Z kraju

Uratuj życie małego Alfiego! Podpisz petycję i prześlij ją dalej!

Już ponad 78 tys. osób podpisało się pod petycją w obronie życia 20-miesięcznego chłopca Alfiego Evansa, którego brytyjscy lekarze skazali na śmierć. Dziecko żyje jedynie dzięki determinacji swoich rodziców.

Jak podkreślają twórcy petycji w obronie dziecka, sprawa Alfiego jest bardzo podobna do sprawy Charli’ego Gard’a. Szpital brytyjski nie pozwala rodzicom podjąć decyzji o tym, gdzie i jak chcą leczyć swoje dziecko.
Chłopiec urodził się w terminie i wydawało się, że w dobrym stanie. Dopiero po kilku tygodniach rodzice zauważyli niepokojące objawy. Chłopiec cierpi m.in. na epilepsję i ciągłe napady padaczkowe.

Rodzice chcieliby ratować swoje dziecko. Wiedzą, że są lekarze, którzy mogą spróbować mu pomóc, jednak szpital wystąpił do sądu o to, aby móc odłączyć chłopca od aparatury podtrzymującej jego życie!

Podobnie, szpital nie pozwala rodzicom przetransportować ich dziecka do innego szpitala (argumentując to ryzykowną podróżą, jednak tego argumentu nie podzielają wspierający rodziców twierdząc, że jest to ryzyko minimalne), podobnie jak nie chce nawet spróbować leczenia, o które proszą rodzice, na miejscu.

Znaleziono co najmniej trzy firmy transportujące chorych, które są gotowe podjąć się odpowiedzialnie takiego przewiezienia dziecka.

„Jeśli szpital Alder Hey w Wielkiej Brytanii nie jest w stanie lub nie chce leczyć dziecka, a jedynie walczy o odłączenie go od aparatury, pomóżmy rodzicom w ich walce o transport do innej placówki, gotowej podjąć się leczenia” apelują twórcy petycji.

Sprawa leczenia nie jest jasna, nie wiadomo, czy ktoś chłopcu pomoże, ale jeśli jest choć cień nadziei, nie może być tak, że rodzice dziecka są pozbawieni możliwości ratowania go.

Twórcy petycji umieszczonej na platformie CitizenGO proszą o jej podpisanie, informując jednocześnie, iż każdy podpis jest wysyłany wiadomością mejlową do szpitala Alder Hey. „To ważne, aby szpital wiedział, że za ratowaniem życia chłopca stoi międzynarodowa społeczność” zaznaczają. Petycja jest dostępna pod linkiem:
www.citizengo.org/pl/lf/148038-ratujmy-alfiego-evansa?mkt_tok=eyJpIjoiTVRWaFpHTmpORE0wWVdNNCIsInQiOiJoU0RkTU1aa0RuNkpKanB0b0gyeWM0aHFXXC9lekJNcnJVK2J3TEo5eXZXb0xVZkZaaXhDeEtZTUhnR2NUclJ0WDBIelN2T2ZZUzRrdFVnMFlcL3BRK0JZKzFDVlwvS00zNnQyQnNNK0Vub0Nxd2MwaFRVMTcrczVHWTB3RlVhbEFyXC8ifQ%3D%3D

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

1 komentarz

1 Komentarz

  1. hansje

    15 lutego 2018 at 10:19

    ” Chłopiec cierpi m.in. na epilepsję i ciągłe napady padaczkowe…”
    Pewnie dostał, zaraz po urodzeniu, pakiet „szczepień”.. I trafił na ampułkę, gdzie zgrupowało się szczególnie stężenie, znajdujących się we WSZYSTKICH „szczepionkach” neurotoksyn 🙁

    https://www.youtube.com/watch?time_continue=49&v=ssb_bTk5dmA

    Dziwne, że Rodzice nie są w stanie UCIEC z dzieckiem z Wyspy… Bo ja, na ich miejscu, nie wojowałbym z tym żydowskim monstrum depopulacyjnym, które panoszy się bezkarnie w Polsce (i jak widać – też i tam..).. Lecz prysnąłbym byle jakim jachtem, choćby do Maroka, a potem dalej..
    KURIOZALNY jet skrajnie faszystowski przymus państwowy w tej sprawie.. Jest to szokujące.. Ciekawe, o co chodzi tam NAPRAWDĘ i kto za tym stoi…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra