Z zagranicy

Z OSTATNIEJ CHWILI – Ambasada RP w Tel-Awiwie informuje: Anna Azari o „oczekiwaniach strony izraelskiej”

Szef MSZ Jacek Czaputowicz przyjął w poniedziałek ambasador Izraela Annę Azari -tak brzmi  najnowsza informacja zamieszczona na stronie Ambasady Rzeczpospolitej  Polskiej w Tel-Awiwie.
Biuro Rzecznika Prasowego. Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje na stronie polskiej Ambasady w Tel-Awiwie, iż spotkanie poświęcone kwestiom dwustronnym zostało zorganizowane na prośbę ambasador Anny Azari.

Ambasador poinformowała o oczekiwaniach strony izraelskiej dotyczących dalszego dialogu w sprawie procesu legislacyjnego związanego z nowelizacją ustawy o IPN.

Minister Jacek Czaputowicz wyraził gotowość strony polskiej do dalszego dialogu z Izraelem w celu wyjaśnienia niejasności powstałych wokół nowych regulacji. Zapewnił również, że Polska sprzeciwia się tzw. kłamstwu oświęcimskiemu oraz umniejszaniu winy osób odpowiedzialnych za zbrodnie dokonane w czasie II wojny światowej i związanego z tym przypisywania Polsce współuczestnictwa w organizacji Holokaustu.

Podkreślił także, że nowelizacja ustawy o IPN wyraźnie zachowuje wolność badań naukowych i działalności artystycznej. Nie ogranicza tym samym swobody wypowiedzi świadków tragedii II wojny światowej.

Źródło: strona internetowa Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej w Tel-Awiwie

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

24 komentarze

24 Komentarzy

  1. Jan

    6 lutego 2018 at 20:20

    Warszawski dalej będzie się prostytuował, spokojna głowa.

    • prawo

      6 lutego 2018 at 20:59

      Skoro „Prezydent RP pisze „Holokaust Żydów był planową eksterminacją, nie mającą precedensu w całych dziejach ludzkości” to prezydent tak jak wcześniej żydzi nie rozumie, że może być tylko jeden naród wybrany.
      Próba zajęci przez aryjskich Niemców, miejsca zajmowanego przez wieki przez żydów skończyło się masakrą tych ostatnich. Niemcy się wycofali z rankingu a ich miejsce zajęli Polacy. Stąd ma wyjść Iskra Boża i dlatego żydzi są tak czujni i drażliwi na swój sposób. Chodzi o ich wybraństwo. Chodzi o zamach na największą z największych świętości! Polacy chcą być jak Żydzi, nie jak zwierzaki-goje! Stwierdzili, że chcą im zabrać HOLOKAUST! O to chodzi. Polacy chcą tego samego, co żydzi i nie chcą cicho siedzieć. Taki jest powód „agresji”, która jest skoordynowaną odpowiedzią na próbę ustawiania się na tym samym piedestale, gdzie stoi naród wybrany. Tego żydzi nie mogą wprost znieść i dlatego im puściły nerwy i zwieracze. Maiła rację pan Grzegorz Braun mówiąc o kondominium niemiecko-rosyjskim pod żydowskim zarządem powierniczym a teraz mówi o żydowskiej suwerenności wyspowej jako projekcie przejęcia terytorium Polski.
      I powtórzę: ekshumację w Jedwabnem zacząłbym już, w piątek, 2 lutego A.D. 2018. Prof. Szwgrzyk dostałby polecenie, aby zacząć NATYCHMIAST!
      Poza tym natychmiast zawarłbym jakąś poważną umowę z Chińczykami, żeby pokazać USA, że nie są jedyni na tym świecie. I tyle w tym temacie.

  2. Jan

    6 lutego 2018 at 20:20

    rząd, oczywiście.

  3. Adam

    6 lutego 2018 at 20:47

    Z OSTATNIEJ CHWILI :Stany Zjednoczone z rozczarowaniem przyjęły decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o podpisaniu nowelizacji ustawy o IPN – oświadczył sekretarz stanu USA Rex Tillerson.

    „Stany Zjednoczone są rozczarowane, że prezydent Polski podpisał prawo penalizujące przypisywanie nazistowskich zbrodni polskiemu państwu. Rozumiemy, że ustawa została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego. Uchwalenie tego prawa niekorzystnie wpływa na wolność słowa i badań naukowych” – czytamy w oświadczeniu Rexa Tillersona.

    • m

      7 lutego 2018 at 08:22

      Pan(?) Tillerson zapomniał o działalności artystycznej.

  4. Robert B.

    6 lutego 2018 at 20:58

    Czy była, kurwa, choćby raz taka próba ingerencji w żydowską legislację ze strony polskiej? Co oni tu mają, kurwa mać, do gadania? Jak im się coś nie podoba, to niech spierdalają. Niech ta semicka morda nie pokazuje się Polakom na oczy. Niech zamykają tę swoją zasraną ambasadę i won!

    • prawo

      6 lutego 2018 at 21:02

      Ale to nie jest nawet ingerencja żydowska – to „nasi” włażą im w dupę. Winni są wyłącznie „nasi”. Dobrze to tłumaczy ostatni Braun u Roli.

      • Robert B.

        6 lutego 2018 at 21:17

        Jeżeli włażą w dupę, to KOMUŚ włażą. Gdyby nie było komu włazić, to by nie włazili. Jak temu żydostwu wszędzie tak źle, to DLACZEGO się nie wyniosą? Będzie dobrze i dla nas, i dla nich.

        • hansi

          7 lutego 2018 at 06:33

          Sęk w tym, że im u nas dobrze. I każą NAM się wynosić…
          Jak już w tylu miejscach na świecie próbowali i zawsze kończyło się „pogromem”..
          U nas TEŻ się skończy..
          Tym razem będę mieli dokładnie to, co tak upierdliwie przywołują sobie na łeb..
          Czyli shoah…
          Kolejny raz – będą mieli swoją „wyjątkowość”
          I jak zwykle – dokładnie taki sam.
          Tym razem polski.
          Jeśli dalej będą tak robić, jak robią.
          I – jak zwykle – zginie z milion NIEWINNYCH, bo tych „pod ręką”, czyli naszych kolegów dookoła 🙁
          A WINNI – jak chazarscy bankierzy rothschildowi – jak zwykle schowają się w schronach, z tonami ukradzionego złota i tonami papieru – aktów własności nieruchomości 🙁

          • Robert B.

            7 lutego 2018 at 11:12

            Do @hansi:

            Ci „niewinni” wcale tak niewinnie się nie zachowują. Ja znam tych „niewinnych”: butni, perfidni, bezwzględni, podstępni, przekonani, że są stworzeni do rządzenia światem.

    • Vagoddindes

      6 lutego 2018 at 22:51

      UKRAIŃSKI GEN. WZYWA W TV UKRAIŃCÓW DO REBELII W POLSCE

      https://www.youtube.com/watch?v=x6i4U4IB7gg

      • hansi

        7 lutego 2018 at 06:38

        Ano, bo Kramek już zrobił swoje (i nic mu się nie stało – znamienne..), czyli uzbroił, tak ze 100 tysięcy Banderowców, na terenie Polski… Pewnie na rozkazy NIEMCÓW… Współpracujących w „naszym” temacie – ściśle z Izraelem 🙁 …
        No, ciekawe, która żydownia wygra te obecne walki w Waszyngtonie, „pod dywanem” ?..
        Izraelska ?.. Czy Waszyngtońsko-Nowojorska ?..Dla nas – to, za przeproszeniem jeden..czort..
        Bo każda z szarpiących się o naszą Ojczyznę band Chabad Lubavicz, włącznie z rosyjską, przewiduje dla nas, polskich Gojów, zaledwie rolę nawozu i siły roboczej…

    • WJTK

      7 lutego 2018 at 03:04

      Do Roberta B. To chamstwo które tu okazujesz, to śmierdząca woda na młyn dla Izraela. I co ten Ciaputowicz ma teraz z siebie wustękać, że obawy Izraela są bezpodstawne?

      • Robert B.

        7 lutego 2018 at 11:16

        Do @WJTK:

        Chamstwo, które oni okazują, to śmierdząca woda na czyj młyn? Niby dlaczego im wolno, a innym nie? Ja uważam, że ta żydowska szmata 5 minut po wypowiedzeniu tych słów powinna być pod eskortą doprowadzona do granicy i natychmiastowa wydalona z kraju. Ona nie ma tu już niczego do szukania. Ale nic takiego się nie dzieje. Jeszcze się z nią cackają jak z jajeczkiem. Zaręczam ci, że gdyby ta żydówa czegoś takiego dopuściła się w Turcji albo w Rosji, to by tak było. Z hukiem by stamtąd wyleciała.

        • WJTK

          8 lutego 2018 at 01:51

          Do Roberta B:
          Gdybyś nie używał języka nienawiści (niestety w twoim wypadku to bardzo trafne, chociaż mocno wyświechtane określenie) to i argumenty których używasz, może bardziej by pobudzały do refleksji niektórych niedowiarków. A propos pani ambasador, to zgadzam się, że jej wystąpienie akurat w Auschwitz było perfidne, ale przecież taki miała prikaz i musiała go wydukać. To nie oznacza jednak, byśmy odpowiedzieli natychmiastowym zerwaniem stosunków dyplomatycznych. W dzisiejszym świecie trzeba rozmawiać. Nie jesteśmy jakąś KRLD.
          Przy okazji. Uważam, że na tym prawicowym forum padają bardzo krzywdzące słowa pod adresem prezydenta Dudy oraz obu Kaczyńskich, często gorsze niż na lewackich forach.
          Dlatego zacytuję (wybrane fragmenty) ostatnio opublikowanego wspomnienia byłej minister edukacji Izraela Juli Tamir, z których na razie wynika, że jednak nie poprzedni prezydenci ale Lech Kaczyński zdobył się na osobiste przekazanie prawdy o stosunkach polsko-izraelskich. Szczególnie cenny jest fragment o zindoktrynowaniu młodych Żydów.

          [ ”Prezydent Kaczyński poprosił ówczesnego premiera Ehuda Olmerta o zorganizowanie spotkania właśnie z minister edukacji. „Kaczyński wszedł do mojego biura szybkim krokiem. Niski mężczyzna, zdeterminowany, z siwymi włosami i płonącymi oczyma. Ukłonił się lekko i usiadł. Byłam zaintrygowana” – opowiada gazecie.
          „»Co pani wie o historii Żydów w Polsce, tysiąc lat wspólnej historii – co pani wie o tym?« Nie czekał na odpowiedź. »Polacy zaakceptowali Żydów i przyznali im prawa, których nie mieli w innych krajach; W Polsce były miasta i miasteczka, w których Żydzi stanowili większość; Naród polski nie uważał Żydów za wrogów«”
          „Co pani wie o polskim oporze przeciwko nazistom? Co pani wie o powstaniu w Warszawie? Co pani wie o prześladowaniu polskiej inteligencji? Co pani wie o zniszczeniu Starego Miasta w Warszawie? Zniszczyli ją doszczętnie, nie zostawili w nim kamienia na kamieniu«”
          »Ale Niemcom wybaczyliście. Przebaczyliście im, ponieważ mieli pieniądze, aby wam zapłacić, kupili wasze przebaczenie za pieniądze. My byliśmy biedni, żyliśmy pod rządami Sowietów, więc nie mogliśmy Wam nic zaoferować, a wy w sposób cyniczny podjęliście decyzję, by obarczyć właśnie nas winą«”
          »Wysyłacie swoich uczniów do Polski, chodzą po naszych ulicach, machają izraelskimi flagami, zioną nienawiścią i strachem, patrzą na nas, jak gdyby zobaczyli diabła, a potem udają się do Berlina, aby tam się bawić. I oni są szczęśliwi w Berlinie, siedzą w kawiarniach niedaleko siedziby gestapo i czują się komfortowo. W Niemczech widzą kulturę i sztukę, u nas widzą tylko martwe ciała«
          »To wy piszecie historię na nowo (…) Naród polski i ówczesny rząd Polski nigdy nie wypowiedział wojny przeciwko Żydom; polityka eksterminacji była oficjalną niemiecką polityką«.
          „Znów odetchnął, badając moją reakcję na jego słowa. Był aktorem w przeszłości i wiedział, jaką moc mają słowa i jak ich używać. Teraz odchylił się, pozornie zrelaksowany i z uśmiechem: »Nic nie mów, tylko przyjedź do Warszawy«” – powiedział i odszedł” – wspomina była minister edukacji Juli Tamir.]

  5. finka

    6 lutego 2018 at 21:33

    To jest celowe podgrzewanie atmosfery i plucie Polakom w twarz. Co to znaczy, że Izrael oficjalnie żąda wpływu na legislację polskich ustaw. Chcą wywołać w Polsce falę antysemityzmu, w jakim celu ?

    • Robert B.

      6 lutego 2018 at 21:40

      Bo oni myślą, że „antysemityzm” zawsze obrócą na swoją korzyść, że w każdej sytuacji będą wygrani. Tak samo myśleli przed każdym pogromem, z holokaustem włącznie. Tyle się mówi (tzn. oni mówią w swoich mediach o „geniuszu żydowskim”). Ja tu widzę skrajną głupotę i brak poczucia rzeczywistości, zaślepienie nie do pojęcia.

      • hansi

        7 lutego 2018 at 06:42

        Czy ja wiem ?.. Czują się PEWNIE.. Nie zapominajmy, że mają, przygotowany sobie przewidująco zawczasu (m.in. „1066”) argumenty siłowe.. Czort wie, ile tysięcy agentów MOSSAD-u..
        I prawo „bratniej pomocy”..Bardzo liczę na to, że oni SAMI – POMIĘDZY SOBĄ się zaczną zwalczać… Właśnie dlatego, że tak już pewnie się u nas czują..

        • Robert B.

          7 lutego 2018 at 11:18

          Do @hansi:

          A ja wiem. W latach 30′ tak samo myśleli jak teraz. Są na to dowody z ich prasy. Mina im bardzo musiała zrzednąć, jak się okazało, że jak jest wojna, to i ich ona dotyczy. Tak im zrzedła, że do tej pory nie mogą wrócić do siebie.

  6. aalfa.oomega

    6 lutego 2018 at 22:32

    JUDE chcą tylko od nas wyszlamować kasę,a prawdę mają gdzieś!O przyszłości UE,mocarstwa USrael[i jego kolonii nad Wisłą:JUDEpolonii],dżihadzie i 3.wojnie światowej-zob.: ‘2021, Moonwars’ (na:docer.pl)

  7. Antek

    7 lutego 2018 at 09:49

    Znalezione w sieci,
    zmiana ustawy o IPN świetle roszczeń żydowskich organizacji 447 oraz krótki zarys geopolityki
    ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
    https://www.youtube.com/watch?v=i6MgjDucnn8

  8. Adam

    8 lutego 2018 at 07:47

    Oczekiwania są już realizowane : Czaputowicz w „Rzeczpospolitej”: W Jedwabnem Polacy zabili Żydów. Nie zmieniamy historii

  9. gość

    8 lutego 2018 at 12:22

    Szef MSZ mówi o Polakach mordujących w Jedwabnem

    Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz postanowił wytłumaczyć się z nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, co zrobił na łamach liberalnego dziennika „Rzeczpospolita”. Wychowanek tak zwanej „gieremkowskiej szkoły dyplomacji” stwierdza w nim między innymi, że nowe przepisy nie są wymierzone w ludzi pokroju Jana Tomasza Grossa, a także obciąża Polaków winą za niewyjaśnione z powodu braku ekshumacji ofiar wydarzenia w Jedwabnem.

    Czaputowicz w rozmowie z gazetą został między innymi zapytany o słowa byłego szefa dyplomacji Włodzimierza Cimoszewicza, który twierdzi, iż Polacy brali udział w Holokauście. Nowy minister spraw zagranicznych odpowiadając na słowa jednego ze swoich poprzedników odpowiedział, że partycypowały w nim jednostki, choć nie można zrzucać winy na cały naród polski. Wychowanek Bronisława Geremka podaje jednak przykład Jedwabnego, gdzie jego zdaniem miało dojść do mordu przeprowadzonego przez Polaków.

    Szef MSZ dodał, że „nikt się tego nie wypiera”, zaś zmiany w prawie podpisane przedwczoraj przez prezydenta Andrzeja Dudę „nie zmieniają historii”. Czaputowicz dołączył tym samym do dobrze znanej lewicowo-liberalnej narracji o Jedwabnem, chociaż sprawa nie została do końca wyjaśniona, ponieważ środowiska żydowskie za sprawą ówczesnego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego dopięły swego i ostatecznie pod ich naciskiem nie przeprowadzono ekshumacji ofiar tego wydarzenia.

    Jednocześnie szef polskiej dyplomacji uspokaja osoby, które rzeczywiście rozpowszechniają kłamstwa na temat Polski, w tym doskonale znanego Jana Tomasza Grossa. Autor książek opierających się między innymi o materiały źródłowe w postaci komentarzy pod wpisami na blogach, może więc spać spokojnie, bo choć Czaputowicz ma nie zgadzać się z jego tezami, to w świetle ustawy będzie on mógł wciąż prowadzić „badania naukowe”.

    http://autonom.pl/?p=21105

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra