Z kraju

Święty niezłomny – w kinach już w marcu

Do kin trafi 16 marca film pokazujący historię życia hiszpańskiego księdza Pedro Povedy, który w 2003 roku został przez papieża Jana Pawła II ogłoszony świętym. Poveda założył Stowarzyszenie Terezjańskie zajmujące się duchowym przygotowaniem nauczycieli. Aktywnie wspierał walkę o prawa kobiet. Zginął śmiercią męczeńską w 1936 roku.

Obraz zdobył szereg nagród na festiwalach, w tym tytuł Najlepszego filmu zagranicznego na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Niepokalanów 2016 oraz nagrodę dla Najlepszego filmu na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Katolickich Mirabile Dictu.

Akcja filmu rozpoczyna się w 1901 roku. Wówczas to młody ksiądz Pedro Poveda zaczyna posługę kapłańską wśród ubogich mieszkańców jaskiń miasteczka Guadix. Wkrótce decyduje się podjąć działania na rzecz kobiet oraz edukacji dzieci. Szybko okazuje się, że nie wszyscy popierają starania duchownego.

Pedro Poveda Castroverde urodził się 3 grudnia 1874 w Linares, niedaleko Kordoby. Dorastał w dużej, katolickiej rodzinie. W wieku 14 lat wstąpił do Niższego Seminarium w Jaén. Po uzyskaniu matury kontynuował edukację w Seminarium w Guadix (prowincja Granada), gdzie 17 kwietnia 1897 roku otrzymał święcenia kapłańskie.

Wkrótce po przyjęciu sakramentu, zaczął pracować jako sekretarz biskupa. Jednocześnie kontynuował studia teologiczne. W 1900 roku uzyskał tytuł doktora nauk teologicznych, co skierowało jego zainteresowanie na problem pogłębiających się różnic społecznych. Poveda otoczył opieką ubogą i dotychczas ignorowaną ludność zamieszkującą strefę jaskiń, na obrzeżach miasteczka Guadix. Tworzył tam szkoły dla chłopców i dziewczynek, organizował zajęcia dla dorosłych, zakładał jadłodajnie oraz warsztaty dla kobiet. Za swoje zasługi dla społeczności otrzymał tytuł honorowego obywatela Guadix. Działania księdza spotkały się z dużym niezrozumieniem ze strony części mieszkańców, przez co w 1905 roku został zmuszony do wyjazdu z miasta.

W 1906 roku został mianowany kanonikiem w Bazylice Santa María la Real de Covadonga w Asturii na północy Hiszpanii. Do jego najważniejszych zadań należała opieka nad kościołem. Towarzyszył licznym pielgrzymom, którzy napływali do położonego w jaskiniach sanktuarium. Dużo się modlił i studiował. Podczas pobytu w Covadonga – we współpracy ze stowarzyszeniami nauczycieli – zaczął opracowywać nowe programy nauczania oraz pisać artykuły na temat edukacji. W 1911 roku wraz z kilkoma młodymi współpracownicami otworzył w Oviedo Centrum Pedagogiczne, oraz Centrum Szkolenia Nauczycieli i Stowarzyszenie Prasy. W kolejnym roku otworzył taką samą placówkę w Linares, a później w Jaen, gdzie objął stanowisko profesora w tamtejszym seminarium i w szkole dla nauczycieli. Był aktywnym współpracownikiem różnych organizacji, stowarzyszeń i kół robotniczych.

Właśnie w Jaen poznał Józefę Pepitę Segovię – młodą dziewczynę, która ukończyła Wyższą Szkołę Nauczycieli – z pomocą której założył pierwszą w Hiszpanii akademię dla kobiet. W 1917 roku grupa ta uzyskała cywilną i kościelną aprobatę jako pobożne stowarzyszenie, nazwane „Instytutem Terezjańskim” pod opieką świętej Teresy z Ávili.

Inicjatywa została zaakceptowana przez papieża Piusa XI jako dzieło ludzi świeckich, kierujących się wartościami ewangelicznymi w życiu i w pracy. W Instytucje Terezjańskim kilka pokoleń kobiet znalazło szansę i warunki do zdobycia wyższego wykształcenia.

Na początku lat dwudziestych Poveda został mianowany kapelanem królewskim i przeniósł się do Madrytu. Tam kontynuował swoje dzieło w zakresie edukacji. Był odpowiedzialny za wsparcie katolickiej młodzieży uniwersyteckiej. Założył Federację Przyjaciół Nauczania (FAE – Federación de Amigos de la Enseñanza).

Ostatni etap jego życia zbiegł się z niespokojnymi latami poprzedzającymi wojnę domową, Pedro Poveda był jedną z pierwszych ofiar nietolerancji i prześladowań religijnych. Został schwytany we własnym domu, kilka chwil po odprawieniu Mszy. Zmarł, dając świadectwo swej wiary, w nocy z 27 na 28 lipca 1936 roku. Jego ciało znaleziono przy cmentarzu Almudena – największej nekropolii Madrytu.

10 października 1993 roku, podczas Mszy na placu Św. Piotra, Pedro Poveda Castroverde, wraz z jedenastoma męczennikami hiszpańskiej wojny domowej, został beatyfikowany. Dziesięć lat później, podczas pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Hiszpanii, Poveda został ogłoszony świętym.

Ci, którzy znali księdza Pedra Povedę określali go jako niezwykle skromnego człowieka, uprzejmego, posiadającego duże poczucie humoru. Podkreślali jego głębokie życie duchowe, jego wrażliwość społeczną i niesamowitą zdolność reagowania na problemy przyczyniające się do braku sprawiedliwości. W dziedzinie pedagogiki promował głęboką odnowę metod i szkolenia nauczycieli. Wśród jego postulatów znajdował się dialog między wiarą i nauką wewnątrz człowieka. Wnioskowany przez niego „prawdziwy humanitaryzm” miał charakter uniwersalny, w którym życie wewnętrzne, nauka i działanie stanowią drogę do ludzkiego spełnienia.

Povedę można dziś uznać poniekąd za „feministę”. Kapłan wniósł bowiem kluczowy wkład w intelektualną i zawodową promocję kobiet. Umożliwił im ukończenie studiów wyższych i dostęp do stopni naukowych. W ten sposób odpowiedział na wzburzenie feministek, które manifestowały w Hiszpanii na początku XX wieku. Prawa do edukacji, obywatelskie i polityczne były częścią projektu księdza skierowanego do wszystkich kobiet.

Patronat nad filmem objął m.in. portal internetowy Prawy.pl.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

3 komentarze

3 Komentarzy

  1. Aguirre

    11 lutego 2018 at 20:37

    „Prawdziwy humanitaryzm”. Od takich właśnie księży zaczęło się skupianie Kościoła na sprawach czysto społecznych dziś widzimy tego efekt w postaci Franka Bergoglio.

    • agawa

      12 lutego 2018 at 02:05

      A co masz do Franka ? Słuchasz jego środowych audiencji, słuchach codziennie Radia Watykańskiego z wypowiedziami Papieża ? Mam wrażenie,że tylko plotki internetowe są twoją karmą !

  2. Irena

    12 lutego 2018 at 07:19

    „Stéphanie, paryska transseksualna prostytutka, jedzie do małego miasteczka, aby zaopiekować się swoją chorą matką. W podróży towarzyszą jej kochankowie – Jamel, Arab, świadczący mężczyznom usługi seksualne oraz nielegalny imigrant i były żołnierz rosyjski Mikhail. Stephanie wspomina rodzinny dom, z którego uciekła przed piętnastoma laty, dzieciństwo, odkrywanie swojej tożsamości seksualnej, śmierć ukochanej siostry oraz okoliczności, w których poznała Jamela i Mikhaila.
    „Wild side” jest specyficznym filmem drogi, którego bohaterowie – trzej mężczyźni odrzuceni przez otoczenie, odnajdują w sobie namiętność i ukojenie. ”
    Taki opis i inne są na stronie firmy, która dystrybuuje film o księdzu Pavedo.
    Nie lepiej reklamować filmy salwatorianów czy Rafaela?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra