Z kraju

Bronią banderowców. Popierają Żydów. Kolejne listy hańby. Przeciwnicy nowelizacji ustawy o IPN. Ani grosza publicznych pieniędzy na ich działalność!

Nie możemy pozostawać obojętni wobec osób, które publicznie deklarują swoje wrogie Polsce poglądy – w tym wobec artystów, pisarzy i dziennikarzy. Pieniądze dziś marnowane na sztukę nowoczesną czy dotowanie wydawania książek powinny zostawać w kieszeni podatników, a nie  – służyć ”artystom” czy pisarzom do szerzenia lewicowej antypolskiej propagandy.

Najnowszym przykładem jest list opublikowany na stronie „Gazety Wyborczej”, w którym sygnatariusze protestują „przeciwko przyjętej przez parlament RP nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej”.

Zdaniem sygnatariuszy: „wprowadzone do ustawy o IPN nowe zapisy usankcjonują obecne w przestrzeni publicznej praktyki dyskryminacyjne i akty agresji, ułatwią stygmatyzację dowolnie wybranych osób i grup etnicznych, wzmocnią ksenofobiczne postawy, wygenerują kolejne przestępstwa z nienawiści, powiększą kryzys prawny, społeczny, polityczny, dyplomatyczny i informacyjny. Równocześnie solidaryzujemy się z osobami i instytucjami, które swój protest w związku z nowelizacją ustawy o IPN już wyraziły, szczególnie w kontekście zagrożeń dla edukacji, nauki, wolności wypowiedzi oraz stanu relacji polsko-żydowskich i polsko-izraelskich”.

W swoim liście sygnatariusze zwrócili uwagę, że „wprowadzony do ustawy przez posła Tomasza Rzymkowskiego z Kukiz’15 zapis penalizujący „banderowskie zbrodnie” stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli polskich narodowości ukraińskiej oraz ukraińskich pracowników w Polsce. Celowo nie cytujemy zapisów ustawy, tylko ich medialny odpowiednik, ponieważ żyje on już własnym życiem, przede wszystkim w mediach społecznościowych, ale nie tylko”.

Sygnatariuszy listu zbulwersowała wypowiedź posła Tomasza Rzymkowskiego, który „informując w Sejmie o procesie, który toczy się w Sądzie Rejonowym w Przemyślu w sprawie o brutalne i wulgarne uniemożliwianie przejścia greckokatolickiej procesji, powiedział: „Jeśli chodzi o kwestie banderowskie z dzisiejszego podwórka, (…) Ukrainiec pozwany z powodu agresji fizycznej wobec obywatela polskiego zerwał z niego koszulkę z napisem »Wołyń – pamiętamy!«, a pytany przez polski sąd, dlaczego to zrobił, powiedział, że nie godzi się na atak na jego bohatera narodowego, którym jest Stefan Bandera”.

Zdaniem sygnatariuszy jest dokładnie odwrotnie. Oskarżonymi są Polacy, którzy z okrzykiem:  <<„Zdzieraj tę szmatę, banderowcu!” rzucili się na ubranego w tradycyjną ukraińską koszulę-wyszywankę i niebiesko-żółtą opaskę przedstawiciela parafialnej służby porządkowej. Ale dla ulicznej sprawiedliwości stan faktyczny nie ma znaczenia. Wizerunek pokrzywdzonego z podpisem: „Banderowiec” krąży już w sieci, a polscy nacjonaliści znajdują uzasadnienie dla swych poczynań w nowych zapisach ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej”>>.

Broniący prawa Ukraińców do nacjonalistycznych manifestacji w Polsce apel podpisali Adam Balcer, Bogumiła Berdychowska, Bogdan Białek, Krzysztof Bobiński, Michał Boni, Adam Borowski, Zbigniew Bujak, Wojciech Józef Burszta, Jacek Chmaj, Iza Chruślińska, Przemysław Czapliński, Agata Czarnacka, Krzysztof Czyżewski, Helena Datner, Anna Dąbrowska, Tomasz Dostatni OP, Anna Engelking, Krystyna Engelking, Mirosław Filiciak, Marcin Filipowicz, Władysław Frasyniuk, Andrzej Friszke, Beata Fudalej, Grzegorz Gauden, Kasia Gauza, Konstanty Gebert, Lucyna Gebert, Aleksander Gleichgewicht, Katarzyna Glinianowicz, Jan Goldstein, Magdalena Grudzińska, Włodzimierz Grudziński, Ryszard Grzesik, Jerzy Halbersztadt, Ola Hnatiuk, Agnieszka Holland, Jerzy Illg, Bożena Iwaszkiewicz-Wronikowska, Zbigniew Janas, Krystyna Janda, Tadeusz Janiszewski, Zofia Jankiewicz, Marcin Kęszycki, Jolanta Kilian, Jacek Kleyff, Michał Klinger, Małgorzata Korytkowska, Agnieszka Kościańska, Marcin Kula, Ewa Kulik, Danuta Kuroń, Jarosław Kurski, Andrzej Leder, Jadwiga Linde-Usiekniewicz, Magdalena Łazarkiewicz, Helena Łuczywo, Marta Łukaszewicz, Anna Machcewicz, Wojciech Mądry, Piotr Niemczyk, Stanisław Obirek, Daniel Olbrychski, Joanna Olech, Janusz Onyszkiewicz, Jan Ordyński, Anna Osmólska-Mętrak, Adam Ostolski, Antoni Pawlak, Bartosz Piechowicz, Józef Pinior, Jacek Poniedziałek, Ksawery Piwocki, Józef Puciłowski OP, Katarzyna Rabanowska, Tomasz Rakowicz, Shoshana Ronen, Elżbieta Rojek, Paula Sawicka, Jacek Serwański, Andrzej Seweryn, Sławomir Sierakowski, Magda Smoczyńska-Winiarska, Aleksander Smolar, Paweł Smoleński, Piotr Sobotka, Elżbieta Smułkowa, Barbara Stanowska, Krzysztof Stanowski, Andrzej Stasiuk, Justyna Straczuk, Klementyna Suchanow, Jolanta Sujecka, Małgorzata Szczęśniak, Monika Sznajderman, Grażyna Staniszewska, Magdalena Środa, Jacek Taylor, Ewa Teleżyńska-Sawicka, Barbara Toruńczyk, Aleksandra Trzaska, Mikołaj Trzaska, Magdalena Tulli, Feliks Tuszko, Dorota Urbanek, Anna Wachowska, Judyta Wachowska, Krzysztof Warlikowski, Piotr Węgleński, Anna Wolff-Powęska, Ewa Wójciak, Katarzyna Winiarska, Paweł Winiarski, Henryk Wujec, Ludwika Wujec, Janusz Zaorski, Anna Zawadzka, Krystyna Zachwatowicz-Wajda.

Kolejnym przykładem zaangażowania wielu artystów po stronie lewicy jest list ”artystów” apelujących do prezydenta o nie podpisywanie ustawy o IPN (treść i podpisy sygnatariuszy opublikował między innymi portal TVN24). Jest pewna zaleta takiego apelu –  wiadomo na czyją działalność państwo polskie nie powinno przekazywać środków publicznych.

W apelu w sprawie ustawy o IPN można przeczytać, że sygnatariusze listu apelują „o wyciszenie emocji w imię wspólnego dobra, jakim są prawda i budowany od ćwierćwiecza dialog. Ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej, przyjęta 26 stycznia przez polski Sejm i skierowana do dalszej legislacji, przewiduje karę do trzech lat więzienia dla każdego, „kto publicznie i wbrew faktom
przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie””.

Zdaniem sygnatariuszy apelu „ten niefortunny zapis odbił się szerokim echem w Polsce i na świecie, budząc liczne zastrzeżenia –logiczne, moralne i prawne. Dlaczego dyskusja o faktach historycznych ma toczyć się w asyście prokuratury i sądu? Dlaczego ofiary i świadkowie Zagłady mają ważyć słowa, by nie podpaść organom ścigania i czy będzie odtąd czynem karalnym świadectwo ocalałego Żyda, który „bał się Polaków”?”

W swoim liście sygnatariusze apelu pytają: „Dlaczego mamy spierać się nie na argumenty, lecz na paragrafy?”.

I skąd taryfa ulgowa dla wybranych zawodów – dlaczego za „antypolskie” opinie nie będą ścigani jedynie uczeni i artyści? A dziennikarze? A nauczyciele? Gdzie ma leżeć granica między tolerowaną nauką i sztuką a karalną publicystyką i kto ustalałby „fakty”, którym nie wolno się sprzeciwić?

Intencją ustawodawcy była obrona dobrego imienia Polaków. To zrozumiałe. Gdy Polacy słyszą o„polskich obozach” podejrzewają, często na wyrost, że zarzuca im się zorganizowanie Auschwitz (Jan Karski pisał o „polskich obozach” mając na myśli „obozy zlokalizowane w Polsce”). Jednak ustawa idzie dalej –s ugeruje niewinność Polaków, tworząc z nich jedyny w Europie naród bez skazy. Nie tędy droga do odzyskania zbiorowej godności. I nie wszystko stracone. Ustawodawca może jeszcze się cofnąć, o co gorąco apelujemy”.

Treść apelu została przez sygnatariuszy udostępniona po francusku, angielsku i hebrajsku. Pod apelem odpisały się takie osoby jak:
Anne Applebaum
Anna Barańczak
Maria Barcikowska
Witold Bereś
Bogdan Białek
Anna Bikont
Yael Birenbaum
Halina Birenbaum
Jacek Bocheński
Teresa Bogucka
Krzysztof Burnetko
Anna Dodziuk
Barbara Engelking
Zofia Floriańczyk
Andrzej Friedman
Beata Fudalej
Jolanta Gałązka-Friedman
Konstanty Gebert
Agnieszka Glińska
Jan Tomasz Gross
Irena Grudzińska-Gross
Mikołaj Grynberg
Jan Hartman
Jan Hertrich-Woleński
Agnieszka Holland
Krystyna Janda
Maria Janion
Zofia Jankiewicz
Jacek Kleyff
Sergiusz Kowalski
Stanisław Krajewski
Maria Kruczkowska
Krystyna Krynicka
Ryszard Krynicki
Ireneusz Krzemiński
Joanna Kurczewska
Jacek Kurczewski
Jarosław Kurski
Aleksander Kwaśniewski
Andrzej Leder
Wojciech Lemański
Paweł Liberski
Barbara Mechowska-Kleyff
Edward Mitukiewicz
Przemysław Nowacki
Stanisław Obirek
Janusz Onyszkiewicz
Piotr Pacewicz
Monika Płatek
Masza Potocka
Stanisław Radwan
Shoshana Ronen
Jacek Różycki
Andrzej Rzepliński
Paula Sawicka
Dorota Segda
Radek Sikorski
Marek Siwiec
Jarosław Sławek
Aleksander Smolar
Kazimierz Sobolewski
Piotr Sommer
Krystyna Starczewska
Andrzej Stasiuk
Dariusz Stola
Joanna Szczęsna
Kazimiera Szczuka
Monika Sznajderman
Piotr Szwajcer
Paweł Śpiewak
Frank Telling-Saphar
Róża Thun
Olga Tokarczuk
Joanna Tokarska-Bakir
Aleksandra Trzaska
Mikołaj Trzaska
Magdalena Tulli
Grzegorz Turnau
Marian Turski
Piotr Wiślicki
Krystyna Zachwatowicz-Wajda
Maja Zagajewska
Adam Zagajewski
Katarzyna Zimmerer
Jacek Żakowski

Komentując taką inicjatywę uważam, że warto było by zebrać wszelkie takie listy i stworzyć katalog ich sygnatariuszy, by Polacy wiedzieli kogo unikać i komu nie udostępniać publicznych pieniędzy. Zbliżają się wybory samorządowe, polscy patrioci muszą przejąć kontrole nad samorządami by nie dopuścić do zakupu książek do bibliotek autorstwa takich sygnatariuszy, do wystawiania sztuki autorstwa takich sygnatariuszy w instytucjach samorządowych i do nie zatrudniania takich sygnatariuszy przez samorządy.

Warto zwrócić uwagę też na hipokryzję  wymienionych osób. Są one przeciwne zabranianiu negowania cierpień Polaków. Zapewne w wypadku cierpień Żydów, karania za negowanie holocaustu, rewizjonizmu historycznego, pierwsze domagały by się ukarania kogoś kto neguje zagładę Żydów. Bo zdaniem takich osób można negować cierpienia Polaków, ale nie wolno negować cierpień Żydów.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

38 komentarzy

38 Komentarzy

  1. Hania

    9 lutego 2018 at 09:38

    Dlaczego nazwiska sygnatariuszy mnie nie dziwią?
    Znakomita większość pochodzi z narodu prawniczego.
    Zwrócę uwagę na panią Berdychowską, prawą rękę umiłowanego prezydenta Kaczyńskiego.
    Jak se PIS wyhodował, tak ma

    Tylko Polacy ucierpią
    ( ale co nas nie zabije, to nas wzmocni, czas na polskie rządy)

    • Soplica

      9 lutego 2018 at 10:15

      Mała korekta, większość pochodzi z narodu „wybranego” :))) Mienią się polakami? Polak nie kala swego gniazda jakim jest Polska. Kto ma rozum, niech go używa.

      • prawo

        9 lutego 2018 at 10:24

        To jakby lista Sorosa. Skopiować, zapisać, zapamiętać.

        • kibol

          9 lutego 2018 at 10:28

          To lista płac Sorosa. Zatrzymać, aresztować, zapuszkować.

          • najwyzszakastaskurwysynów

            9 lutego 2018 at 16:52

            Do wanny, na może, wyciągnąć korek.
            I proszę nie traktować moich słów jako mowę nienawiści, lecz jako twórczość artystyczną. Artystom można, a ja artysta się czuję.

      • gazetawarszawska.com

        9 lutego 2018 at 11:48

        Krzyż ma być usunięty ze Żwirowiska!

    • podolak

      9 lutego 2018 at 14:49

      „Jak se PIS wyhodował, tak ma”

      AntyPIS z RP po ukraińsku wyjaśniony.
      Stosowna ilustracja, dla usunięcia wszelkich wątpliwości.
      Taki oto konkretny efekt działalności filobanderowskich osobników z PIS-u typu Gosiewskiej itp.

      https://zik.ua/news/2018/02/09/polskyy_penklub_pro_skandalnyy_zakon_tse_zagroza_balkanizatsii_1262149

      • podolak

        9 lutego 2018 at 15:28

        I kolejny tekst miłośnika banderyzmu,kolesia tych z RP, objaśniający dlaczego obecna RP nie nadaje się tak jak poprzednio do hojnego dojenia.
        M.in.przez „wybitnych” historyków.
        Namnożyło się przez tych latek 20-cia co niemiara w UA, tych „historyków” od hirojstwa OUN/UPA.
        I teraz, sfrustrowani się czują a przecież tak ich kolesie z RP, hołubili.
        „Андрій Павлишин – український журналіст, громадський діяч, історик та перекладач. Відомий, зокрема як дослідник польсько-українських стосунків, творчості Бруно Шульца і перекладів інтелектуальної літератури з польської на українську мову.”

        https://zik.ua/news/2018/02/08/andriy_pavlyshyn_pro_antybanderivskyy_zakon_my_ne_mozhemo_dozvolyty_sobi_1261169

    • podolak

      9 lutego 2018 at 19:31

      Które z hasełek i argumentów ukronazistów NIE są argumentami polskojęzycznych,podpisanych pod apelami miłośników banderyzmu ?

      https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/ukrainscy-deputowani-pikietowali-sejmem/

      Co za IDEALNA ideowa symbioza.

  2. Marian

    9 lutego 2018 at 10:41

    Szambo wybiło, po raz kolejny.

    • Marian

      9 lutego 2018 at 10:42

      Dziwne tylko, że Stefan Michnik nie podpisał tej listy.

      • prawo

        9 lutego 2018 at 10:49

        To nie wiesz, że UBowcy z tamtego okresu byli nie-czytaty i nie-pisaty?
        Dopiero na kursach w SB nauczyli ich pisać i czytać.

  3. gemini

    9 lutego 2018 at 10:47

    Trudno nie zauważyć, że listy tzw. „oburzonych” tworzą głównie osoby z nazwiskami jawnie żydowskimi, ukrytymi (zmienione na polskie – by oszukać polskich wyborców!), ukraińskimi i tzw. szabes-gojów (pożytecznych idiotów na usługach żydowskich). Są wśród nich pseudo-twórcy „sztuki”, pseudo – historycy (Gross) i pseudo – dziennikarze (piszący na „zamówienie”). Generalnie – grupa gotowa za kasę na najgorszą podłość wobec narodu, który ich karmi własnym chlebem. Skazać ich na banicję, to chyba za mało

    • spider

      9 lutego 2018 at 14:23

      Wszystkie nieruchomości juz sprzedane i oddane w ręce bezspadkowców. Kto nie wierzy ten się niedługo przekona. Tak zwane wybory niczego nie zmienią. Błagam! Jest jeszcze ktoś, kto myśli , że ma wpływ na cokolwiek bo wrzuca kawałek kwitu do dziury??!?

    • Paweł

      10 lutego 2018 at 09:19

      Obiektywnie komentując stwierdzam że 99% wymienionych osób to zwolennicy PO.Potwierdzam, że
      w większości to Polacy pochodzenia żydowskiego i polscy Ukraińcy a także kilku zagubionych
      Polaków typu Olbryski. Ale jemu możną wybaczyć bo albo był pod wpływem alkoholu albo był na kacu co ogranicza jego zdolności myślenia.

  4. m

    9 lutego 2018 at 11:16

    W 2001 roku próbowano przeprowadzić w Jedwabnem ekshumacje. Pokazały one, że w miejscach, gdzie według traktowanych jako bazowe relacji miały być zbiorowe miejsca pochówku ofiar, nie było ich. Jest tylko jeden grób w miejscu stodoły. Niby drobiazg, ale, jak uczy prawo rzymskie, świadek „niewiarygodny w jednym jest niewiarygodny we wszystkim”, pomieszczenie w jednej stodole 1500 oficjalnie uznawanych ofiar jest fizyczną niemożliwością, musiało ich być więc pięciokrotnie, a zapewne dziesięciokrotnie mniej. Co ważniejsze, w grobie w miejscu stodoły wykonując tylko pierwszy, sondażowy, omijający same zwłoki wykop, znaleźli naukowcy kilkadziesiąt łusek z niemieckich karabinów. Wtedy prace przerwano na polecenie ówczesnego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego, który swe fatalne w skutkach zarządzenie usprawiedliwił potem słowami: „nie mogliśmy się kopać z koniem”.

    Jeśli łusek jest w tym grobie więcej, jeśli na kościach są ślady kul, świadczące, że Żydów z Jedwabnego nie spalono żywcem, ale rozstrzeliwano ich w tej stodole i dopiero potem zwłoki spalono, to mamy niezbity dowód. Polscy wieśniacy nie tylko nie dysponowali organizacją i umiejętnościami pozwalającymi w kilka godzin wymordować wszystkich Żydów z okolicy. Nie chodzili też w roku 1941 z bronią. Mogli zabijać drągami, siekierami, widłami – ale nie rozstrzeliwać.

    A to, czy Polacy byli sprawcami zbrodni, czy jej współwykonawcami, czy może sterroryzowanymi świadkami – ma znaczenie fundamentalne.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-prawda-o-jedwabnem-najwyzszy-czas,nId,2520224#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

  5. zimny

    9 lutego 2018 at 11:53

    Porównując obie listy protestujących można i należy zauważyć, że kilkanaście z nich się powtarza. A co z tym, co nie podpisali, a pyskują na własnych Rodaków, Współobywateli i na Własne Państwo? Tacy również są. Od wielu lat apelowałem, aby te wszelkiego rodzaju „polskie sławy” z polityki, kultury, nauki i sztuki zebrać do jednego katalogu i wypunktować co, kiedy, gdzie i ZA ILE mówili albo pisali oraz oskarżyć z odpowiednich paragrafów, a takie są w K.K., o szkalowanie, zdradę i wiarołomstwo. I najlepiej skazać nie do więzienia, a jeżeli to raczej w zawieszeniu, a przede wszystkim na maksymalnie wysokie grzywny i przepadki mienia. Nic tak nie uczy rozumu i szacunku jak poklepanie łajdaków i łotrów po kabzach. Te listy to plejada gnidzia wykarmiona polską krwawicą. My nie możemy pękać i bać się ich, jako V Kolumny oraz żydów, a robić i mówić swoje. Tylko PRAWDA was wyzwoli i tylko PRAWDA jest ciekawa.

    • prawo

      9 lutego 2018 at 15:19

      Widać sowietyzacja 1944-89 nie poszła Polaczkom na zdrowie. Mają w głowach jak w d…. po śliwkach skoro wybierają na swego prezydenta Sztoltzmana czy na premiera Cimuszko. Typowy przypadek kreacji nowych „polskich elit” w wyniku anihilacji starych polskich elit wyglądał mniej-więcej tak.
      Dla zilustrowania tej patologii podaję typowy przykład jak działa POLSKI sąd: – 7 marca 1949 r. polski sąd zamordował Hieronima Dekutowskiego „Zaporę” – 23 maja 1994 r. polski sąd unieważnił zamordowanie Hieronima Dekutowskiego „Zapory, ale życia mu nie przywrócił (a więc brak sprawiedliwości wg Domicjusza Ulpiana, bo naszemu bohaterowi nie przywrócili życia które się Mu należy).
      To tylko jeden przykład. Te wszystkie sądy to jest kupa gówna, śmierdzącego.
      Przypominam, że różne matoły uważają PRL za państwo polskie.
      Jest to wynikiem stanu, który trwa w Polsce od A.D. 1944 a który jest prostą kontynuacją działalności żydowsko-ubeckich dynastii, przywleczonych tu w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i NKWD/WSI. Tak więc w wyniku takowej kreacji nowych „polskich elit” wychodził Sztoltzman, Cimuszko, …. I tak jest do dzisiaj.

      Pan Stanisław Michalkiewicz, Grzegorz Braun czy Leszek Żebrowski pokazuje nam jak powinny wyglądać polskie elity które wymordowano w setkach tysięcy i nie ma ich genów wśród nas. Pan Stanisław, Grzegorz czy Leszek jest świetnym przykładem kogo nam teraz brakuje.

  6. elpiwo

    9 lutego 2018 at 12:54

    Niezła kolekcja szubrawców!

    • prawo

      9 lutego 2018 at 15:22

      Kanalie, łapacze, szmalcownicy i folksdojcze.

  7. MacGregor

    9 lutego 2018 at 12:54

    List Wyborczej do współplemieńców, nie do przyjaciół 🙂

  8. karola32

    9 lutego 2018 at 13:37

    Szykują się już do objęcia roli „szlachty jerozolimskiej”.

  9. Przebudzcie sie!!!

    9 lutego 2018 at 13:38

    „Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów”. Autor: Roman Dmowski Samo sedno sprawy.

  10. Majka

    9 lutego 2018 at 14:41

    te nazwiska to sa zdrajcy Polski gdyz opowiadaja sie za wrogami Polski jakimi sa Ukraina , i Izrael. nie dziwilabym sie aby byli oplacani przez podjudzacza sorossa.

    • podolak

      9 lutego 2018 at 15:31

      „nie dziwilabym sie aby byli oplacani przez podjudzacza sorossa.”
      Tak udaje czy naprawdę NIE wie?

  11. marek

    9 lutego 2018 at 15:33

    Piękna kolekcja ! Jeden wart drugiego.

  12. do gazu

    9 lutego 2018 at 15:50

    what is that Shoshana Ronen????????????????

  13. TylkoPrawda

    9 lutego 2018 at 17:10

    Słowiańskich kobiet którymi żydzi handlują w Izraelu, to te potwory nie bronią, a potem gdy ma 40 lat bestialsko mordują.
    http://alexjones.pl/aj/aj-inne/aj-spoleczenstwo/item/77992-jaki-dobry-ten-seks-w-izraelu

  14. Ateista

    9 lutego 2018 at 18:32

    Lista zdrajców jest długa, ale jakże zbieżna z listą płac Georga S.

  15. pik

    12 lutego 2018 at 20:17

    Zdrajcy.

    • Bożena Wechmann

      13 lutego 2018 at 13:38

      Jestem zszokowana że mając do dyspozycji tak kompetentnego historyka jak Pani Ewa Kurek nie wykorzystuje się jej wiedzy do walki o prawdę historyczna i obronę narodu polskiego w kwestii holokaustu w czasie II Wojny Światowej. Proszę się obudzić i działać racjonalnie.

  16. Wiktoria

    13 lutego 2018 at 21:23

    Większość to znani od dawna zdrajcy Polski.
    Dzięki Panu Bogu,że jest tak wspaniały portal.

  17. jaro7

    13 lutego 2018 at 22:12

    Z tej listy część to zydzi ,część ukry część lewactwo ,część oszołomy i garstka „pożytecznych’ idiotów i zaprzańców.Tyle tytułem komentarza

  18. Vnicklivy patriota

    14 lutego 2018 at 11:31

    Po prostu Targowica XXI wieku…

  19. renegeate

    14 lutego 2018 at 13:31

    brak mi słów, to już historyczna przywara Polaków, żaden inny naród w Europie nie kupczył tak swoją ojczyzna jak niektórzy „Polacy” potrafią. Jak głęboko te skundlenie sięga. Tych ludzi nie oburza okradanie Polaków przez mafię, vatowskie karuzele, amber gold, reprywatyazacja warszawska z morderstwem Joanny Brzeskiej w tle,, skok wołomin, ciech, autostrada (ilez to firm budowlanych okradziono)itd itd, te fakty absolutnie nie zmieniają ich nastawienia do PO, złodziejstwo urosło w ich mniemaniu to rangi SUPER TALENTU. aż niewiarygodne jak pogardzają innymi Polakami .

  20. Paweł

    15 lutego 2018 at 09:40

    Na tej liscie dominują Żydzi i Ukraińcy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra