Polskość

Wygląda na to, że Włochy szybko nie będą miały rządu

Już mija dwa tygodnie po wyborach parlamentarnych we Włoszech i na razie żadna z trzech największych sił w nowym parlamencie oficjalnie nie zaproponowała rozpoczęcia rozmów koalicyjnych.

Z żadną inicjatywą nie wyszedł do tej pory także prezydent Włoch Sergio Matarella, ponoć czeka na to, że ugrupowania, które zajęły czołowe miejsca w wyborach same rozpoczną rozmowy o utworzeniu nowego rządu.

Trwają spekulacje, że rząd może utworzyć Ruch pięciu gwiazd, który wprawdzie zajął 2 miejsce w wyborach, ale jak twierdzą znawcy włoskiej sceny politycznej może on próbować stworzyć parlamentarną większość zarówno z centrolewicą Partią Demokratyczną jak i prawicową Ligą Północną z bloku 4 partii Sylvio Berlusconiego.

Wszyscy czekają jednak na pierwsze posiedzenie nowego parlamentu, które odbędzie 23 marca i ma dać odpowiedź czy podczas kształtowania jego kierownictwa, zwiąże się jakaś parlamentarna większość.

Przypomnijmy tylko, że wyborach parlamentarnych we Włoszech, które obyły się 5 marca centroprawica osiągając wynik ok. 37%, drugie miejsce zajął Ruch Pięciu Gwiazd ok. 32, 6%, trzecie z kolei rządząca centrolewica z wynikiem ok.23%.

Tak naprawdę jednak zwycięzcą tych wyborów jest Ruch pięciu gwiazd, ponieważ jest jednolitą partią polityczną i w związku z tym będzie miał w obydwu izbach włoskiego parlamentu najwięcej posłów i senatorów.

Frekwencja wyborcza była bardzo wysoka wyniosła ponad 72%, w wyniku wyborów dojdzie do poważnych przetasowań na włoskiej scenie politycznej, ale jak się okazuje ponad 50% głosujących wyraziło swój bardzo krytyczny stosunek do tego, co dzieje się w Unii Europejskiej.

Przypomnijmy także, że centroprawica to blok aż z 4 ugrupowań: wiodącym była Forza Italia Berlusconiego, kolejne to antyimigrancka i eurosceptyczna Liga Północna Matteo Salviniego, równie eurosceptyczna partia Bracia Włoch Giorgii Melani, oraz chrześcijańsko-demokratyczna partia My z Włochami.

W samym bloku centroprawicowym doszło do zmiany lidera, lepszy wynik od, do tej pory wiodącego Forza Italia Berlusconiego, osiągnęła Liga Północna Salviniego i w tej sytuacji zgodnie z umową koalicyjną to ta partia powinna wskazywać kandydata na premiera.

To przewraca dotychczasowe ustalenia do góry nogami, ponieważ chcąc niejako rzutem na taśmę poprawić szanse wyborcze tego bloku, Berlusconiemu udało się namówić wręcz w ostatniej chwili Antonio Tajaniego obecnego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego do wyrażenia zgody na kandydowanie na premiera.

Tajani długo się wahał, jego zgoda na bycie premierem, jeżeli blok centroprawicowy wygra wybory, została ogłoszona w poprzedni piątek wieczorem na dzień przed ciszą wyborczą, teraz w sytuacji, kiedy Forza Italia przegrała z Ligą Północną, na pewno już tym kandydatem nie będzie.

Niezależnie jednak, kto tym kandydatem zostanie ostatecznie ogłoszony, to będzie on miał bardzo trudną misję utworzenia nowego rządu, bo zwycięzcy wyborów będą mieli w izbie niższej parlamentu tylko około 270 mandatów, podczas gdy do utworzenia większości potrzeba przynajmniej 316 głosów (izba niższa liczy 630 posłów).

Jak już wspomniałem, mimo zajęcia drugiego miejsca, tak naprawdę zwycięzcą tych wyborów jest jednak Ruch Pięciu Gwiazd, który przekraczając 30% poparcia udowodnił, że Włosi chcą nie tylko głębokich zmian w swoim kraju, ale także są bardzo niezadowoleni z tego, co dzieje się w Unii Europejskiej.

Ruch Pięciu Gwiazd, parę lat temu stworzony przez ponad 70 -letniego komika Beppe Grillo, a teraz kierowany przez bardzo młodego, bo zaledwie 31-letniego Luigi Di Maio, którego zresztą twórca tego ruchu przeforsował na to stanowisko wbrew całemu kierownictwu partii, w tych wyborach zatrząsnął włoską sceną polityczną.

Politycy tego ugrupowania w kampanii wyborczej głosili, że chcą wyrwać włoską gospodarkę z zastoju poprzez znaczącą redukcję obowiązującego ustawodawstwa i obniżenie podatków dla firm, a także bardzo mocno krytykowali Unię Europejską (robią to zresztą od ponad 3 lat w Parlamencie Europejskim mając 14 europosłów).

Wcześniej Ruch miał nawet pomysł, aby po wygranych wyborach zorganizować referendum w sprawie wyjścia Włoch ze strefy euro, ale w kampanii wyborczej z tej propozycji się wycofał.

Jednak Ruch pięciu gwiazd mimo tego sukcesu nie kwapi się do podejmowania rozmów koalicyjnych, z jednej strony, dlatego, że do tej pory był izolowany na włoskiej scenie politycznej, z drugiej, dlatego, że czas działa na jego korzyść.

Jeżeli okaże się, że żadnej z trzech największych sił politycznych w obecnym parlamencie nie uda się przyciągnąć jakiegoś koalicjanta, to Włochy po sporych perturbacjach na jesieni mogą czekać kolejne wybory parlamentarne, a wtedy ich zwycięzca będzie już tylko jeden- Ruch pięciu gwiazd, który może samodzielnie zdobyć większość.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. zbyszek

    18 marca 2018 at 15:40

    Za Odra powolano dziwny sklad wrogich partii – oficjalnie przeciwnych aby zadzialac przed wyborami samorzadowymi w Polsce – glownie chodzi o Jasnnskiego, gdyz instalacje LNG moga rozprzestrzeniac sie w ilosci miliona sztuk rocznie – juz transport w Berlinie oparty bylby na nieszkodliwym i tanim LNG (23 grosze Litr) – Crafter mial miec silnik na LNG i taki byl zamiar budowy fabryki VW.

  2. zbyszek

    18 marca 2018 at 15:41

    Piotr Wójcik
    KONTAKT

    OPINIA / 14.03.2018, godz. 11:39
    Bez Polaków ani rusz
    Serwis internetowy Deutsche Welle opublikował tekst „Firmy budowlane w Niemczech: bez Polaków ani rusz”. Napływ imigrantów do Niemiec przyniósł skutek, na który wcześniej nie zwracano uwagi. Otóż w tym kraju zaczyna brakować mieszkań – powinno się ich budować przynajmniej 400 tys. rocznie, tymczasem w 2016 r. oddano jedynie 278 tys. Głównym problemem jest brak rąk do pracy – firmy budowlane po prostu nie mają kim wykonywać większej liczby zleceń.
    Jakie rozwiązanie proponuje cytowany w tekście ekspert? Ściągnięcie większej liczby pracowników z Polski. A konkretnie polskich firm jako podwykonawców. Trudno nie odnieść wrażenia, że Niemcy same sobie strzeliły w stopę, głosując niedawno za ograniczeniem pracy pracowników delegowanych. A teraz okazuje się, że bez nich nie są w stanie sobie poradzić z problemem, który wcześniej także same na siebie sprowadziły.
    http://niezalezna.pl/219643-bez-polakow-ani-rusz

  3. zbyszek

    18 marca 2018 at 15:49

    NRF postepuje wbrew wszelkim zasadom gospodarczym. Kazdy wie, ze nie moze sobie nabrac poza mozliwosci wykorzystania, bo to nie ma sensu a wszystkie wielkie koncerny co pewien czas czesc spuszczaja w toalecie i istnieja.
    Madra polityka nie jest chciwosc i zagarynanie wszstkiego z okolicy lecz pozbywanie sie nadmiaru w odpowiednim czasie i z korzyscia.
    UBER nabral juz wszstko i cala firma wyglada jak zbior z wystawek.
    Jak skonczy?

  4. klioes vel pislamista

    18 marca 2018 at 17:42

    Prostytut
    .
    Prostytut (błędnie Instytutem zwany)
    „Nauk społecznych rozwiązuje brak“.
    Zasoby jego ludzkie schorowany
    Simon Mol poznał. Nim go trafił szlag.
    .
    Czterdzieści dziewcząt, głównie psycholożek,
    Czarnoskóremu oddawało się.
    (Wśród nich dziewice trzy zaliczył bożek.)
    „Prezerwatywa? To rasizm, a fe!”
    .
    W tej „Wyższej Szkole Sztuki Gotowania
    Na Gazie” postęp trwa! I stąd nie dziw,
    Że wykonano późno dość badania:
    „Prawie połowa ma już wirus HIV!”
    .
    Ach, rasistowskie jakże snuć domysły,
    Kto pozarażał młode Polki te?!
    Społecznych nauk rozum nie jest ścisły…
    A w Polsce można darmo leczyć się!
    .
    Choć, po wyroku, AIDS Kameruńczyka
    Wysmagał na śmierć, jak rasisty bicz,
    Dla podatnika wniosek ten wynika:
    Prostytut zamknij i swą forsę licz!

  5. jadwiga

    29 kwietnia 2018 at 12:04

    jagoda5x.oferty-kredytowe.pl polecam kredyt online

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra