i na koniec zadał interesujące pytanie: „A jaka jest sytuacja koni w okupowanej przez Niemcy Europie?”.

Nawet Żydzi reprezentujący interesy swoich pobratymców przy polskim rządzie w Londynie zrozumieli, że tak cały świat jak i wpływowi amerykańscy Żydzi mają gdzieś umęczonych przez Niemców Żydów i nie chcą im pomóc. W tej sytuacji przywódca żydowskiego Bundu Szmul Zygelbojm po upadku powstania w warszawskim getcie popełnił samobójstwo, zostawiając list do prezydenta II RP Wł. Raczkiewicza i premiera gen. Wł. Sikorskiego:

“Nie mogę pozostać w spokoju. Nie mogę żyć, gdy resztki narodu żydowskiego w Polsce, którego jestem przedstawicielem, są likwidowane. Moi towarzysze w getcie warszawskim polegli z bronią w ręku w ostatnim bohaterskim boju. Nie było mi sądzonym zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich i do ich grobów masowych. Śmiercią swoją pragnę wyrazić najsilniejszy protest przeciw bierności, z którą świat przygląda się i dopuszcza zagłady ludu żydowskiego”

Polski rząd na wychodźstwie powołał w okupowanym Kraju organizację pomocy Żydom “Żegota”. Ścigani byli ludzie, którzy szkodzili Żydom, niejednokrotnie podziemie wykonywało wyroki śmierci w takich przypadkach. W Europie zachodniej, czy w Izraelu ludzie przeważnie nie wiedzą, że w okupowanej Polsce za jakąkolwiek pomoc Żydom groziła Polakom i ich rodzinom kara śmierci. A mimo to Polacy uratowali z narażeniem swojego życia i swoich najbliższych ok. 100 000 Żydów! Dla porównania w takiej Francji trwały łapanki na Żydów i przekazywanie ich Niemcom, a ci z kolei pakowali ich w pociągi kierowane do Auschwitz!

Stosunki polsko-żydowskie to temat ogromny. Wiadomo, że ongiś wojownicze plemię żydowskie po przegraniu kolejnego powstania w I-szej połowie II wieku AD, straciło szansę na swoją polityczną podmiotowość na korzyść Imperium Rzymskiego. Jednak Żydzi dostosowali się do swojej nowej sytuacji osiągając w świecie ogromne wpływy w ówczesnym handlu i bankowości, a przez to i w polityce. Wielokrotnie jednak wpadali w wielu państwach w tarapaty będąc nawet niejednokrotnie z nich wypędzeni. Polska była tym krajem w Europie, który często otwierał szeroko ramiona również dla wypędzanych Żydów, ofiarując im prawa i autonomię niedostępne dla nich w innych krajach, dzięki czemu mogli prosperować. Po rozbiorach w wyniku powstań narodowych uczestnicząca w nich polska szlachta traciła swoje majątki, które czasem zaborca przekazywał w ręce polskich Żydów. Trzeba przyznać, że w polskich powstaniach brał też pewien (co prawda mały) procent polskich Żydów.

Tuż przed I wojną światową część Żydów biorąc przykład z parcia w kierunku tworzenia państw narodowych połknęła bakcyla syjonizmu, inni zauroczyli się ideą socjalizmu, komunizmu i rewolucji, niejako na boku swoje życie wiedli religijni Żydzi. W rewolucyjnym ferworze lat 1904/05 pod rosyjskim zaborem dochodziło do spięć między polskimi narodowcami niosącymi w pochodach wizerunki Orła Białego, a żydowskimi socjalistami szydzącymi: “Precz z Białą Gęsią!”.

Powiedzmy, że Żydzi nie byli entuzjastami odbudowy Państwa Polskiego. Jeszcze w czasie I wojny światowej wpływowi Żydzi wystąpili wobec jeszcze zwycięskich na wschodzie Niemiec o utworzeniu administrowanego przez nich państwa “Judeopolonii”. Podobne konsultacje prowadzili z Imperium Brytyjskim domagając się utworzenia państwa żydowskiego w Palestynie. Państwo Polskie po zwycięskiej wojnie obronnej z bolszewikami przyjęło ok. 800 000 Żydów (Piłsudski) uciekających z kraju powszechnej szczęśliwości. Również przed II wojną światową Polska przyjęła kilkadziesiąt tysięcy Żydów (z polskim obywatelstwem ok. 40 000) wydalonych przez Hitlera.

Liczba Żydów w II RP dochodziła do 3,5 mln (10% mieszkańców) i była największym ich skupiskiem poza USA. I tak w Warszawie mieszkało ok. 355 000 Żydów (ponad 30% mieszkańców), czyli więcej niż mieszkało w całej Palestynie. W Łodzi Żydzi stanowili 33% mieszkańców (ok. 205 000), więcej niż w całej Francji. W Krakowie stanowili 26% mieszkańców (ok. 60 000) więcej niż w całych Włoszech. Polski rząd przed wojną wspierał wyjazdy Żydów do Palestyny i pomagał w szkoleniu syjonistycznych bojówek, walczących następnie z Arabami i brytyjskim mandatem w Palestynie. Polacy sprzyjali syjonistycznej koncepcji żydowskiego państwa w Palestynie.

Po pokonaniu przez Niemcy Polski w 1939 r. elity żydowskie odrzuciły propozycje wspólnej konspiracyjnej walki z najeźdźcą i podjęły osobne rokowania z Niemcami (Warszawa) w sprawie autonomii i żydowskiego samorządu w powstających gettach. Pierwszymi ofiarami tworzonych obozów koncentracyjnych w podbitej Polsce byli Polacy, a konkretnie polska inteligencja państwowo twórcza i kler. Zaprzyjaźniony z Hitlerem drugi totalitarysta Stalin podobnie eliminował polską inteligencję na zagrabionym przez siebie obszarze II RP.

Hitler zamierzał wydalić Żydów z Europy przy współpracy z Mussolinim. Jednak przeszkadzała temu blokada morska aliantów i fakt, że żadne państwo nie chciało przyjąć Żydów. Po ataku na Sowiety Hitler wydał rozkaz rozstrzeliwania Żydów, gdyż wiedział, że byli oni często oficerami politycznymi w armii Stalina. Następnie dopiero 20 stycznia 1942 r. Niemcy przyjęły koncept ostatecznego rozwiązania problemu żydowskiego, co oznaczało ich zagładę. Teraz dochodzimy do sytuacji w której autonomiczne władze gett ze swoją administracją i policją na wniosek niemieckich władz okupacyjnych zmuszone były dostarczać swoich współziomków do kolejowych transportów kierowanych do obozów koncentracyjnych i obozów zagłady. Przypomnijmy też, że w armii niemieckiej Hitlera służyło ok. 150 000 Żydów (historyk Bryan Mark Rigg), w tym ok. 20 generałów!

Teraz zajmijmy się opiniami panującymi w światowych mediach na temat sytuacji Żydów skazanych na zagładę przez Niemców okupujących zbrojnie podbite ziemie polskie. Polska zdradzona przez swoich sojuszników przegrała wojnę z Niemcami. Dodatkowo od wschodu uderzyła na nas stalinowska Rosja, aby zgodnie z porozumieniem z Niemcami pomóc Niemcom w dobiciu walczącej samotnie Polski. Przypomnijmy, że część polskich Żydów znalazła się pod władzą komunistów Stalina, również część Żydów przedostała się do tejże strefy.

Dziś nakarmieni tanią propagandą lewicowi dziennikarze z zachodu wychowani na sowieckiej propagandzie o polskich faszystach (Armia Krajowa) przy cichym poparciu niemieckiej polityki historycznej oskarżają Polaków o nazizm i rolę sprawczą w zagładzie Żydów. Na dalszym planie widać wyciągane ręce pracowników pogrzebowego przemysłu holocaust, domagających się od polskich ofiar II w. ś. dodatkowych odszkodowań. Nie chodzi to o uregulowane już w latach 60-tych odszkodowania wypłacone przez polskiego podatnika rządom państw, w tym USA zamykające tenże temat odszkodowań dla polskich obywateli i ich spadkobierców. Teraz chodzi o własność, która nie ma spadkobierców, która wszędzie tak w Polsce, jak i w USA zgodnie z prawem przechodzi na własność danego państwa.

Nie wiem, czy naprawdę Żydzi mają prawo moralne do szkalowania Polaków. Dziś państwo żydowskie postanowiło wydalić tysiące uchodźców gdyż naruszyli by oni charakter państwa narodowego. Podobnie chciał postąpić Hitler w stosunku do nich, w przedwojennej Polsce Żydzi stanowili ok. 10% populacji i było OK. Więc Polacy nie mają się czego wstydzić, niech wstydzą się pouczający nas Żydzi.
Wiemy, że Żydzi i państwo żydowskie przez lata przyjmowało wysokie odszkodowania (i słusznie) od rządu niemieckiego, który jakiś czas temu ustami swojego kanclerza zapowiedział koniec tego procederu.

Oficjalnie odszkodowania za mienie żydowskich ofiar obywateli polskich, którzy zmarli bez spadkobierców według ustawy przygotowanej w Kongresie USA # 447, jej autorzy chcą przeznaczyć na edukację o Holokauście. Aż strach bierze, kiedy sobie wyobrazimy jak środowiska żydowskie edukują swoją młodzież w temacie, tę przyszłość Izraela, która przyjeżdża rokrocznie do Polski!

Przypomnijmy, nie jest to tajemnicą, że w całej Europie narasta dziś antysemityzm powodowany tak napływem antyżydowsko nastawionych muzułmanów, jak i izraelskim traktowaniu Palestyńczyków. Od dawna izraelskie media grzmiały o tym, że Polska jest najbardziej tolerancyjnym i bezpiecznym krajem europejskim dla Żydów. A teraz co? Czy dla wyobrażonych finansowych korzyści (roszczenia) chcą zepchnąć Polaków w ramiona krajów o rosnącym antysemityzmie?

Polska młodzież odkrywa swój patriotyzm, czerpie z niego dumę i siłę, jeśli ktoś zaatakuje jej święte wartości zapewne stanie do walki w ich obronie. Konsekwencją takich ataków będzie przesunięcie się centrum polskiej polityki na prawo. Jeśli koalicyjny rząd PiS-u wyraźnie nie stanie w obronie zagrożonego dobrego polskiego imienia i rozpocznie taniec wokół rozmydlenia zagrożeń, Polacy zrobią więcej miejsca na politycznej scenie dla narodowców.

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

22 komentarze

22 Komentarzy

  1. sceptyk

    31 stycznia 2018 at 21:06

    Dobry artykuł, tylko że normalni ludzie z IQ przekraczającym 40 % od dawna wiedzieli, że chodzi o te 68 mld lub dożywotni haracz na lobby żydowskie i korporacje przemysłu Holocaust. Wreszcie maski opadły, wyszło szydło z koszernego worka, kto nas szkalował na arenie międzynarodowej, kto w tych gazetach lewicowych w USA i Niemczech, na świecie pisał Polskie Obozy Zagłady. Teraz wreszcie reszta Polaków przejrzała na oczy! Co inni ludzie mówili o tym od dawna.

    • prawo

      31 stycznia 2018 at 21:18

      Puściły im nerwy, tak nie mogą się doczekać, tych $65 mld.
      Zrobili mośki mały falstart.

      • jok

        31 stycznia 2018 at 21:54

        Na pewno falstart? A jeśli teza Michalkiewicza, m. in. oparta na obserwacji zachowań/wypowiedzi polityków nadwislańskich, że już być może pozamiatane, jest prawdziwa/zasadna?
        Rozumiem to, że np. „obietnice”, a nawet działania w zakresie realizacji mniej więcej ustawy 447, są już daleko posunięte, także ze strony nadwislańskiej.
        Czyli np. ustawa o ipn jest przygotowywana od jakiegoś czasu, nie budzi głębszych „kontrowersji”, dzisiejsi „oburzeni” Ż. ją znają. Czas i przemiany przyspieszają i pojawia się ustawa 447 w czasie ataków Niemiec na rząd. Ochrona „rządu” przed Niemcami przez neokonów, wymaga poświęceń. Poświęcenia mogą być tak wielkie, że trzeba rozegrać „spektakl patriotyczny” – ustawa. Ale druga strona już nie chce grać ze stroną nadwiślańską i nagle ostro wyraża sprzeciw przeciw ustawie, wszak „są u siebie”.
        Strona nadwiślańska jeszcze niedawno chciała „załagodzić” drugą strone dając 100 baniek na cmentarz, ale to tamtym nie wystarcza…
        To już mogą być ostatnie podrygi. Strona nadwiślańska, może być mocno wystraszona: co innego wysługiwać się „nacji” i mieć apanaże, a co innego z powodu tej służby stracić owe apanaże Będą w Polsce wybory, to jasne, ale dopuszczani będą ci co przejdą jeszcze ostrzejszy odsiew niż dziś, ostrzejszy i bardziej ostentacyjny. Ministrami będą ci mniej więcej co dziś, co mają obywatelstwo polskie od dawna, ale być może dużo dużo trudniej będzie załapać się na stanowiska wiceministrów, dyrektorów, prezesów spółek państwowych i okołopaństwowych (dużo większe pieniądze niż ministerialne, ale mniej eksponowane) itd. itd., bo będą to stanowiska zarezerwowane dla nowych/świeżych obywateli polskich albo wystarczy tylko obywatelstwo unijne (tak w dużym stopniu jest dziś) lub może izraelskie (jakaś unia polsko-izrelska, choć to może już za duża ostentacja).
        Może dlatego Niemcy tak naciskają, bo wolą mieć do czynienia z nadwiślańskimi prounijnymi Ż-ami, zależnymi jakoś od Niemiec (w wydaniu antypis) niż z „twardymi” neokonami bez nadwiślańskich kompleksów, którzy będą mieli oparcie w USA i Izrelu.

        Mam nadzieję, że się mylę, i w jakiś sposób także myli się StMichalkiewicz, że to co napisałem to przesada, i jakaś fantazja. Gdyby tak się miało stać, to czasy (dzisiejsze) usłużnego (bo jakiego?) przekazania 100 baniek na cmentarz, wspominalibyśmy jako czasy polskiego rozpasania narodowego i propagowania natrętnego wręcz polskiego patriotyzmu…:)

        Niemożliwe? 20 lat temu było niemożliwe, by państwa mające na ustach „wolność gospodarczą”, a nawet „zwalczanie niedozwolonej pomocy publicznej”, wspomagały oficjalnie banki pieniądzem budżetowym… A 30 lat temu było niemożliwe by „upadł ZSRR” i świat, na jakiś czas stał się jednobiegunowy z jednym supermocarstwem…
        Tak to widzę, może mylnie i może mylę się co do takich prognoz….

    • Rob K

      31 stycznia 2018 at 21:25

      prosze pana, slusznie, czy ludzie w rzadzie B. Szydlo nie wiedzieli o tym? Czy nie wiedzial o tym A Macierewicz? Czy nie wiedzial o tym Duda , nastepny straznik zyrandola? Doskonale sobie zdawali sprawe z sytuacji pomimo tego pajacowali na kolacyjkach przy szabasowych swiecach. Wniosek z tego jest jeden; dalej mamy ludzi u wladzy ktorzy w zamian za obietnice pasozytowania na koszt podatnika dalej sa w stanie zrobic laske nawet wrogowi.

  2. michu

    31 stycznia 2018 at 21:19

    Pytanie na ile te prawdy dotrą nie tylko do Polaków, ale OPINII ŚWIATOWEJ, internet (popularne strony), media (o dużym zasięgu).

  3. jok

    31 stycznia 2018 at 21:20

    Coż – moim zdaniem – artykuł ocierający się o rzeczywistość i przypominający niektóre ważne sprawy, acz przeplatany elementami „żartobliwymi”, w stylu „prawicowej politycznej oprawności”.

    „Zwykle Polacy uważali, że złą krew powodują Niemcy chcący przenieść część oskarżeń o zagładzie Żydów na Polaków …” Kurcze, dostrzegając Niemców, naprawdę jednak nie sądziłem, że potrzebne jest pośrednictwo Niemców, by zaistniały antypolskie zachowania/działania/nastroje Ż-ów.
    Raczej powiedziałbym, ze polityki historyczne obu nacji współgrały, a wiodącą rolę w tym tandemie raczej nie grają Niemcy – z racji siły medialnej Ż. w państwach szeroko rozumianego Zachodu oraz z pewnego, jeszcze niedawno, choć coraz słabiej słabiej demonstrowanego, choćby powierzchownie, przez Niemców – „poczucia winy”

    • Rob K

      31 stycznia 2018 at 21:29

      polityki historycznej Polska nie miala zadnej, niestety ale to prawda. Mysmy woleli wystawiac sztuki teatralne i pisac o Witkacym i sielankowo czekac lepszych czasow przed TV, co nam obiecaja w kolejnych wyborach. Polska ksztalci historykow, dziennikarzy , archeologow….do jasnej cholery, co ci ludzie tak naprawde robia?

      • jok

        31 stycznia 2018 at 23:04

        Ja bym powiedział nie „myśmy woleli”, lecz „elity dopuszczone do władzy nominalnej” oraz „elity kulturalne” nie miały pozwolenia na prowadzenie poważnej polityki, w tym historycznej, względnie nawet tego nie chcieli (polskiej polityki his.) i spełniali swoje zadanie.

        A zupełne inne pytanie – dlaczego do tego doszło, dlaczego „myśmy do tego dopuścili”.

        Odpowiedz chyba w eseju historyczno-politycznym, ale wskażę, na hiperposłuszeństwo amerykańskich Anglosasów, potomków dumnych założycieli USA, wobec Ż., więc coś jest na rzeczy, że nawet potężne nacje, jakoś ulegają „tej mniejszości”.
        Emigracja niemiecka, a raczej jej potomkowie z takim korzeniami w USA, są znacznie liczniejsi od Ż. amerykańskich, Niemcy to potężne państwo i zorganizowany naród, ale w USA siła lobby niemieckiego jest znacznie słabsza od ż-skiego. Chyba coś jest na rzeczy z tą zdolnością do działalności konspiracyjnej i pólkonspiracyjnej, narodów z różnych cywilizacji….:)

        Oczywiście w USA raczej w filmach się propaguje patriotyzm ze łzawą sceną z gwieździstym sztandarem, by rodziny „amerykańskich chłopców”, no dziś i „dziewcząt”, akceptowały ich udział w bankstesrkich wojnach, nie uprawia się ż. propagandy flekującej miejscowych gojów, raczej się ich głaszcze i usypia, rzadziej strofuje….:)

  4. Sara

    1 lutego 2018 at 00:12

    Żydzi wpadli w histerię, bo Polacy chcą być Żydami

    • brain

      1 lutego 2018 at 23:59

      Ja nie chcę, nawet jak bym miał ich pochodzenie po przeszło 1000 lat mieszania się krwi na ziemiach Polski obu narodów, to nie chcę i już. Wyznawcy złotego cielca mają tylko jeden cel w życiu – tym celem są pieniądze. Dwa trójkąty nakładające się w ich fladze na siebie, oznaczają Lucyfera, a w religii Sumerów tym Lucyferem był Bóg Enlil. YAHWEH to Enlin i tyle w temacie.

  5. Leszek1

    1 lutego 2018 at 07:33

    Bardzo dobry artykul. Mlodziez powinna uczyc sie tego w szkolach. Od czasu kiedy Stalin przekazal Zydom wladze w Polsce, czyli od 1944 roku, oni tej wladzy tak naprawde nie oddali Polakom do tej pory. Po okupacji niemieckiej i okupacji sowieckiej zwanej rzadami zydokomuny, przyszla okupacja zydowska w czystej postaci – ktora spowodowala najwieksze straty materialne, gospodarcze i etyczne w Polsce. Zydzi juz od 1944 roku wmawiaja swiatu, ze Polacy wspolpracowali z Niemcami. W latach 1944 – 1956 zydowskie sady skazywaly na smierc najlepszych synow polskigo narodu, perfidnie oskarzajac ich o wspolprace z tymi z ktorymi oni walczyli.
    Ta akcja trwa przez lata, utrwalajac za pomoca filmow, ksiazek i artykulow, w spoleczenstwach Europy i Ameryki, obraz Polakow dokladnie taki, jaki Niemcy pokazywali Zydow w swojej propagandzie – jako podludzi. To podobienstwo celow, metod i dazen obu tych nacji jest wyjatkowo zbiezne.

  6. pfof

    1 lutego 2018 at 08:09

    Młodzież żydowska jedzie do Polski
    https://www.youtube.com/watch?v=nu6t9YmHvT4

  7. Wojciech

    1 lutego 2018 at 09:38

    Zawiesić stosunki dyplomatyczne z Izraelem. Natychmiast.
    Dość uprawiania polityki na kolanach.

  8. Biatek

    1 lutego 2018 at 09:42

    GDZIE JEST KURWA MSZ? Czy my w ogóle mamy MSZ? Azari won z Polski, blokada połączeń lotniczych i wszelkich świadczeń na cmentarze i inne bożnice! Zawieszenie wszelkich kontaktów handlowych w tym zbrojeniowych!

    • halina

      1 lutego 2018 at 20:14

      O takich decyzjach marzyłam, ale oni „chcą rozmawiać”, mają powstać „komisje”. Boże ratunku, codziennie mówię cały różaniec za Polskę bo nic innego dzisiaj nie mogę zrobić.rano jak sobie to wszystko przypomnę to zwija mnie.

  9. icek

    1 lutego 2018 at 21:04

    zydo-piso-komuna grzecznie wszystko konsultuje z zydkami a tutaj jeszcze dostali kopa…bo na wschodzie nawet dobry sluga dostaje kopa od swego pana tak dla przypomnienia kto jest kim…a czasem z laski zaprosza na kolacyjke chanukowo…polsko otworz oczy ze w wyborach so nam podsuwane skonczone skurwysyny i zlodzieje z PO pochodzenia zydowskiego lub udajace patriotow zydki z PISu ktore przejmuja prawicowych wyborcow nie pozwalajac na powstanie partii polskiej narodowej….bo niby musimy zjednoczyc glosy zeby ci zli zPO nie przejeli wladzy…ale ten ich patriotyzm i polskosc to hucpa taka sama jak polskie obozy….trzeba zerwac ten polityczny krag i wybrac patriotow polakow narodowcow do wladzy

  10. F/X

    1 lutego 2018 at 21:18

    Wszystko co piszecie w komentarzach to prawda. Ale to tylko biadolenie bezsilnych na ogrom zła. Jedyne wyjście skuteczne – niech każdy zanosi, poparte mocną wiarą i wyobrażeniem, modlitwy do Opatrzności Bożej o utrącenie bata złoczyńców, którym Polska i Polacy są nieustannie smagani.

  11. Barbara

    1 lutego 2018 at 21:52

    No to mamy „z głowy” lasy, surowce mineralne…Do tej pory nie uchwalono (chyba), że takich dóbr się nie sprzedaje, że jest to majątek narodowy. Swojego czasu była o to awantura za rządów PO, ale nie pamiętam, jak się to skończyło.

    • Leszek1

      5 lutego 2018 at 05:34

      @ Barbara
      Do sprzedazy polskich lasow nie doszlo. O ile pamietam, zabraklo tylko osmiu glosow do zatwierdzenia tej Ustawy.

  12. Jacek Matysiak

    3 lutego 2018 at 08:02

    Tak nadchodzi przełom. Wszystko niestety będzie zależeć o oceny z pozycji amerykańskiego imperium. jeśli Trump uzna, że może i powinien przeciwstawić się rosyjsko-niemieckiemu zbliżeniu korzystając z wzmocnionej Polski, to wszystko będzie OK. Jeśli odda Europę bez walki, to nas nie będzie…

  13. aalfa.oomega

    3 lutego 2018 at 12:59

    JUDE chcą tylko od nas wyszlamować kasę, a prawdę mają gdzieś! O przyszłości UE, mocarstwa USrael [i jego kolonii nad Wisłą: JUDEpolonii], dżihadzie i 3.wojnie światowej – zob.: ‘2021, Moonwars’ (na: docer.pl)

  14. Henryk

    3 lutego 2018 at 14:16

    Żydzi pluli i plują dalej na Polskę i Polaków.Rząd zwany polskim chyba schowa się pod dywan,albo zejdzie do podziemia.PIS poza wątpliwym 500+ nic nie zrobił.Propaganda wciska Polakom,że poparcie rośnie.To wierutna bzdura.Na szczęście ludzie otworzyli oczy.Widzą co się dzieje.Dla nich ważniejszy jest Izrael,Niemcy,Ukraina niż Polaka.Hańba

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra