Z zagranicy

Ebola wraca – czy to celowe działanie?

Światowe media informują, że wirus Ebola został ponownie niedawno odkryty w Demokratycznej Republice Konga. Po raz pierwszy pojawił się w 1976 r. w czasie epidemii w Zairze (dawna nazwa Konga) – ognisko znajdowało się prawdopodobnie koło rzeki Ebola, dlatego też tak nazwano tego wirusa – i w Sudanie.

Wirus ten wywołuje gorączkę krwotoczną, która ma gwałtowny przebieg i szybko powoduje śmierć. Wiele osób uważa, że celowo został wyprodukowany w laboratorium i wypuszczony w Afryce. W ten sposób ma zostać osiągnięte kilka celów. Pierwszym z nich jest testowanie nowych rodzajów broni biologicznej, a drugim jest wielki biznes dla koncernów farmakologicznych, które zarabiają miliony na szczepionkach, w które inwestują kolejne państwa.

Niektórzy mogą się z tego śmiać, ale w użyciu pozostaje stara rzymska zasada: „Cui bono?” – „Czyj interes?”. Tutaj natomiast jest wiele potencjalnych zysków przy minimalnym ryzyku. Kraje afrykańskie nie są w stanie bronić się przed Zachodem. Nawet gdyby znalazły dowody takiej agresji, nie zaprotestują wobec niej, bo są uzależnione od „pomocy humanitarnej”. Gdyby nawet udało się to jakimś niezależnym obserwatorom, to nikt by im nie uwierzył.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

1 komentarz

1 Komentarz

  1. Bobik

    16 maja 2018 at 11:13

    „qui bono” – czyj interes.
    Chyba jednak jest to interes Boga lub Natury a nie jakiegoś laboratorium czy rządu

    Osoby snujące takie spiski padły ofiarą wiary, że ludzkość wszystko kontroluje i nic nie dzieje się bez zgody/udziału człowieka.
    To jest jednak błędne myślenie.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra