Z zagranicy

AI atakuje Donalda Trumpa za to, że nie wpuścił do USA rzesz muzułmańskich imigrantów

Uważana za organizację broniącą praw człowieka Amnesty International oskarżyła prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa o pogwałcenie praw człowieka poprzez prowadzenie „polityki nienawiści”.

„Prezydent Trump podejmuje działania, które pogwałcają prawa człowieka zarówno w kraju, jak i zagranicą” orzekła organizacja w wydanym w czwartek dorocznym raporcie „Stan światowych praw człowieka”.

Salil Shetty, sekretarz generalny AI wskazała jako na „jawnie nienawistną” decyzję Trumpa o wprowadzeniu ograniczeń w podróży, które przewidują restrykcje wjazdowe dla obywateli tych krajów, w których większość stanowią muzułmanie.

„Jawnie nienawistnym ruchem był wprowadzony przez rząd USA w styczniu zakaz wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych dla ludzi pochodzących z krajów, w których większość obywateli stanowią muzułmanie, a który obowiązywał przez rok, a który politycy uznali za przejaw polityki nienawiści z jej najbardziej niebezpiecznymi konsekwencjami” oświadczyła.

Ubolewała, że wbrew silnej opozycji wewnątrz USA, jak i zagranicą, Trump upiera się, że zakaz jest konieczny dla powstrzymania napływu, jak sam określił „radykalnych islamskich terrorystów”.
Shetty powiedziała ponadto, że najbardziej prominentni światowi przywódcy jak Trump zaoferowali „koszmarną wizję” społeczeństw, które zostały zanurzone w nienawiści, obraz, który – jak twierdzi – zachęca wszystkich „promujących bigoterię”.

Podkreślała, że „spektrum nienawiści i strachu jest obecnie bardzo duże” i „zaledwie kilka rządów staje w obronie praw człowieka w tych niespokojnych czasach”.

W osobnym oświadczeniu odniosła się do poziomu respektowania praw człowieka w obu Amerykach, oskarżając Trumpa o pogarszanie kryzysu imigracyjnego poprzez rozprawy z imigrantami na granicach i „okrucieństwo” w postaci pomysłu wybudowania ogrodzenia na granicy z Meksykiem.

AI nie podoba się również, że obecny prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał rozkaz zatrudnienia 5 tys. więcej funkcjonariuszy straży granicznej oraz 10 tys. urzędników w Urzędzie Imigracyjnym. Eksperci organizacji ostrzegają przed rosnącym rzekomo za prezydentury Trumpa rasizmem i ksenofobią.

Komentując rewelacje Amnesty International, warto zauważyć, że zarówno ona, jak i inne lewicowe organizacje oskarżają o podżeganie do nienawiści wszystkich tych, którzy bronią swoich krajów przed zalewem muzułmańskich przybyszów. Jeżeli już jesteśmy przy prawach człowieka, to warto przypomnieć, że AI jest organizacją proaborcyjną, a więc wzywającą do łamania praw ludzi w prenatalnej fazie ich życia pod płaszczykiem realizowania tzw. praw reprodukcyjnych. Już sam ten fakt odbiera jej moralne prawo do oceniania działań innych.

Źródło: Press TV

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. Avicenniusz

    22 lutego 2018 at 23:08

    Z punktu widzenia bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych decyzja prezydenta Trumpa jest jak najbardziej słuszna. Ale jeśli mam być szczery tak do bólu, to państwem, które powinno przyjąć najwięcej muzułmańskich uchodźców jest właśnie Ameryka. Decyzja prezydenta Busha o ataku na Irak spowodowała zniszczenie całkiem sprawnie działającego świeckiego państwa, którego Amerykanom nie udało się w ciągu kilkunastu lat okupacji odbudować. W końcu na gruzach struktur dawnego państwa irackiego wyrósł potworek o nazwie ISIS. Obalenie Saddama Husaina spowodowało także efekt domina na całym Bliskim Wschodzie, czego efektem jest chaos w Syrii i Libii, holokaust arabskich chrześcijan i masowy exodus milionów ludzi do Europy. A wszystko to dla poprawy bezpieczeństwa najważniejszego sojusznika USA, jakim jest Izrael. No bo skoro w ciągu piętnastu lat „bushowania” po Iraku jankesi nie znaleźli broni masowego rażenia, którą rzekomo produkował Irak, to chyba najwyższy czas uznać, że był to tylko taki pic dla gojów. Swoją drogą jedynym państwem Bliskiego Wschodu, które złamało układ o nierozprzestrzenianiu broni masowego rażenia i które nigdy nie ukrywało, że jest gotowe jej użyć jeśli zajdzie taka potrzeba, jest właśnie Izrael. Ale co wolno wojewodzie…

  2. Max

    23 lutego 2018 at 00:35

    USA nie sa krajem kulturowo zbliżonym do islamu,obcych nie chca zeby im nie wybuchali na ulicach wielkich agromeracji,a mur jak najbardziej nawet potrójny zeby przerwać szmugiel niebezpiecznych świrów z obcej cywilizacji i przemytników narkotyków ,zeby później nacpani radykałówowie złe nastawieni do Chrzescijan nie strzelali do uczniów w szkołach w strefie gdzie nikt nie nosi broni

  3. klioes vel pislamista

    23 lutego 2018 at 11:02

    Do gwałconych Europejczyków

    Gdy z Afryki przyszli goście.
    Tytanowe portki noście!


    https://ndie.pl/anglia-20-latek-zgwalcony-dwoch-czarnoskorych/

  4. SzkodaGadac

    24 lutego 2018 at 08:46

    Oddać ją w ręce muzułmanów.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra