Z kraju

Antypolska kampania Ukraińców w polskim Sejmie

Podczas środowego posiedzenia sejmowej Komisji ds. Mniejszości Narodowych i Etnicznych posłowie wysłuchali wniosków z raportu „Mniejszość ukraińska i migranci z Ukrainy w Polsce. Analiza dyskursu” będącego pracą zbiorową „ekspertów” ze Związku Ukraińców w Polsce, w tym m.in. przewodniczącego tej antypolskiej organizacji Piotra Tymę.

Oficjalnie wspomniana wyżej komisja miała oficjalnie zająć się problemami mniejszości ukraińskiej w Polsce, w rzeczywistości jednak debatowała nad raportem, który wszelkie przejawy potępiania przez Polaków zbrodniczego banderyzmu traktował jako mowę nienawiści, natomiast rozbiórkę nielegalnych pomników UPA – jako atak na ukraińską tożsamość narodową.

I tak podczas dyskusji nad raportem, do treści którego zaraz przejdziemy, Piotr Tyma oskarżył przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej, że przynieśli banderowskie symbole na ostatnią procesję w Przemyślu, w której został zaatakowany Ukrainiec. Z kolei Danuta Kuroń przedstawiła Ukraińców jako ofiary agresji Polaków. Ubolewała ponadto, iż nowelizacja ustawa o IPN może sprawić, że każdy Ukrainiec będzie mógł zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a przecież – jak podkreślała – każdy ma prawo do swojej tradycji i do swojej religii [sic!].

Przechodząc do treści raportu, zauważa on, iż „dla części przedstawicieli polskiego społeczeństwa to mniejszość ukraińska jest pierwszym adresatem oczekiwań i zarzutów, jeżeli chodzi o wyjaśnienie trudnych kwestii z przeszłości”. „Wiele stereotypów i obrazów wydarzeń odnoszących się do Ukrainy jako państwa jest projektowanych na mniejszość. Z kolei przedstawiciele mniejszości emocjonalnie reagują na wszelkie przejawy działań skierowanych przeciwko Ukrainie” stwierdza raport, którego ważną częścią jest analiza Internetu pod kątem prezentowanych treści odnoszących się do Ukrainy, migrantów i mniejszości.

„Jak wynika z badań, Internet staje się często jedynym źródłem informacji o świecie (zwłaszcza dla młodzieży). Jednocześnie wzrasta liczba stron, publikacji, filmów wideo, animacji, klipów muzycznych nacechowanych wrogością do „innych”. Niemała część języka nienawiści jest skierowana przeciwko Ukraińcom i Ukrainie jako państwu. Są to zarówno spontaniczne głosy (komentarze, artykuły), jak i precyzyjnie przygotowane akcje dezinformacyjne realizowane w Internecie w ramach wykorzystywania tego medium w wojnie hybrydowej Rosji przeciwko Ukrainie” stwierdzają twórcy raportu, dodając, iż „Część publikacji miała za zadanie wywołanie negatywnych skojarzeń (m.in. poprzez akcentowanie i wyolbrzymianie znaczenia obecności na Majdanie symboliki OUN i przedstawicieli ruchów politycznych i struktur nawiązujących do dziedzictwa ukraińskiego nacjonalizmu)”. Zwracają przy tym uwagę, że „Na związek pomiędzy wzmożeniem obecności w polskiej przestrzeni publicznej w działaniach różnych środowisk politycznych i opiniotwórczych oraz mediów kwestii historycznych a wojną hybrydową zainicjowaną przez Federację Rosyjską zwracało uwagę wielu analityków”. O antypolskiej wymowie neobanderowskiego kultu i antypolskich zachowań Ukraińców ani prezes Tyma, ani pozostali „eksperci” Związku Ukraińców w Polsce nawet się nie zająknęli.

„Akt wandalizmu i profanacji na terenie Polski nie spotkał się z publicznym i zdecydowanym głosem potępienia. Do dnia dzisiejszego w żadnym przypadku nie doszło również do ustalenia sprawców. W części przekazów medialnych i komentarzy profanacja grobów członków UPA i cywili narodowości ukraińskiej, ofiar zbrodni sądowych została określona mianem „korekty” czy też „zamiany” tablic” grzmią twórcy raportu, odnosząc się w szczegółach m.in. do zniszczenia nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach oraz podmiany tablic na grobie bojców UPA w Przemyślu, gdzie wstawiono tablicę o treści: „W tym miejscu zostały pogrzebane szczątki banderowskich bandytów, bestialskich katów, oprawców niewinnych polskich kobiet i dzieci. Pamiętamy”.

„Również atak na procesję, mimo tego, że miał miejsce w biały dzień, w kraju, którego większość społeczeństwa deklaruje się jako katolicy, nie został potępiony” ubolewali twórcy raportu, zapominając dodać, iż już od dłuższego czasu procesje ukraińskie w Przemyślu, celem których oficjalnie jest grób Symona Petlury, a w rzeczywistości groby bojców z UPA, przeradzają się w pochody, na których eksponowane są banderowskie symbole.

Wskazując na zagrożenie ze strony polskich środowisk nacjonalistycznych raport stwierdza, że
„Kolejnymi zdarzeniami, które ukazują narastanie zjawiska „sterowanej” i motywowanej ideologicznie nienawiści wobec Ukraińców, było spalenie ukraińskiej flagi podczas Marszu Niepodległości w Warszawie 11 listopada 2016 r. oraz Marsz Orląt Przemyskich i Lwowskich zorganizowany 10 grudnia 2016 r. w Przemyślu. Zwłaszcza przemyski marsz wskazał na zagrożenie, jakie dla relacji polsko-ukraińskich i bezpieczeństwa Ukraińców na terenie RP stwarzają swoimi działaniami polskie skrajnie nacjonalistyczne organizacje. W marszu wzięli udział m.in. członkowie Obozu Narodowo-Radykalnego, organizacji zdelegalizowanej w 1934 r. przez władze II Rzeczypospolitej, m.in. za organizację aktów terroru z użyciem broni palnej oraz pobicia. W trakcie marszu głównymi ulicami Przemyśla kolumna ONR i Młodzieży Wszechpolskiej skandowała: „Od kołyski aż po grób — polski Przemyśl, polski Lwów”; „Naszym celem Wielka Polska”.”

Każdy sprzeciw wobec neobanderowskiej ideologii i jej szerzenia twórcy raportu uznają za element prowadzonej przez Rosję wojny hybrydowej. „Za przemyślaną i konsekwentnie realizowaną próbę wzbudzenia negatywnych emocji wobec Ukrainy i ogółu Ukraińców przebywających w Polsce oraz element wojny hybrydowej należy również uznać akcję niszczenia grobów i pomników ukraińskich zlokalizowanych na terenie Polski południowo-wschodniej” oświadczyli.

„W przestrzeni publicznej jako próbę zmiany nastrojów społecznych wobec Ukrainy i Ukraińców można uznać podejmowaną na różnych polach akcję dezinformacyjną polegającą m.in. na nagłaśnianiu „roszczeń wobec Polski” ze strony ukraińskich nacjonalistów” dodali, zapominając najwyraźniej, że z roszczeniami terytorialnymi wobec Polski występowali nie anonimowi ukraińscy nacjonaliści, ale znani z imienia i nazwiska politycy, w tym m.in. doradca ukraińskiego rządu Ołeksij Kurinnyj.

„W 2013 i 2016 r., w kolejne rocznice mordów na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, instytucje państwa polskiego: IPN, Sejm i Senat podjęły działania, których celem było nagłośnienie ww. wydarzeń historycznych. W proces aktywnie włączyli się również liderzy partii politycznych oraz tzw. środowiska kresowe. Jednym z ważniejszych elementów sprzyjających nagłośnieniu kwestii ofiar z rąk ukraińskich były debaty wokół uchwał polskiego parlamentu na temat wydarzeń z 1943 i 1944 r. Pełne emocji dyskusje wokół uchwał sejmowych (w tym polityczny spór wokół nazewnictwa) i ogólnie wydarzeń z okresu II wojny światowej spowodowały pojawienie się w mediach (zarówno głównego nurtu, jak i niszowych) dużej liczby tendencyjnych materiałów dziennikarskich odnoszących się do zagadnień historycznych relacji polsko-ukraińskich, zbrodni na Polakach itp. Zwiększenie liczby naturalistycznych opisów zbrodni, częste wręcz epatowanie zdjęciami rozczłonkowanych ofiar oraz rywalizacja różnych środowisk politycznych wokół „zagospodarowania” historii (i elektoratu) miały wpływ na pojawienie się w przestrzeni medialnej dużej liczby uproszczonych ocen i komentarzy” stwierdzają dalej twórcy raportu, usiłując odebrać Polakom prawo do uczczenia ofiar, prawdy historycznej oraz pamięci.

„Nienawistna, antynaukowa retoryka obecna do niedawna wyłącznie w niszowych nacjonalistycznych mediach czy antyukraińskich publikacjach przenosiła się za sprawą selektywnie dobieranych panelistów także do polskich uczelni” grzmią dalej eksperci Związku Ukraińców w Polsce. Warto w tym miejscu zauważyć że będący pieszczochami obecnych władz ukraińscy pseudohistorycy za naukę historyczną nie uznają rzeczywistego przebiegu wydarzeń, ale spreparowaną na potrzeby ideologii wersję wydarzeń, co zresztą znalazło swój wyraz również z potępieniu filmu Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń.

„Kolejnym elementem, który kreował wśród Polaków odhumanizowany obraz Ukraińców jako narodu, była realizacja i premiera w 2016 r. filmu Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”. Pojawienie się filmu (obejrzanego przez ok. półtora miliona widzów) nasyconego scenami okrucieństwa i przemocy ze strony Ukraińców, stymulowało wzrost wrogich komentarzy i zachowań. Większość z nich w sposób tendencyjny i jednostronny odwoływała się do kwestii polskich ofiar na Wołyniu w 1943, w Galicji Wschodniej w 1944 r. oraz na terenach powojennej Polski w latach 1944–1947. W kilku przypadkach można dowieść, że film stał się uzasadnieniem do zaistnienia w przestrzeni publicznej, ale też w relacjach międzyludzkich, przejawów agresji. Film był mocno promowany przez skrajne środowiska antyukraińskie” stwierdzili twórcy raportu. Co więcej, mają pretensje o oficjalne mówienie o rzeczywistym charakterze akcji Wisła.

„Za kolejny element budowania strategii wzmacniania obrazu negatywnych skutków przebywania w Polsce obywateli Ukrainy można też uznać manipulowanie informacjami odnośnie wypłat świadczeń emerytalnych pracownikom z tego kraju” oświadczyli, nic nie robiąc sobie z faktu, iż nowe prawo to w rzeczywistości uderzające w Polaków bezprawie.

Twórcom raportu bardzo nie spodobało się wejście do parlamentu Roberta Winnickiego i stwierdzili: „Ważnym elementem, który w naszej ocenie przyczynił się do wzmocnienia w przestrzeni publicznej treści i działań antyukraińskich przekazów stał się fakt zasiedzenia w polskim parlamencie posłów wprost odwołujących się do ideologii nacjonalistycznej. Znalazło to wyraz m.in. w publicznie zgłoszonej na forum Sejmu propozycji unieważnienia uchwały Senatu RP z 1990 r. potępiającej akcję „Wisła” czy głosach, które wybrzmiały w dyskusji wokół uchwały wołyńskiej uchwalonej przez Sejm 22 lipca 2016 r. Z mównicy Sejmu wielu posłów jako argumentu za przyjęciem uchwały odwoływało się wyłącznie do emocji słuchaczy (w tym naturalistycznych opisów zbrodni)” perorowali.

W ich ocenie brak jest woli instytucji państwa do kontynuowania dialogu z mniejszością ukraińską oraz stanowczego przeciwdziałania praktykom dyskryminacyjnym, o czym – w ich mniemaniu – świadczy również fakt, iż w przededniu uroczystości 70. rocznicy akcji „Wisła” 26 kwietnia 2017 r. władze dopuściły do demontażu pomnika we wsi Hruszowice (gmina Stubno, woj. podkarpackie). „Demontaż, zrealizowany przez władze samorządowe, antyukraińskie środowiska z Podkarpacia (m.in. aktywistów „Ruchu Narodowego”) przez społeczność ukraińską został uznany za prowokację. Krytycznie oceniony został też przez władze Ukrainy i stał się podstawą decyzji o wstrzymaniu polskich ekshumacji w Ukrainie i trwającego do dnia dzisiejszego impasu w dialogu na temat przezwyciężenia tragicznej przeszłości II wojny światowej oraz okresu powojennego. Demontaż pomnika w Hruszowicach uzyskał legitymizację ze strony organów władzy państwowej — IPN oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP” ubolewali, zapominając dodać, iż pomnik ten był z punktu widzenia polskiego prawa nielegalny.

„Do dnia dzisiejszego nie podjęto dialogu ze społecznością ukraińską z Polski, nie wypracowano również formuły legalizacji tzw. nielegalnych grobów i pomników (ukraińskich) na terenie RP i (polskich) na terenie Ukrainy. Pomimo wagi zagadnienia zarówno dla relacji międzypaństwowych RP z Ukrainą, jak i dla procesu podmiotowego traktowania mniejszości ukraińskiej (stanowiącej na terenach pogranicza ludność autochtoniczną) brak jest też działań niwelujących negatywne skutki prowokacji” zarzucili Polsce autorzy raportu, którzy postrzegają przestrzeganie w Polsce prawa odnośnie do ukraińskich upamiętnień jako „zorganizowaną i skoordynowaną prowokację”.

Jako skandaliczne i antyukraińskie raport uznał: „Rozklejanie tzw. wlepek „Wołyń pamiętamy” na przystankach tramwajowych oraz plakatów m.in. na szybach Ukraińskiego Domu przy ul. Zamenhofa 1 w Warszawie” [sic!].

Biorąc pod uwagę że treść raportu musiała być znana obecnemu na posiedzeniu sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych Pawłowi Szefernakerowi, reprezentującemu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, naprawdę dziwi, że przeszedł on nad jego zawartością do porządku dziennego. Jak długo jeszcze politycy Prawa i Sprawiedliwości będą przyzwalali na szkalowanie Polski i Polaków, dokonywane na dodatek w polskim Sejmie?

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

28 komentarzy

28 Komentarzy

  1. takatam

    7 lutego 2018 at 21:50

    Coraz swobodniej w Polsce poczynają sobie nasi wschodni „bezalternatywni przyjaciele”. https://www.salon24.pl/u/dziennikarstwoobywatelskie/842372,dlaczego-ukraincy-przebywajacy-w-polsce-maja-chwycic-za-kije

    • podolak

      8 lutego 2018 at 13:01

      Poczynają dlatego że tak zadaniowani są i na bezkarność liczyć mogą.
      Jeden z czołowych,państwowych ukronazistowskich negacjonistów wołyńskich i geszefciarz od byznesu na szczątkach ofiar Genocidum Atrox,Shoah i poległych w wojnach, takich przyjaciół ukronazizmu w RP wymienia.

      O NICH właśnie mówi, kim i gdzie oni są.

      https://zik.ua/news/2018/02/08/polska_vlada_obmezhuie_istorychnyy_dialog_1261311

      • podolak

        8 lutego 2018 at 13:25

        Cosik władze wojskowe RP, tak bardzo antysemickie były że:

        W czasie II WŚ do Palestyny (brytyjskiej), przybyła armia polska dowodzona przez generała Władysława Andersa.
        Byli w niej już wyszkoleni żydowscy żołnierze (polscy obywatele), uratowani w ten sposób z zesłań w ZSRR.

        Bezpośrednio w oddziałach wojskowych służyło ich około 4,5 tysięcy.
        Ogółem w strukturach wojska Andersa znajdowało się natomiast około 6,5 tysięcy osób narodowości żydowskiej.

        W czasie pobytu tej armii w Palestynie, żołnierze żydowscy masowo z niej dezerterowali.
        Najsłynniejszym z nich był absolwent prawa Uniwersytetu Warszawskiego, a potem kapral 5. Kresowej Dywizji Piechoty, Mieczysław Biegun.
        Znany całemu światu jako Menachem Begin.

        Anders w swoich wspomnieniach tak pisze o tej kwestii:
        „Dezercje tak wielkiej ilości Żydów, częściowo dobrze wyszkolonych, spowodowały znaczne luki w oddziałach.
        NIE zezwoliłem na poszukiwanie dezerterów i ani jeden dezerter nie został przez nas aresztowany.
        Do Włoch wyjechało i w walkach pod Monte Casino walczyło około 850 zołnierzy pochodzenia żydowskiego. Zginęło ich tam ponad 20, a rannych zostało około 70.

        Dużą część personelu medycznego Armii Andersa stanowili lekarze pochodzenia żydowskiego.

        • podolak

          8 lutego 2018 at 16:54

          Banderścierwa tak też i wywodzą.

          „Zestawienie na tym samym poziomie działań ukraińskich organizacji nacjonalistycznych z działaniami ZSRR i III Rzeszy (art. 1 pkt. 1a) jest nieadekwatne.”
          Rzeczywiście Genocidum Atrox nie można porównać z ŻADNYM innym ludobójstwem również tymi z III Rzeszy i ZSRR.
          Atrox, tylko do tego jednego ludobójstwa jest przypisane.

          „Użycie w przepisie odnoszącym się do zbrodni ukraińskich nacjonalistów w latach 1925–1950 (art. 2a) sformułowania „Małopolska Wschodnia” jest ahistoryczne, a w stosunkach międzynarodowych może być uznane za traktowanie terytorium należącego do Ukrainy jako części państwa polskiego”
          Akceptacja, postanowień Układu o przyjaźni i granicy zawartego przez ZSRR i III Rzeszę 28 września 1939r. przez jakiegokolwiek obywatela polskiego, jest dowodem na jego państwowe renegactwo i narodowe zaprzaństwo.
          Ich spis pod tym tekstem, dla wszystkich widoczny jest.

          https://oko.press/polska-bedzie-scigac-politykow-naukowcow-dziennikarzy-ukrainskich-radosc-moskwie-koniec-wspolpracy-miedzy-naszymi-krajami/

  2. jaro7

    7 lutego 2018 at 22:40

    Pawłowi Szefernakerowi,ktoś z takim nazwiskiem raczej w obronie Polski i Polaków nie stanie.Skąd tego pajaca wyciagnięto? Moze to kolejny zydek na wysokim stołku?A o tej Kuroń szkoda pisać,w wieku 68 lat to juz demencja starcza ora resztki móżdżku.

    • wolna-polska.pl

      8 lutego 2018 at 08:45

      Krzesimir Dębski opowiada o historii Wołynia, Polaków i zbrodniach ukraińskich na Polakach.

  3. Mario

    7 lutego 2018 at 23:08

    Niech ta mniejszość ukrainska wraca na ukraine i tam nawraca

  4. AWANTURNICTWO neo-banderowców w III RP finansowane przez POLSKIEGO podatnika PiS !

    7 lutego 2018 at 23:09

    Ultra-nacjonalistyczna neo-banderowska kłamliwa gazeta „Nasze Słowo” drukowana w III RP redagowana przez neobanderowski nacjonalistyczny „Związek Ukrainców w Polsce(ZUwP) jest FINANSOWANA przez polskiego podatnika, która oficjalnie otrzymała w 2017 roku z polskiego budżetu 420 tysięcy zł, zobaczcie tutaj:

    http://mniejszosci.narodowe.mswia.gov.pl/mne/dotacje/2017/dotacje/10239,Zestawienie-przyznanych-srodkow-na-realizacje-w-2017-r-zadan-majacych-na-celu-oc.html

    Przecież to nie jest tajemnicą, że neo-banderowski ukrainski brukowiec „Nasze Słowo” ewidentnie OCZERNIA i SZKALUJE etnicznych Polaków, propaguje fałsz, że jakoby ten LUDOBUJCA S.Bandera to „bohater narodowy”.
    Ten brukowiec wydawany za pieniądze POLSKIEGO podatnika napuszcza oraz szczuje na Polaków te 4 miliony ukrów neo-banderowców wpuszczonych do wnętrza III RP przez tych szubrawców z gangów PO-PiS-PSL !!!

    To można dostać skrętu kiszek, gdy się czyta:
    kwota $185 tysięcy zł na „bieżące dofinansowanie” Związku Ukrainców w Polsce . . .
    w tym wykazie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych jak MASOWO oraz specjalnie jest UPRZYWILIJOWANY oraz przez całe lata DOFINANSOWYWANY przez polskiego podatnika ten AWANTURNICZY neo-banderowski tzw. „Związku Ukrainców w Polsce” tego zajadłego nacjonalisty ukra Piotra Tymy !!!

    Albo następne DOFINANSOWANIE np. suma 500 tysięcy zł – „Przebudowa ewakuacyjnej klatki schodowej i wykonanie części elewacji zachodniej w budynku „Narodnego Domu”, który został wydarty Polakom i przekazany za DARMO przez neo-banderowca ukrainca T.Siemoniaka co był ministrem polskiego MON. Przedtem ten budynek „Narodnego Domu” ukrów był Kasynem Oficerskim Polskiego Wojska i NIGDY NIE był własnością ukrów !

    Tym czasem ukry na tej tymczasowej sztucznej „ukrainie” ZAREKWIROWALI dosłownie wszystkie POLSKIE kościoły katolickie na tzw. „ukrainie” i do DZISIAJ NIE pozwalają tam odprawiać polskiej mszy dla tam zamieszkałych Polaków.

    W żydo-mafijnej III RP jest 167 szkół ukraińskich, które są też FINANSOWANE przez polskiego podatnika w których to szkołach jest nauczony ten sztuczny szwargot „język ukraiński” opracowany przez Niemców.
    Tym czasem dal KONTRASTU na tej obecnej neo-nazistowskiej banderowskiej ukrainie ZWALCZAJĄ tam zamieszkałych Polaków, którzy pomiędzy sobą porozumiewają się w języku polskim, a polskie szkoły, które prosperowały za czasów ZSRR w których nauczano języka polskiego to ukry banderowcy UPA jako „nowa władza” po 2000 roku te polskie szkoły POZAMYKALI !!!
    Ukry banderowcy z Kijowa wydali „ustawy” ZABRANIAJACE mniejszościom używania swojego ojczystego języka na terenie tego LUDOBUJCZEGO nazistowskiego „bandero-stanu” o nazwie „ukraina”.

    Nie wolno w Polsce uznawać granic tego „bandero-stanu ukraina”, gdyż żadne granice tego „ukraina” NIGDY po 1990 roku NIE zostało uznanane przez całą społeczność międzynarodową oraz ONZ !!!
    Żaden kraj w Europie tak faktycznie NIE uznaje granic tej sztucznej tymczasowej „ukrainy”.
    Lwów i okolice to od 1000 lat POLSKIE terytorium, a wszystkie terytoria na wschód od rzeki Dniepr to terytoria Rosji też od 1000 lat, gdzie Rosjanie stanowią 85% tamtejszej całej populacji !!!

    Od 1989r do DZISIAJ największym WROGIEM instytucji Państwa Polskiego są skrzyknięci aktywiści „solidaruchy”, żydy z KOR i inni przedstawiciele aktywiści MNIEJSZOŚCI etnicznych, którzy po naradach w Magdalence skrzyknęli się przy „okrągłym stole” w 1989 roku, gdzie PRZEJELI władzę w III RP i ustalili zasady ZAJADŁEGO zwalczania etnicznych Polaków, którzy są WIĘKSZOŚCIĄ !
    Kuchciński i Terlecki tzw. marszałekowie „polskiego Sejmu” to UKRAINCY , szubrawcy z niemiecko-syjonistycznego PO działają tak w Brukseli i Waszyngtonie aby RABOWAĆ polskich obywateli z ich owoców codziennej pracy.

    Te squrwiele żydy z polskim obywatelstwem aktywiści „solidaruchy” i żydy z KOR, którzy od 1990 mienią jako „polityczna elita” w III RP to zwykli MEGA ZŁODZIEJE !
    Oni zawsze oni brali milionowe łapówki od oligarchów i bank-sterów zachodnich co jest tematem „tabbu” i za te łapówki zlikwidowali polski przemysł na zamówienie chciwców niemców i żydów, a anty-polskie QURWY PO-PiS-PSL dalej KUPCZĄ nami Polakami aby nas etnicznych Polaków zbankrutować i wydziedziczyć nas z Polskiego majątku !
    Branie łapówek od zachodnich podstepnych szubrawców przez tych przekupnych ŁAPÓWKAŻY aktywistów żydoskich „solidaruchów” czy żydów z KOR co cały czas czołgają się na czworaka do „zachodu” to JAKOBY „walka o wolność” w III RP . . . SIĆ !
    Nawet żydo-bolszewickie ZSRR zarzadzane przez morderców żydów-komunistów, którzy wymordowali 50 milionów Ruskich, a potem ta Rosja po 1991 roku NIE podkładała Polakom takich wstrętnych ŚWIŃ jak ci NIBY „sprzymierzeńcy” te podłe żydy z Waszyngtonu, lewaki niemieckie czy te żydy mega-chciwcy z Izraela !!!

  5. ZenKa

    7 lutego 2018 at 23:24

    Polacy ,,obudźcie się” !!!!
    -następnie prześladowcy naszego Narodu chcą nas uczyć i pisać nasza historie???
    -kto ich tutaj zaprasza ; dość ze ,,dzisiaj ”zabierają nam prace to jutro zażądają naszych ziem wschodnich – tak jak im obiecał ;,,cesarz austriacki”’
    -Przecież ci posłowie PRAWICOWI co to słuchali i nie reagowali na te ich ,,ukraińskie paszkwile [ i to w ,,Polskim parlamencie” ] to sa ;;zdrajcy albo nieuki ???
    -Dokąd jeszcze będzie trwało to przyzwolenie na takie ,,ekscesy polityczne”???

  6. Antyukr

    7 lutego 2018 at 23:33

    Neobanderowvy wypieprzac z Polski i tyle w temacie.

  7. Art

    8 lutego 2018 at 00:41

    Ba,to trzeba pierwszego Schetynę wypieprzyć.Ukraińcy są silnie ulokowani w policji,wojsku,PZPR i pochodne tzn UW,PO,SLD,ZSL a i w PiSie ich dość.Układ wrocławski to głównie Ukraińcy i żydkowie,taki przekładaniec.

    • Ukraińcy zdominowali w III RP polską policje

      8 lutego 2018 at 01:23

      UKRAIŃCY zamieszkali w Polsce są NAJLICZNIEJSZĄ grupą z pośród studentów Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, jedynej uczelni w kraju, która kształci kadry oficerskie policji.
      W okolicach Szczytna, Elbląga, Giżycka, Olsztyna mieszka bardzo liczna mniejszość ukraińska, przesiedlona tam 1947 roku, z tradycjami banderowskimi UPA, która biologicznie nienawidzi Polaków i mści się na Polakach.
      Oczywiście w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie w kadrze dydaktycznej i administracji szkoły też jest wielu Ukraińców.
      Stało się to już tradycją, że to właśnie Ukraińcy są adeptami Szkoły Policji w Szczytnie ale także Szkół Policji w Słupsku i Katowicach. W okolicach Słupska na Pomorzu też jest bardzo liczna mniejszość ukraińska, która chętnie wstępuje do lokalnej szkoły policji, bo szczególnie upodobali sobie zawód policjanta w Polsce. Być może do podejmowania tego zawodu nakłania ich bardzo aktywny i agresywnie działąjący Związek Ukraińców w Polsce.
      Zapoznaj się z tekstem:
      „Ukraińcy w polskiej policji”

      https://marucha.wordpress.com/2014/11/14/ukraincy-w-polskiej-policji/

      Prawdopodobnie to dlatego ci niby „polscy policjanci”, a faktycznie Ukraińcy ubrani w kominiarki tak ochoczo pałowali, kopali a nawet strzelają do Polaków na Marszach Niepodległości w Warszawie i innych miastach III RP, lub oczerniają zarzutami o „faszyzm” Młodzież Wszechpolską, czy ONR.

      • 2-Ukraińcy zdominowali w III RP polską policje

        8 lutego 2018 at 01:26

        Nie może być dla nikogo zaskoczeniem w III RP, że właśnie w regionie województwa Olsztyńskiego, Podlasia i Rzeszowszczyzny, gdzie reprezentacja Ukraińców w lokalnych władzach jest bardzo duża, tam szczególnie są prześladowani członkowie polskiego ruchu narodowego – poddawani rewizjom na ulicach oraz systematycznie nachodzeni przez funkcjonariuszy CBŚP we własnych domostwach z nakazami przeszukania przez lokalną policję. O tych sprawach publicznie informował wielokrotnie Przemysław Holocher, działacz Ruchu Narodowego:

        http://www.prawy.pl/z-kraju/7407-cbs-neka-uczestnikow-marszu-1-niepodleglosci

        Mniejszośc ukrainska i żydowska zamieszkała w III RP zakotwiczona w urzędach polskiej administracji publicznej, a w tym też w „polskiej policji”, dopuszcza się otwartego, systematycznego atakowania polskości na Podkarpaciu.

        • 3 - Ukraińcy zdominowali w III RP polską policje

          8 lutego 2018 at 01:30

          11 listopada 2014 r policja zatrzymała autobus z polskimi młodymi patriotami jadącymi na Marsz Niepodległości do Warszawy i odebrała im sztandary ze Szczerbcem, jednym z najbardziej patriotycznych symboli Polski.
          Flagi należały do Nowosądeckiego oddziału Młodzieży Wszechpolskiej i zostały bezpodstawnie SKONFISKOWANE:

          http://www.prawy.pl/z-kraju/7514-policja-rekwiruje-sztandary-z-szczerbcem-video

          W swych antypolskich działaniach policja na Podkarpaciu powołuje się na artykuł 256 kodeksu karnego mówiący o zakazie promowania „faszyzmu” i innych ustrojów totalitarnych. Szczerbiec był mieczem koronacyjnym królów Polski. Po raz pierwszy został wykorzystany w koronacji Władysława Łokietka. Jego obecność podczas koronacji Kazimierza Jagiellończyka opisywał Jan Długosz. Szczerbiec jest jednym z najcenniejszych zabytków narodu polskiego, jakie znajdują się na Wawelu i jak widać to tej „polskiej policji” bardzo przeszkadza.
          Nie wolno zapominać o tym, że w 1933 roku dyktator Józef Piłsudski pod naciskiem żydomasonerii rozkazał zdelegalizować organizację Obozu Wielkiej Polski, której członkowie w klapach marynarek nosili „mieczyki Chrobrego”. Ten symbol polskości został też zakazany przez rządzącą żydomasonerie oraz zjednoczone mniejszości narodowe w rządzie sanacyjnym i zaczęto karać w trybie karno-administracyjnym członków obozu narodowego za jego noszenie.
          Obecnie kult Piłsudskiego jest promowany przez rządzące po dyktatorsku mniejszości narodowe w III RP – jak widać wzorują się one na metodach zwalczania polskości stosowanej przez dziwkarza i masona Piłsudskiego.
          Obecnie nadinspektorzy policji w Warszawie i wojewódzcy prawie w całej III RP to UKRAIŃCY!
          Tusk dokonał w 2012 roku czystki etnicznych Polaków w „polskiej POlicji”, uważając ich za nielojalnych wobec żydo-masońskiej władzy w III RP. Dlatego nie należy się dziwić, że obecna policja jest lojalna wobec żydomasonerii oraz aktywistów aantypolskich mniejszości narodowych zamieszkałych w III RP. To właśnie dlatego przy byle okazji ta „polska policja” pałuje Polaków, zwłaszcza tych co otwarcie identyfikują się z polskością, która jest oficjalnie zwalczana przez Komorowskiego, Kopacz, banderowca Kaczyńskiego i innych gangsterów politycznych udających „polski żond”, lojalnych jedynie wobec żydowskiej mafii, zagranicznych banksterów, zagranicznych służb specjalnych udających NATO, lub zagranicznych lóż masońskich – globalistów faktycznie zaocznie rządzących w III RP – zdecydowanie gorszej niż PRL dla przeciętnych polskich obywateli.
          Cała masa bardzo wysokiego szczebla policjantów, inspektorów, nadinspektorów i generałów policji w III RP/PRLbis jest w dużej części pochodzenia ukraińskiego, a łączy ich banderowska ideologia oraz spuścizna w kontaktach prywatnych. Nienawidzą Polaków – o co właśnie chodziło Tuskowi, Komorowi, Kopacz, Kaczyńskiemu i temu całemu antypolskiemu gangowi PO-PiS-PSL-SLD/PZPR.

          • 4 - Ukraińcy zdominowali w III RP polską policje

            8 lutego 2018 at 01:34

            Cała obecna nie-polska władza solidaruchów i KOR-wców żydów „warszawki” prowadzi politykę depopulacji Polaków w III RP na zamówieni żydomasonerii w każdy możliwy sposób, ale to jest oddzielny temat.
            „POlicjanci” którzy brutalnie skopali Polaka, przechodnia na ulicy w Warszawie 11.XI. 2011 r. w czasie Marszu Niepodległości byli też Ukraińcami z polskim obywatelstwem.
            Prawdopodobnie poseł do Sejmu Przemysław Wipler z „Nowej Prawicy” (JKM) też został skatowany przez tych ukraińsko-polskich „POlicjantów” właśnie dlatego, że demonstruje swoją polskość. Koniecznie trzeba sprawdzić pochodzenie tych „POlicjantów”, którzy zmasakrowali Wiplera.
            „Brutalna ukrainska policja w Polsce na Marszu Niepodległości! Czy to czeka obrońców Wolnej Polski?”
            https://www.youtube.com/watch?v=Mw_Rztx0xzw

      • michu

        8 lutego 2018 at 09:47

        Ktoś musi monitorować antyukrainizm (pewnie niedługo coś takiego się pojawi) w necie 😉

  8. Minister obrony tzw. "ukrainy" NAWOŁUJE ukrów w Polsce do POWSTANIA ukraińskiego o OBALENIA władzy PiS

    8 lutego 2018 at 01:01

    Były minister obrony Ukrainy neo-banderowiec gen. Ołeksandr Kuźmuk NAWOŁUJE na stacji radiowej „112 Ukraina” w Kijowie, aby 4 miliony ukrańców, których gangi PO-PiS-PSL wpuścili do Polski, aby oni wszyscy zorganizowali ukraińskie powstanie w Polsce, zajęli Sejm i OBALILI władzę PiS w III RP.
    Gen. Ołeksandr Kuźmuk były minister kijowskiego MON neo-banderowiec synalek morderców UPA tak w mediach ukraińskich podpuszczał na Polaków tych gołodupców ukrów czy prostytutki ukraińskie obecnie wpuszczonych do III RP:
    „Tak, piąty front ukraiński wszedł do Polski. I chwycą za broń, jeśli przypomnimy sobie wszystkich Kozaków od Lwowa do Kijowa powieszonych przez Polaków” — mówił Kuźmuk.
    Ten banderowiec ukrainiec z polskim obywatelstwem knut T.Siemoniak w funkcji ministra „polskiego” MON z tego niemieckiego gangu PO wielokrotnie bredził, że Gen. Ołeksandr Kuźmuk to jakoby „PRZYJACIEL” Polski…
    Potem ten łysy osioł RUSOFOB żydoski KOR-iec Macierewicz z gangu PiS bredził też to samo, że ten gen. Gen. Ołeksandr Kuźmuk to „PRZYJACIEL” Polski i Polaków z którym razem twożyli ukrańskie zbrojne formacje ukrainców za pieniądze polskiego podatnika, które obecnie stacjonują w okolicach Lublina, Rzeszowa i Ełku.
    Domagajmy się o natychmiastowe rozwiązanie tych wojskowych formacji zwłaszcza w Lublinie, nazywane kłamliwie jako „Wielonarodowa Brygada. Dowództwa Wojsk Lądowych” w Lublinie na ul.Idziego Radziszewskiego
    4.
    Polacy:
    Te żydoskie sprzedajne suqinsyny „solidaruchy” i żydy KOR-wcy udający „polskich patriotów” od 30 lat przypinający sobie na wzajem najwyższe polskie odznaczenia i medale w Warszawie to najbardziej ZDRADZIECKIE przekupione anty-polskie formacje polityczne w III RP którzy zniszczyli, poniewierają polskimi obywatelami oraz spiskują przeciwko istnieniu domu, która nazywa się Polska.
    To oni razem żydo-komunistami i zakamuflowanymi ukraincami dostali się na piedestały centralnej władzy „warszawki” i z pełnym wyrachowaniem z pogróżkami morderstw politycznych wygnali z Polski na zagraniczną banicje najbardziej krnąbrnych najmłodszych etnicznych Polaków.
    Pluć w III RP na wszystkich „solidaruchów” i KOR-wców gdyż to od 1989 roku do dzisiaj prowadzą otwarty sabotaż interesów Polaków w Polsce.

  9. myślący

    8 lutego 2018 at 05:54

    „Jak długo jeszcze politycy Prawa i Sprawiedliwości będą przyzwalali na szkalowanie Polski i Polaków, dokonywane na dodatek w polskim Sejmie?”
    Szkalowanie przez banderowską i neobanderowską swołocz?
    Do samego końca – pytanie czy tylko PISu czy Polski…

  10. Vagoddindes

    8 lutego 2018 at 07:30

  11. word cookies answers

    8 lutego 2018 at 07:57

    This is highly appreciate post. Thanks u so much for this information.
    I love it. .

  12. gwidon

    8 lutego 2018 at 08:40

    niech robią tak dalej a niedługo nie będzie ukrainy …. może są za durni by mieć własne państwo

  13. hejka

    8 lutego 2018 at 09:19

  14. tomek

    8 lutego 2018 at 12:26

    Ch uj kogo obchodzi ukraina kupa gooowna mnie obchodza zadania parchow w wys 1 bln zł !

  15. Halina

    8 lutego 2018 at 15:21

    PIS miał być dobrą zmianą.Śmiechu warte.

  16. tomek

    8 lutego 2018 at 16:57

    Ubeckie pomioty won na neon

  17. Piotrx

    14 lutego 2018 at 19:16

    Jak wyglądają te „procesje” w Przemyślu na przestrzeni ostatnich lat
    http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/Panachyda_2016/panachyda.html

  18. the impossible game

    24 lutego 2018 at 04:32

    Thanks on your marvelous posting! I truly enjoyed reading it,
    you might be a great author.I will make certain to bookmark your blog and will eventually come back later.

  19. happy wheels

    20 czerwca 2018 at 04:44

    Wow! This can be one particular of the most useful blogs We’love ever arrive across on this subject. Actually Excellent. I am also a specialist in this topic therefore I can understand your effort.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra