PRAWY.TV

3000 aborcji pod rządami PiS

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. prawo

    17 czerwca 2018 at 16:46

    Stanisław Michalkiewicz
    Rząd się waha, niczym wisielec. Tymczasem rząd PiS waha się, czy w tej sytuacji otwierać jeszcze jeden front, skoro nawet Organizacja Narodów Zjednoczonych gotowa jest przyłączyć się do kobiet. Wywołało to nawet zgorszone komentarze ze strony niektórych biskupów, że kontynuowanie „prac” nad ustawą może być taktyką obliczoną na odwleczenie decyzji ad calendas graecas. W tej sytuacji muszę przypomnieć, że nad ustawą rozwiązującą sprawę aborcji wcale nie trzeba „pracować”, bo ona jest gotowa już od 1991 roku. Ustawę tę z postaci jednego zdania – dodatkowego paragrafu do artykułu 148 kodeksu karnego, który mówi o zabójstwie człowieka, przedstawiłem już wtedy. Niestety, wtedy również z gronie Episkopatu panował pogląd, że najważniejszy jest „kompromis” i dopiero potem ktoś musiał zwrócić uwagę, że nie można stać na nieubłaganym gruncie „kompromisu”, a jednocześnie pomstować przeciwko „cywilizacji śmierci”. Przypominam tedy zalety mego projektu, który jest zarazem surowy i humanitarny. Wspomniane zdanie brzmi następująco: „W razie zabójstwa dziecka jeszcze nie urodzonego, sąd może podżegacza uwolnić od kary”.

    Co to znaczy? Ano – po pierwsze – że nie mamy do czynienia z żadnym „płodem”, tylko dzieckiem – co przepis stwierdza ponad wszelką wątpliwość. Po drugie, że przerwanie życia takiego dziecka jest zabójstwem – zatem sprawca czynu odpowiadałby, jak za zabójstwo – i w tym jest właśnie surowość, ale i logika. Nie ma bowiem żadnego powodu, by zabójstwo człowieka bardzo małego prawo traktowało w sposób uprzywilejowany, bo wtedy konsekwentnie musielibyśmy zacząć różnicować kary za zabójstwo w zależności od wzrostu, albo wagi ofiary. Zatem sprawca zabójstwa odpowiadałby aż do kary śmierci włącznie – bo nie tracę nadziei, że kara śmierci za morderstwa zostanie przywrócona. Jednocześnie jednak sąd mógłby uwolnić od kary „podżegacza”. Rzecz w tym, że w takim przestępstwie matka dziecka występuje jako podżegacz – bo sama sobie aborcji nie przeprowadza, tylko namawia do tego inne osoby. Zgodnie z prawem, podżegacz w zasadzie odpowiada tak, jak sprawca – ale właśnie ze względów humanitarnych zostawiłem sądowi szansę wzięcia pod uwagę wszystkich okoliczności, jakie konkretnemu przypadkowi towarzyszyły i orzeczenia humanitarnego, dzięki czemu kobieta, często znajdująca się pod presją otoczenia i lekarzy (w Kanadzie spotkałem się z przypadkami wręcz karygodnymi, a w dodatku – jak wskazują okoliczności – spowodowanymi rażącymi błędami diagnostycznymi; lekarze, którzy błędnie zdiagnozowali bliźniaczą ciążę, jako patologiczną i wręcz szykanowali nieszczęsną matkę, by poddała się aborcji, nie potrafili wytłumaczyć, dlaczego urodziła ona zdrowe dziewczynki, które dzisiaj – jako urodziwe panny – mają już po 20 lat) – więc by taka kobieta mogła zostać uwolniona od kary. Nie widziałem też powodu, by powtarzać wszystkie przepisy części ogólnej kodeksu karnego o stanie wyższej konieczności itp, bo nie ma nic gorszego, niż ustawy przegadane. Ale to rozwiązanie miało wadę, że nie zawierało żadnych elementów przekupstwa, więc nikt nie był zainteresowany uchwaleniem takiej ustawy. Ale skoro już szykuje się wojna totalna na tym froncie, to może by spróbować?

  2. internet

    17 czerwca 2018 at 17:41

    NIK: koszty transportu w kancelarii Szydło rosły, choć przejechanych kilometrów było mniej.

  3. NIENAWIDZICIE IZRAELA BO IZRAEL TO SIŁA PODCZAS GDY POLSKA TO BIEGUNKA I KIŁA

    17 czerwca 2018 at 18:50

    Najlepszym argumentem za utrzymaniem prawa do aborcji na terenie Polski jest większość komentarzy na tym portalu.

  4. Joanna

    18 czerwca 2018 at 13:41

    Prawo ma rację.PIS udaje partię prawicową,którą nie jest.Postawa niektórych hierarchów jest naganna.

  5. Pingback: wctcc3554n5tccw35trg

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra