PRAWY.TV

Poseł Winnicki wytyka kłamstwa historyczne w uchwale o Marcu 68′

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

11 komentarzy

11 Komentarzy

  1. prawo

    8 marca 2018 at 20:55

    „Marzec 68” Zacznijmy od rzeczy prostych. Zacznijmy od prawdy w naszej historii. Tu przypomnę, że nie było żadnych „wydarzeń marcowych” tylko stalinowska ustawka która wyprowadziła w tłumie żydowskich zbrodniarzy do NJC, Londynu, Tel Awiwu. Uciekli tacy mordercy jak Wolińska, Michnik, Bauman i tysiące podobnych.
    To była żydowska ustawka, która przy zakazie wydawania prywatnych paszportów umożliwiła żydowskim komunistom-stalinowcom wyprowadzenie z PRL żydowskich zbrodniarzy i morderców.
    NIE BYŁO ŻADNYCH „WYDARZEŃ MARCOWYCH” TYLKO STALINOWSKA USTAWKA.
    (To Morel właśnie potwierdza jak żydzi uciekali przed odpowiedzialnością karną. Morel to jest najlepszy przykład równoważny do ucieczki Heleny Wolińskiej, która w 1953 roku brała udział w zamordowaniu gen. Emila Fieldorfa czy mordercy sądowego Stefana Michnika czy Zygmunta Baumana z KBW/NKWD.)
    Powiem więcej. Komunizm był żydowską ustawką i to co się teraz dzieje teraz w Europie to również druga taka ustawka. Samo jednoczesne wprowadzenie kilkunastu krajów umęczonych w Europie Środkowej jest tego potwierdzeniem.

    • prawo

      8 marca 2018 at 22:27

      O ustawce świadczy, że „wypędzono” Stefana Michnika – mordercą sądowego – a jego brata Aadasia, jego matkę i ojca jakoś nie wypędzono. Mówi to Państwu coś? Nikogo nie wypędzano tylko mordercom żydowskiego pochodzenie umożliwiono wyjazd. Tu p. Winnicki dobrze mówi, że oni „wyjechali”.

      • prawo

        8 marca 2018 at 22:31

        Pomysł z Burami podoba mi się. Kiedyś Sarmacja miała swoich Olendrów. Można by im dać ziemie z PGRów po wcześniejszym zabraniu jej komuchom takim jak np. ten co wybudował tunel w Warszawie.

  2. Marian

    9 marca 2018 at 11:19

    Dobrze, że chociaż jeden Rejtan się znalazł, bo gdyby ta ustawa przeszła przez aklamację, to dopiero byłaby hańba.
    Chociaż nie przepadam za Kaczmarskim (chyba też koszer), ale talent jakiś miał: https://www.youtube.com/watch?v=pe6mqxaclyI

  3. Aldona

    9 marca 2018 at 12:19

    Panu Robertowi należą się podziękowania.Żydzi,mordercy mogli legalnie opuścić nasz kraj.
    Nie ponieśli żadnej odpowiedzialności.
    To co obecnie wyprawiają Duda,rząd i ich pomagierzy w stosunku do Żydów to jakaś szopka.Ośmieszają się.
    Wielki plan Morawieckiego dot.wątpliwych inwestycji pewnie będzie przykrywką do zaspokojenia ich nieuzasadnionych żądań.Dla Żyda pieniądze były zawsze najważniejsze.

  4. Marian

    9 marca 2018 at 12:22

    Brawo panie pośle.Na pana można liczyć.
    Myślę,że jest czas na szeroko rozumiany Ruch Narodowy.PIS rozczarowuje coraz bardziej.

    • Marian

      9 marca 2018 at 20:57

      W sumie prawda, ale jest tyle innych ładnych nicków, po dublować cudze…

  5. sneik

    9 marca 2018 at 15:16

    POmioty PISdzielcy nie mówiąc o N iedorozwojach w ich szeregach pełno jest żydo banderowskich szumowin podających się za polskich patriotów tylko prawdziwa prawica takie jak RN może walczyć o godność polski

  6. zbyszek

    10 marca 2018 at 00:00

    Znalazlem bardzo ciekawy watek: skad sa Zydzi i dlaczego w Polsce jest tak silna spoldzielczosc – jakby podstawy spoldzielczosci. Dodam, ze wpierw byl handel wewnetrzny, potem nadawano przywileje.

    Cytat:
    „Coraz większy rozwój techniczny, a poprzez to postępujące zmiany społeczne, przyczyniały się również do zmian w charakterze miast. Rzemiosło coraz bardziej się specjalizowało i oddzielało od rolnictwa, co przyczyniało się do stworzenia pomyślnych warunków dla rozwoju miast. Zmiany te dotyczyły nie tylko Europy Zachodniej, ale i Polski.
    Wraz z rozwojem rzemiosła rozwijały się także podgrodzia, które były skupiskiem różnej maści rzemieślników oraz kupców. Coraz częściej organizowano targi, na które w określonych stałych terminach przybywali kupcy z różnych krain przywożąc ze sobą towary potrzebne np. na wsi, a z kolei chłopi przynosili swoje płody rolne na wymianę towarową. To wszystko sprzyjało napływowi ludności i skupianiu się jej w jednym, ściśle określonym miejscu, w którym zaczęło się powoli kształtować przyszłe miasto. Tak to bynajmniej wyglądało w średniowiecznej Polsce.
    Nie można zapominać, iż ówczesna wymiana handlowa miała charakter jedynie towarowy. Mianowicie w obiegu coraz liczniejsze były pieniądze, które chętnie wybijali różni książęta. Te z kolei trafiały do obiegu i stawały się wyznacznikiem wartości konkretnego towaru.
    Coraz lepiej prosperujące miasta w Polsce, stanowiły wspaniałą bazę zarobkową dla ludzi z rozwiniętego zachodu. Stamtąd też przybywali do polskich miast i w nich zamieszkiwali. Dlatego właśnie średniowieczne miasta na terenie Polski obfitowały nie tylko w tubylców, ale i przybyszów z różnych państw, choćby Niemiec, czy Walencji.
    W celu dalszego wspierania rozwoju miast i ochrony praw mieszczan, zaczęto wprowadzać coraz chętniej przywileje przy zakładaniu miast. Właśnie poprzez to sięgano z coraz szerszą aprobatą po lokację na prawie magdeburskim i lubeckim. Miały one umożliwić prawidłowy rozwój gospodarki miejskiej, poprzez zachęcenie lepszych rzemieślników, czy bogatszych kupców do zamieszkania, bądź zainwestowania na terenie danego miasta.””

    Teraz likwidacja spoldzielczosci mieszkaniowej spycha nas do podziemia gospodarczego razem z zabiedzonymi gminami

  7. zbyszek

    10 marca 2018 at 00:01

    Dla mnie to jest podstawa Polski a nie te gadajace glowy

  8. zbyszek

    10 marca 2018 at 00:17

    Wkleje wiekszy zbior notatek, jakby ktos mial wątpliwości – to sa niedopracowane sprawy eksportu drogich usług a nie tanich pracownikow. Może ktos cos doda, bo cofaja nas w rytm patriotyzmu do średniowiecza: posiadanie mieszkania a sa b. drogie ma być przywilejem, bogactwem a to jest wlasnie nie bogactwo, lecz obraz nedzy w jaka nas wprowadzaja developerzy i banki. Dodam, ze mieszkanie jest jak buty a nie jak ferrari – przecietna zarobku 1500 zl na rodzine a m2 5 tys. Po prawie 30 latach od pozbycia się okupanta i te gadające winnickie, dudy i reszta gawinow. Co może robic pracownik w mieszkaniu wielorodzinnym, jeżeli tylko 3 sciany betonu przypadaja na 1 mieszkanie a okno w detalu kosztuje 100 € ?? Co jeszcze tam jest oprocz wyzysku totalnego – zlota kanalizacja i wc?? Jest cos cennego – gadające glowy macierewiczow, winnickich, michalkiewiczow, morawieckich
    Pozdrawiam!

    Żaden Dudaczewski ani okupant nie zlikwiduje gminnego – lokalnego potencjalu współpracy, gdyz mamy to w genach – na tym rozwijaly się polskie miasta i sila Rzeczpospolitej.
    Jedyne co mogą zrobic, to nie wykorzystac tego potencjalu jaki mamy już za granica, gdzie nie ma solochow.

    Zamieniajac nazwy miasta (sredniowieczne miasta) na wspolczesne gminy ujawnia sie ogrom potencjalu jaki ma rzad na wyciagniecie reki, jezeli rzeczywiscie chca rozwijac Polske a nie siebie.
    Poczatki zorganizowanej spółdzielczości w Polsce oparte sa na zjawisku rozwoju miast w handlu z zagranica (stad wlasnie jest imigracja zydow a dopiero potem dostawali przywileje) opis dalej w nastepnych postach.
    Dlatego przetrwaliśmy zabory, gdyz podstawy spółdzielczości – handel wewnętrzny rozwijal miasta i szlachte. Przetrwalismy komune a oni trwali dzieki wykorzystaniu zasad spółdzielczości w finansowaniu budownictwa mieszkaniowego, ale dbali aby nie rozwijala się spółdzielczość w rolnictwie, drobnym handlu i finansach. Dlatego tak dbali o hamowanie spółdzielczości, gdyz spółdzielczość to jest silna samorządność, trudna do likwidacji, gdyz może być ograniczana do sąsiedzkiej współpracy.

    – W ciagu 10 lat zagraniczni wlasciciele dzialek tak jak Gersdorf, developerzy i banki wyciagna z polskich miast okolo Biliona, wiec szanse zarobkowe w polskich miastach sa niewielkie – emigracja z malych miejscowosci bez sensu – centra polskich miast przejma cudzoziemcy, gdyz oni kupuja polowe nowych drogich mieszkan wraz z terenami (stad ta statystyka).

    – Gminy wzdluz drog laczacych miasta budujac w systemie spoldzielczym po kosztach wlasnych uzyskaja wartosc Biliona i to bardzo aktywnego rozproszonego kapitalu malych firm: spoldzielnie z gminami moga budowac i zastawiac hipoteke – budujac za 100 tys uzyskuje sie wartosc ponad 400 tys ceny miejskiego mieszkania z powodu wartosciowego stanowiska pracy, we wlasnej, firmie choćby czesciowo.
    Sa problemy z aktywnością inwestycyjna przeciętnych ludzi – wielomilionowy brak mieszkan i wyludnienie miasteczek a także wielkie możliwości indywidualnej kooperacji ze swiatem daje rzadowi ogromny potencjal finansowy – dostępny zamiast odzyskiwania terenow miejskich od uwlaszczonyej kasty 7 % bezwzględnych cwaniakow pokomunistycznych inwestujących w miastach, które sami wyeksploatowuja………… wszystkie Zach Unijne kapitaly spółdzielcze razem wieksze niż PKB Polski szukaja pomysłów – ticho budiesz, dalej zajedziesz

    „”Coraz większy rozwój techniczny, a poprzez to postępujące zmiany społeczne, przyczyniały się również do zmian w charakterze miast. Rzemiosło coraz bardziej się specjalizowało i oddzielało od rolnictwa, co przyczyniało się do stworzenia pomyślnych warunków dla rozwoju miast. Zmiany te dotyczyły nie tylko Europy Zachodniej, ale i Polski.
    Wraz z rozwojem rzemiosła rozwijały się także podgrodzia, które były skupiskiem różnej maści rzemieślników oraz kupców. Coraz częściej organizowano targi, na które w określonych stałych terminach przybywali kupcy z różnych krain przywożąc ze sobą towary potrzebne np. na wsi, a z kolei chłopi przynosili swoje płody rolne na wymianę towarową. To wszystko sprzyjało napływowi ludności i skupianiu się jej w jednym, ściśle określonym miejscu, w którym zaczęło się powoli kształtować przyszłe miasto. Tak to bynajmniej wyglądało w średniowiecznej Polsce.
    Nie można zapominać, iż ówczesna wymiana handlowa miała charakter jedynie towarowy. Mianowicie w obiegu coraz liczniejsze były pieniądze, które chętnie wybijali różni książęta. Te z kolei trafiały do obiegu i stawały się wyznacznikiem wartości konkretnego towaru.
    Coraz lepiej prosperujące miasta w Polsce, stanowiły wspaniałą bazę zarobkową dla ludzi z rozwiniętego zachodu. Stamtąd też przybywali do polskich miast i w nich zamieszkiwali. Dlatego właśnie średniowieczne miasta na terenie Polski obfitowały nie tylko w tubylców, ale i przybyszów z różnych państw, choćby Niemiec, czy Walencji.
    W celu dalszego wspierania rozwoju miast i ochrony praw mieszczan, zaczęto wprowadzać coraz chętniej przywileje przy zakładaniu miast. Właśnie poprzez to sięgano z coraz szerszą aprobatą po lokację na prawie magdeburskim i lubeckim. Miały one umożliwić prawidłowy rozwój gospodarki miejskiej, poprzez zachęcenie lepszych rzemieślników, czy bogatszych kupców do zamieszkania, bądź zainwestowania na terenie danego miasta.””
    Według uchwały z 1611 krakowski cech piekarzy mógł decydować kto i w jakim miejscu mógł zajmować się sprzedażą obwarzanków. Taka ścisła kontrola cechu trwała aż do 1802, odkąd każdy piekarz miał prawo pieczenia obwarzanków, kiedy nadchodziła jego kolej wynikająca z losowania. Ten rodzaj wyboru uprzywilejowanych piekarzy stosowano do 1849. Prawdopodobnie po tym roku obwarzanki mogli piec już wszyscy piekarze. Tradycyjnie pieczywo to sprzedawano z tzw. jatek piekarskich, które otwierano codziennie o 6 rano. Nad kontrolą tych straganów czuwało ośmiu braci cechowych. Od XIX wieku do lat 50. XX wieku obwarzanki sprzedawano prosto z wiklinowych koszy.

    Budownictwo mieszkaniowe można rozwijac łącząc miasta, na terenach o cenie uwzględniającej wartości drobnego budownictwa w rozwoju gminy:
    Ceny mieszkan:
    >w centrum miast 400 tys i obciążenie hipoteki
    > na peryferiach domki budowane indywidualnie, gospodarczo, 200 tys z niewielkim obciążeniem kredytem
    > w nowych osiedlach wzdłuż drog łączących duze miasta latwo rozwijac spółdzielczość a wiec ceny domow 100 tys i wolna hipoteka a obok tereny do kooperacji ze swiatem

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra