Z kraju

Rafał Ziemkiewicz: Żydzi kolaborowali z nazistami, by poprawić swój los kosztem innych Żydów, a nie po to by ratować się przed śmiercią

W swoim najnowszym wpisie na jednym z portali społecznościowych Rafał Ziemkiewicz stwierdził, że „Żydzi kolaborowali pod grozą śmierci, aby się ocalić, a Polacy dla korzyści – ta narracja, obowiązkowa w Izraelu, i po słowach Premiera Morawieckiego rozbrzmiewająca teraz wszędzie, urąga elementarnej logice. Wystarczy po prostu zrobić to, czego polityczna poprawność najsurowiej zabrania pod grozą nazwania antysemitą i „negacjonistą”: pomyśleć”.

Według Rafała Ziemkiewicza „żeby podjąć decyzję o kolaboracji – wstąpieniu do żydowskiej policji, judenratu etc. – z motywacją „może dzięki temu przeżyję” musieliby Żydzi wiedzieć, że Niemcy zamierzają ich wymordować. Takiej wiedzy, przyzna każdy, kto czytał pamiętniki i reakcje, nie było. Żydzi spodziewali się, że Niemcy zamierzają ich „tylko” rabować, zmuszać do niewolniczej pracy (są oczywiście przy tym brutalni, biją, karzą śmiercią za nieposłuszeństwo, a czasem któryś zastrzeli, ot, tak, bez widocznego powodu – ale to w historii nic nowego) i wygnać”.

Rafał Ziemkiewicz przypomina, że „sami Niemcy przedstawiali to tak właśnie, i tak powszechnie sądzono. Nawet, kiedy Niemcy postanowili już „ostateczne rozwiązanie”, utrzymywali swe zamiary w ścisłej tajemnicy i jeszcze przez długi czas im się to udawało. Żydzi wysyłani transportami do komór gazowych (a więc także i zapędzający ich do nich funkcjonariusze judischer ordnungdienst) sądzili, że to transport na wysiedlenie. Inaczej nie zabieraliby ze sobą walizek z rzeczami, które potem odbierano im w Auschwitz (co zaświadczone jest w Muzeum)”.

Zdaniem Rafała Ziemkiewicza „ci, którzy zgłosili się Niemcom do pomocy, liczyli więc nie na ocalenie, bo nie sądzili, że będą go potrzebować, ale po prostu na poprawienie swego losu – kosztem rodaków. To fakt, że, jak to podnoszą wyznawcy „religii holocaustu”, ci kolaboranci też przecież byli mordowani, tylko później. Ale ten fakt niczego nie dowodzi – śmierć stanowiła dla nich przykrą niespodziankę”.

W opinii Rafała Ziemkiewicza „oczywiście, nad każdym szczególnym przepadkiem trzeba się pochylić. Byli tacy, którzy sądzili, że idąc na częściową współpracę z Niemcami, kogoś uratują, jakoś pomogą – czasem staczali się powoli, czasem, straciwszy złudzenia, popełniali samobójstwa. Byli pewnie i tacy, co bogacili się na zagładzie rodaków nawet wtedy, gdy wiedzieli, co ich spotyka, wciąż licząc, że sami pozostaną bezpieczni. Tak jak czekiści, których nie usprawiedliwia fakt, że potem w kolejnych czystkach sami dzielili los swych ofiar”.

Dlatego więc zdaniem Rafała Ziemkiewicza „nie można generalizować, że żydowska kolaboracja była wymuszona, a polska – ochotnicza. Co zresztą zrobić wtedy z takim na przykład faktem, że „żydowska policja” w gettach była formacją ochotniczą, a właśnie polscy przedwojenni, „granatowi” policjanci, zmuszani byli do współuczestnictwa w akcjach pacyfikacyjnych pod karą śmierci. Za niestawienie się do służby po ustanowieniu rządów okupacyjnych, za dezercję, czekała ona i samego policjanta, i jego rodzinę”.

Swój wpis Rafał Ziemkiewicz zakończył stwierdzeniem, że „historyczna prawda, w przeciwieństwie do „narracji”, nie daje się obsłużyć prostym strychulcem”.

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

15 komentarzy

15 Komentarzy

  1. Sara

    24 lutego 2018 at 14:03

    Icchak Kacnelson, „O bólu mój”

    Jam jest ten, który to widział, który przyglądał się z bliska,
    Jak dzieci, żony i mężów, i starców mych siwogłowych
    Niby kamienie i szczapy na wozy oprawca ciskał
    I bił bez cienia litości, lżył nieludzkimi słowy.

    Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy –
    O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą…
    I ręce załamywałem ze wstydu… wstydu i hańby –
    Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom – bezbronnym Żydom!

    Zdrajcy, co w lśniących cholewach biegli po pustej ulicy
    Jak ze swastyką na czapkach – z tarczą Dawida, szli wściekli
    Z gębą, co słowa im obce kaleczy, butni i dzicy,
    Co nas zrzucali ze schodów, którzy nas z domów wywlekli.

    Co wyrywali drzwi z futryn, gwałtem wdzierali się, łotrzy,
    Z pałką wzniesioną do ciosu – do domów przejętych trwogą.
    Bili nas, gnali starców, pędzili naszych najmłodszych
    Gdzieś na struchlałe ulice. I prosto w twarz pluli Bogu.

    Odnajdywali nas w szafach i wyciągali spod łóżek,
    I klęli: „Ruszać, do diabła, na umschlag, tam miejsce wasze!”
    Wszystkich nas z mieszkań wywlekli, potem szperali w nich dłużej,
    By wziąć ostatnie ubranie, kawałek chleba i kaszę.

    A na ulicy – oszaleć! Popatrz i ścierpnij, bo oto
    Martwa ulica, a jednym krzykiem się stała i grozą –
    Od krańca po kraniec pusta, a pełna, jak nigdy dotąd –
    Wozy! I od rozpaczy, od krzyku ciężko jest wozom…

    W nich Żydzi! Włosy rwą z głowy i załamują ręce.
    Niektórzy milczą – ich cisza jeszcze głośniejszym jest krzykiem.
    Patrzą… Ich wzrok… Czy to jawa? Może zły sen i nic więcej?
    Przy nich żydowska policja – zbiry okrutne i dzikie!

    A z boku – Niemiec z uśmiechem lekkim spogląda na nich,
    Niemiec przystanął z daleka i patrzy – on się nie wtrąca,
    On moim Żydom zadaje śmierć żydowskimi rękami!

    Icchak. Kacenelson, Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie, Warszawa 1982, s. 23.

    Icchak Kacenelson (1886-1944) – wybitny poeta, dramaturg, tłumacz żydowski i hebrajski. W getcie warszawskim prowadził tajną działalność oświatowo-kulturalną. Wywieziony w kwietniu 1943 roku do obozu koncentracyjnego; zamordowany w Oświęcimiu w 1944 roku.

  2. Robert B.

    24 lutego 2018 at 14:52

    A moim zdaniem tak czy inaczej, jak tak dalej będzie, to żydostwo zawsze osiąga swoje cele. Ciągle tylko o nich i o ich cieeehpieeeeniuuuu. Te sziiitiii to, te sziiitiii tamto, sramto i owamto. Już oni wiedzą, jak to zmerkantylizować.

  3. Lila

    24 lutego 2018 at 15:26

    Czy teraz Pana Ziemkiewicza zamkna za prawde juz senatora Bonkowskiego wyrzucili z partii oto dobra zmiana.Brakuje Dmowskiego on byta dobra zmiane I te reszte polskojezycznych ustawil do pionu.Znowu chocholi taniec.

    • antyPOPiS

      24 lutego 2018 at 16:16

      @Lila, niestety ale senator okazal sie wzorcowym pisiorem, i juz przepraszal za samodzielne myslenie. Przy okazji wyszlo ze filmy czy zdjecia dokumentalne prezentujace zydostwo w kompromitujacej sytuacji, to „nazistowska propaganda”.
      Czyli zydowska kolaboracja to takie kosherne roztargnienie, co to jest dowodem na ichnia „niewinnosc”..

  4. frate

    24 lutego 2018 at 15:57

    żydzi szmalcownicy kolaborowali z żydami syjonistami odpowiedzialnymi w 100% za holokaust, aby przejąć kontrole nad umysłami zwykłych mieszkańców zachodnich państw, aby móc uchodzić tam za pokrzywdzonych, a całą winę zwalić na katolicką Polskę!!!

    • prawo

      24 lutego 2018 at 16:08

      Problem nie leży w szmalcownikach i w żydach. Problem leży w nas, Polakach!
      Ostatni wynalazek wyborczy narodu pn. PiS znowu się (chyba) Polakom nie udał. Będzie zwalczał w Polaczkach faszyzm. Widać sowietyzacja 1944-89 nie poszła Polaczkom na zdrowie. Mają w głowach jak w d…. po śliwkach skoro wybierają na swego prezydenta Sztoltzmana czy na premiera Cimuszko. Typowy przypadek kreacji nowych „polskich elit” w wyniku anihilacji starych polskich elit wyglądał mniej-więcej tak.
      Dla zilustrowania tej patologii podaję typowy przykład jak działa POLSKI sąd: – 7 marca 1949 r. polski sąd zamordował Hieronima Dekutowskiego „Zaporę” – 23 maja 1994 r. polski sąd unieważnił zamordowanie Hieronima Dekutowskiego „Zapory, ale życia mu nie przywrócił (a więc brak sprawiedliwości wg Domicjusza Ulpiana, bo naszemu bohaterowi nie przywrócili życia które się Mu należy).
      To tylko jeden przykład. Te wszystkie sądy to jest kupa gówna, śmierdzącego.
      Przypominam, że różne matoły uważają PRL za państwo polskie.
      Jest to wynikiem stanu, który trwa w Polsce od A.D. 1944 a który jest prostą kontynuacją działalności żydowsko-ubeckich dynastii, przywleczonych tu w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i proto-pomiotem WSI. Tak więc w wyniku takowej kreacji nowych „polskich elit” wychodził Sztoltzman, Cimuszko, …. I tak jest do dzisiaj.
      Pan Stanisław Michalkiewicz, Grzegorz Braun czy Leszek Żebrowski pokazuje nam jak powinny wyglądać polskie elity które wymordowano w setkach tysięcy i nie ma ich genów wśród nas. Pan Stanisław, Grzegorz czy Leszek jest świetnym przykładem kogo nam teraz brakuje.

  5. ość

    25 lutego 2018 at 00:01

    Tu jest to ładnie opisane przez prof. J. R. Nowaka

    https://wprawo.pl/2018/02/22/prof-jerzy-robert-nowak-samokompromitacja-jonny-danielsa/

    Tylko to wszystko może nie pomóc, „naczelnik” Kaczyński ogłosił że przypominanie takich faktów to ciężka choroba i antysemityzm, zarządził kapitulację. PiS dziś wywiesił białą flagę. Niemal miesiąc trwał teatrzyk… wyborcy karmieni TVPiS / TVN i tak się nie zbuntują.

  6. Matwiej Płatow

    26 lutego 2018 at 18:38

    BRAWO i UZNANIE za pokazanie PRAWDY Panie Rafale Z.

  7. Józef

    26 lutego 2018 at 19:34

    Ciekawe w jaki sposób wyszedł z tego,,senatorium” pseudo profiesor Bartoszewski.

    • ADAM

      27 lutego 2018 at 13:28

      Nie chciał byś być buroku na jego miejscu. W tym czasie zwalniano do domu jeszcze tysiące więźniów. Zwolnili go jako chorego.
      Pomagał potem przeżyć setkom Żydów i Polaków. Walczył w Powstaniu. A ty mizerio nie jesteś godzien wiązać mu butów!

      • Leszek1

        2 marca 2018 at 04:57

        @Adam.
        Pomijam juz klamstwo, ze zwalniali w tym czasie tysiace wiezniow, a jego, zwolnionego jako chorego, Gestapo odwiozlo na dworzec samochodem. Natomiast chcialbym wiedziec w ktorym oddziale walczyl w Powstaniu? Moglbys to uscislic ?

  8. prawyobywatel

    26 lutego 2018 at 20:25

    Panie Rafale, jest dokładnie tak, jak Pan pisze. Żeby to ogarnąć, wystarczy logicznie pomysleć i nie potrzeba do tego być historykiem.

  9. m

    2 marca 2018 at 17:51

  10. sneik

    2 marca 2018 at 20:37

    Żydzi to szumowiny którzy by chcieli żeby cały świat non stop im współczuł i dawał kasę a oni i tak mają wszystkich w dupie

  11. Gerard

    3 marca 2018 at 13:38

    Żydzi od wieków uznają tylko nację żydowską.Żydzi w czasie wojny pokryli się hańbą zdradzając swoich braci.Ze wszystkimi można rozmawiać,tylko nie z Żydami.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra