PRAWY.TV

Leszek Żebrowski o antypolonizmie

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

13 komentarzy

13 Komentarzy

  1. Sara

    20 kwietnia 2018 at 17:12

    „Izrael otrzymał osobowość prawą w roku 1948 i nie ma żadnych podstaw do choćby nawet komentowania wydarzeń IIWS, które przetaczały się na polskich terytoriach. Izraelowi nic do tego – morda w kubeł!

    Politycy izraelscy czy żydowscy w świecie, którzy prowadzą agresję przeciw Polsce powinni mieć wystawione listy gończe i otrzymać kary więzienia w Polsce – z oskarżenia o terroryzm międzynarodowy.”

    Pan Korwin dał głos!! Brawo!!
    Panowie pracują mrówczo historycznie i wielkie brawa.

    • prawo

      20 kwietnia 2018 at 19:27

      Kiedy elity żydowskie przeproszą swój naród za Holocaust
      Trebitsch Lincoln do Hitlera: Wie pan, z antysemityzmem będzie coś dopiero wtedy gdy Żydzi wezmą go w swoje ręce. – To pańskie? – Nie to słowa malarza Liebermanna, Żyda jak ja – Ma rację, artysta, po prostu artysta. Żydzi Żydom zgotowali ten los
      1. Adolf Hitler – pochodzenie żydowskie w jednej czwartej (wedle niektórych źródeł w połowie) po dziadku Frankerbergerze
      2. Osobisty lekarz Hitlera Theodor Morell – pochodzenie żydowskie. Faszerował Hitlera zastrzykami ze strychniną, pevitinem i środkami odurzajacymi. Po wojnie przedstawił się Amerykanom ( i oddał w ich ręce) jako bojownik ruchu oporu (jako że truł Hitlera). Zdobył milionowy majątek, który pozostał nienaruszony.
      3. Kochanka Hitlera Ewa Braun- pochodzenie żydowskie. Jej dwie siostry również zatrudnione były u żydowskich pracodawców.
      4. Joseph Goebbels – pochodzenie żydowskie. Pochodził z rodziny hiszpańsko-holenderskich żydów. W szkole wołano nań „Rabbi”.
      5. Hans Frank – pochodzenie żydowskie. Syn żydowskiego adwokata z Bambergu. Jako szef Generalnej Guberni uczynił ją „Judenfreii”.
      6. Richard Heydrich –pochodzenie żydowskie w połowie. Główny wykonawca ostatecznego rozwiazania kwestii żydowskiej. Jego ojciec był żydowskim muzykiem, który w katalogu ze swego czasu występuje jako „Heydrich Bruno właściwie Suess”.
      7. Adolf Eichmann –pochodzenie żydowskie. *(na zdjęciu)
      8. Alfred Rosenberg – główny ideolog nazimu. Pochodzenie żydowskie (szczegółów brak) Urodził się w Estonii.
      9. Moses Pinkeles vel Trebitsch –Lincoln. Pochodzenie żydowskie. Finansował partię Hitlera i gazetę „Voelkischer Beobachter”.
      10. Julius Streicher – żydożerca. Pochodzenie żydowskie.
      11. Lanz von Liebenfels – pochodzenie żydowskie w połowie. Syn żydówki Hopfenreich, wydawca antyżydowskich zeszytów „Ostara”. (Na nich był właśnie znak swastyki w nieco zmienionej formie używany później przez partię nazistowską. Zaszczepiał w Wiedniu swoje idee Hitlerowi. Jego główna teza brzmiała: My kontrrewolucjoniści przyznajemy Żydom prawo do utworzenia własnego państwa w Palestynie. Związał się z żydówką Liebenfels.
      Trebitsch Lincoln do Hitlera: Wie pan, z antysemityzmem będzie coś dopiero wtedy gdy Żydzi wezmą go w swoje ręce. – To pańskie? – Nie to słowa malarza Liebermanna, Żyda jak ja – Ma rację, artysta, po prostu artysta.
      Sam Hitler znał trzydziestu – czterdziestu „wspaniałych Żydów”, których albo całkowicie zrównał z Niemcami, albo nadał im przywileje pół – Żydów. Tysiace pół –Żydów wyłączono spod wszelkich rygorów, co może wyjaśnić karierę Heydricha i Hansa Franka w SS oraz feldmarszałka Erharda Milcha w Luftwaffe Goeringa, wiadomo było bowiem że Heydrich i Milch są pół Żydami, a Generalny Gubernator Polski jest nawet pełnym Żydem”- Hannah Arendt (1906- 1975) – znana pisarka i filozof żydowski.
      Znak czaszki i skrzyżowanych piszczeli na mundurach gestapowców. Skul and Bons (czaszka i piszczele) –organizacja w Stanach Zjednoczonych. Oficjalnie – zasłużona, prestiżowa, organizacja akademicka (korporacja akademicka), windująca swych członków do późniejszych karier.

      • prawo

        20 kwietnia 2018 at 19:30

        Od 27 II 1990 dają po kolei żydom d…. i to cała wojna. To skrajna głupota i nieodpowiedzialność, ale … Suwerena. Problem leży w nas, Polakach! Ostatni wynalazek wyborczy narodu pn. PiS znowu się (chyba) Polakom nie udał. Będzie zwalczał w Polaczkach faszyzm. Widać sowietyzacja 1944-89 nie poszła Polaczkom na zdrowie. Mają w głowach jak w d…. po śliwkach skoro wybierają na swego prezydenta Sztoltzmana czy na premiera Cimuszko. Typowy przypadek kreacji nowych „polskich elit” w wyniku anihilacji starych polskich elit wyglądał mniej-więcej tak.
        Dla zilustrowania tej patologii podaję typowy przykład jak działa POLSKI sąd: – 7 marca 1949 r. polski sąd zamordował Hieronima Dekutowskiego „Zaporę” – 23 maja 1994 r. polski sąd unieważnił zamordowanie Hieronima Dekutowskiego „Zapory, ale życia mu nie przywrócił (a więc brak sprawiedliwości wg Domicjusza Ulpiana, bo naszemu bohaterowi nie przywrócili życia które się Mu należy).
        To tylko jeden przykład. Te wszystkie sądy to jest kupa gówna, śmierdzącego.
        Przypominam, że różne matoły uważają PRL za państwo polskie.
        Jest to wynikiem stanu, który trwa w Polsce od A.D. 1944 a który jest prostą kontynuacją działalności żydowsko-ubeckich dynastii, przywleczonych tu w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i proto-pomiotem WSI. Tak więc w wyniku takowej kreacji nowych „polskich elit” jest Sztoltzman, Cimuszko, …. I tak jest do dzisiaj.
        Pan Stanisław Michalkiewicz, Grzegorz Braun czy Leszek Żebrowski pokazuje nam jak powinny wyglądać polskie elity które wymordowano w setkach tysięcy i nie ma ich genów wśród nas. Pan Stanisław, Grzegorz czy Leszek jest świetnym przykładem kogo nam teraz brakuje.

        • prawo

          20 kwietnia 2018 at 19:49

          750 lat z żydami i starczy. Dziękujemy, to jest koniec. Kto dyskutuje z żydem – ten nie ma piątej klepki. Kto słucha żyda – ten skończy marnie.
          Zacznijmy od rzeczy prostych. Zacznijmy od prawdy w naszej historii. Tu przypomnę, bo zaraz się zacznie „Marzec 68”, że nie było żadnych „wydarzeń marcowych” tylko stalinowska ustawka która wyprowadziła w tłumie żydowskich zbrodniarzy do NJC, Londynu, Tel Awiwu. Uciekli tacy mordercy jak Wolińska, Michnik, Bauman i tysiące podobnych.
          To była żydowska ustawka, która przy zakazie wydawania prywatnych paszportów umożliwiła żydowskim komunistom-stalinowcom wyprowadzenie z PRL żydowskich zbrodniarzy i morderców.
          NIE BYŁO ŻADNYCH „WYDARZEŃ MARCOWYCH” TYLKO STALINOWSKA USTAWKA.
          (To Morel właśnie potwierdza jak żydzi uciekali przed odpowiedzialnością karną. Morel to jest najlepszy przykład równoważny do ucieczki Heleny Wolińskiej, która w 1953 roku brała udział w zamordowaniu gen. Emila Fieldorfa czy mordercy sądowego Stefana Michnika czy Zygmunta Baumana z KBW/NKWD.)

          • Tomek

            20 kwietnia 2018 at 20:42

            750 razy przeklejone bezmyślnie te same posty i starczy. Dziękujemy, niech to już będzie koniec tej żenady.

          • Cała PRAWDA o marcu 1968r

            21 kwietnia 2018 at 09:23

            Niestety, w III RP zarządzanej przez żydów „sodilaruchów” i KOR-ów do dzisiaj NIE dopuszczono do prowadzenia badań naukowych na temat sprowokowania wielkiej AWANTURY w PRL w marcu 1968r przez zakamuflowanych ŻYDÓW zamieszkałych w PRL.
            Od 1989r do DZISIAJ Polakom i tej żydo-mafijnej III RP została narzucona fałszywa ZFABRYKOWANA oszukańcza „historia” w tej kwestii przez kregi żydoskie, które wepchały się na pidestały władzy w Warszawie, Polsce, Europie i USA które na swój użytek piszą SWOJĄ „historię” świata.
            Jest NIE PODWAŻALNE że tzw. Marzec 1968r w PRL był BEZPOSREDNIM następstwem KOLEJNEJ agresja Izraela na kraje arabskie czyli tzw. „wojną 6-o dniową” którą zaczął Izrael 5 czerwca 1967 r. NAPADEM na Egipt.
            Pomimo iż trwała ona zaledwie 6 dni, miała ona błyskawiczny charakter, gdzie zwycięstwo nad Arabami odnieśli żydzi, którzy od tego momentu stali się bardziej PEWNI siebie i zrobili się bardziej AWANTURNICZY oraz zaczepni.
            W Polsce i ZSRR natychmiast w czerwcu w 1967 znaleźli się żydzi OCHOTNICY pragnący wziąć udział w wojnie Izraela po stronie Izraela z państwami arabskimi w czerwcu 1967r.
            Ci ochotnicy żydowcy w ZSRR i PRL zaczęli MASOWO zgłaszać się w ambasadach w Moskwie i Warszawie po wizy w ambasadach w Moskwie i Warszawie.
            Ambasady w tych miastach zostały okrążone przez milicje, które NIE dopuszczały do wchodzenia młodym ludziom do ambasad Izraela w Moskwie i Warszawie.
            Tymczasem rząd polski, podobnie jak rządy ZSRR i innych państw socjalistycznych, potępił agresję Izreala.
            Na przykład OCHOTNIKIEM do wyjazdu, aby bić uczestniczyć w NAPADZIE Izraela na Egipt był aktywista żydowski z PRL-u, żyd Henryk Szlajfer i wielu, wielu iinych żydów z Polski, którzy WSZYSCY po 1989r zostali NAGRODZENI bardzo wysokimi odznaczeniami Polski za swoją „obywayelską” postawę i w NAGRODZIE otrzymywali bardzo intratne posady w III RP w polskiej asdministracji panstowej, w spółkach skarbu państwa, bankach, a wielu z nich NADAL „pracuje” w polskim MSZ-e szkodząc Polakom.
            Na jesieni 2003 roku ten anty-polski squrwiel PZPR A.Kwasniewski usiłował wysłać tego żydo-komuniste H.Szlajfera na ambasadora III RP w Waszyngtonie. Gdy propozycja żyda Henryk Szlajfera na amasadora III RP w USA natrafiła opory w USA to dopiero wtedy rząd L.Millera zdecydował się na kandydature KASZUBA Janusza Reitera, kumpla Tuska, który jako ambasador III RP w Waszyngtonie WYSZYDZAŁ Polskę i działał na SZKODĘ III RP w USA !

            Dwa dni po agresji ZSRR zerwało stosunki dyplomatyczne z Izraelem. Natomiast władze PRL-u zerwały stosunki dyplomatyczne z Izraelem 7 dni od daty agresji Izraela.
            Pierwszy sekretarz PZPR W. Gomułka, który do tej pory NIE był anty-żydowski(jego ŻONA była żydówką) i nie dostrzegał w Polsce syjonizmu jednak po 5 czerwca 1967r radykalnie zmienił zdanie wobec Izraela pod naciskiem Kremla.

            W. Gomółka w przemówieniu wygłoszonym na VI Kongresie Związków Zawodowych w dniu 19 czerwca 1967r. potępił oficjalnie agresję Izraela i jej sympatyków oraz OCHOTNIKÓW z PRL-u nazywając ich „syjonistami” i „V kolumną” Izraela w PRL-u.

            Syjonizm – jest to IDEOLOGIA żydowska zmierzająca do zahamowania procesów asymilacyjnych mniejszości żydowskiej w poszczególnych krajach, przez wpajanie im przeświadczenia, iż stanowią nierozłączną część jednego „światowego narodu żydowskiego”, którego centralnym ośrodkiem jest MITYCZNY Izrael, którego NIGDY nie było, ale który jak wrzód na dupie wyrósł na terytorium państwa Palestyna.

            W Kijowie, w stolicy związkowej Ukrainy za czasów ZSRR w połowie czerwca 1967 roku, zaraz po zwycięstwie Izraela po napadzie na Egipt, lokalni „żydzi ukrainscy” wspierani przez ukraińskich nacjonalistów neo-banderowców zorganizowali euforyczny „Pochód Zwycięstwa” żydów zamieszkałych na Ukrainie oraz w ZSRR, który się sformował w centrum Kijowa, ale został BRUTALNIE rozpędzony przez milicje radziecką. Działacze żydowscy, którzy ten pochód zorganizowali w Kijowie zostali ARESZTOWANI.
            Wśród organizatorów oraz sympatyków zorganizowania tego tego „Pochodu Zwycięstwa” żydów w Kijowie byli bardzo wysoko postawieni funkcjonariusze KPZR z Ukrainskiej republiki związkowej oraz ruscy-żydzi pracownicy ministerstw i centralnych urzedów w ZSRR, którzy faktycznie OKUPOWALI administrację ZSRR i była ich cała masa na Kremlu.
            Na internecie są zdięcia z tego żydowskiego „Pochodu Zwycięstwa” z Kijowa z czerwca 1967 roku.
            Ten temat „Pochodu Zwycięstwa” zydów w Kijowie, a potem wyrzucanie żydów z Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego i Ministerstw w ZSRR jest do dzisiaj tematem TABU w III RP w ośrodkach edukacji żydoskiej w III RP.
            Ta EUFORIA „żydów rosyjskich” oraz „żydów ukrainskich” na wysokich stanowiskach w administracji ZSRR zamieszkałych na ukrainskiej republice zawazkowej w ZSRR oraz żydów w Moskwie NIE została zakceptowana przez FRAKCJĘ narodowców rosyjskich w łonie KC i politbiura KPZR(Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego).
            Wszyscy ci żydzi w ZSRR, którzy wykazali jakiekolwiek objawy RADOŚCI czy sympati wobec agresji Izraela na kraje arabskie w 1967 roku, a byli wyższymi funkcjonariuszami w aparacie wladzy KC KPZR lub byli na wyskich stanowisk w adminstracji gospodarczej w ZSRR zostali do jesieni 1967 roku WYRZUCENI na zbity pysk z KPZR i wyrzuceni z wyskich stanowisk na bruk, jakie zajmowali w administracji gospodarczej w całym ZSRR.
            Od tego momentu zaczeła się migracja BOGATYCH żydów z ZSRR do Izraela oraz USA, którzy zaczeli działać na szkodę ZSRR,.

            Pierwszy sekretarz KC KPZR Leonid Breżniew wiedzac o funkcjonujacej frakcjii żydowskiej „PUŁAWIAN” w łonie PZPR, wiec nakazł W.Gomułce WYRZUCIĆ „polskich” żydo-komunistów apartczyków z KC PZPR. Nakazał też USUNĄĆ „polskich” żydo-komunistów ze wszyskich wyskich stanowisk w administracji gospodarczej PRL-u.
            „Polscy” towarzysze ŻYDO-komuniści z KC PZPR z żydowskiej frakcji „PUŁAWIAN” po czerwcu 1967r. NAGLE stracili posłuch na Kremlu, co dało większą swobodę działania frakcji „NATALOŃCZYKÓW”(w wiekszości mieszkali w Natolinie pod Warszawą) z PZPR czyli polskich komunistów NARDOWCÓW w łonie PZPR.

            Tych żyd-komunistów „PUŁAWIAN”(w wiekszości mieszkali na ul.Puławskiej w Warszwie) w PRL-u pod koniec 1967r z wysokich stanowisk, którzy przejawiali jakiekolwiek symptomy sympatii wobec Izraela.
            Ci żydzi w PZPR, którzy NIE demonstrowali otwarcie swojej sympatii wobec Izraela zachowali się w PZPR i byli oraz dalej są aktywistami w późniejszym powstałych po 1989r w III RP żydo-komunistycznych gangach politycznych jak SLD, czy żydów „solidaruchów” AWS, Unii Wolnosci, Kongresu Liberalno-Demokratycznego Tuska, Partii Centrum Kaczyńskich, PO, PiS … itp
            W. Gomułka w wielkim bulem usuwał żydów z PZPR na jesieni 1967r. Usuwał nawet członków swojej rodziny tzn. rodziny swojej żony, która była przecież żydówką.

            W listopadzie 1967r rząd PRL-u poparł też rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ żądającą od Izraela wycofania jego wojsk z okupowanych terenów arabskich. Żydo-komuniści w PRL-u otwarci sympatycy Izraela w Polsce znaleźli się w trudnej sytuacji. Musieli się SAMOKREŚLIĆ:
            Czy są stoją po stronie interesów Izraela czy PRL-u oraz całym Bloloem Wschodnim. Do akcji zwalczania „żydo-komunistów PUŁAWIAN” w szeregach PZPR włączyli weterani walk partyzanckich z czasów oksię „partyzanci” z BCH, GL i innych, właśnie tak dlatego tak bardzo znienawidzonych przez obecnie rządzacych „żydów prawicowców” w III RP.
            Z ostrym atakiem na syjonistów wystąpiła udawana prasa „chrzescijanska” PAX-owska tego „fabrykowanego lisa” chrześcijanina ŻYDA Tadeusza Mazowieckiegi i innch „farbowanych polaków” potem ŻYDÓW „solidaruchów i KOR-wców”.

            Po USUNIĘCIU z PZPR i wysokich stanowisk żydo-komunistów za ich popieranie wojny Izraela przeciw Arabom, ci USUNIECI żydzi z wysokich stanowisk postanowili się ZEMŚCIĆ na frakcji NARODOWCÓW w PZPR i wymyślili zoorganizowanie ZADYMY w całym PRL-u urzywając swoich wpływów swoich nowo-bogackich synów-cór ŻYDOWSKICH będacych prominentnymi studentami na uniwersytetach w PRL-u.

            W Warszawie z okazji 50. rocznicy Rewolucji Październikowej 25 listopada 1967 r. Teatr Narodowy wystąpił z premierą znanego utworu A. Mickiewicza pt. „Dziady” w reżyserii Kazimierza Dejmka. Utwór Mickiewicza w założeniu swoim był ANTYcarski i ANTY-rosyjski.
            W nowej inscenizacji przybrał on charakter SKRAJNIE anty-rosyjski.
            Wystawienie „Dziadów” stworzyło dogodny PRETEKS do organizowania demonstracji ANTY-radzieckich. Organizowali je znani już przywódcy opozycji studenckiej z A. Michnikem, S. Blumszteinem i H. Szlajferem na czele. W tej sytuacji czynniki polityczne podjęły decyzję o czasowym przerwaniu wystawiania tego utworu.
            Organizatorzy demonstracji natychmiast wykorzystali ten fakt do dalszego DYSKREDYTOWANIA władz pod hasłem obrony kultury narodowej.
            Usunięci żydzi z KC PZPR i wysokich stanowisk w urzedach centralnych zamieszkali w PRL-u rozpowszechniali PLOTK głoszącą, że zdjęcie „Dziadów” ze sceny w Teatrze Narodowym nastąpiło na żądanie ambasady radzieckiej, co było KŁAMSTWEM.
            Dnia 30 stycznia odbyło się ostatnie przedstawienie. Publiczność szczególnie ta żydowska przyjęła arcydzieło owacją.
            Kregi żydowskie byłych „PUŁAWIAN” z PZPR zorganizowali ZADYMĘ na ulicach Warszawy, wykozystując do tego studentów synalków i córy zydo-komunistów pochodzenia żydowskiego, którzy zorganizowali wieczorem spod Teatru Nardowego, po spektaklu „dziadów” zoorganizowali nie legalny marsz ulicami Warszawy pod pomnik Mickiewicza na Krakowskim Przedmieściu.
            Organizatorzy pochódu przygotowali transparenty SZKALUJACE obecną władzę w PRL-u i żądające następnych przedstawień „Dziadów” w Teatrze Narodowym.
            Milicja Obywatelska nie interweniowała w tym pochodzie. Dopiero później władze doprowadziły do relegowania z uniwersytetu dwóch prominentnych studentów pochodzenia zydowskiego organizatorów tej pierwszej demonstracji: A. Michnika i H. Szajfera.

            Dało to pretekst do organizowania akcji w OBRONIE relegowanych. Zebrano 3145 podpisów pod odpowiednią petycją. 16 lutego przekazano ją do sejmu.
            Dnia 29 II 1968r odbyło się zebranie Oddziału Warszawskiego Związku Literatów Polskich.
            Wyjaśnienia przedstawiciela władz, który bronił decyzji o zdjęciu „Dziadów”, oburzyły zgromadzonych pisarzy.
            Przeciw władzom Warszawy i sekretarzom KW PZPR w Warszwie opowiedzieli się Paweł Jasienica i Antoni Słonimski(obaj pochodzenia żydowskiego).
            Po burzliwej dyskusji większością 221 przeciw 124 głosom uchwalono rezolucję protestacyjną przeciw polityce „ZAGRAŻĄJACEJ” rozwojowi kultury i żądającą przywrócenia inscenizacji „Dziadów” w Warszawie.
            3 marca 1968r kilku pisarzy podpisało list do rektora UW Stanisława Turskiego z apelem o UMORZENIE postępowania dyscyplinarnego wytoczonego studentom, którzy NIE legalnie naruszyli przepisy porządkowe miasta Warszawy, organizujacych celową BLOKADĘ ruch kołowego oraz komunikacji miejskiej w centrum Warszawy.
            Zadymiarze pochodzenia żydowskiego, zamieszkali w PRL-u, którzy ZAWSZE pluli na Polską Kulturę, nagle okazali się wiernymi kulturze narodowej i ogólnoludzkiej.
            List szkalujące władze PRL-u na wiosne 1968r podpisali żydzi zamieszkali w PRL-u:
            Jerzy Andrzejewski,
            Jacek Bocheński,
            Mieczysław Jastrun,
            Paweł Jesinica,
            Jan Józef Lipski,
            Antoni Słonimski,
            Melchior Wańkowicz,
            Adam Ważyk.

            Studenci WSPERANI finansami oraz układami politycznymi byłych żydo-komunistów frakcji żydowskiej „PUŁAWIAN” z PZPR bardzo wspierali studentów pochodzenia żydowskiego, którzy nawoływali na Uniwersytetach w PRL-u aby WSZYSCY studenci przystąpili do organizowania akcji protestacyjnej.
            Oni wszyscy byli wspierani oni byli przez „autorytety” żydo-komunistów z KC PZPR z likwidowanej FRAKCJI żydowskiej.

            Działo się to w atmosferze coraz szerzej napływających informacji o wydarzeniach jaką napędzili żydzi wyrzuceni z Komunistycznej Partii w Czechosłowacji, gdzie Breżniew też nakazał wyrzucenie żydów z rzadzacej partii i odsuniecia też zydów z wysokich stanowisk administracji państwowej. To żydo-komunisci popierajacy NAPAD Izraela na kraje arabskie, po ich USUNIECIE z władz centralnych w ZEMŚCIE organizowali awanturnictwo oraz akce wywrotowe przeciw tam funkcjonujacej centralnej legalnej władzy we wszyskich krajach bloku sosowieckieg

            Sytuacja w Czechosłowacji budziła szczególny niepokój Kremla, a także Warszawy. Polaryzacja w bloku radzieckim, rozwój opozycji w ZSRR i liberalizacja CSRS budziły nadzieję na demokratyzację w Polsce.
            Ci żydzi, którzy nie wyjechali z PRL-u staneli w opozycji przeciw lokalnej władzy podajac się „intelektualną opozycję”.
            Wśród studentów żydo-komuści zamieszkali w PRL-u głosili hasło:
            „Polska czeka na swojego Dubceka” (Dubcek- czechosłowacki przywódca „liberałów” , który zapowiedział reformy pod hasłem „socjalizmu z ludzką twarzą” , I sekretarz KC KPC w 1968 r.).

            PRZEBIEG ZDARZEŃ w MARCU 1968r:

            Od lutego na terenie Uniwersytetu Warszawskiego toczyła się swoistego rodzaju „wojna ulotkowa”. W obiegu znalazły się teksty środowisk opozycyjnych, jak i ulotki, które, jak sądzono, powstały z inspiracji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
            Punkt kulminacyjny tej „wojny” nastąpił 8 marca. Tego dnia wyczuwało się na terenie UW atmosferę podniecenia i oczekiwania.
            Niebawem w okolicach uczelni pojawiły się tajemnicze autokary z napisami „wycieczka”.
            Tuż przed południem na dziedzińcu Uniwersytetu zebrało się kilka tysięcy studentów. Irena Lasota – słuchaczka wydziału socjologii – odczytała projekt rezolucji. Domagano się w niej liberalizacji, poszanowania tradycji demokratycznych i wolnościowych, a także unieważnienia decyzji o usunięciu kilku studentów z uczelni oraz bezpośrednich rozmów zarówno z ministrem oświaty i szkolnictwa wyższego Henrykiem Jabłońskim, jak i z rektorem.

            Tymczasem dookoła studentów zaczęli się gromadzić wychodzący z autokarów cywile (aktyw robotniczy, ORMO, milicjia). Studenci zaczęli rozchodzić się.
            Dnia 9 marca odbyły się wiece na Politechnice, których uczestnicy wyrazili solidarność z Uniwersytetem i potępili brutalną akcję milicji.
            Media w PRL-u były nadal opanowane przez element żydo-komunistyczny, który podsycał do organizowania ZADYM ulicznych w całym PRL-u aby zapanował haos w całym kraju.
            Zadymy uliczne w wojewódzkich miastach trwały cały tydzień i objęły tysiące studentów. W toku zajść w skali całego kraju aresztowano 1208 osób, w tym 367 studentów. Uwolniono z braku dowodów winy 6687 osób, skazano zaś 50 osób, w tym 20 studentów. Pewna liczba studentów została zawieszona w prawach studenta lub relegowana z uczelni.

            Postawa radia, prasy i telewizji PRL-u opanowana przez ŻYDÓW miała również duże znaczenie dla wydarzeń w marcu 1968 r.
            W czasie całych zajść środki masowego przekazu podgrzewały do atakowania budynków administracji publicznej.

            ZADYMY publiczne w PRL-u w marcu 1968r były organizowane przez odsuniete od centralnej władzy w 1967 roku żydo-komunistów i rewizjonistyczno-syjonistyczne elementy.
            „W wydarzeniach, jakie miały miejsce- mówił on- aktywny udział wzięła część młodzieży akademickiej pochodzenia lub narodowości żydowskiej. Rodzice tych ludzi wcześniej zajmowali bardzo wysokie stanowiska władzy w PRL-u do jesieni 1967 roku.
            Gomułka twierdził, iż w Polsce z pewnością są żydowscy nacjonaliści, wyznawcy ideologii syjonistycznej, którym na istnieniu silnej Polski w ogóle nie zależy.

            Jeśli chodzi o samą „czystkę antysemicką” od jesieni 1967 roku w PRL czy ZSRR lub Czechosłowacji to po napadzie Izraela na Egipt 5 czerwca 1967r to po pierwsze, wyjeżdżali żydzi w PRL-u na swoją własną PROŚBĘ, a po drugie, jechali na Zachód, gdzie otrzymywali wszelaką pomoc.
            Wielu Polaków zamkniętych za żelazną kurtyną, pozbawionych czasem nawet możliwości wyjazdu turystycznego do Bułgarii, z miłą chęcią w podobnym kierunku zagłosowałoby nogami.
            Na porzucanie PRL-u przez zydów pozostali Polacy patrzyli na nich z zazdrością. Nie pamiętam już, czy to Szpotański opisywał, że dochodziło do przypadków (jak później przy kolejnych alijach w ZSRS) podszywania się pod Żydów na lewe papiery, aby móc opuścić komunistyczny raj.

            Żydom żadna wielka krzywda się nie działa – w porównaniu do losu polskich patriotów w PRL, którzy również za sprawą udziału Żydów w ich prześladowaniach, lądowali na 6 stopach pod ziemią albo uprawiali „turystykę pieszą” w polarnych rejonach ZSRS, to betka.

            Tym bardziej że „natolińczycy” z PZPR nie mścili się na Żydach „puławianach”, nie było POKAZOWYCH procesów etc. Pozbawiano ich polskiego obywatelstwa i na świstku bezpaństwowym przekraczali granicę PRL. Niektórzy z tych ŻYDÓW, zwłaszcza młodzi, bardzo szybko byli w Warszawie z powrotem z wizytą – już na nowych zagranicznych papierach. PRL ich wpuszczał BEZ problemu.

            Tu dochodzimy do kluczowego problemu dla zrozumienia polskiej transformacji, otóż ŻYDY „puławianie” nie wyparowali z PZPR, wielu z nich zostało, wiele ich dzieci zostało.
            Ci żydzi, którzy wyjechali, często byli DALEJ „na kontakcie” wywiadów „wolnego świata” jak CIA, Mossad i innych wywiwdaów.
            W naturalny sposób zasilili te wywiady zagraniczne, jeśli nie osobiście, to informacjami, Aman i Mosad, no a przede wszystkim CIA. Jakże można było przepuścić taką gratkę jak tabuny rozczarowanych partią byłych członków komunistycznego aparatu państwowego i wojska.

            To było wywiadowcze żerowisko. Ci ludzie znali ludzi PRL-u, znali ich charakterystyki osobowe, słabości, mieli z nimi kontakty towarzyskie. Nie ma nic cenniejszego dla tradycyjnej pracy wywiadowczej. To oni żydzi ORGANIZOWALI wszyskie zadymy w 1980r i potem przejmowali inicjatywę, USUWAJAC Polskich NARDOWCÓW z NSZZ Solidarność.
            To między innymi dzięki ŻYDOM z PRL-u wywiad Zachodu miał dostęp do aparatu władzy w PRL – coś, czego tradycyjne kontakty zimnowojenne z „narodowymi” Polakami i emigrantami nie gwarantowały.
            To ŻYDZI z PRL-u i potem z III RP pozyskiwali agentów wpływu aby organizować RABUNKOWY system obecnej władzy żydo-mafijnej „warszawki” Po-PiS.
            Marcowa emigracja ŻYDÓW w 1968 roku z CAŁEGO bloku sowieckiego miała bardzo poważny wpływ w podjętej przez OBCE WYWAIADY rozsadzeniu Bloku Sowieckiego od środka.
            To ŻYDZI organizowali oferty korupcyjne we wszystkich krajach Bloku Wschodniego, które okazały się skuteczniejsza od rakiet żydo-amerykańskich pershingów i tomahawków.
            To żydzi z PRL-u przyłożyli się WYKSZTAŁCENIA w USA w ośrodkach żydowskich swoich ludzików, którzy organizowali DEMOTAŻ przemysłu w całej Europie Wschodniej kontrolowane ROZKRADNIECIE państwowego majątku w całym Bloku Sowieckim.

            Bo przecież, jak to wielokrotnie nam powtarza Stanisław Michalkiewicz, nie ma takiej bramy na świecie, przez którą nie przejdzie osioł obładowany złotem. I Marzec 1968r dla UPRZYWILIJOWANYCH żydów był jedną z tych bram.
            Zobacz: „Posłuszna gwardia zachodu”
            http://www.eioba.pl/a/4v05/posluszna-gwardia-zachodu

        • Tomek

          20 kwietnia 2018 at 20:40

          Jakim Marku debilem trzeba być, żeby czepiać się sądu z 1994 roku, że do życia nie przywrócił „Zapory”?

          • prawo

            20 kwietnia 2018 at 22:17

            Czego to żydowski pomiot szuka na polskim portalu? Do budy, na nożyków.

          • Tomek

            21 kwietnia 2018 at 00:10

            Do @prawo

            Szukam debili, Marku, takich jak ty. Pośmiać się nieźle można.

        • obserwator

          21 kwietnia 2018 at 07:55

          „Polakom nie udał. Będzie zwalczał w Polaczkach faszyzm. Widać sowietyzacja 1944-89 nie poszła Polaczkom na zdrowie. Mają w głowach jak w d…. po śliwkach skoro wybierają na swego prezydenta Sztoltzmana czy na premiera Cimuszko. Typowy przypadek kreacji nowych „polskich elit” w wyniku anihilacji starych polskich elit wyglądał mniej-więcej tak.”
          Ten fragment to przykład ironi.
          Jak widać najwięcej za antypolonizm odpowiadają… sami Polacy.

      • Tomek

        20 kwietnia 2018 at 20:39

        w 90% urojenia jednego słabo rozgarniętego gościa prowadzącego blog dla idiotów, które ty tutaj bezkrytycznie kopiujesz i przeklejasz (jak to kopiści mają w zwyczaju). Dopisz jeszcze siebie do tej listy Żydów, będziesz miał komplet.

  2. m

    21 kwietnia 2018 at 09:38

    PISTOLET IP wczoraj 23:15
    „NIGDY NIE WYBACZĘ ŻYDOM,ŻE ZOSTAŁEM ANTYSEMITĄ !!”

    https://dorzeczy.pl/kraj/62319/USA-Kongres-apeluje-do-Departamentu-Stanu-ws-Polski-Chodzi-o-antysemityzm.html

  3. Jadwiga

    21 kwietnia 2018 at 14:35

    Pan Żebrowski ma rację.W antypolonizm wpisują się Duda,PIS.Nic nie zrobili jak Żydzi szkalowali Polskę i Polaków.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra