Polskość

Dr Marta Cywińska: „Kruszy się polska dusza”

„Kiedyś dla Polaka święta była własność, chleb ze znakiem krzyża, pokolenia w zgodzie pod jednym dachem żyjące, wielkie wydarzenia narodowe i rodzinne, a teraz świętością staje się prywata i rozbuchane ego. Galeria handlowa w niedzielę urasta do rangi świeckiej świątyni. Liczy się pełen wór i krąg swojaków.

Pęka tożsamość narodowa i kruszy się polska dusza. Na szastanie symbolami albo wymienianie ich na prymitywne znaczki graficzne przyzwolenie jest i już. Ilu nadal nie ma pojęcia jakie są obowiązki polskie, skoro wystarczą polskie przyjemności. Nowy katalog symboli będzie książką telefoniczną dla analfabetów”.

Fot. Pixabay

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

12 komentarzy

12 Komentarzy

  1. Andrzej

    14 czerwca 2018 at 14:05

    Od wielu dni o ukrainie ani slowa !
    Przestaliscie byc wiarygodni .
    Gdzie sie podziala pani Anna Wiejak ?
    Czyzby niepoprawna politycznie ?
    Od dzisiaj nie wchodze na wasz portal !
    Szczesc Boze !

    • Termojądrowa Potęga Izraela

      14 czerwca 2018 at 14:31

      Bardzo dobrze. Jeszcze tylko się zabij i będzie wręcz zajebiście.

      • Cmok

        14 czerwca 2018 at 15:56

        prowokator czy idiota?
        Parchy to tchórze, zdrajcy, zbrodniarze i mordercy a nie żadna „potęga”

  2. klioes vel pislamista

    14 czerwca 2018 at 16:10

    Na zablokowanie portów przez Włochy

    Eurolewicy może być Golgota,
    Krzyż dla marksistów, kołek w Spinellego
    Serduszko wbity! Bo czarnego złota
    Napływ ustaje! Oś winna, OŚ ZŁEGO!!!
    Jakaś część Unii jest wciąż arogancka,
    Bo prawicowa, antyimigrancka.

    Ubogacanie blokują rasiści.
    Nie chcą stateczków z flotylli Sorosa!
    I straszą: „Dramat naprawdę się ziści,
    Kiedy dopadnie Was islamska kosa!”
    Ciemnogrodzianie, ci katolscy chłopi,
    Wierzą, że „ogień pali, woda topi”…

    O zacofańcy otwórzcie swe porty,
    Usuńcie płoty, otwórzcie granice!
    Od Erdogana niech Wysokiej Porty
    Sunie znów pochód na Unii stolice!
    My lewicowcy przymierzymy sznurek,
    Dobry na szyję?… Dopłata dla burek!!!

  3. Vxyz

    14 czerwca 2018 at 16:16

    Jak dla kogo te „swiatynie”….A za Pania red.Anna Wiejak, ktora Ukraincy podali do sadu, o czym pisala na tym portalu,powinniscie stac murem.

  4. Marian

    14 czerwca 2018 at 19:18

    Myślę, że jest dokładnie odwrotnie: polska dusza budzi się ze snu. – Zaczynamy rozumieć świat takim, jaki jest. A jest plugawy…
    Pani Autorka zniesmaczona i zgorzkniała, bo małe zainteresowanie wśród przywiślańskich tubylców jej nową książką. To przykre…

    • Vxyz

      14 czerwca 2018 at 23:59

      Skad wiesz? Nie badz zlosliwy i co to za przywislanski kraj?

      • Marian

        15 czerwca 2018 at 05:00

        „przywislański khray” to oczywiście Polin, „Rzeczypospolita Przyjaciół” pana prezydenta, „tysiącletnia wspólna historia” itd. – świat jest plugawy, bo udaje cnotę, a w rzeczywistości rządzi się nienażartą chciwością, bezczelnym kłamstwem (hutzpa) i plemiennym egoizmem. Od czasu do czasu kogoś rytualnie zamordują ludożercy – ostatnio niejaki Chruszcz…
        Tymczasem Pani Autorka wierzy w estetykę…

        • Marian

          15 czerwca 2018 at 05:09

          W herbie Warszawy goła baba z szablą. Ładne? Może i ładne, ale bardzo głupie. Bo gołą babę każdy może…

      • Marian

        15 czerwca 2018 at 06:23

        Tytuł felietonu można by zmienić na „kruszy się sentymentalizm polskiej duszy”. Bo polska dusza stała się sentymentalna za przyczyną Kresowiaków, którzy wnieśli do polskiej kultury ten wschodnioeuropejski sentymentalizm… „w stepie szerokim….”. Ale nie jest to problem tylko katolików – sentymentalni są wschodnioeuropejscy prawosławni, sentymentalni są wschodnieurpejscy żydzi, a nawet muzułmanie. Sentymentalizm może bierze się z szerokiego horyzontu, wielkich odległości i tęsknoty za wspólnotą ludzką…
        Sentymentalni byli polscy wieszcze narodowi: Mickiewicz, Słowacki i Krasiński, ale już nie Norwid, bo on był z Mazowsza – „nie mów, żem zranił i że jeszcze ranię, bom ci ustąpił na mil sześć tysięcy i pochowałem łzy me w Oceanii, na pereł więcej. I nie mów jak cię nauczyli w świecie, świątecznych uczuć świąteczni czciciele, i nie mów ‚ziemskie mi są marne cele’ lecz żyj raz przecie” – Norwid, Moja piosenka.
        Polska piastowska nie była sentymentalna. Nie był sentymentalny król Władysław Łokietek, gdy wobec ciągłych najazdów rabunkowych Brandenburczyków zorganizował koalicję wszystkich chętnych (nie pogardzając poganami) i przez 2 tygodnie palili i łupili Brandenburgię, podczas gdy Brandenburczycy siedzieli w swoich miastach i zamkach. – Przez kolejne kilkadziesiąt lat był spokój. Nie było sentymentalne polskie rycerstwo, gdy pod Grunwaldem zabijali bandytów z krzyżami na płaszczach.
        Pani Autorka ubolewa nad zmierzchem sentymentalizmu… – ale to dobrze. Bo czekają nas czasy bezwzględnej walki

        • Marian

          15 czerwca 2018 at 06:25

          Oczywiście: Norwid, Trzy strofki – przepraszam, cytowałem z pamięci

  5. Senator

    14 czerwca 2018 at 21:50

    Smutna prawda.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra