Z zagranicy

Chicago: Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Dnia 3 marca 2018, uczciliśmy w Chicago Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Uroczystości zostały zorganizowane w Shabbona Park i wzięło w nich udział ok. 700 osób, przy czym ogromna większość to młodzież z polonijnych szkół.

Obchody rozpoczęliśmy od wspólnego odśpiewania polskiego hymnu i przesłania wygłoszonego przez ks. Marcina Zasadę, kapelana Koła Chicago Związku Żołnierzy NSZ. W ramach święta zorganizowaliśmy „Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Tropem Wilczym”. Uczestnicy przed Biegiem otrzymali koszulki z wizerunkiem Żołnierza Wyklętego, a po jego ukończeniu pamiątkowe medale.

Następnie wygłoszony został Apel Poległych, a po jego zakończeniu udaliśmy się do sali parafialnej przy kościele p.w. Św. Pryscylli, gdzie odbyła się projekcja filmu pt. „Pan Major Łupaszka”. W sali przygotowaliśmy wystawy: „Ostatni Obrońcy Kresów Wschodnich”, „Wyklęci do Szkół”, oraz kilkanaście plansz z wizerunkami Żołnierzy Wyklętych. Prezentacje cieszyły się dużym zainteresowaniem uczniów. Ponadto prowadziliśmy sprzedaż książek o tematyce historycznej, a także koszulek i pamiątek sławiących Żołnierzy Wyklętych.

Godnie uczciliśmy w Chicago pamięć Rycerzy Najjaśniejszej Rzeczypospolitej – Żołnierzy Wyklętych. „Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Tropem Wilczym” jest to wspaniała inicjatywa łącząca w sobie idee, których celem jest oddanie hołdu Żołnierzom Wyklętym, a zarazem propagowanie wiedzy na temat podziemia antykomunistycznego.

Nasza praca na rzecz odkłamywania polskiej historii, szerzenia wiedzy i przywracania pamięci o najlepszych Córkach i Synach polskiego narodu trwa cały rok, nie tylko od święta. Mamy nadzieję, że ziarno zasiane w sercach najmłodszych pokoleń zaowocuje przywiązaniem do polskiej tradycji i depozytu ideowego oraz wzbudzi poczucie narodowej dumy.

Koło Chicago Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych

Żródło: nszchicago.com

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

7 komentarzy

7 Komentarzy

  1. Następna zgraja CELEBRYTÓW: "Koło Chicago Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych"

    6 marca 2018 at 23:44

    Gdzie byliście CELEBRYCI „Koło Chicago Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych” jak w latach 1990 do DZISIAJ, gdy to tzw. „anty-polski” MSZ nowej „warszawki” obskoczony przez anty-polskich żydów i neo-banderowców ukraińców z polskim obywatelstwem za pomocą Konsulatu „polskiego” w Chicago ROZWALALI, skłucali od środka katolicką Polonię w Chicago, USA i na Świecie ?
    A GDZIE byliście jak tzw. „polski MSZ” obsokoczony przez wyraźnych wrogów Panstwa Polskiego jakimi byli dosłownie WSZYSCY „ministrowie polskiego MSZ” żyd-masonskiej władzy „warszawki” do DZISIAJ z takim renegatem jakim był ukrainiec Waszczykowski, a teraz jest obecny żydo-giermkowski Czaputowicz włacznie.
    To wszyscy poprzedni ministrowie „polskiego MSZ” zwalczali, rozbijali Polonię Światową, finansowali zakładanie setek „nowych organizacji polonijnych” w Chicago, tak aby Polonia nie była skosolidowana, SKŁUCONA, a przez to słaba i nie zdolna wyłaniać swoich wybieralnych przedstawicieli do amerykańskiej oficjalnej administracji panstwowej, którzy by bronili interesów samej Polonii i Państwa Polskiego.

    „Żołnierze Wyklęci” w powstałym w 1945 roku PRL-u to zwykła ZGRAJE grasujących uzbrojonych w broń złodzieji-gangów rabunkowych, bandytów, rzezimieszków oraz morderców wg opinii odtajnionego w 2012 roku tajnego raportu amerykańskich służb wywiadowczych z 1 lipca 1947 roku.
    Raport „Badanie nielegalnej opozycji w Polsce”, napisany przez służby amerykańskie służby wywiadowcze odmalowuje bardzo NEGATYWNY obraz „partyzantów anty-komunistycznych” którzy obecnie są nazywani pod wpływem EMOCJI oraz powstałych kłamliwych mitów jako „żołnierze wyklęci, którzy bezsensownie ginęli nie złożyli broni po II Wojnie Światowej i których nazywa się dziś „Żołnierzami Wyklętymi”.
    Raport został sporządzony przez amerykańskie służby specjalne w 1947 roku, więc w okresie czasu, gdy różne grupy dzikiej „partyzantki” oraz całe masy zorganizowanych gangów zwykłych złodzieji poubieranych w wojskowe mundury „przebierańców” podawali się za „partyzantów”, a wtedy to już nie było wiadomo konkretnie przeciw komu w utworzonym PRL-u.
    Raport podaje, że w powstałym PRL-u grasują zbrojne bandy, które napadają na pociągi i magazyny … itp.
    Nie mają poparcia ludności. Ich bezsensowna walka tylko pogarszała sytuację ekonomiczną kraju, powoduje niepotrzebny rozlew krwi i dostarcza rządowi powodów żeby zaciskać aparat opresji przeciw całej ludności całkowicie przemieszanej wajną.
    W utworzonym PRL-u z poprzestawianymi granicami państwa panował autentyczny chaos organizacyjno-polityczny, gdzie było pełno konfliktów społecznych wskutek utraty majątków, przesunięć granic państwowych w całej Europie Wschodniej.
    W okresie 1945 do 1950 roku, gdy organizowano od ZERA organa władzy lokalnej nie było wiadomo „kto jest kto” i co do kogo należy, a księgi notariale ze spisami majątków zostały celowo zniszczone przez Niemców barbarzynców w czasie wojny.
    Nie było wiadomo KTO jest partyzantem z politycznej opozycji, a KTO zorganizowaną bandą zwykłych rzezimieszków ZŁODZEJI i gwałcicieli grasującymi jako bandy na terenie całego powstałego PRL-u w znacznie innych granicach „nowej Polski” niż była przed 1939 rokiem.
    Raport amerykańskich służb specjalnych OSS/CIA nie mitologizuje, ani nie przedstawia opinii – jest raczej SZCZERYM opisem tamtej sytuacji, zebranych strasznych faktów, z tradycyjnie amerykańskiego pragmatycznego punktu widzenia, ale widziany przez profesjonalistów na bazie zbieranych informacji z RÓŻNYCH źródeł.
    Raport został prawnie w całości UTAJNIONY, aby nie obnażać faktów z życia codziennego w ówczesnej Polsce, które było straszne w sponiewieranym skonfliktowanym polskim społeczeństwie.

    Central Intelligence Agency(CIA) oficjalnie została powołana do życia 18-IX-1947r, ale jej poprzednikiem była inna wywiadowcza służba USA o nazwie: Office of Strategic Services (OSS).
    Cała dokumentacja OSS została w 1947r przekazana do powstałej nowej agencji o nazwie CIA, a zatem orginał opnii oficjalnego urzędu USA o tzw. „żołnierzach wyklętych” oraz całej zbrojnej opozycji PRL-u z lat 1945 – 1947 możecie zobaczyć na stronach Internetowego archiwum CIA tutaj:

    https://www.cia.gov/library/readingroom/docs/CIA-RDP82-00457R000500200011-6.pdf

    Zapraszam do tej interesującej lektury:

    SURVEY OF THE ILLEGAL OPPOSITION IN POLAND
    Numer dokumentu CIA na 8 stronach:
    CIA-RDP82-00457R000500200011-6

    Oto TŁUMACZENIE na język polski tego odtajnionego Raportu CIA z lipca 1947 roku:

    • TŁUMACZENIE na j.polski odtajnionego Raportu CIA na temat "walczącego podziemia w Polsce. Nr dok: CIA-RDP82-00457R000500200011-6 z lipca 1947 roku:

      7 marca 2018 at 08:47

      SURVEY OF THE ILLEGAL OPPOSITION IN POLAND czyli:
      LUSTRACJA NIELEGALNEJ OPOZYCJI W POLSCE

      ODTAJNIONE W CZĘŚCI
      Kopia zatwierdzona do publikacji 24 stycznia 2012 r. – CIA-RDP82-00457R000500200011-6
      Kraj: Polska
      Przedmiot: Ekspertyza ds. nielegalnej opozycji w Polsce
      Data: 1 lipca 1947
      I. Wprowadzenie
      Ruch oporu w Polsce wydaje się mocno podzielony na dwie zasadnicze grupy: partyzantów, którzy preferują bezpośrednią i zbrojną, partyzancką walkę z rządem oraz zakonspirowane podziemie – znacznie większy ale osamotniony zorganizowany ruch, który woli działać w sposób pośredni działaniami dywersyjnymi i propagandowymi oraz infiltracją administracji rządowej.
      A. Układ polityczny ruchu oporu
      Politycznie, ruch oporu jest zróżnicowany od anty-stalinistów po grupy reakcyjne. W zasadzie dominują ekstremiści, szczególnie radykałowie prawicowi nad pozostałymi stronnictwami i grupami wewnątrz ruchu oporu. Liberałowie zaś ulokowali się raczej w Podziemiu. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX (fragment utajniony)
      Podziemie nie chce powrotu do stanu sprzed wojny (przed 1939 r.) i politycznie bardziej skłonny jest popierać umiarkowanych i co rozsądniejszych socjalistów i reformę rolną. Dało to wyraz w programie politycznym Mikołajczyka i PSL-u, choć zauważa się bardzo wiele odstępstw od tak przyjętej linii. Wiele stronnictw i grup, które mają co niego obiekcje różnego rodzaju, których członkowie są zwykłymi bandytami bez określonych celów politycznych.
      B – PRZYWÓDCTWO
      1. Ani partyzanci, ani Podziemie nie mają wspólnego lidera, który cieszyłby się estymą i był akceptowany przez wszystkich. Bez jednego przywództwa polski ruch oporu jest rozproszony na małe nieskoordynowane grupy, które łączy tylko ich opozycyjność wobec obecnego rządu i Sowietów. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX (fragment utajniony)
      XXXXXX
      2. Największe i najistotniejsze grupy, takie jak NSZ (Narodowe Siły Zbrojne) czy WIN (Wolność i Niepodległość) są niezależne, aczkolwiek działają na terenie Polski. Do tej drugiej grupy (WIN) należy również znaczna liczba uzbrojonych grup wiernym wobec swoich wodzów i przed nimi odpowiadającym. Ostre różnice między frakcjami wewnętrznymi a tymi dowodzonymi za granicami nie mogą jednakże: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX (fragment utajniony)

      C – RZĄDOWE ODDZIAŁY walczące z ruchem oporu
      Powołane i oddelegowane służby do prowadzenia operacji antyrebelianckich:
      1. Milicja Obywatelska (Policja) oraz Ochotnicza Milicja Obywatelka
      MO i OMO pełnią funkcje normalnej policji i służb mundurowych, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo polityczne i nie są związane instrukcjami politycznymi. Jednakże wyjątkowo wikłają się w operacje przeciw partyzantom a jeszcze rzadziej w walkę z Podziemiem.
      2. Urząd Bezpieczeństwa Publicznego
      UBP podobnie jak MVD działa jako szczególny rodzaj policji, skierowany do wykrywania i eliminacji wewnętrznej opozycji politycznej w kraju. UBP bardziej zainteresowany jest tłumieniem Podziemia niż prowadzeniem terenowych operacji przeciwko partyzantom.
      3.Główny Zarząd Informacji
      Podczas gdy UBP zajmuje się głównie polityczną aktywnością, tak organy GZI zainteresowane są głównie Ruchem Oporu, ponieważ wielu partyzantów nie tylko otrzymuje wsparcie materialne z zagranicy, ale również prowadzi agencje wywiadowcze o charakterze antypolskim i antysowieckim.XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX (fragment utajniony)
      4. Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego
      Ciężar terenowych operacji antypartyzanckich spoczywa na KBW, świetnie wyszkolonej i uposażonej, który swoją zdolnością bojową przypomina takie formacje, jak Waffen SS czy krajowe siły MVD. KBW stanowi w pełni zmobilizowane i zmotoryzowane autonomiczne bataliony, które stacjonują w całym kraju.
      5. Wojsko
      Siły wojskowe są używane tylko w ostateczności, kiedy zdolność bojowa sił partyzanckich jest zbyt duża dla KBW czy UBP. Powodem, dla którego nie angażuje się armii w działania antypartyzanckie poza absolutną koniecznością jest wątpliwa wiarygodność niektórych jej żołnierzy i oficerów, którzy często sympatyzują z partyzantami i dezerterują. Aby zniechęcić te praktyki sztab generalny wydał rozkaz, że za dezercję i złożenie broni grozić będzie kara śmierci.

      II – PARTYZANCI

      A – ORGANIZACJA
      1. Nie ma klasycznej organizacji ani struktur dla grup partyzanckich. Większe grupy takie jak Szary (patrz dalej) są dobrze wyposażone i zorganizowane, podczas gdy mniejsze bandy mogą działać mniej formalnie.
      2. Dowódcy band partyzanckich – szczególnie grupy NSZ – to w większości wykwalifikowani oficerowie z dawnej armii polskiej z doświadczeniem w walce zbrojnej.
      3. Struktura szeregów jest różnorodna. Chociaż wielu dołącza wskutek politycznych przekonań, sporo osób ucieka przed władzami w afekcie i za przygodą. Trzeba wziąć pod uwagę również to, że jest też wśród nich wielu najemników. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX (fragment utajniony)
      4. Gdzieniegdzie istniały szczególne grupy partyzanckie „zmobilizowane” przez ludzi wątpliwych, którzy żyli przez miesiąc lub dwa w głuszy leśnej.

      B – SIŁA
      Bardzo trudno oszacować jest dokładną siłę i zdolność bojową partyzantów. Na podstawie zebranych informacji szczątkowych partyzantka mogła liczyć od 40 000 do 50 000 ludzi na jesień 1946 r.

      C – WYPOSAŻENIE

      1. Partyzanci generalnie byli przebrani w mundury wojskowe i nie da się ich odróżnić od żołnierzy regularnej armii poza jedną różnicą – nosili na czapkach orzełki w koronie zamiast orzełków bez korony, które były oznaką aktualnego reżimu.
      2. Partyzanci w większości byli dobrze uzbrojeni, głównie w broń automatyczną i półautomatyczną – której spora ilość to zdobyczna na Niemcach, ale wiele sowieckiej produkcji zostało przechwyconych od polskich i sowieckich sił wojskowych. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX(fragment utajniony)
      3. Niektóre oddziały partyzanckie mają XXXXXXXX radioodbiorniki, które ze względów bezpieczeństwa używają nader oszczędnie. Większe formacje dysponują ciężkim uzbrojeniem takim, jak moździerze, lekka artyleria i motocykle i pojazdy mechaniczne.

      D – ZAOPATRZENIE
      1. Zaopatrywanie w zapasy na chwilę obecną nie stanowi problemu. Aczkolwiek nie mogą być inaczej pozyskiwane jak poprzez napady na magazyny państwowe i pociągi.

      E – RELACJE z LUDNOŚCIĄ CYWILNĄ
      Dużo ludzi, sympatyzując z partyzantami, nie pochwala ich partyzantki terenowej, ponieważ uważają to za bezsensowne przelewanie krwi, które nie skończy się dobrze. W wielu regionach jak Rzeszów, Białystok, Lublin i Góry Świętokrzyskie – tam, gdzie aktywność partyzancka jest największa – ludność jest pod kontrolą bardziej partyzantów aniżeli rządu. I choć w/w elementy są niesprzyjające, nie mają żadnego znaczenia ze względu na terror siany przez partyzantów.

      F – ZIDENTYFIKOWANE GRUPY PARTYZANCKIE
      Uzupełniając listę oddziałów partyzanckich, trzeba wspomnieć o znaczącej liczbie lokalnych band z istotną zdolnością bojową, które nie mają swojej własnej nazwy, czasami tylko są nazywane od nazwisk / pseudonimów swoich dowódców.
      1. Armia Krajowa
      AK – włączając w nią wszystkie grupy polityczne poza komunistami – już nie istnieje jako organizacja. Jej członkowie dołączyli do innych partyzantów lub przeszli do Podziemia, przeszli do jawnej i legalnej opozycji, albo przyłączając się do strony rządowej.
      2. Armia Ludowa
      AL – antyhitlerowski i „oficjalny” ruch oporu firmowany przez komunistów, którego początki sięgają działalności po ataku Niemiec na ZSRR. Po upadku Trzeciej Rzeszy i przejęciu władzy przez komunistów w Polsce AL zaprzestała swojej dalszej działalności.
      3. Bataliony Chłopskie
      BCH, jak sama nazwa wskazuje, były chłopską organizacją partyzancką związaną z PSL Mikołajczyka podczas okupacji niemieckiej. Nie istnieje.
      4. Narodowe Siły Zbrojne
      NSZ jest największą organizacją zbrojną antykomunistycznego podziemia. Politycznie reprezentuje skrajną prawicę, rozwiniętej głównie z przedwojennych elementów takich, jak ONR czy Stronnictwo Narodowe. Aktualnie wyjęte spod prawa. Chociaż NSZ oficjalnie potępia antysemityzm, jest odpowiedzialna za liczne ekscesy antyżydowskie. Politycznym przywódcą NSZ jest Bolesław Piasecki, następca zmarłego Stanisława Piaseckiego (nie ma pokrewieństwa między nimi, tylko zbieżność nazwisk). Dowódcą wojskowym zaś – pułkownik Andrzej Rutkowski (nie mylić z pułkownikiem Rutkowskim, szefem informacji).
      5. Wolność i Niepodległość
      Obok NSZ (z którą jest blisko światopoglądowo) WIN jest uważana za drugą największą organizację antykomunistyczną.
      6. Polska Armia Wyzwolenia
      AW jest nieznaczną i niepozorną grupą XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX. Sądzi się, że w AW działa od 300.000 do 400.000 z rezerwistami do jednego miliona osób i to ona jest bezpośrednią spadkobierczynią AK.
      XXXXX Komentarz: Nie ma żadnych dowodów, ani żadnego potwierdzenia o tak dużej liczebności i wygląda raczej to na pobożne życzenia XXXXXXXXXXX.
      7. Wojska Powstańcze
      Jedna z niewielkich prawicowych grup partyzanckich.

      G – OBSZAR PARTYZANCKIEJ DZIAŁALNOŚCI.
      Odnotowano aktywność partyzancką w wielu regionach Polski, ale jej koncentracja jest na terenie, który pozwala się chronić i ukrywać, tzn. na obszarach górzystych bądź zalesionych, bądź obu jednocześnie. Tak więc, partyzanci są najsilniejsi na północnym-wschodzie, południowym-wschodzie, na pograniczu z Słowacją, a także w Kielcach i centralnej Polsce. Poniżej podane są szczegóły raportu z aktywności w poszczególnych regionach.
      1. Wschodnia Polska
      a) Obszar Białegostoku
      Pomiędzy Białymstokiem a Brześciem litewskim znajdują się największe połacie lasu, zwane Puszczą Białowieską. Tam też ukrywa się duża liczba band partyzanckich, a rząd utrzymuje stale siły wojskowe w okolicy. Jeśli, jakkolwiek, na dużą skalę zostaną podjęte karne ekspedycje przeciwko nim, partyzanci prysną przez nową granicę polsko-radziecką, która dzieli puszczę na pół. Północny zachód Białegostoku, w rejonie między Łomżą i dawnym wschodnim frontem pruskim jest pełen dobrze uzbrojonych formacji partyzanckich. Szacunki z raportów mówią o koncentracji ok. 10.000 partyzantów na tym obszarze, ale prawdopodobnie są one przesadzone. W lecie i na początku jesieni 1946 r. oddziały 18. Dywizji Piechoty (Białystok) walczyły tutaj z partyzantami.
      b) Obszar Lublina i Przemyśla
      Od czasów wojny wielu ocalonych chłopów zostało przesiedlonych z tych terenów na zachodnie ziemie odzyskane. Inni zarówno z powodów ekonomicznych jak i politycznych dołączyli do partyzantów, których oddziały były szczególnie silne i dobrze zorganizowane w okolicznych lasach. Przynależność tych oddziałów nie jest znana. Do tej pory zidentyfikowano jedną grupę z WIN, jeden z jej członków został złapany pod Rzeszowem we wrześniu 1945 r.
      Dowodem na to, że partyzanci tutaj są silni, są potwierdzone koncentracje ciężkich oddziałów w obszarze Lublin-Przemyśl. Relacje zdemobilizowanych oficerów i żołnierzy Polskiej Armii świadczą o tym, że 3. Dywizja Piechota i część 1., 5., 9. i 13. Dywizji Piechoty brały udział w walkach antypartyzanckich w tym regionie w okresie letnim i jesiennym 1946 r.
      Nie tylko siły rządowe i bezpieczeństwa były zaangażowane w prowadzeniu kampanii przeciwko polskim partyzantom na tym obszarze, ale także musiały walczyć z wypadami i atakami ukraińskich partyzantów, którzy bez przeszkód przekraczali pobliską nową granicę polsko-radziecką.
      2. Południe Polski – pomiędzy rzeką San i Śląskem
      Aktywność partyzancka była szczególnie wzmożona na całym obszarze pomiędzy Przemyślem a Krakowem, szczególnie na pogórzach Beskidów wzdłuż całej granicy polsko-słowackiej.
      Dowodzi to niezbicie o cichej współpracy partyzantów polskich z Ukraińcami, ponadto Polacy mogli liczyć na przychylność Słowaków, którym nie udało się wywalczyć własnego państwa.
      a) Obszar Sanoku
      Znanych jest parę formacji partyzanckich, działających w górnym dorzeczu rzeki między Sanokiem a Roztokami Górnymi. Najsilniejszą z nich była grupa Zebedy, licząca od pięciu do dziesięciu tysięcy ludzi, dobrze uzbrojona w broń dla piechoty, lekką artylerię i moździerze. W jednej z potyczek z oddziałami Zebedy nad Sanokiem w styczniu 1946 r. oddziały rządowe przechwyciły dwa czołgi Mark IV.
      b) Obszar Warnowa
      Grupa partyzantów pod dowództwem kapitana Kabata została zlokalizowana w tym regionie. Kabat, którego brat jest wiceprezydentem Krakowa, jest zawodowym żołnierzem.
      c) Obszar Nowego Targu i Nowego Sącza
      Dużo jednostek partyzanckich ukryło się w tym jednym z najbardziej górzystych regionów Polski. Do tej pory, tylko cztery lub pięć grup partyzanckich liczących w sumie 500 partyzantów dowodzonych z całą pewnością przez Paszka (pseud. „Anius”) zostało zidentyfikowanych.
      d) Obszar Cieszyna
      Dwie grupy zostały zidentyfikowane, które działały między Cieszynem a Pszczyną. Siła tych grup nie jest znana, ale znane są pseudonimy ich dowódców: „Piorun” i „Wichura”.
      3 – Polska centralna
      a) Góry Świętokrzyskie
      Teren leżący między Kielcami a Opatowem to Góry Świętokrzyskie, albo Góry Świętego Krzyża, są dzikie i niezaludnione. z szczytami o wysokości do 2000 m. n. p. m. Podczas wojny znajdowała się tu potężna twierdza AK i wciąż jest siedzibą Szarego – jednego z najsłynniejszych dowódców partyzanckich w Polsce. XXXXXXXXXXXXXXXXXX były zastępca komendanta UBP na Kielce, siły Szarego liczyły od 7.000 do 8.000 ludzi.
      Siły walczące z partyzantami w tym regionie to lokalne i wojewódzkie jednostki UBP i KBW, jak również oddziały 2. Dywizji Piechoty.
      b) Obszar Częstochowy
      Parę oddziałów partyzanckich jest znanych z aktywności w pagórkowatym regionie południowo-wschodnim Częstochowy i lasów lublinieckich między Częstochową a Opolem. Jednym z ich dowódców jest kobieta.
      c) Obszar Wieluń-Końskie
      Na tym terenie, na północ od Częstochowy, jest też parę band partyzanckich. W lecie 1946 r. okupywali Radomsko przez dwa dni i rozbroili lokalny UBP i dwie kompanie 6. Regimentu Piechoty, które w tym czasie stacjonowały w okolicy. W efekcie dużo oficerów i żołnierzy zostało postawionych przed sądem wojskowym za dezercję. 4 oficerów skazano na śmierć, a wielu żołnierzy – na długoletnią odsiadkę w więzieniu.
      4 – Polskie Pomorze
      Duża koncentracja partyzantów ulokowała się na północ od Bydgoszczy (Bromberg) w borach tucholskich, ale to jest informacja niepotwierdzona.
      5 – Inne obszary
      Brak informacji o aktywności partyzanckich na północ od Warszawy.
      Nowo-przyłączone terytoria wschodnie nad Odrą i Prusy Wschodnie wydają się względnie wolne od odnotowanej działalności partyzanckiej. To może wyjaśniać z jednej strony ścisły nadzór rządowy nad przesiedlaniem nowych polskich osadników oraz z drugiej – ich problemami związanymi z aklimatyzacją w nowych domostwach.

      H – POSTAWA SOWIETÓW
      Oddziały radzieckie w Polsce miały zakaz udziału w bitwach przeciwko partyzantom. Tylko w przypadku, gdyby zostały zaatakowane, mogły się bronić. Nawet jeśli polskie władze prosiły Sowietów o pomoc odpowiedź brzmiała zawsze: „bez jasnych rozkazów z Moskwy nie dołączymy do was”, mimo tego faktu wielu członków Armii Czerwonej, w tym oficerów, zostało zabitych przez partyzantów. Takie specjalne jednostki jak MVD mają większą władzę i swobodniej mogłyby zaangażować się walkach antypartyzanckich, ale nawet one rzadko brały w nich udział.
      II – PODZIEMIE.
      A – GENEZA
      Przyczyną początkowej popularności partyzantów było powszechne przekonanie wśród Polaków w kraju, że w każdej chwili wybuchnie jednak wojna między ZSRR a Aliantami, a zatem aktywność partyzancka przeciwko rządom w Warszawie i ZSRR mogła przyspieszyć upadek tych reżimów i utorować drogę wojskom zachodnim.
      W ciągu 18 miesięcy u schyłku wojny nadzieje na to stale rosły aż w końcu ostatecznie zdano sobie sprawę z małej szansy na ich spełnienie w najbliższej przyszłości. Kiedy sobie już to uświadomiono dużo Polaków stwierdziło, że dalsza walka partyzancka jest na marne.
      W tym samym czasie, polityczne powiązania stały się bardziej oczywiste: za partyzantami stał gen. Anders i Polacy z Londynu, a za nimi – Brytyjczycy. W świadomości Polaków Anders i grupa londyńska są utożsamiane z kapitalistami, obszarnikami i ziemianami. Chociaż Polacy „londyńscy” wyrażali sympatię i poparcie dla ludzi w walce z reżimem w Warszawie i Sowietami, nie można stwierdzić, że dużo Polaków chciałoby, aby grupa londyńska przejęła kontrolę nad państwem polskim. Robotnicy i chłopi szczególnie przeczuwali, że jeśli grupa londyńska przejęłaby władzę, to nastąpiłaby restytucja sytuacji społeczno-gospodarczej sprzed 1939 r. nie do przyjęcia; co oznacza że aktualna dyktatura lewicy zastąpiła wstrętną dyktaturę prawicy.
      Z pewnością wzrastała niechęć i wrogość wobec partyzantów, oparta na oskarżeniach, które XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX że kontynuowanie bezsensownej walki poważnie obciążało już i tak kiepską kondycję ekonomiczną kraju, obwiniano przelewanie krwi na darmo i dano rządowi rękojmię do wprowadzenia kolejnych restrykcji i stosowania opresji.
      Pominąwszy niezadowolenie z filozofii politycznej i metod operacyjnych partyzantki rośnie w siłę tajny Ruch Podziemia.
      B – ORGANIZACJA
      Zorganizowana na początku wokół inteligencji i szczególnie na uczelniach, konspiracja grup Podziemia równomiernie rosła liczebnie i się rozwijała. Chociaż to nie jest możliwe by móc powiedzieć, że te grupy były częścią jednej organizacji, raczej były to grupki towarzyskie, mocno ze sobą zżyte i które mogłyby dopiero ewentualnie zorganizować się w okresie długofalowym jakąś tajną opozycję.
      Najczęstszą formą organizacji w Podziemiu jest mała komórka. Jest ich w wielu regionach Polski, ale głównie skoncentrowane są [te komórki] w miastach.
      C – SKŁAD POLITYCZNY
      Podziemie obejmowało wszystkie elementy, ale jego szef wspiera umiarkowane i centrowe grupy bliskie partii PSL. Dużo członków Podziemia to byli żołnierze AK. Ruch więc obejmował, jakkolwiek, grupy antykomunistyczne od Polskiej Partii Socjalistycznej po wyrzutków komunistycznych z Polskiej Partii Pracy.
      D – SIŁA
      Z powodu in blanco natury ruchu nie jest możliwe choćby oszacowanie siły Podziemia.
      H Metody i działania
      Podziemie przewiduje długi okres planowania i przygotowywania się przed zajęciem stanowiska w sprawie jakiegoś konkretnego działania. Aktualnie, jakkolwiek, przywództwo niepokoi się o Podziemie i jego przekształcanie w organizację. W tym samym czasie mają miejsce duże naciski na uznanych członków z wysokimi umiejętnościami i dużą wiedzą ze strony PPR-u i instytucji rządowych, a także są oni infiltrowani.
      Jak rozróżniono jawne operacje Partyzantów, wszystkie operacje Podziemia są tajne. Okazjonalnie wysadzono w powietrze pomnik Sowietów czy dokonano zamachu na ważnego urzędnika, ale większość były z pobudek moralnych, a nie jako efektów ogólnej polityki.
      F – POSTAWA RZĄDU
      Zaniepokojony rosnącym znaczeniem Podziemia rząd zwrócił swoją uwagę w celu eliminacji tego zagrożenia. Podziemie traktowano jako bardziej niebezpieczne od Partyzantów, ponieważ było bardziej nieuchwytne i spotykało się z sympatią większej części Polaków.
      Stłumienie Podziemia było jednym z najważniejszych zadań UBP i GZI.
      III. Komentarze do Rozwoju polskiego Ruchu Oporu
      Apogeum siły Partyzantów miał miejsce na przełomie zimy i wiosny 1946 r. Od tamtego czasu stale [ta siła] malała, częściowo w wyniku akcji rządowych, ale w znacznym stopniu ponieważ więcej i coraz więcej Partyzantów przekonywało się o bezcelowości kontynuowania walki partyzanckiej i powracało do normalnego życia.
      Byli Partyzanci i byli żołnierze AK czuli się połączeni wrogością wobec Rządu w Podziemiu. Tak więc Partyzanci słabli, rosło Podziemie. A teraz „legalna” opozycja Mikołajczyka „przegrała” ostatnie wybory i ogłoszono amnestię dla Partyzantów, można się spodziewać, że ten proces będzie kontynuowany i że PSL tak, jak byli Partyzanci, przeistoczy w Podziemie jako ostatnia pozostała możliwość aktywnego opierania się Rządowi.

      Ten dokument zawiera informacje,
      mające wpływ na obronę narodową
      Stanów Zjednoczonych
      (ustawa o szpiegostwie, 50, U. S. C. 31 i 32 z nowelizacjami).
      Udostępnianie i przekazywanie jego treści w każdym przypadku
      przez osoby nieautoryzowane
      jest prawnie zakazane.

      Tłumaczenie dokumentu CIA oraz dokumentu PDF z linku CIA:

      https://www.cia.gov/library/readingroom/document/cia-rdp82-00457r000500200011-6

    • Tomek

      7 marca 2018 at 14:24

      Odwal się jełopie wrzucający tu co chwila bełkotliwe, pełne błędów ortograficznych, wypociny nawet bez podpisu, od polskich patriotów ze Stanów. Najpierw zapoznaj się z tym, co ci ludzie i ich organizacja robią dla Polski, w tym ostatnio, na etapie walki o prawdę historyczną, a potem zabieraj głos. Ty zrobiłeś dla Polski choć 1/10 tego co oni, żebyś się tak puszył, czy tylko p….sz trzy po trzy w Internecie?

  2. Następni NSZ-towcy przebierancy

    7 marca 2018 at 09:46

    Andrzej Rosiewicz & Andrzej Koziński – Chłopcy NSZ-y 2016
    https://www.youtube.com/watch?v=NR8YAK5YxU8&list=RDNR8YAK5YxU8&t=53

  3. KULT "Żołnierzy Wyklętych" jest szkodliwy dla Polski. Mejsce jest tylko na pamięć ...

    7 marca 2018 at 23:21

    Bogacze sanacyjni co najbardziej nakradli sią w czasie rządów „naczelnika masońskiego” Piłsudskiego i warstwy bogatego ziemiaństwa w II Rzeczpospolitej przeczuwając wybuch 2 Wojny Światowej i napaść Niemców na Polskę w 1939r zaczęli sprzedawać na oślep swoje majątki lub je po prostu PORZUCILI i wyjeżdżali masowo do Anglii i USA, a niektórzy do Ameryki Południowej czyli tam gdzie jest teoretycznie żyć BEZPIECZNIEJ.
    Gdy już Niemcy napadli w 1939r na Polskę i ją zajęli, to ci ziemianie i bogacze wykupywali się u rządzących hitlerowców, którzy za pieniądze i kosztowności pozwalali im opuścić teren Polski ,a następnie WYJECHAĆ z okupowanej Polski w bardziej bezpieczne kraje.
    Wielkie połacie ziemi ZBIEGŁEGO z Polski obszarniczego ziemiaństwa zarosły trawą w czasie wojny, a tylko niewielka ilość tej ziemi była uprawiana na „dziko” w czasie trwania wojny przez biedne okoliczne chłopstwo oraz parobków ziemiańskich, aby oni nie wymarli z głodu.
    Właściciele ziemiańscy i bogacze sanacyjni, którzy razem UCIEKLI z Polski w czasie wojny NIE mieli najmniejszego zamiaru bronić Polski lub walczyć o jej wyzwolenie z pod okupacji nimieckiej.
    Nagle ci obszarnicy ziemscy zaczęli wracać do WYZWOLONEJ Polski przez czerwono-armistów których zgineło 1.2 miliona w Polsce w walce z Niemcami o czym sprzedajna pro-amerykanska władza PO-PiS nie chce pamiętać. PO-PiS twierdzi że wyzwolenie Polski z pod okupacji Niemieckiej SPADŁO z nieba !
    Gdy powstał tymczasowy „rząd polski” w Lublinie w 1944r pod patronatem rządzących ŻYDÓW rosyjskich tzn. „sovietów” z ZSRR to po wyzwoleniu Polski zaczęli wracać bogacze sanacyjni i właściciele ziemscy. Niestety, ale ustanowiona „władz ludowa” w Jałcie już wydała „dekrety” o rozdaniu lokalnemu chłopstwu tej PORZUCONEJ ziemi zarośniętych trawą i krzakami tych ziemiańskich własności.
    „Władza ludowa” zaraz po przegnaniu Niemców w 1945r przeszkoliła ok. 1500 „geodetów” którzy mierzyli tą ziemię zarośniętą badziewiem, PORZUCONĄ przez właścicieli ziemskich, gdyż „władza ludowa” za pomocą swojego „dekretu” rozdawała tą ziemię chłopom oraz parobkom ziemiańskim, aby oni tą ziemię zaczęli uprawaić. W ustanowionym PRL-u panował głód, a zborze na chleb było sprowadzane z ZSRR po tych ustaleniach w Jałcie oraz Poczdamie przez imperialistów – mocarstwa światowe.
    Gdy w 1945 roku właściciele ziemscy zaczęli WRACAĆ już do PRL-u na „wyzwoloną gotowiznę”, gdyż ci ziemianie przecież NIGDY w historii nie chcieli się narażać i wyzwalać Polski z pod okupacji Niemckiej.
    Natomiast gdy zaczęła się parcelacja przez nich porzuconej polskiej ziemi, to ci ziemianie zaczęli wyszukiwać lokalnych rzezimieszków w Polsce, którzy by ZABIJALI tych geodetów mierzących ziemię uczestniczących w procesie parcelacji ziemskich majątków.
    „Żołnierze Wyklęci” w pierwszej kolejności opłacani przez właścicieli ziemskich strzelali do innch POLAKÓW i ich ZABIJALI bo tak u nich zamówili za pieniądze właściciele ziemscy !!!
    To się właśnie przeciętnym Polakom w ustanowionym PRL-u bardzo nie podobało, że „Żołnierze Wykleci” w pierwszej kolejności ZABIJALI nie uzbrojonych geodetów POLAKÓW mierzących ziemię do parcelacji.
    Straszna rzecz, ale niestety ci „Żołnierze Wyklęci” wsławili się ZABIJANIEM innych Polaków, a do żydo-komunistów z NKWD czy żydo-UB lub popleczników Związku Radzieckiego w PRL-u to dopiero zwalczali w jakieś następnej kolejności.
    Zgodnie z umowami międzynarodowymi Tehern, Jałta, Poczdam to mocarstw USA-Anglia-ZSRR przydzieliły Polskę pod kuratelę i pod strefę wpływów ZSRR. Tym czasem „Żołnierze Wyklęci” usiłowali się przeciwstawić nie tylko ZSRR ale DECYZJOM mocarstwom USA i Anglii, wiec ci Żołnierze Wykleci w myśl nowego prawa mocarstw zostali uznani za zdemilizowanych jedynie bandytów, co właśnie widać w raporcie CIA z 1947 roku. Takie jest prawo międzynarodowe wydawane przez mocarstwa.
    Współcześni pro-żydowcy i pro-amerykańscy rządzący sprzedajni gangsterzy PO-PiS piszą sobie historię tak, aby uzasadniała prowadzoną przez nich politykę ANTY-rosyjską na zamówienie USA.
    Polityka sprzedawczyków PO-PiS jest skierowana na walkę z najbliższym sąsiadem Polski czyli atomową Rosją.
    Do tego OBECNIE tym imperialistom z USA i Anglii potrzeba właśnie takich bohaterów w III RP jak „Żołnierze Wykleci” bo to jest w interesie globalizmu amerykańskiego.
    Jest to raczej marny wzorzec „bohaterstwa”, gdyby doszło do tego, że młodzi Polacy by naśladowali Żołnierzy Wyklętych, którzy absolutnie w tamtych czasach nie działali w ramach prawa.
    Stąd samosądy ZABIJANIA innych Polaków i wykonywanie wyroków przez samowolne ich grupy partyzanckie lub zgraje rzezimieszków.

    Niestety ale ale to delikatny temat „Zołnierzy Wykletych”, pomija się przy tym entuzjazm chłopów, którzy otrzymali ziemię po wielu obietnicach, dawanych przed każdym przegranym powstaniem.
    To biedota składała się na karabiny, kiedy magnaci Potockich wywoził majątek wagonami, a teraz działacze PO-PiS biorą łapówki od globalistów nekonów za ustanawianie ANTY-polskich „praw czy ustaw” w obecnej III RP.
    Wolał bym wprowadzeni KULRU pracy pozytywistycznej i POKOJU ze wszystkimi sąsiadami Polski, ale to raczej nie służy żydo-mafijnym „po-okrągłostołowym” elitom szargających Polakami za wzięte łapówki od zagranicznych globalistów czy żydowskich gangów międzynarodowych.

  4. carbotool

    9 marca 2018 at 22:59

    Nie wielu Polakow wie ze ambasador USA do niemic spotkal sie z niemcem zydowskiego pochodzenia Ribbentropem na 20 godzin przed atakiem na Polske w 1939 po czym Ribbentrop odmowil Polskiemu ambasadorowi spotkania. Hitler byl popierany nie tylko przez zydowskich bankowcow USA ale nieoficjalnie przez wladze USA.
    Nalezy dodac ze ZSRR prosil polske o podpisanie umowy o wspolnej obronie przed wrzesniem 1939 roku.

  5. Carbotool

    9 marca 2018 at 23:21

    Prawy.pl to zydowski portal. Prawy.pl popiera zydow zbrodniarzy tak zwanych wykletych.
    I live in USA and I can smell kajks.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra