Kościół

Jeżeli Pan Jezus zapytałby nas „Czyż i wy chcecie odejść?”, co byśmy Mu odpowiedzieli?

Medytacje ewangeliczne z dnia 21 kwietnia J 6, 55. 60-69.

W synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział:

«Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem».

A wielu spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?»

Jezus jednak, świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był przedtem? To Duch daje życie; ciało na nic się nie zda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą».

Jezus bowiem od początku wiedział, którzy nie wierzą, i kto ma Go wydać. Rzekł więc: «Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli nie zostało mu to dane przez Ojca». Od tego czasu wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: «Czyż i wy chcecie odejść?»

Odpowiedział Mu Szymon Piotr: «Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A my uwierzyliśmy i poznaliśmy, że Ty jesteś Świętym Bożym».

Pan Jezus szanuje zarówno wrażliwość, jak i wolną wolę każdego człowieka. Kiedy ten od Niego odchodzi, Pan Jezus nie przymusza go do tego, aby pozostał. Nie chwyta za rękę i nie prosi, aby Go nie opuszczał. Przychodzi do człowieka z konkretnym przesłaniem, dokładnie tak jak przychodził do swoich uczniów, czy żydowskiej społeczności Kafarnaum i to od decyzji konkretnego człowieka zależy, czy Go przyjmie, czy odrzuci.

I tak jak było w czasach, gdy jeszcze chodził po ziemi i nauczał, wielu uczniów, wielu dotychczas wiernych synów i córek Kościoła odchodzi od Niego. Niekiedy zupełnie świadomie, ponieważ wygodniej im żyć, jakby Boga nie było, niekiedy usiłując naginać rzeczywistość transcendentną do własnych potrzeb, niekiedy zaś zmyleni przez tych, którzy sami błądzą, chociaż zwykli określać samych siebie mianem autorytetów.

To właśnie dlatego dla każdego z nas jedynym punktem odniesienia powinna być nauka Chrystusa i to przez jej pryzmat powinniśmy patrzeć na świat, działać, żyć. Jeżeli Pan Jezus zapytałby nas „Czyż i wy chcecie odejść?”, co byśmy Mu odpowiedzieli?

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

1 komentarz

1 Komentarz

  1. Soroka

    21 kwietnia 2018 at 09:11

    „To Duch daje życie; ciało na nic się nie zda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. ”

    „Jeżeli Pan Jezus zapytałby nas „Czyż i wy chcecie odejść?”, co byśmy Mu odpowiedzieli?”

    Nie Panie! Chcemy żyć, być szczęśliwymi tu na ziemi i w wieczności. Chcemy być z Tobą teraz i zawsze.
    Nie chcemy się kąsać nawzajem tu na ziemi i w wieczności.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra