Polskość

Doskonałe zagranie prezesa

Miało być tanie państwo. Mieliśmy oszczędzać na administracji, bez przyznawania sobie dodatkowych apanaży.

Między innymi, właśnie tym Prawo i Sprawiedliwość chciało się różnić od swoich poprzedników, koalicji PO PSL. Wytrzymano dwa lata i decyzją premier Beaty Szydło zostały przyznane wysokie nagrody ministerialnym urzędnikom. Sprawa została szeroko nagłośniona przez opozycję. Po to ona jest, aby wytykać błędy rządzącym. Ale w wydaniu totalnej opozycji sprawa nabrała cech histerii. Wiadomo było, że gdy tylko zwietrzą świeży zapach krwi, ruszą do ataku. Dlatego dziwi nieprzemyślana decyzja szefa rządu. Nie powinno być zaskoczenia, że społeczeństwo źle przyjmie te podwyżki. To jest zawsze bardzo newralgiczny punkt i trzeba do niego podchodzić niezwykle delikatnie, z dużą rozwagą.

Argumenty, że rząd przez pierwsze dwa lata pracował wyjątkowo wydajnie, że załatwił wiele obietnic przedwyborczych, nikogo nie obchodzi. Zwłaszcza w sytuacji, gdy portfele Polaków nadal nie są zasobne, gdy trzeba się liczyć z każdą złotówką, aby wyżywić rodzinę. Nie mówiąc już o całej rzeszy emerytów, żyjących na granicy ubóstwa. Polacy przyjmowali argumenty, że trzeba naprawiać państwo, które po poprzednich rządach znalazło się w bardzo trudnej sytuacji. Naprawy kosztują i wymagają czasu. Wszystkie te argumenty trafiały do Polaków, a tu nagle działania rządu rodem z dawnych czasów, gdy wiadomo było, że rząd zawsze się dobrze wyżywi. .

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Partia rządząca, która do tej pory szybowała w sondażach, teraz jej poparcie zaczęło spadać. Niektóre sondaże wskazywały spadek nawet o 8 proc. Takie gwałtowne tąpnięcia są bardzo niebezpieczne. Wystarczy odwołać się do ubiegłych lat, aby dostrzec, że zwykle tak rozpoczyna się powolny upadek. A tu wchodziło w grę utracenie zaufania, jakim do tej pory cieszył się PiS. Argumenty, że poprzednie rządy czerpały garściami korzyści z zajmowanego stanowiska, nikogo nie usprawiedliwiają. PiS wygrało wybory obiecując uczciwość, transparentność swoich działań. I Polacy mu zaufali. Teraz nieprzemyślana decyzja premiera rządu mogła stać się grabarzem. I to nie istotne, że Beata Szydło podpisała papiery zatwierdzające podwyżki, nie wgłębiając się w ich treść.

A cała sprawa wynikła z zamieszania urzędu Beaty Kempy, która podobno opracowywała cały system przyznawania wynagrodzeń, a który potraktowano jako jeden nieszczęsny rzut podwyżek.

Kuchnia sejmowo-rządowa zwykłych Kowalskich nie obchodzi. Liczą się rezultaty. A były nimi znów, tak jak zawsze, wysokie podwyżki. Do boju ruszyła totalna opozycja. Wszem i wobec obwieszczała, jak Prawo i Sprawiedliwość dorwało się do koryta i czerpie z niego garściami. Opracowano cały plan billboardowy. Wydano na to olbrzymie pieniądze, aby uświadomić nas, jaka hipokryzją kieruje się partia rządząca.

Gdy totalna opozycja była w swoim żywiole, nagle dostała po łapach od prezesa Kaczyńskiego. Na czwartkowej konferencji prasowej ogłosił, że składa do laski marszałkowskiej wniosek o obniżce pensji senatorów i posłów o 20 proc. Mają być także określone limity dla włodarzy samorządowych i szefów Spółek Skarbu Państwa. Pieniądze, które dostali wysocy ministerialni urzędnicy muszą być do połowy maja zwrócone i przeznaczone dla Caritasu. Od tej decyzji nie ma odwołania. Obowiązuje dyscyplina partyjna. „To nie jest tak, że do polityki idzie się dla pieniędzy – przekonywał Kaczyński – Polityka nie jest dla bogacenia się. (…)Społeczeństwo oczekuje skromności i ta skromność będzie wprowadzona”. Mistrzowskie posuniecie, wytrącające broń z ręki przeciwnika. Opozycja znalazła się z przysłowiową ręką w nocniku ze swoją billboardową kampanią. Chcieli mieć skromne państwo, będą je teraz mieli, ale sami muszą w tym współuczestniczyć. A obcięcie apanaży bardzo boli. I co teraz, nabrali wody w usta, coś tam przebąkują o absurdalnej decyzji prezesa, ale jeszcze nie wiedzą, jak się mają do niej ustosunkować. Serce im krwawi, bo z kieszeni zniknie trochę pieniędzy, ale z drugiej strony, jak mają głosować nad tą uchwałą. Jeżeli będą przeciw, wyborcy im to zapamiętają i mogą wyrzucić ich z gry. Ciężki orzech do zgryzienia. Każda decyzja jest niedobra.

A społeczeństwo pomysł Jarosława Kaczyńskiego odebrało bardzo pozytywnie.

I tak prezesowi chyba udało się upiec dwie pieczenie: odzyskać zaufanie Polaków i pogrążyć totalną opozycję.

Prawdziwie mistrzowskie zagranie, godne doskonałego szachisty.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

19 komentarzy

19 Komentarzy

  1. qaz

    7 kwietnia 2018 at 17:47

    Nie wiem czy „społeczenstwo” odebrało bardzo pozytywnie manipulacje jarkacza. Zwalanie decyzji o nagrodach na Kempę jest idotyczne, bo Szydło darła japę broniąc tych nagród i Kaczor też uznawał je za sensowne, dopóki poparcie dla jego bandy złodziei zaczęło spadac. Tak więc wiernopoddańcze głupoty pani wypisuje zupełnie w oderwaniu od plaszczenia się pisiorów przed Izraelem czy slepym i bez dowodów poparciem UK w sprawie tego szpiega, kiedy wychodzi teraz że to była sciema od samego początku.

  2. stary

    7 kwietnia 2018 at 17:58

    Bełkot pani szanowna. „Rząd przez 2 lata wydajnie wyjątkowo pracował” – co za brednie. Czy chociaż jeden z nich, w tym autorka tych wypocin wie co to praca?

    • Soroka

      7 kwietnia 2018 at 19:37

      Zgodnie z mentalnością ruskiego agenta praca to krecia robota w Polszy.

  3. gość

    7 kwietnia 2018 at 19:19

    Sondaż dla DoRzeczy.pl: Koniec samodzielnych rządów PiS

    https://dorzeczy.pl/kraj/60907/Sondaz-dla-DoRzeczypl-Koniec-samodzielnych-rzadow-PiS.html

  4. Soroka

    7 kwietnia 2018 at 19:39

    Jedno zagranie nie stanowi o wygraniu meczu!
    Dla mnie prezes, to zły człowiek!

  5. Czesław

    7 kwietnia 2018 at 19:50

    Partackie zagranie J.Kaczyńskiego. Na spadek notowań wpłynęły: idiotyczne przemówienia Dudy i Morawieckiego na temat „wypędzonych braci żydowskich tzn.zbrodniarzy”, ustawa degradacyjna -wzrost notowań SLD, abdykacja przed Izraelem i USA w sprawie ustawy o IPN, ustępstwa w sprawie „praworządności w tym Puszczy Białowieskiej”budowa kolejnych muzeów antypolonizmu takich jak Polin, lekceważenie Kresowian i bezmyślna pomoc dla banderowskiej Ukrainy, likwidacja branży hodowli zwierzat futerkowych i niszczenie tradycyjnej gospodarki łowieckiej zgodnie z życzeniami lewaków. W sprawie nagród to powinie J.Kaczyński wystąpić i uzasadnic tak jak to zrobiła Szydło, trudno bronic samą siebie, to niezręczność. Osobiście odnoszę wrażenie, ze tą akcje w sprawie nagród to rozpoczęła ekipa Morawieckiego przy pomocy Kaczyńskiego. Politycy obecnej ekipy rządzącej chętnie przyłączali się do te nagonki, wyniki więc mamy. Jak rządziła Szydło to było o Polsce a jak Morawiecki to tylko o braciach żydowskich i Holokauście.

  6. ?

    7 kwietnia 2018 at 19:51

    Dlaczego Redakcja prawy.pl dobry żarcik p. Galińskiej – w sam raz na prima aprilis – publikuje dopiero teraz? Czy w Redakcji dział szpion, którego zadaniem jest totalne ośmieszenie Autorki?
    PS. https://twitter.com/1972tomek/status/982518775701438467

  7. Marian

    7 kwietnia 2018 at 20:08

    „A społeczeństwo pomysł Jarosława Kaczyńskiego odebrało bardzo pozytywnie.” – Szanowna Pani raczy sobie żartować ze starego człowieka, który wykonuje coraz bardziej śmieszne nieskoordynowane podrygi.
    „Społeczeństwo” jest coraz bardziej zażenowane tym, co wyrabia JK. Albo ten pan ma już uwiąd starczy, albo ma bardzo niską pozycję w swojej loży, jeśli musi wykonywać tak idiotyczne rozkazy. – Tak czy inaczej przykro na to patrzeć.

  8. Iza

    7 kwietnia 2018 at 20:13

    Kompromituje się red. Galińska pisząc niczym lizusy Karnowscy. Żadnego zafania Kaczyński nie odzyskał. Widziała pani sondaże? On nie dał opozycji po łapach. On dał Polakom po łapach i odebrał nadzieję.

    • Marian

      7 kwietnia 2018 at 20:23

      Pani @Izo, mnie JK nadziei nie odebrał. Owszem, wiązałem pewne nadzieje z braćmi K. w 2005 r., ale nie teraz. Od samych wyborów wiedziałem, że to musi tak się skończyć. I tak cud, że Szydło rządziła tak długo…

    • Marian

      7 kwietnia 2018 at 20:28

      Odbierając pieniądze konstytucyjnym ministrom JK po raz kolejny upokorzył Polskie Państwo.

      • Marian

        7 kwietnia 2018 at 20:36

        Możliwe, że cała ta ustawka z dawanie i obieraniem nagród dla prawowitych ministrów RP miała na celu przykrycie medialne złodziejstwa w Warszawie i faktu oddania przez rodzinę HGW kilku milionów zł przywłaszczonych podczas złodziejskiej reprywatyzacji kamienicy przy ul. Noakowskiego.
        Une lubiom takie tricki.

  9. t-n

    7 kwietnia 2018 at 23:27

    Spokojnie. Pani Szydło jest pierwszym premierem pacholskiej żydolewackiej okrągłostołowej, który coś pozytywnego dla polskiego społeczeństwa uczynił a te nagrody im się faktycznie należały i powinni je dostać. Spadek notowań jest spowodowany chocholim tańcem wokół tych nagród a przede wszystkim pacholsko-niewolniczą trzęsionką wokół Marszu Niepodległości, z którego Kaczyński, Duda, Premier i cały Naród powinien być dumny a niewolnicze szaleństwo, które potem nastąpiło to już totalna katastrofa – te przeprosiny, pokłony przed sierżantem rezerwy, marcowe (skandaliczne) przeprosiny Dudy, oklaski po jadowitym przemówieniu ambasadoressy chociaż powinna być wypieprzona z Polski z hukiem wielkim, owe kirkutowe „dziedzictwo narodowe” i kolejne muzea antypolskiej propagandy i pedagogiki wstydu. Pełzające wycofywanie się z polskich pozycji po pierwszym warknięciu żydo-ubecko-rezuńskich wnucząt Dumni Polacy nie mogą już na nich głosować….. ale na kogo mają głosować? Ci pozostali są jeszcze bardziej nikczemni.

  10. z-k

    8 kwietnia 2018 at 00:15

    Pan Prezes ostatnio nic dobrze nie zagrał a raczej zaplątał się we własne nogi. Pomieszanie z poplątaniem wycofał się rakiem przed żydami, banderowcami, hodowcami korników, sędziowską kastą ………tylko dzielnie przenosi fermy futerkowe na Ukrainę, pucuje kirkuty i wznosi muzea chwały „współgospodarzy tych ziem”, którzy ponoć poprawili kwotę na wystawionej fakturze z 65 mld. na 300 mld.

  11. MAREK

    8 kwietnia 2018 at 09:34

    p. prezes Kaczyński hojną ręką zasilił Caritas pieniędzmi wyciągniętymi Posłom z kieszeni (a może lepiej było „dać” na sierocińce lub geotermię?) – i p. Gawlińska nazywa to mistrzowskim posunięciem ? to chyba różnie rozumiemy słowo „mistrzostwo”… i jeszcze to drugie „mistrzostwo” – zmniejszenie pensji poselskich – brawo On! „zaplusował” u części elektoratu a podpadł Posłom, niezbadana jest logika Naczelnika…

  12. Tony

    8 kwietnia 2018 at 10:04

    Pani Galińska! PANI GALIŃSKA! Co też pani wypisuje? Gdy rozum śpi uczucia SZALEJĄ!

  13. jagoda

    8 kwietnia 2018 at 18:10

    Szczeknęła groźnie spod dywanu szachrajska międzynarodówka i Pan prezes z podkulonym ogonem wycofuje się z kolejnych punktów „dobrej zmiany”

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra